Ekranizacje - Duma i uprzedzenie (1995)
Balbina - Śro 20 Sie, 2008 10:50
| Tamara napisał/a: | Może należałoby do listy uzależnień oprócz alkoholizmu , pracoholizmu , seksoholizmu , nikotynizmu , dołączyć jeszcze dumoholizm ? Zgłaszam się jako pierwsza chora i odmawiam leczenia |
Ja też się zgłaszam i nie dam się wyleczyć
damamama - Śro 20 Sie, 2008 11:38
Dołączam się obiema rękami i nogami Taka ciekawostka. W filmie Niania jedna z dziewczynek nazywała się Eliza Bennett. Colinek też chyba skazany na DiU
Copycat - Śro 20 Sie, 2008 15:28
Która? Bo chyba mi umknęło.
damamama - Śro 20 Sie, 2008 16:45
Starsza córka, nie pamiętam jakie imię miała bohaterka. W dodatkach o castingu dzieci widać w podpisie jej imię i nazwisko.
Gunia - Śro 20 Sie, 2008 19:39
| damamama napisał/a: | | W filmie Niania jedna z dziewczynek nazywała się Eliza Bennett. |
Też to zauważyłam na filmwebie, jak szukałam nazwiska odtwórcy Simona. Świetne!
Bohaterka miała na imię Tora:
http://www.filmweb.pl/o145185/Eliza+Bennett.
Serenissima - Czw 21 Sie, 2008 01:00
| Tamara napisał/a: | | Może należałoby do listy uzależnień oprócz alkoholizmu , pracoholizmu , seksoholizmu , nikotynizmu , dołączyć jeszcze dumoholizm ? Zgłaszam się jako pierwsza chora i odmawiam leczenia |
Również się zgłaszam i popieram Cię w pełni. To błyskawicznie działający i wspaniały nałóg - już na początku pierwszego odcinka wiedziałam, że się uzależnię Mogę też dodać to tego grona Mamę, która jest zachwycona serialem i Colinem. Kiedy Pani Bennet mówi po oświadczynach Bingley'a, o tym jaki jest przystojny, moja Mama natychmiast zaprotestowała: "To Darcy jest najprzystojniejszy!"
Gunia - Czw 21 Sie, 2008 01:03
| Serenissima napisał/a: | Kiedy Pani Bennet mówi po oświadczynach Bingley'a, o tym jaki jest przystojny, moja Mama natychmiast zaprotestowała: "To Darcy jest najprzystojniejszy!" |
No i tak ma być! 100 pkt. dla Mamy!
Anonymous - Czw 21 Sie, 2008 09:01
| Serenissima napisał/a: | | "To Darcy jest najprzystojniejszy!" |
nie do wiary :| moja też tak powiedziała
Copycat - Czw 21 Sie, 2008 10:18
| Gunia napisał/a: | | damamama napisał/a: | | W filmie Niania jedna z dziewczynek nazywała się Eliza Bennett. |
Też to zauważyłam na filmwebie, jak szukałam nazwiska odtwórcy Simona. Świetne!
Bohaterka miała na imię Tora:
http://www.filmweb.pl/o145185/Eliza+Bennett. |
Przeoczyłam to zupełnie. Gratuluję dziewczynie rodziców, mają poczucie humoru.
A przy okazji Elizabeth Bennet: gadżet
Chyba sobie taką zrobię.
damamama - Czw 21 Sie, 2008 11:56
| lady_kasiek napisał/a: | | I Jeżu ja głupieję jak nigdy się w Colinie nie kochałąm tak teraz...zaczynam ulegać jego wpływom. Chyba przestanę to oglądać... |
Czy w związku z tym zmiana avatarka? Pytanie w stylu Hamletowskim "ulec albo nie ulec jego wpływom?"
Serenissima - Czw 21 Sie, 2008 12:13
| Gunia napisał/a: | | No i tak ma być! 100 pkt. dla Mamy! |
| lady_kasiek napisał/a: | | nie do wiary moja też tak powiedziała |
A to wszystko przez ten niesamowity urok Colina
Anonymous - Czw 21 Sie, 2008 16:59
Damomamo, chyba właśnie tak zrobię .
Colin ma niesamowity urok oczarowuje kobiety w tak różnym wieku. Fenomen...
Alicja - Pią 22 Sie, 2008 14:03
czyż to nie miłe, że do DiU95 zawsze można wrócić? przed wyjazdem po raz kolejny obejrzała wersję późniejszą, ale nadal mnie zatyka jak to oglądam. Mój ty smutku, co oni w tej Ameryce zrobili z taką ekranizacją!
Natomiast Colin w roli Darcego nigdy się nie nudzi Należę chyba do grona tu zaglądających, którzy jak już włączą film na chwilkę, to kończą po raz kolejny w środku nocy, po 6 odcinku
nicol81 - Pią 22 Sie, 2008 22:06
Wnerwiłam się, że w dzisiejszym odcinku zamienili kwestie Jane i Elżbiety To Elżbieta powinna żałować, że milczały o Wickhamie, a Jane być w zgodzie ze swoją dobrocią...
aneby - Sob 23 Sie, 2008 23:28
w pierwszej wolnej chwili zabieram się za oglądanie DiU '95
Serenissima - Nie 24 Sie, 2008 01:32
| Alicja napisał/a: | | Natomiast Colin w roli Darcego nigdy się nie nudzi Należę chyba do grona tu zaglądających, którzy jak już włączą film na chwilkę, to kończą po raz kolejny w środku nocy, po 6 odcinku |
Dokładnie Jak włączę DiU'95 to już nie ma mowy, żebym nie obejrzała do końca. Problem pojawia się, kiedy ochota na seans najdzie mnie bardzo późnym wieczorem Oglądałam to już tak wiele razy, a za każdym kolejnym dostrzegam coś nowego, co mnie zachwyca i powiększa moje uwielbienie A przy tym emocje, które mi towarzyszyły podczas pierwszego seansu, wcale nie znikają - wciąż mi serce bije mocniej gdy Darcy powoli opuszcza powieki na pierwszym balu, patrzy na Lizzy po kąpieli, pociesza ją w gospodzie itd...
Alicja - Nie 24 Sie, 2008 17:10
i w tym sęk dla nas - miłośników tejże wersji, przyprawia nas nadal o szybsze bicie serca
aneby - Nie 24 Sie, 2008 17:42
Obejrzałam pierwszy odcinek DiU i cieszę jak głupia rewelacyjny sposób na poprawę humoru
Alicja - Pon 25 Sie, 2008 21:21
gratuluję samozaparcia w dawkowaniu filmu, mnie to się nie udaje ale sposób na poprawę humoru fantastyczny
aneby - Pon 25 Sie, 2008 21:52
Dzisiaj drugi, trzeci i może czwarty
Serenissima - Wto 26 Sie, 2008 01:01
| Alicja napisał/a: | | w tym sęk dla nas - miłośników tejże wersji, przyprawia nas nadal o szybsze bicie serca |
Właśnie Mnie samą to dziwi, że tak reaguję na ten serial, ale cóż zrobić ... , zdecydowanie nie żałuję, że tak jest
| aneby napisał/a: | | Obejrzałam pierwszy odcinek DiU i cieszę jak głupia rewelacyjny sposób na poprawę humoru | Zgadzam się, mnie on zawsze poprawia nastrój Ale też się dziwię, że zdołałaś wylączyć po pierwszym odcinku, mnie się to nie udaje
damamama - Wto 26 Sie, 2008 12:29
Ale macie się dobrze. Ja niestety jestem ostatnio bardzo zapracowaną kobietą i niestety nie mam czasu na spokojne oglądnięcie
Alicja - Wto 26 Sie, 2008 13:15
| aneby napisał/a: | | Dzisiaj drugi, trzeci i może czwarty |
to pewnie na tym się nie skończy
| damamama napisał/a: | | Ale macie się dobrze. Ja niestety jestem ostatnio bardzo zapracowaną kobietą i niestety nie mam czasu na spokojne oglądnięcie |
z czegoś trzeba zrezygnować, możę ze snu nie martw się, spokojnie to my tego nie oglądamy o 2 w nocy
aneby - Wto 26 Sie, 2008 13:20
Czwarty wczoraj się nie zmieścił, grzecznie poszłam spać o północy. Musiałam wstać dzisiaj o 6 żeby załatwić ważną sprawę zdrowotną
Dziś już na pewno skończę DiU
Alicja - Wto 26 Sie, 2008 13:35
| aneby napisał/a: | | Musiałam wstać dzisiaj o 6 żeby załatwić ważną sprawę zdrowotną |
kręgosłupową? i jak?
|
|
|