Filmy - Komary mutanty i rekiny ludojady czyli strasznie głupi film
Anaru - Nie 23 Sie, 2015 16:24
Edit - sprawdziłam, Apokalipsa, nie Zagłada
http://forum.northandsout...6094.htm#426094
W sumie jeden pies
| BeeMeR napisał/a: | Mnie wisi Trójkąt Bermudzki, zaczęłam kilka tygodni temu i umarłam na wstępie...
To se jeszcze powisi |
Ten niemiecki? Przyciężki jest
Tamara - Czw 17 Wrz, 2015 11:03
ACHTUNG ACHTUNG ! Ogłoszenie parafialne ! Jeśli kto ma canal+film , to dziś o 20.00 odbędzie się projekcja wstrząsającego dramatu p.t."Zombiebobry" !
Akcja rozgrywa się (jak zwykle) w uroczym domku na łonie natury , gdzie grupa niewinnej młodzieży (jak zwykle) postanowiła zrobić niewinną imprezę (jak zwykle) . Niestety młodzież owa jest (jak zwykle) całkowicie nieświadoma faktu , że do pobliskiego strumyka ktoś wlał(jak zwykle) toksyczne chemikalia , pod wpływem których (jak zwykle) miejscowe boberki zmutowały w krwiożercze bestie atakujące (jak zwykle) wszystko co się rusza na dwóch nogach . Miłego oglądania !
Anaru - Czw 17 Wrz, 2015 13:39
| Tamara napisał/a: | | ACHTUNG ACHTUNG ! Ogłoszenie parafialne ! Jeśli kto ma canal+film , to dziś o 20.00 odbędzie się projekcja wstrząsającego dramatu p.t."Zombiebobry" ! |
Kanału nie mam, ale film mam!
Tamara - Czw 17 Wrz, 2015 16:42
Sprytnaś
Swoją drogą czasem mam wrażenie , że twórcy takich filmów uczestniczą w jakimś tajnym , nieznanym publiczności stałym konkursie na rekord głupoty i debilizmu w scenariuszu , iże ten konkurs musi mieć niezłe nagrody , bo naprawdę trzeba się mocno nastarać , żeby takie kretyństwa powymyślać jakieś tajne Oskary Idiotyzmu czy cuś
BeeMeR - Czw 17 Wrz, 2015 17:45
Ja choćbym i miała kanał to nie obejrzę bo zombie to nie moja bajka
Anaru - Czw 17 Wrz, 2015 22:50
| Tamara napisał/a: | Sprytnaś
Swoją drogą czasem mam wrażenie , że twórcy takich filmów uczestniczą w jakimś tajnym , nieznanym publiczności stałym konkursie na rekord głupoty i debilizmu w scenariuszu , iże ten konkurs musi mieć niezłe nagrody , bo naprawdę trzeba się mocno nastarać , żeby takie kretyństwa powymyślać jakieś tajne Oskary Idiotyzmu czy cuś |
Ja to się już nieraz zastanawiałam co oni biorą w czasie pisania scenariusza
Szafran - Czw 17 Wrz, 2015 23:07
| Tamara napisał/a: | Sprytnaś
Swoją drogą czasem mam wrażenie , że twórcy takich filmów uczestniczą w jakimś tajnym , nieznanym publiczności stałym konkursie na rekord głupoty i debilizmu w scenariuszu , iże ten konkurs musi mieć niezłe nagrody , bo naprawdę trzeba się mocno nastarać , żeby takie kretyństwa powymyślać jakieś tajne Oskary Idiotyzmu czy cuś |
Obejrzałam zwiastun - i ten akurat film wygląda mi na zupełnie świadomą i jajcarską zabawę konwencją młodzieżowego slashera pomieszanego z animal attack. Twórcy się bawią. Nie to, że im się wydaje, że zombiebobry są straszne;).
Tamara - Pią 18 Wrz, 2015 11:04
tak czy siak jest to kretynizm i interesuje mnie , po co takie idiotyzmy wymyślać , krwiożercze ryjówki , krwiożercze pomidory , komary giganty , przecież aż włosy bolą takie to beznadziejnie głupie
Eeva - Pią 18 Wrz, 2015 11:18
| Tamara napisał/a: | | po co takie idiotyzmy wymyślać |
Po to żeby Anaru z Beemerkiem mogły obejrzeć i nas rozbawić swoimi opowieściami
Szafran - Pią 18 Wrz, 2015 11:31
Bo są ludzie, jak ja, którzy takie filmy lubią (choć zasadniczo na co dzień zajmują się raczej wyrafinowanym kinem festiwalowym:P).
Prędzej ja Ci obejrzę 10 sikłeli zombiebobrów czy rekinogodzilli, niż komedię romantyczną, bo do większości tychże żywię organiczny wstręt:P.
Anaru - Pią 18 Wrz, 2015 16:09
| Szafran napisał/a: | Bo są ludzie, jak ja, którzy takie filmy lubią (choć zasadniczo na co dzień zajmują się raczej wyrafinowanym kinem festiwalowym:P).
Prędzej ja Ci obejrzę 10 sikłeli zombiebobrów czy rekinogodzilli, niż komedię romantyczną, bo do większości tychże żywię organiczny wstręt:P. |
Pójdź w me ramiona
Choć w odróżnieniu od komedii romantycznych filmy obyczajowe czy przygodowe z elementem romansu nawet lubię, tzn obie z Asią lubimy (a takie filmy to akurat z nią oglądam ), nie tylko dramaty i rzeczy mega poważne .
Tamara - Nie 20 Wrz, 2015 00:27
| Eeva napisał/a: | Po to żeby Anaru z Beemerkiem mogły obejrzeć i nas rozbawić swoimi opowieściami |
To jest logiczne uzasadnienie
| Szafran napisał/a: | Bo są ludzie, jak ja, którzy takie filmy lubią (choć zasadniczo na co dzień zajmują się raczej wyrafinowanym kinem festiwalowym:P).
Prędzej ja Ci obejrzę 10 sikłeli zombiebobrów czy rekinogodzilli, niż komedię romantyczną, bo do większości tychże żywię organiczny wstręt:P. |
o cholera ja nie mogę patrzeć ani na jedno ani na drugie, chociaż prędzej na komedię romantyczną , niż giganietoperza , przepychającego się z trudem na piechotę chodnikiem kopalnianym
Anaru - Nie 20 Wrz, 2015 11:04
A ja sto razy bardziej wolę megagiganietoperza kontra superekstraosa niż takie np. American Pie czy inną taka komedię
Na szczęście wolność jest i nikt nie zmusza.
BeeMeR - Nie 20 Wrz, 2015 11:11
Ani nie zabrania
Anaru - Nie 20 Wrz, 2015 11:12
Na szczęście, bo trzeba by urządzać podziemne seanse
Szafran - Nie 20 Wrz, 2015 11:21
Anaru, podziemne seanse w kryptach albo poatomowych schronach do naszych filmów bardzo by pasowały :D:D
Anaru - Nie 20 Wrz, 2015 11:28
W tle kapiąca ze skorodowanych rur woda, a uczestnicy seansu nadsłuchujący każdego podejrzanego szmeru...
Szafran - Nie 20 Wrz, 2015 13:08
I nikt, absolutnie nikt nie wychodziłby samotnie do kibelka/spiżarki/sprawdzić podejrzane dźwięki, mówiąc "Zaraz wracam".
Agn - Nie 20 Wrz, 2015 13:12
| Szafran napisał/a: | | I nikt, absolutnie nikt nie wychodziłby samotnie do kibelka/spiżarki/sprawdzić podejrzane dźwięki, mówiąc "Zaraz wracam". |
...w swojej najseksowniejszej bieliźnie i jedynie ze świeczką (bo po cóż latarka).
Anaru - Nie 20 Wrz, 2015 13:13
| Agn napisał/a: | | Szafran napisał/a: | | I nikt, absolutnie nikt nie wychodziłby samotnie do kibelka/spiżarki/sprawdzić podejrzane dźwięki, mówiąc "Zaraz wracam". |
...w swojej najseksowniejszej bieliźnie i jedynie ze świeczką (bo po cóż latarka). |
Bo wiadomo, że tam się czai dinozaur/megawąż/hiperryjówka/superosa/arcyrobal/obcy/troll/ork/zombiak/zmutowany tambylec
Szafran - Nie 20 Wrz, 2015 13:43
No ba!
Gorzej, że istnieją też rodzaje niewidzialnego zagrożenia, co by mogły nas wykańczać i i na wspólnej sali. Ot, nagle wrzeszczący ktoś porwany przez niewyjaśnioną siłę, lądowałby na suficie, a czerwona maź bryzgałaby na wszystkich uroczą fontanną.
Anaru - Nie 20 Wrz, 2015 13:56
Przypomniał mi sie rosyjski film, w którym obcym najeźdźcą był jakiś byt elektryczny i pomagała klatka Faradaya
BeeMeR - Nie 20 Wrz, 2015 17:41
A mnie blob zabójca
Anaru - Nie 20 Wrz, 2015 19:18
Och, blob kiedyś był po prostu wspaniały, blurp!
Mam chętkę na obejrzenie Zielonej Pożywki
Szafran - Nie 20 Wrz, 2015 20:11
Anaru, wielkie umysły... khe khe...
Na to samo mam chrapkę:D
BTW, widziałaś ten smak Laysów;)
|
|
|