To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Księgarnia pod dwunastką

Admete - Nie 11 Cze, 2017 07:30

Duel - mam obejrzany tylko jeden odcinek. Serial zaczyna się jakby od środka - zrozpaczony ojciec policjant pakuje pieniądze na okup za córkę. I dopiero potem dowiadujemy się, że została porwana przez młodego człowieka, który ma sobowtóra. Podobno ma to być klon. Dziewczynka jest poważnie chora i jej ojciec za wszelką cenę próbuje zdobyć pieniądze na jej leczenie, nawet w nieuczciwy sposób. Matka dziewczynki zginęła, bo jakiś niewinnie oskarżony człowiek chciał się zemścić na prokurator ( to chyba krewna tej żony ). Prokurator jest grana przez jakąś dziwną aktorkę o nieruchomej twarzy. Nie podoba mi się. Dziś będę oglądać dalej. Na razie nie ma napisów do Forest of secrets. Trzeba czekać.

W Circle mamy dwa czasy i dwa światy - rok 2017 Beta Project i 2037 Brave New World. W pierwszym zaczynają ginąc na uniwersytecie młodzi ludzie, popełniają samobójstwa. Bohaterami jest dwóch braci. Jeden z nich twierdzi, że winni są obcy. Niestety ma za sobą epizod szpitala psychiatrycznego i pobyt w więzieniu za napaść na osobę, która posądzał o bycie obcym. Drugi brat studiuje i stara się pomóc bratu. Obaj spotykają dziewczynę, która bardzo przypomina kobietę znalezioną przed laty w lesie. Ten pierwszy brat znika, a drugi zaczyna go szukać. Mamy już odcinek szósty za sobą, więc sporo się podziało. W drugim świecie mamy zanieczyszczenie powietrza i środowiska na Normalnej Ziemi i idealne osiedle szczęśliwych ludzi na Smart Earth. Wszyscy mieszkańcy tej enklawy mają wszczepiony czip, który kontroluje ich emocje. Dzięki temu nie ma przemocy, okazuje się jednak, że coś zaczyna się psuć. Jedna z mieszkanek dokonuje zabójstwa i twierdzi, że odzyskała swoje wspomnienia. Na Smart Earth przybywa policjant spoza osiedla i zaczyna śledztwo przy czym ewidentnie ma jakiś dodatkowy cel. Okazuje się też, że nie ma wspomnień. Wiemy, że to jeden z braci, ale na początku nie wiadomo który. Tutaj motywem przewodnim jest pamięć, jedni chcą wspomnienia odzyskać, inni za wszelką cenę chcą zapomnieć. Mamy jeszcze hakera, który odblokowuje wspomnienia mieszkańców Smart Earth. Mnie się Circle bardzo podoba. Nie chodzi tam o jakieś wybuchowe efekty specjalne czy nieustanne pościgi, a o ludzi i ich relacje i właśnie o pamięć.

W Lookout jest prokurator, który chce się za wszelką cenę zemścić na człowieku. Skorumpowany prokurator fałszywie oskarżył jego ojca o zdradę i zniszczył ich rodzinę. Nie waha się więc postępować nieetycznie, wykorzystywać wszelkie sposoby zgodnie z zasadą - cel uświęca środki. To Plaga. Jest była policjantka obecnie ścigana za to, że chciała zabić mordercę własnego dziecka. To syn skorumpowanego prokuratora, tego na którym chce się zemścić Plaga. Jest młody chłopak, haker, bardzo sympatyczna postać, który chyba kogoś szuka, ale jego historia nie była jeszcze przedstawiona. Pomaga mu dziewczyna zamknięta w domu - Duszka. Boi się wychodzić, bo na wolności jest morderca jej rodziny. Na końcu mamy też uczciwego, praworządnego prokuratora, który chciałby sprawiedliwości. Sporo jest też postaci pobocznych jak dawna szefowa policjantki ( szalenie lubię tę aktorkę ) i matka bohaterki. Brat Plagi, ksiądz, który mu pomaga, skorumpowany prokurator, jego syn psychopata i żona, która podejrzewa, że synek jest trochę dziwny. Dużo się dzieje, serial jest zrobiony bardzo profesjonalnie.

BeeMeR - Nie 11 Cze, 2017 07:58

O tak, Eunucha z Sassy Girl też lubię :) A księżniczka choć męcząca chwilami jako postać, bardzo mi się podoba aktorsko - tj. że jest to jedna z tych aktorek, które nie boją się używać mimiki i mają bardzo plastyczną twarz.

Tymczasem kończę sobie Marriage Not Dating - drama ma dobre tempo głównego wątku - nie za długo, nie ma durnych rozstań na dwa lata itp. Poboczne sobie trochę przewijam, bo były blond i jego lala nie interesują mnie wcale, Druga też nie bardzo = aktorka jest śliczna, ale postać nie bardzo. Niby już odpuściła sobie głównego i mu pomaga stanąć na nogi po kryzysie, ale i tak za nią nie przepadam. Acz jej wypowiedzi, jak to główny "sam, tymi rękoma robił jej piersi i zostawił odciski w jej sercu" nie odebrałam tak źle, bo to było podczas pijackiej imprezy z przyjaciółmi na plaży, większy problem miałam z upierdliwymi, trzeźwymi oświadczynami. :czekam2:
Doczytałam, że główna aktorka początkiem tego roku powiła bliźniaki i na razie nie ma zamiaru wracać do branży - nie dziwię się ;)
Pana chętnie zobaczę w królowej i nie wykluczam Divorce Lawyers - nie macie przypadkiem polskiego sosu? Widziałam tylko wtopiony :mysle:

Trzykrotka - Nie 11 Cze, 2017 08:16

Niestety, ja w ogóle nie mam Divorce Lawyers, a oglądałam po angielsku. Słyszałam, że aktorka jakoś w okolicach ślubu spotkała się z falą paskudnego hejtu z bardzo smutnego powodu. Wcale się jej nie dziwię, że nie chce wracać, choć żałuję, bo mi się podobala. Planuję obejrzeć - tylko kiedy? - dramę z nią i naszym Mordercą, bardzo młodziutkim, One Warm Word.
Admete- wielkie dzięki! Chyba wezmę sobie Lookout do oglądania z tych trzech.
Dziewczyna z Forest, ta z nieruchomą twarzą, to zdaje się ta ich wielka gwiazda, ta która grywa u Wachowskich. W Atlasie Chmur grała.
Księżniczka z My Sassy Girl gra w filmowej wersji Cheese In A Trap. Jak ją lubię, to wydaje mi się, że na studentkę ma już za dużo lat i że to widać. W zestawieniu z pannami od premierówny wyglądała na starszą od nich wszystkich. Na db skomentował, że po młodzieńczej dramie będzie film 30+.

BeeMeR - Nie 11 Cze, 2017 08:25

Trzykrotka napisał/a:
aktorka jakoś w okolicach ślubu spotkała się z falą paskudnego hejtu z bardzo smutnego powodu.
Jakiego? :mysle: Wiem tylko, że mąż jest "zwykłym człowiekiem" spoza branży :mysle:

Trzykrotka napisał/a:
na studentkę ma już za dużo lat i że to widać.
Widać, ale PHJ też nie wygląda już na studenciaka ;)
Trzykrotka - Nie 11 Cze, 2017 10:01

On już do dramy był za stary, ale wśród młodych jakoś obleciał.
Co do aktorki: w wywiadzie pochwaliła się wspaniałą rodziną i wykształconym, odnoszącym sukcesy rodzeństwem. W odpowiedzi rodzeństwo medialnie ogłosiło, że sobie nie życzy i że nie jest żadną rodziną dla tego 'obcego dziecka.' Zdaje się, że jej mama wżeniła się w jakąś ąę familię która nie była tym zachwycona. Amerykanki współczuły dziewczynie. Koreańczycy ja zhejtowali.

Admete - Nie 11 Cze, 2017 10:42

Aktorka z nieruchomą twarzą jest w Duel. Nie w Forest. Do Forest nie ma na razie napisów, trzeba być cierpliwym. Lookout jest takim bardzo konkretnym serialem sensacyjnym. Bez gwiazdorzenia, za to z solidnymi postaciami.
Trzykrotka - Nie 11 Cze, 2017 13:37

A, jasne. Ta od Wachowskich gra w Forest. Doczytałam, że to drama o korupcji w świecie prokuratorów i o seryjnych mordesrtwach. Gdyby była rewelacyjna, to ja sobie zachomikuję na zaś.
Liczę na relacje :kwiatki_wyciaga:

Admete - Nie 11 Cze, 2017 13:45

Forest na razie tylko na DF, więc napisy będą spóźnione. Tak twierdzą na soompi. Duel intensywne bardzo. Podoba mi się.

Duel - to tygryski lubią najbardziej ;) W 3 odcinku pojawiła się aktorka, która grała jedną z postaci w Romantic doctor. No proszę główny młody też tam grał. Budżet serialu musi być konkretny, dwie kraksy samochodowe w jednym odcinku, w tym autobus. Serial ma taki realistyczno-ponurzasty charakter, który lubię. Ma się wrażenie mocno filmowe. Córka policjanta jest ważna z powodu swoich komórek macierzystych. Takie mam wrażenie. W każdym razie żyje i zajmują się nią. Sprawa wygląda na dość skomplikowaną.

BeeMeR - Nie 11 Cze, 2017 17:27

Admete napisał/a:
Forest na razie tylko na DF, więc napisy będą spóźnione. Tak twierdzą na soompi
Niekoniecznie - oni w df się wyraźnie starają i np. MSR był wieczorem w dzień emisji, a "zwykły" SP jest rano. może to jednak kwestia dramy (treści lub 45min a 1h).
Btw df przetłumaczyło "oppa" jako "baby" :lol:

Cytat:
Koreańczycy ja zhejtowali.
Potworne są te fale hejtu o byle co :(
Admete - Nie 11 Cze, 2017 18:12

Może zależy od dramy, na razie napisów nie ma. Pamiętam, że na Pied Piper musiałam sporo czekać.
Trzykrotka - Nie 11 Cze, 2017 21:05

Na Pied Piper o ile pamiętam, licencję na wyświetlanie w USA kupiono dość późno, kiedy drama już trwała, dlatego robienie napisów się opóźniało :mysle:
BeeMeR - Nie 11 Cze, 2017 21:58

Test miniaturek (My Sassy Girl):



Hm, Nie ma możliwości wyboru wielkości, ucinają boki ale ujdą. Prosto, łatwo i szybko - polecam zatem https://pl.imgbb.com/

Trzykrotka - Nie 11 Cze, 2017 23:39

Nie są chyba faktycznie tak ładne jak poprzednie, ale grunt, że są :banan: Zrobiłam identycznego screena z fajerwerkami :wink: Bardzo ładne ujęcie.

Mnie chyba za segukami tęskno, bo sobie zapuściłam odłożonego na długo Generała. Muszę przejść taki przykry etap, kiedy to król (podstawowy król, bo władców jest tam czwórka, z czterech różnych królestw) jest podtruwany i uwięziony w pałacu przed swojego doradcę i jego córkę - królewską konkubinę. Czekam już jak na zbawienie, żeby Chu Bei Jie z Ping Ting przybyli z odsieczą, doradca się powiesił, a konkubina musiała ustąpić z drogi nowej królowej, która jeszcze wczoraj była służącą. Dwa odcinki jednakowoż łyknęłam z przyjemnością po długiej przerwie w oglądaniu.

Fight My Way
nr 5
Ta drama jest niesamowicie krzepiąca i ciepła. Bohaterowie jak na razie mają okropnie pod górkę. Po drodze oboje tracą pracę, spotykają ich upokorzenia - Dong Man ma wyjątkowego dupka za przeciwnika życiowego (to blond bóstwo z taekwondowego ringu), a Ae Ra - paskudną pracę, w której jest zawsze ostatnia i pierwsza do dziobania. Na dodatek koło obojga kręcą się niepożądani zalotnicy, oboje upierdliwi i irytujący. Ale to, jacy oni oboje są dla siebie nawzajem, to najpiękniejsza część dramy. Owszem, jest jak w rodzinie, gdzie brat i siostra biją się ile wlezie. Ci są identyczni, poszturchują się i obśmiewają, ale kiedy trzeba, jedno za drugim stoi murem.
Żal mi tej drugiej pary. Oboje są sympatyczni, ale niepotrzebnie zaczęli od ukrywania się w pracy. Teraz będzie bolało, niestety.

Admete - Pon 12 Cze, 2017 07:01

Mnie za Ae Ra i Dong manem tęskno, ale chcę zebrać kilka odcinków - może sobie obejrzę cztery od razu w długi weekend, albo jeszcze poczekam. Na DF ludzie się wkurzają, że Secert Forest miało być 10, a nie jest i żeby podali termin emisji. Jest w spisie, że już mają, ale coming soon.
BeeMeR - Pon 12 Cze, 2017 07:12

Jumong

Jumong wkrada się do pałacu tajnym wejściem przez jaskinię i zastraszając kapłankę matki Niebieskiego spotyka z żoną - chciał ją wykraść wraz z matką, ale żona bohatersko postanawia zostać bo matka Jumonga jest obłożnie chora i trzeba jej doglądać, a nikt inny tego nie zrobi. Jumong łamie więc sztylet, ofiaruje jego część dla dziecka (no, to się chyba już nie spotkają z żoną), żegna i znika.


Zielony wraca z wygnania i knuje jakby tu odebrać władzę bratu. Żona Niebieskiego postanawia dopiec Jumongowej poronić i wysyła ją do ciężkiej pracy - bo teściowa wytyka jej, że wciąż jeszcze nie jest brzemienna i to na pewno jej wina, że "nie wspiera męża"


Mamy kolejną piękną bitwę :excited:


Kapłanka zabiera Jumonga pod segukowy wodospad :serce2: by oczyścił ciało i duszę, a gdy ten modli się, sprowadza olbrzymi wicher i pełne zaćmienie słońca. Ludzie mdleją, truchleją, kraj pogrąża się w chaosie, wszyscy wieszczą globalną katastrofę, zmianę władzy, upadek kraju (tylko którego, Buyeo czy Han?), powstanie nowego itp.

Trzykrotka - Pon 12 Cze, 2017 10:38

W tym Jumongu są nieziemskie plenery. Nawet taki las, czy zakurzona droga wygląda świetnie.

Jeszcze o FMW. Niedawno na tumblrze ktoś napisał ze łzawą emotką, że wie, że to bardzo fajny serial, tylko czemu taki nudny??? No i właśnie, podobnie jak Nine Times Boys on może wydawać się nudny. Żadnych spektakularnych wydarzeń, żadnych cudów, cud-czebola do wyratowania z każdej opresji, bo jak już jest, to jest natrętny i nudny. Kariera może i czeka za progiem, ale tak trudno się do niej dobić, nie ma żadnej podpórki, żadnej pomocny ex machina. I bohaterka, nawet jak się odstawi na randkę, to dalej wygląda jak szara myszka, tylko w trochę ładniejszej sukience. I bohater ciągle łazi w dresie, a nie w dżinsach, których cenę mogą podać portale modowe. Ale kiedy ja na nich patrzę, to mam czasami rzewnego banana na twarzy, bo to jest takie prawdziwe, łącznie z bezceremonialnością, jaką rzadko się ogląda w grzecznej Korei. Przy pożegnaniu pod drzwiami Ae Ra klepie Dong Mana po tyłku i mówi "śpij dobrze, skarbie," na co on się wkurza oczywiście, on nabija się z niej, kiedy ona szykuje się na randkę, oglądają się w domowych barchanach, wiedzą o sobie wszystko, wydzierają się na siebie, ale wara komuś innemu od takich zachowań. Zawsze mam tę dramę na końcu kolejki do oglądania, ale kiedy już zacznę, nie mogę się nią nacieszyć.

Trzykrotka - Pon 12 Cze, 2017 10:50

O jak dobrze :banan: Właśnie dziś zamierzałam obejrzeć 6 odcinek.
Admete - Pon 12 Cze, 2017 12:45

Trzykrotka napisał/a:
Zawsze mam tę dramę na końcu kolejki do oglądania, ale kiedy już zacznę, nie mogę się nią nacieszyć.


Mnie właśnie takie się podobają, także romansowo. Plus Nine Boys mam zachomikowane i wracam do wątku głównego jak mam ochotę na ładną historię uczucia.

BeeMeR - Pon 12 Cze, 2017 13:42

Trzykrotka napisał/a:
Właśnie dziś zamierzałam obejrzeć 6 odcinek.
Ja oglądam 3 FFMW. Co ona ma na brwiach? :shock:


Skończyłam MND - skończyło się dokładnie tak, jak powinno: żadnych dodatkowych dramatoz typu rozstanie głównych, hurra! A że sobie musieli to i owo wyjaśnić także w dzień ślubu to nic dziwnego, bardzo szybciutko się spiknęli, docierać się jeszcze będą ;) Zresztą do tej pary to pasowało - znali się już na wylot i od podszewki, bo nie udawali przed sobą nie wiadomo kogo jak się jeszcze nie lubili. Pojednanie jednych rodziców i rozwód drugich kupuję w ciemno - życzyłam matce głównego wyzwolenia się z "niewolnictwa" sprzątania i opierania i obgotowywania teściowej, szwagierki i męża, który nocami "ciężko pracuje nad badaniami", za co mu matka i siostra dziękują wtórem, doskonale wiedząc, że noce spędza u kochanki. :bejsbol:


W przetrwanie tej pary tez nie wierzę, ale wszystko mi jedno :P


zdjęcia tendencyjne ;)


Smaczek - oto na jakiej dramie szkolił się chirurg w kwestii romansowej: ;)


I rzeczony chirurg - jakie on ma krzywe oczy ;)


Podobał mi się ich patent na sprzątanie :lol:


I wypad na ryby do marszowickej ex-żwirowni ;) tj. gdyby nie ta góra z tyłu ;)

Trzykrotka - Wto 13 Cze, 2017 00:02

BeeMeR napisał/a:

Skończyłam MND - skończyło się dokładnie tak, jak powinno: żadnych dodatkowych dramatoz typu rozstanie głównych, hurra!

No! Prawda? Jak się już raz dogadali, to kłócili się jak kazda para, ale dramatoz nie było, nawet związanych z domniemanym ojcostwem pana młodego u całkiem innej pani niż panna młoda. A sprawa jego ojca była tak wstrętna, że to musiało pęknąć, jak jakiś obrzydliwy wrzód. I fajnie, że właśnie ta niezbyt lubiana początkowo synowa stała się oparciem teściowej, kiedy przyszlo walczyć o swoje.
To naprawdę fajna drama na lato. A Wiedźmy z Mordercą żywcem nie pamiętałam :mrgreen:

BeeMeR napisał/a:
Co ona ma na brwiach? :shock:

Pewnie hnę sobie zrobiła :zalamka:
Odcinek 6 znów o kroczek do przodu. Na szczęście niepowodzenie na zawodach nie łamie ducha ani ciała Dong Mana. Na szczęście młodzi zyskują anioła opiekuńczego w postaci tajemniczej właścicielki domu. Na szczęście Drugi staje otwarcie w obronie Drugiej wobec własnej paskudnie snobistycznej i wstrętnej rodziny. Na szczęście Dong Man pogonił natrętną eks (choć ona i tak nie przyjmie tego do wiadomości), a natrętny doktorek pokapował się, że Ae Ra czuje się z nim niekomfortowo, mimo jego adoracji i kasy.
Ómarłam ze śmiechu przy scenie, w której DM i AR rzucają się sobie w objęcia, żeby świętować zaproszenie jej na casting do KBC (ciekawe, czy wystąpi na nim gumowy wąż :mrgreen: ) - oboje w tych swoich porannych barchankach rzecz jasna - i on orientuje się, że ona nie ma pod koszulką stanika i że ten fakt wywołuje rewolucję w jego spodniach :rotfl: To jest nie do opisania, to po prostu trzeba zobaczyć :rotfl: To jest dopiero realizm! :oklaski:

Aragonte - Wto 13 Cze, 2017 00:23

No ładnie :mrgreen:
A ja ciągle przy piątym odcinku.

BeeMeR - Wto 13 Cze, 2017 07:06

Trzykrotka napisał/a:
No! Prawda? Jak się już raz dogadali, to kłócili się jak kazda para, ale dramatoz nie było
To jest naprawdę cudne, oglądać dramę bez rozstań, absurdalnych wyjazdów, dramatoz z tyłka wziętych - tylko normalne (dla bohaterów) kłótnie i zgody, no i parcie do przodu razem. Chcę takich romansów więcej więcej. :mrgreen:

Ja wczoraj obejrzałam FFMW 3, bardzo mi się podobała scena "nie możesz mnie dotykać, ale ja ciebie mogę bo nic nie czujesz" wraz z wyraźnym "gulp" pana, jasno sugerującym że to nie do końca jest tak, jak ona uważa :lol:
Pocieszanie na ławeczce po utracie stanowiska spikerki też ładne.

Admete - Wto 13 Cze, 2017 07:29

Widziałam tę scenę, choć nie widziałam odcinka - tę bez stanika ;) Tradycyjnie na początku tygodnia tylko zbieram odcinki, oglądanie zacznę w środę ;)

EDIT: Napisy do 1 odcinka Secret Forest już są, będą się pojawiać w poniedziałki i wtorki.

Aragonte - Wto 13 Cze, 2017 13:56

Admete napisał/a:
Widziałam tę scenę, choć nie widziałam odcinka - tę bez stanika ;) Tradycyjnie na początku tygodnia tylko zbieram odcinki, oglądanie zacznę w środę ;)

Też widziałam :wink: Nadrobię chyba dramę dopiero u rodziców - jeśli w ogóle pojadę, bo może koty mnie zatrzymają np. aż do piątku :?

Trzykrotka - Wto 13 Cze, 2017 14:31

Oni tak cudownie ograli to zakłopotanie i nagłe zażenowanie sytuacją :oklaski: Widać, że dawna kumpelska swoboda już raczej nie wróci. Ale nadal podoba mi się, że on nadal potrafi jej powiedzieć, że ma problem (w formie opieprzu, żeby się zachowywała oczywiście :rotfl: )
Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam dzieciaczki, które odgrywają scenki z ich dzieciństwa. Mała Ae Ra to zakapior że hej :serduszkate:

Aragonte :trzyma_kciuki: cały czas mocno za koty.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group