Seriale - Dramaland przedstawia, czyli knajpa nr 10
Aragonte - Pon 05 Wrz, 2016 11:49
Zastanawiam się nad tytułem Moon Lovers i szukam dobrego przekładu Na razie wyszło mi tylko coś w rodzaju "Połączeni przez księżyc" Nie jest łatwo to dobrze przetłumaczyć Może w ogóle należałoby odejść od metaforyki ksieżycowej i skupić się na więzi ponad czasem?
Trzykrotka - Pon 05 Wrz, 2016 12:24
To "połączeni przez księżyc" ma swoją logikę wobec faktu, że HS została przeniesiona w czasie - i może - na skutek zaćmienia słońca i że oboje niejako pojawili się w Goreyo wraz z tym własnie zjawiskiem, "niesieni" przez księżyc zasłaniajacy słońce.
Może ten księżyc gdzieś się jeszcze pojawi.
Aragonte - Pon 05 Wrz, 2016 12:46
| Trzykrotka napisał/a: | To "połączeni przez księżyc" ma swoją logikę wobec faktu, że HS została przeniesiona w czasie - i może - na skutek zaćmienia słońca i że oboje niejako pojawili się w Goreyo wraz z tym własnie zjawiskiem, "niesieni" przez księżyc zasłaniajacy słońce.
Może ten księżyc gdzieś się jeszcze pojawi. |
Logikę ma, wiem, pytanie, jak to brzmi Aczkolwiek chyba lepiej niż "Kochankowie zaćmienia" A samo "Zaćmienie" to tomiszcze Meyer
Trzykrotka - Pon 05 Wrz, 2016 13:20
| BeeMeR napisał/a: |
No cóż, najwyżej mnie zignorujecie
Ale drama bardzo mi się kojarzy klimatem z SKKS - radośnie, zabawnie, bajecznie kolorowo. Zachwyconam |
Ja nie będę cie ignorować, bo mnie też drama wzięła szturmem i nie dam rady zawiesić jej oglądania. Jakoś zmieszczę i Kopciuszka i W i obie dramy skiężycowe.
Dziś padłam ze śmiechu na widok posta Jony z tumblra, bardzo rozsądnej i wyważonej bloggerki. Może nie powinnam pastwić się nad już leżącym i skopanym.... ale napisała: Obejrzałam 18 odcinek Uncontrollably Fond. Dzięki Bogu za alkohol
BeeMeR - Pon 05 Wrz, 2016 15:39
| Trzykrotka napisał/a: | Obejrzałam 18 odcinek Uncontrollably Fond. Dzięki Bogu za alkohol | Och, to musi być doskonała drama
Ja obejrzę z dziką radością obie dramy księżycowe, dokończę sobie W i Signal, Kopciuszka pewnie też, ale ma najniższy priorytet
| Aragonte napisał/a: | "Połączeni przez księżyc" | Nie brzmi - zaćmienie też nie
Admete - Pon 05 Wrz, 2016 15:59
Była Magia w blasku księżyca, to może być Miłość w blasku księżyca Nic mi się nie chce, nawet oglądać. Jeszcze dwa tygodnie takie wyrwane kompletnie z życiorysu i może będzie lepiej.
BeeMeR - Pon 05 Wrz, 2016 16:15
| Admete napisał/a: | Miłość w blasku księżyca | Lepiej
Aragonte - Pon 05 Wrz, 2016 16:49
Dla Agn, parę dywagacji o tłumaczeniu sławetnego "She's mine", z Soompi:
4 hours ago, flower4junsu said:
-When he said My Person does it mean My Woman???? I don't understand Korean
-I think that's the idea, hehehehe...
-So when he said "She's mine," it's more like an object, so that makes Hae Soo's modern sensibilities upset, so when she confronts him, he says, "So should I call you my person?" and I think in this time period and everything, my person = my woman.
Agn - Pon 05 Wrz, 2016 16:56
Dziń dybry! Nadaję z domu.
| Trzykrotka napisał/a: | Co do przeczołgiwania - oraz w obliczu reakcji So na okruch dobra, to podejrzewam, że kiedy już dojdzie do prawdziwych zalotów, czy romansu z Hae Soo, nie będzie czulszego, bardziej kochającego człowieka. Boję się, czy nie obsesyjnego w związku z tym. W materiałach promocyjnych z Wang So wiązały się bardzo często słowa "nie pozwolę ci odejść" i tego trochę się obawiam, bo i ja nie widzę w tej opowieści miejsca na happy end.
Ale nie gdybajmy, powoli wszystko się okaże |
Właśnie, właśnie. Kraczącym wronom mówimy nie.
Może być obsesyjnie z jego strony, a to się może ciut źle skończyć (nawet zabójstwem). Ale zobaczymy. Podejrzewam, że jak już Wang So kogoś pokocha, to całym sobą, a ze wzajemnością to już w ogóle będą mi motyle fruwały w żołądku jak naspeedowane...
| Trzykrotka napisał/a: | Dobranoc - i niech się wam dużo wody śni Morza pełnego admiralskich okrętów, basenu pełnego książąt wedle uważania, albo z tylko jednym, poranionym przez los |
Owa woda spadała z nieba za oknem i nie mogłam zasnąć. Dziwne, zazwyczaj jak jest burza śpię znakomicie, a tu co i rusz zryw. Grr...
| Aragonte napisał/a: | | Mam nadzieję, że dzięki temu, że drama została już nakręcona, nie będzie kiksów scenari |
Ja ich pewnie i tak bym nie zauważyła, nawet gdyby mnie kopnęły w tyłek.
| Aragonte napisał/a: |
A że nie mogę coś spać, to wrzucę trochę fotek. Kompletnie przypadkowego aktora, oczywiście. |
Ehe - z LOSOWO wybranej sceny, prawdaż.
Och, ja go nie widziałam! Dzięki! No, no, widzę, że Wang Wook do kopania się bierze. I do walki z rosnącym uczuciem. Wang So we krwi i łzach.
To będzie bolało...
| Admete napisał/a: | https://www.amazon.com/Im...t/dp/8995442425
Po angielsku tylko. Na ebayu taniej wychodzi trochę. Musze chyba poprosić Aragonte. |
Jak wyszukałaś tę książkę? Może powinnam przetrzepać nieco amazona, czy nie ma czegoś z historii Korei w zasobach.
| Trzykrotka napisał/a: | No właśnie, mnie jakoś też ten właśnie, zupełnie przypadkowy aktor tak jakoś nasuwa się pod klawisz, że założyłam folder na zdjęcia |
Chyba też to zrobię...
| Trzykrotka napisał/a: | | Edit: po gifach widzę, że w 3 odcinku była wycięta scena między Hae Soo a Wang So. |
Owszem. Ta scena: https://www.instagram.com/p/BJ4kV--BUZL/
Tu tłumaczenie:
Wycinanie scen z Junkim powinno być karane chłostą!!!
| BeeMeR napisał/a: | Będzie to urocza przeciwwaga dla hm, no właśnie, panie tłumaczki, jak przełożycie tytuł ML? Księżycowi kochankowie? Kochankowie (z) księżyca? |
Można z nich zrobić Księżycowych kochanków, ale zostawiłam oryginalny tytuł - brzmi lepiej. I nie ma ryzyka a'la "Dziedzice".
| Trzykrotka napisał/a: | No właśnie Omijam starannie ten temat, bo tytuł wydje mi się z księżyca wzięty Chyba, że się okaże, że nasi So i Su będą romasować wyłącznie w blasku księżyca. |
Tym bardziej, że jeśli się uprzeć to tytuł powinien być Sun Lovers - toć było zaćmienie słońca, kiedy Ha Jin przerzuciło w ciało nastoletniej Hae Soo.
| BeeMeR napisał/a: | Agn, Twoje tłumaczenie też jest bardzo dobre, soczyste i zgrabne, nie zasłaniaj się Trzykrotką tylko dlatego, że macie nieco inny styl |
To pewnie zrozumie np. Aragonte - jak robiła kalendarz. Ona widzi, co można by poporawić, ja, radosny właściciel kalendarza, nie. I po prostu widzę, że nie mam tak fajnego stylu jak ma Trzykrotka. No powiedzmy - nasza Trzykrocia jest renomą, moim tłumaczeniowym idolem. Ale to nie znaczy, że rezygnuję, się poddaję, czy wstydzę, po prostu wiem, że fajnie by było, gdyby było lepiej.
A wy tu już zaczynacie się spodziewać, co ja zrobię z "mine" i "my person", to się kapkę boję, że zawiodę oczekiwania i sobie pomyślicie "łe? tylko tyle?".
Trochę się wspomogę tym, że było też inne tłumaczenie tego dialogu, pewnie na tym się oprę.
Za MDBC na pewno się zabiorę. Miałam oglądać dziś w drodze do domu (ewentualnie po raz setny ML), ale się zacinało co minutę, więc kontynuuję BBJX - uznałam, że dramy są na tyle różne, że mogę je bezpiecznie sobie oglądać i mi się nie będzie merdało.
| Aragonte napisał/a: | | Wredna jestem, ale mnie to cieszy - chcę zobaczyć Kang Ha Neula w akcji. |
Akcji cierpiącej? Widziałam w zapowiedzi, że wykop zaprezentował. No no...
| BeeMeR napisał/a: | | Każcie mi się zamknąć inaczej będę się zachwycać każdą jedną scena i postacią |
Ani mi się waż zamykać! Pisz, jak ci się podoba drama!
| BeeMeR napisał/a: | No cóż, najwyżej mnie zignorujecie |
Tak, na pewno. Olejemy cię siurem prostym.
| Aragonte napisał/a: | Aczkolwiek chyba lepiej niż "Kochankowie zaćmienia" A samo "Zaćmienie" to tomiszcze Meyer |
Nie nie nie nie nie nie mowy nie ma.
| Trzykrotka napisał/a: | Może nie powinnam pastwić się nad już leżącym i skopanym.... ale napisała: Obejrzałam 18 odcinek Uncontrollably Fond. Dzięki Bogu za alkohol |
Musiał być zacny ten 18. odcinek. Swoją szosą - wytrwała (albo uparta jak osioł) kobieta.
| BeeMeR napisał/a: | | Admete napisał/a: | Miłość w blasku księżyca | Lepiej |
Tylko jeśli zacznę sygnować tłumaczenia jako Barbara Cartland.
| Aragonte napisał/a: | | Dla Agn, parę dywagacji o tłumaczeniu sławetnego "She's mine", z Soompi: |
Sama tak dywagowałam + tłumaczenie z trailera + dywagacje na soompi. Zaskoczenia w tłumaczeniu nie bedzie.
Admete - Pon 05 Wrz, 2016 17:04
| Agn napisał/a: | Jak wyszukałaś tę książkę? Może powinnam przetrzepać nieco amazona, czy nie ma czegoś z historii Korei w zasobach. |
Wpisałam Imjin war book, a wcześniej YI Soon Shin biography
| Agn napisał/a: | Tylko jeśli zacznę sygnować tłumaczenia jako Barbara Cartland. |
Tylko widzisz Moon lovers jest już tego typu i niewiele tutaj da się zrobić.
7 lipca 1592 roku - dwie wygrane bitwy - morska i lądowa, potem 10 lipca kolejna morska. Od maja do połowy lipca marynarka joseońska stoczyła 10 bitew i wszystkie wygrała. Podobało mi się jak pokazano bitwę z 7 lipca, komputerowo wygenerowano obraz ataku z lotu ptaka i można było zobaczyć, jaką formację obmyślił Admirał. Chińczycy przysłali wojsko, które siedzi na tyłku zamiast walczyć
Opis bitwy:
| Cytat: | | During the Joseon era, naval battle strategies mostly relied on ramming and boarding (hand-to-hand combat on the deck after enemy ships clashed with one another). In this battle, Yi Sun-shin's fleet tried a new approach: the siege-and-annihilation method called "hakikjin (crane wing maneuver)" that had traditionally only been used for land battles. It was a momentous victory that changed the course of naval battle history. By pretending to retreat, Yi lured enemy ships to the wide-open sea of Hansan Island, after which his fleet spread out in the shape of a crane's wing, surrounding the Japanese fleet. Using powerful warship guns, all of the ships in Yi's fleet began shooting the enemy ships at the same time, resulting in the annihilation of the Japanese armada. Together with the Battle of Salamis, the Siege of Calais, and the Battle of Trafalgar, the Battle of Hansan Island is considered one of the world's top four greatest naval battles in history. Centuries later, Admiral Togo of the Japanese navy applied Yi Sun-shin's hakikjin method in the Battle of Tsushima (1905), in which the invincible Russian fleet was similarly destroyed. |
War Diary spisane przez Admirała:
I jeszcze rozmowa z japońskim dowódcą z początku XX wieku:
"Do not compare me to Yi Sun-shin. He is a god of war."
| Cytat: | In 1904, the Russo-Japanese War broke out. It was a battle that resulted from the conflict over China between Russia and Japan. In 1905, Japan's Admiral Togo Heihachiro brought the war to an end in victory for the Japanese. After the war, a party was held to celebrate Japan's victory. At the party, a reporter asked Admiral Togo:
REPORTER: Admiral, would you compare yourself with England's Admiral Nelson, who destroyed Napoleon's fleet?
ADMIRAL TOGO: Am I so worthless as to be compared to Admiral Nelson? I destroyed the Russian Baltic fleet, the strongest navy in the world, with only one-third the number of ships in Nelson's fleet.
REPORTER: Pardon my error. You are an even greater naval general than Admiral Yi Sun-shin of Korea.
ADMIRAL TOGO: It may be proper to compare me with Nelson, but not with Korea's Yi Sun-shin, for he has no equal. Nelson and I both fought battles with full support from the government, but General Yi Sun-shin achieved victory without any government support. Compared to General Yi, I am but a petty officer.
|
BeeMeR - Pon 05 Wrz, 2016 19:05
| Agn napisał/a: | Tylko jeśli zacznę sygnować tłumaczenia jako Barbara Cartland. | Mnie się harlekinowo skojarzyło, ale tytuł "Moon lovers" brzmi jak tytuł książki da capo, nic dodać, nic ując
| Admete napisał/a: | | Tylko widzisz Moon lovers jest już tego typu i niewiele tutaj da się zrobić. | Ano właśnie
making of/próba? zwiastuna tanecznego z MDBC - z autobusami, piskiem fanek i licho wie czym jeszcze
https://www.youtube.com/watch?v=oYf7SLpyjvY
Agn - Pon 05 Wrz, 2016 19:45
| Admete napisał/a: | | Tylko widzisz Moon lovers jest już tego typu i niewiele tutaj da się zrobić. |
Dlatego wolę ten drugi tytuł.
Przypomniało mi się - nowy kwiatek z tłumaczenia BBJX. "Kłócicie się całymi daniami i nocami" - jak rany, chcę wiedzieć, jak się można kłócić talerzem pierogów.
JEST JUŻ 4. ODCINEK!!!!!!!!!!!!!!! Na razie saute...
Aragonte - Pon 05 Wrz, 2016 19:51
Agn, link, plisssssssssssssssss!
| BeeMeR napisał/a: | | Admete napisał/a: | | Tylko widzisz Moon lovers jest już tego typu i niewiele tutaj da się zrobić. | Ano właśnie |
To już bezpieczniej zostawić angielską wersję
Admete, dzięki za rys historyczny o admirale To musiała być niesamowita postać.
Wiesz co, jak ci zamówię to książkę, to chyba najpierw trafi do W-wy - sama chciałabym ją przejrzeć
Aragonte - Pon 05 Wrz, 2016 19:59
| Agn napisał/a: | | Podejrzewam, że jak już Wang So kogoś pokocha, to całym sobą, a ze wzajemnością to już w ogóle będą mi motyle fruwały w żołądku jak naspeedowane... |
Ja już nic nie powiem o sobie, wystarczy, że ci w esemesach napisałam durnot dowodzących, że faza na Pięknookiego mi wróciła
| Agn napisał/a: | Ehe - z LOSOWO wybranej sceny, prawdaż. |
Czysto losowo Palec się omsknął i nie chciał się ruszyć
| Agn napisał/a: | Jak wyszukałaś tę książkę? Może powinnam przetrzepać nieco amazona, czy nie ma czegoś z historii Korei w zasobach. |
Są różności. Ceny niestety sporawe, no i blokadą jest dla mnie ograniczona znajomość angielskiego
| Agn napisał/a: | To pewnie zrozumie np. Aragonte - jak robiła kalendarz. Ona widzi, co można by poporawić, ja, radosny właściciel kalendarza, nie. I po prostu widzę, że nie mam tak fajnego stylu jak ma Trzykrotka. No powiedzmy - nasza Trzykrocia jest renomą, moim tłumaczeniowym idolem. Ale to nie znaczy, że rezygnuję, się poddaję, czy wstydzę, po prostu wiem, że fajnie by było, gdyby było lepiej. |
Agn, zawsze można coś poprawić i zrobić lepiej (w swoim przekonaniu, bo poglądy mogą się zmienić). I ty, i Trzykrotka tworzycie bardzo dobre IMO wersje napisów, oglądam z nimi dramy z przyjemnością. Podziwiam was obie
A moje błędy w kalendarzu są z kategorii "ort" (których wy nie robicie), więc byłam zła, kiedy to odkryłam
| Agn napisał/a: | Sama tak dywagowałam + tłumaczenie z trailera + dywagacje na soompi. Zaskoczenia w tłumaczeniu nie bedzie. |
Sama bym na taki wariant się decydowała W dodatku będzie to nieco flirciarskie ze strony Wang So
Agn - Pon 05 Wrz, 2016 20:00
| Aragonte napisał/a: | | Agn, link, plisssssssssssssssss! |
Źródełkowe.
| Aragonte napisał/a: | | Wiesz co, jak ci zamówię to książkę, to chyba najpierw trafi do W-wy - sama chciałabym ją przejrzeć |
Buahahahahhaa! Obudził się w Aragonte łowca.
BeeMeR - Pon 05 Wrz, 2016 20:00
| Agn napisał/a: | jak rany, chcę wiedzieć, jak się można kłócić talerzem pierogów. | No jak to - rzucasz komuś w twarz pierogami, tortem itp.
plotki:
Siwon:
https://www.dramafever.co...ghts-film-fest/
Agn - Pon 05 Wrz, 2016 20:03
Changminowi bardzo służy wojskowa fryzurka.
Siwonowi też, choć ma ciut dłuższe włosy. Wykombinował coś, spryciarz!
Aragonte - Pon 05 Wrz, 2016 20:08
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Agn, link, plisssssssssssssssss! |
Źródełkowe. |
Kiepsko znam się na źródełkach poza norą sierściucha
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Wiesz co, jak ci zamówię to książkę, to chyba najpierw trafi do W-wy - sama chciałabym ją przejrzeć |
Buahahahahhaa! Obudził się w Aragonte łowca. |
On nigdy nie śpi, zawsze poluje, tylko nie zawsze na to samo
Przez jakiś czas miałam w obserwowanych na eBayu jakąś książkę o sztukach walki w Korei (wpływ YBJ jak nic ), coś o kulturze, zamówiłam też w pewnej księgarni książkę z legendami Trzech Królestw (wpływ Królowej Seondeok ), ale nie mieli w magazynie i jej nie dostałam, buuu Nie ukrywam, że wolałabym czytać po polsku, ale cóż, mało co jest.
BeeMeR - Pon 05 Wrz, 2016 20:11
plotki cd: ML-SH:
https://www.dramafever.co...let-heart-ryeo/
https://www.dramafever.co...004da3d874e.jpg
https://www.dramafever.co...h-scarley-hert/
i panowie w dezabilu (fotki stare ale niektóre jare
https://www.dramafever.co...-for-magazines/
Agn - Pon 05 Wrz, 2016 20:15
| Aragonte napisał/a: | | Kiepsko znam się na źródełkach poza norą sierściucha |
Privka łap.
A to już jest mega!!!
https://subscene.com/subtitles/scarlet-heart-ryeo-bobogyungsim-ryeo/english/1398944
Tylko tekst źle rozbity w pliku (choć zaczęłam oglądać i czasowo wszystko jest cacy). Noremalnie...
Dobra, biorę się za oglądanie!!!
| Aragonte napisał/a: | | Nie ukrywam, że wolałabym czytać po polsku, ale cóż, mało co jest. |
Ja się już do tego przyzwyczaiłam, jak buszowałam po bibliotekarskiej "Window on Korea". Choć mało było tego, co bym naprawdę chciała...
Admete - Pon 05 Wrz, 2016 20:20
| Aragonte napisał/a: | Wiesz co, jak ci zamówię to książkę, to chyba najpierw trafi do W-wy - sama chciałabym ją przejrzeć |
Spoko - nie mam pojęcia czym dam radę ją przeczytać. Może będzie językowo za trudna?
Agn - Pon 05 Wrz, 2016 20:25
Admete, powiem ci szczerze, że ja przerobiłam kilka książek po angielsku (np. Kimchi and IT - o tradycji i roli w gospodarce, historii i takich tam zagadnieniach) - język jest nawet klarowniejszy niż w powieściach. Spróbować nie zawadzi. Też się początkowo bałam, że przy takich rzeczach to nie dam rady, że co najwyżej mogę sobie Pottera w oryginale poczytać, ale jednak nie - człowiek nawet nie wie czasem, jaki i z jakiej dziedziny może mieć zasób słów.
Admete - Pon 05 Wrz, 2016 20:27
Przeczytałam bez problemu biografię Austen autorstwa Tomalin, więc może dam radę. Tez myślę, że jak nie ma poetyckich czy literackich cudów, to może być łatwiej.
Król kazał Admirałowi zebrać flotę i zaatakować główne japońskie siły. Admirał odmówił argumentując mniej więcej tak - "Mamy 50 statków, oni 500. Musimy przede wszystkim zachować panowanie na morzu, żeby nie dostawali posiłków z Japonii." No to już wiem za co go posadzą w więzieniu - za rozum go posadzą.
Agn - Pon 05 Wrz, 2016 20:41
| Admete napisał/a: | | Tez myślę, że jak nie ma poetyckich czy literackich cudów, to może być łatwiej. |
Dokładnie. W literaturze faktu nie ma miejsca na domysły, rozbudowane metafory i gry słowne. | Admete napisał/a: | | "Mamy 50 statków, oni 500. Musimy przede wszystkim zachować panowanie na morzu, żeby nie dostawali posiłków z Japonii." No to już wiem za co go posadzą w więzieniu - za rozum go posadzą. |
Ale on w tym więzieniu chyba nie zgnije?
Aragonte - Pon 05 Wrz, 2016 20:45
Na pewno będą go torturowali, dranie Widziałam filmiki.
Oglądam czwórkę ML.
Biedny Wang So
|
|
|