To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - LOTR

Anonymous - Pią 26 Lis, 2010 22:55

nie o to pisanie mi chodzilo - bardziej o slowotworstwo. Zajmowal sie kiedys opowiadaniami fantasy. Tylko Aragonte pisze lepiej :)
RaczejRozwazna - Pią 26 Lis, 2010 22:56

Ariano - Twoja próbka to może wiersz o jednym pierścieniu? Motywy Śródziemia - ostatni okręt z białymi żaglami kierujący sie na Zachód, fajka i szpiczasty kapelusz Gandalfa, konie Rohanu... Kurczę to wszystko ogólne jest. Elfy są najbardziej nośne... Nie wiem, może jakaś architektura elficka, alebo wyobrażenie Numenoru....
natomiast pytanie - dlaczego lubisz Elohira i Elladana? O nich niewiele jest u Tolkiena...

Drugie pytanie - czy pisanie tengwarem to jest automatycznie znajomość języków Tolkien? czy mozna tengwarską czcionką pisać "po polsku"

fascynujące jest to Wasze wniknięcie w świat "Śródziemia" - dotychczas tylko słyszałam o takich fanach :excited:

Anonymous - Pią 26 Lis, 2010 22:58

a to nie o nich bylo ta tfurczosc komentowana przez Ojca?
RaczejRozwazna - Pią 26 Lis, 2010 23:00

AineNiRigani napisał/a:
a to nie o nich bylo ta tfurczosc komentowana przez Ojca?


:co_stracilam: :mysle:

Ariana - Pią 26 Lis, 2010 23:06

Tak, to ci z tekstu, który Thin męczyła.
A dlaczego... hmm, to wyszło w sumie w trakcie. Jak zaczęłam pisać fanfiki do Władcy, skupiałam się na Aragornie. Siłą rzeczy zaczęłam wnikać głębiej i głębiej w Dodatki <których kompletnie nie pamiętałam> i przy okazji pomyślałam, że można by było wyprawić go gdzieś z kimś. No i nawinęli mi się bliźniacy. Trudno w sumie powiedzieć, dlaczego polubiłam postaci, o których w zasadzie dostajemy garść suchych faktów i wypowiedzi dające się policzyć na palcach od rąk. Może dlatego, że dzięki temu mogłam sama trochę pokombinować z charakterem, doszukać się czegoś w nich? Poza tym ta garść faktów z ich życia stanowi pole, na którym można popracować. Dobrze mi się o nich pisze, chociaż ostatnio zabiłam Wena. Wydaje mi się, że to dobry materiał do treningu - wiem coś, co pozwala mi się domyślić choć pewnych cech charakteru, ale jednocześnie dużo mogę dopowiedzieć sama. Z czasem i z kolejnymi tekstami zakorzenił się u mnie konkretny obraz synów Elronda i chyba nic go nie wypleni. Szkoda tylko, że polskim fandomie ich nie ma... Jedynie w SG i w Atarze Kasjopei byli. Poza tym jeszcze ten kFiatek, od któego w żołądku się przewraca. W angielskim fandomie też trudno coś o nich znaleźć, co byłoby kanoniczne i odpowiadało realiom Śródziemia.

RaczejRozwazna - Pią 26 Lis, 2010 23:12

A ja w ogóle nie znam ff około-Tolkienowskich. Gdzie je mozna znaleźć? możecie mi coś polecić dobrego - Ariano - np. Twojego?

A synów Erlonda zapamiętałam, choć tak mało o nich było - i też ich lubie. :-) Bije z nich jakiś spokój - uwielbiam tę scenę z WP, gdy Elladan i Elohir doganiaja Aragorna w stepie i wreczają mu przesyłkę z Rivendell.

Ariana - Pią 26 Lis, 2010 23:24

www.fanfiki.tolkien.com.pl
Tak, mi też ta scena zapadła w pamięć. Podobało mi się też kombinowanie przy pisaniu wzajemnych relacji bliźniaków i Aragorna i rozważanie, jak reagowali po porwaniu Celebriany... Właśnie utknęłam na początku tekstu o tym, nie mogę się ruszyć dalej. A zeszyt z notatkami utopił m isie dzisiaj w soku, bo mi się wylałw torbie. Będę musiała przepisać.

Admete - Sob 27 Lis, 2010 08:42

Polecam opowiadania Tici i widzę, że kilku innych znajomych też tam jest. Agn nawet jedno twoje ;) Ja mam wybór polskich ffów wydanych w formie ksiązki Inne umysły, serca i dłonie. W swoim czasie rpzeczytałąm też kilka angielskich, z których najlepszy był mchyba The Captain and the King. Niestety zginęły mi gdzies te ffy angielskie...Chyba, ze mam gdzieś na jakiejs płycie zgrane...

Tutaj jest dużo angielskich:

http://www.henneth-annun.net/stories/index.cfm

Ariana - Sob 27 Lis, 2010 15:26

Też mam antologię :mrgreen: Miałam farta w zeszłym roku, ML mi ostatni egzemplarz wysłał. To chyba była najdłużej realizowana płatność, bo ja mu przez Tici należność przekazałam, przy czym ona mu to przekazała dopiero na TFie, czyli wtedy, kiedy i sama mogłabym to zrobić xD. Fanfików Tici mi akurat polecać nie musisz, od nich zaczynałam (wysłanych mi na maila jak BMT nie działała). Tici mi wszystkie teksty betowała i dyskutowała ze mną chyba o wszystkim. Muszę jej pamiętać prezent wysłać w poniedziałek.
Ja ze swojej strony poleciłabym jeszcze teksty M.L.a, a zwłaszcza "Ostatni szaniec", który miałam niedawno przyjemność czytać.
Link do tego angielskiego opowiadania jest na pierwszej stronie tego tematu - trafiłam ostatnio, zaczęłam czytać, ale odpadłam gdzieś po pątym rozdziale. Syn Gondoru bardziej mi pasował.
Trochę fanfików jest jeszcze u nas na Dolince. Za dużo tego tam nie ma, bo i nas jest garstka, ale coś się znajdzie. http://www.dolinarivendell.fora.pl/utumno,5/

Tak a propos - był ktoś kiedyś na Tolk Folku, lub będzie sie wybierać w przyszłym roku?

Admete - Sob 27 Lis, 2010 15:31

To pozdrów Tici od Sulwen ;) Zresztą sama powinnam napisać, bo dawno sie do niej nie odzywałam...Mea culpa...

Zamówiłam sobie w końcu Dzieci Hurina, Opowieści z Niebezpiecznego Królestwa i kolejną biografię Tolkiena...Nie miałam jeszcze tej Carpentera. To teraz już mam...Znaczy jeszcze nie w rękach, ale już zapłaciłam Merlinowi. To moja trzecia :roll: Czas się leczyć ;)

Ariana - Sob 27 Lis, 2010 15:49

Pozdrowić mogę jak Eru przykazał w trzeciej erze, czyli pisemnie xD. Jeszcze nie zakleiłam paczki, to dopiszę. Tici neta nie ma niestety, więc pozostaje palantirka albo Poczta polska.
Sulwen... coś mi to mówi, jeno nie mam pojęcia, co <wybacz>
Ja mam w domu jakieś dwie biografie Tolkiena, ale ten Carpentera nie. Miałm tego pecha, że jak pierwszy raz dorwałam się do Władcy w 2005 roku, to mi Władca, Hobbit i Sill wystarczyły. A teraz dużo pozycji jest już niedostępnych, chociaż widziałam, że niektóe zaczynają wznawiać. Jak pomyślę, że półtora roku temu miałam stare czytelnikowskie wydanie Władcy, takiż Silmarillion, Hobbita i Niedokończone Opowieści, a teraz moje zbiory przestały się mieścić na metrowej półce, to chyba coś jest nei tegez xD

Admete - Sob 27 Lis, 2010 15:58

Biografia napisana przez Carpentera jest włąśnie dostępna.

Tici nie ma neta? A to nie wiedziałam...

Ariana - Sob 27 Lis, 2010 21:35

Hihi, już ma, z tego co widzę :mrgreen: Ale od połowy października miałyśmy tylko smsy.

Informację o biografii widziałam, ale na razie mi się nie spieszy. Mam w kolejce 10 tomów HoME czekających na przeczytanie, ciekawe, kiedy znajdę na to czas.

Anonymous - Śro 01 Gru, 2010 23:48

Jenyy... podczas dzisiejszej popoludniowej drzemki mialam dosc kretynski sen.
Snilo mi sie, ze bylam w kosciele, a w ramach Slowa Bozego (tak to sie nazywa?) ksiadz czytal Wladce Pierscieni. Zaczal sie jakac przy niektorych fragmentach i pamietam, ze mu pomagalam zerkajac przez ramie.

I nie wiem co jest dziwniejsze: czy to, ze ksiadz czyta Tolkiena w kosciele, czy to, ze ja mu zerkam przez ramie, czy sama moja obecnosc w tymze przybytku... I jak to do mnie dotarlo, zaczelam sie smiac na glos i ten dzwiek mnie obudzil :P

Aragonte - Śro 01 Gru, 2010 23:59

Twoja obecność w kościele wydaje mi się mniej dziwna niż na przykład moja :wink:
Ale sen niezły :lol:

Anaru - Czw 09 Gru, 2010 16:45

Własnie mi się na to trafiło :mrgreen:

Palący problem w bajkach

Co łączy filmy "101 Dalmatyńczyków" i "Władca Pierścieni"? Zdaniem działaczy antynikotynowej grupy Plymouth Stop Smoking Service, filmy te promują palenie i dzieci nie powinny ich oglądać.

Czyżby Gandalf był złym przykładem dla młodzieży?


Grupa antynikotynowa, należąca do największego internetowego serwisu poświęconego zdrowiu, poprosiła urząd miast Plymouth w hrabstwie Devon, o interwencję. Chcą zmiany oznaczenia tych filmów, jako dozwolonych od 18 lat.

Rada British Board of Film Classification (BBFC), odpowiedzialna za klasyfikację i cenzurę filmów, uznała jednak, że zakazanie oglądania takich produkcji nie jest żadnym rozwiązaniem. A rozstrzyganie takich problemów nie leży w gestii urzędu miasta.

Jak podaje serwis NHS Plymouth, około 40 proc. dzieci w wieku szkolnym przyznało się do palenie tytoniu. Plymouth Stop Smoking Service argumentuje swoje żądania badaniami, które wykazały, że dzieci obserwujące osoby palące na ekranie są bardziej skłonne do sięgania po papierosa.

"Nie chcemy być wścibscy, staramy się chronić młodych ludzi przed szkodliwym działaniem różnych czynników" - wyjaśnia Russ Moody, z Plymouth Stop Smoking Service.

Działacze tej organizacji zapewniają, że ich intencją nie jest wydanie zakazu oglądania tych filmów. Chcą jedynie skłonić twórców filmowych do nie umieszczania scen palenia w filmach dla dzieci.
http://film.interia.pl/wi...bajkach,1568937

Admete - Czw 09 Gru, 2010 16:51

Przesadzają. Jak zwykle.
Anonymous - Czw 09 Gru, 2010 17:40

A LOTR jest filmem dla dzieci? :shock:
Admete - Czw 09 Gru, 2010 17:41

No właśnie. U nas nie był dubbingowany, bo nie jest dla dzieci.
trifle - Czw 09 Gru, 2010 17:44

Ale matoły za przeproszeniem :thud:
Pomijamy genialnie wymyślony świat, historię przyjaźni, fajka jest najważniejsza :thud:

BeeMeR - Czw 09 Gru, 2010 18:28

trifle napisał/a:
fajka jest najważniejsza :thud:
Prawda? Mordować to się mogą w filmach i nikt jakoś afery nie robi :mysle:
Anonymous - Czw 09 Gru, 2010 19:05

szczegolnie, ze przy fajce bardzo czesto nie trzeba sie zaciagac, a jesli juz - to duzo rzadziej. Poza tym tyton zawsze musi byc dobrego gatunku, a co za tym idzie ma mniej substancji smolistych, czyli tego, co najgorsze...
Ariana - Czw 09 Gru, 2010 19:59

O, kolejny artykuł do włożenia między dowcipy... Ale z tym paleniem to gdzieś już kiedyś czytałam. POmijając szczegół, że kiedyś nadziałam się na artykuł, w którym autor czy autorka za wszelką cenę starał/a się udowodnić, że Tolkien miał jakąś manię na punkcie seksu. Oczywiśćie autor udowadniał to, dopatrując się podtekstó dosłownie wszędzie. Ach, ten męski Karhadras... szczytem było przyrównanie wędrówki Drużyny w Morii do wędrówki plemników...
Aragonte - Czw 09 Gru, 2010 20:19

Eeeee... WTF? :paddotylu:

Sorry za mizernej głębi post, ale mnie wcięło. Autor tego artykułu to dopiero musiał mieć obsesję na punkcie seksu :lol:

Ariana - Czw 09 Gru, 2010 20:51

Znalazłam na dysku to cudo

Cytat:
Tolkien - Władca perwersji" Marcjanna Wrzód-Grzyb (Świat Kobiety 7 lipca 2000)

Niewiele jest książek tak mistrzowsko skrywających, a jednocześnie ujawniających seksualne odchylenie autora jak "Władca Pierścieni" J.R.R. Tolkiena. [...] W teoretycznie czystej, wręcz dziecięcej literaturze zawiera się cały mrok podświadomości Jowialnego profesora literatury staro angielskiej (!) z Oxfordu.

Mówi się "No sex - we are hobbits". Ale jakże nietrafne to spostrzeżenie i niezrozumienie słynnej (niestety) trylogii. Już w pierwszym tomie spotykamy się z polem pieczarek niejakiego Maggota, z którym to wiąże się traumatyczne wspomnienie z dzieciństwa głównego bohatera powieści - Frodo Bagginsa.

Pieczarki, no cóż, całe pole symboli fallicznych. Zły sąsiad? A jak było naprawdę i co kryje się za słowami "boję się starego Maggota'"? Nie wiadomo. [...] Potem hobbici (sami mężczyźni), szykują "słodką kąpiółkę o zmierzchu". Proszę bardzo, może mydło leży na podłodze? [...] Jakiś czas później Tom Bombadil bawi się pierścieniem, zakładając i zdejmując go z czubka palca. Żadnych sugestii, proszę odczytać to samemu. [...]

Jesienią Drużyna Pierścienia rusza na południe. Przeszkodą jest łańcuch Gór Mglistych, a konkretnie okrutny Karadhras - potężny, sterczący, morderczy. Męski. Sama nazwa brzmi jak środek na potencję. A dla Szarej Drużyny jest to przeszkoda nie do przeskoczenia (co takiego chciał nam powiedzieć profesor Tolkien?!). [...] Decyzja zapada - spróbują inaczej, przez kopalnię Morię. Przez jaskinię - długą, czarną, tajemniczą i niebezpieczną. Nic dodać, nic ująć. Najpierw jednak trzeba do niej wejść, co nie jest łatwe. Starzec Gandalf próbuje różnych sztuczek i zaklęć, w końcu objawia się jako przyjaciel i wchodzi. Kobietę nietrudno omamić, deklarując przyjaźń. [...]

W Morii też nie jest łatwo, co prawda drużyna idzie do celu, niby (czyż nie to autor miał na myśli?) męskie nasienie, pojawiają się jednakże trudności. Balrog niczym środek antykoncepcyjny eliminuje najsilniejszego plemnika - Gandalfa. Reszta idzie dalej, o ile słabsze są to jednak osobniki.

Dalej jest Lorien, gdzie wzajemną i nieskrywaną obopólną fascynacją wybuchają królowa elfów Galadriela i krasnolud Gimli. Twardziel i słodka blondynka. Topomik i zwiewna, choć starsza i doświadczona elfka... U Tolkiena kończy się na słowach, wzajemnych zapewnieniach o miłości, prezentach [...]. Tacy jak Gimli nigdy nic kończą w ten sposób. Czasu i miejsca w Złotym Lesie nie brakowało. Mały, krępy, umięśniony Gimli musiał być odmianą w życiu Galadrieli, obcującej w zasadzie jedynie z nieco efemerycznymi elfami. [...]

Potem jaskinia Szeloby, opisana już w pewnym naukowym eseju, gdzie Frodo z Żądełkiem znów męskim symbolem, przebija się przez włosy łonowe pajęczyn i wchodzi w świat, podobny do Morii. [...] Eowina przebierająca się za Dernhelma w poszukiwaniu swojej osobowości. [...] Oko Saurona-pozbawione rzęs, przenikające przez myśli i ubrania. Zgroza! Choć niektórzy z niejaką przyjemnością "zmagali się" nocami z Nieprzyjacielem. Nie można przecież odmówić sobie odrobiny przyjemności.

W końcu scena finałowa - znów wyrastająca z płaskowyżu Mordoru góra - samotna Orodruina. 1 mały Frodo próbujący rozwiązać ostatecznie swój problem. Jaki to problem? Dlaczego czerwona lawa jest taka gorąca? I dlaczego Frodo tak się boi, nie chce stawić czoła temu wyzwaniu - może dlatego, że nigdy w życiu nie miał kobiety? Co na to Tolkien? Frodo nie zasmakował wielu przyjemności w życiu. I teraz, stojąc nad szczeliną (nomen omen Szczeliną Zagłady), boi się. Dopiero stary, doświadczony Gollum załatwia sprawę. Wiedząc że dla tego ciepła warto nawet zginąć [...].

Większość bohaterów "Władcy Pierścieni" nie wie, jak to jest. [...] Autor przedstawił jawiącą się w jego umyśle perwersyjną wizję świata. Podobno sam siebie opisywał jako hobbita - jeśli to ma oznaczać, że tak jak Frodo cierpiał skrywane katusze, przelewając żal i fantazje na papier [...] to przykre.


Balrog środkiem antykoncepcyjnym... :thud:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group