To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramaland - kraina latających smoków...

Aragonte - Nie 27 Gru, 2015 22:15

Wiesz, ja nie traktuję tego specjalnie serio, po prostu bardzo mnie bawiło uruchamianie skojarzenia ze Star Wars :lol: Podejrzewam, że Gil Seon Mi zna tatusia smoczego rodzeństwa i może nawet był przywiązany do ich matki, ale sam tatusiem nie jest. I nie, nie wierzę, że tatusiem DS/YBJ i BY jest świętej pamięci król Gongmin :mrgreen:
Te recenzje mnie bawią, ale z wieloma punktami się nie zgadzam, np. z częścią (albo większością) opinii dotyczących YBJ - sorry, ale będąc na jego miejscu miałabym co najmniej mieszane uczucia w związku z tym, że bezwględny, co jasno wynikło z rozmowy w jaskini w 10. odcinku, paniczyk interesuje się moją siostrą. I wcale bym nie była skłonna do ufania mu i doceniania tej "opieki" :roll: A jakiś zarzut tego rodzaju tam padł. A teraz doszło jeszcze coś takiego, że raz wytykano DS/YBJ, że za dużo smęci, a kiedy w ostatnich odcinkach pozwolił sobie na jakieś skromniutkie marzenia o szczęściu i spokoju, to na DF padła replika, że nie, nie, nie powinien, nie ma do tego prawa, on jest od smęcenia :-P Tak, upraszczam i jestem ciut zgryźliwa, jakby ktoś nie zauważył :-P

Edit: po raz enty obejrzałam trailer bloody monday i upewniłam się, że tekst o zabraniu Yi Bang Ji do "bazy" wygłasza nie kto inny jak Mo Hyul. No to wygląda mi na to, że wszyscy rzucą się na naszego best swordsmana, chwilowo rozbrojonego, i go poharatają solidnie, a Mo Hyul będzie wszystkich ratował.

Agn - Pon 28 Gru, 2015 05:49

Aragonte napisał/a:
sorry, ale będąc na jego miejscu miałabym co najmniej mieszane uczucia w związku z tym, że bezwględny, co jasno wynikło z rozmowy w jaskini w 10. odcinku, paniczyk interesuje się moją siostrą.

Czemu dał ostatnio wyraz: "Dlaczego niby miałbyś się zaopiekować moją siostrą? Od tego ma mnie" No sorry, paniczyk jest żonaty, więc jaki los czekałby siostrę? Konkubiny. Mnie by się to wcale nie podobało.
Aragonte napisał/a:
A teraz doszło jeszcze coś takiego, że raz wytykano DS/YBJ, że za dużo smęci, a kiedy w ostatnich odcinkach pozwolił sobie na jakieś skromniutkie marzenia o szczęściu i spokoju, to na DF padła replika, że nie, nie, nie powinien, nie ma do tego prawa, on jest od smęcenia Tak, upraszczam i jestem ciut zgryźliwa, jakby ktoś nie zauważył

Ja bym bardzo chciała, by miał choć chwilę szczęścia w życiu i odrobinę normalności. Nawet jeśli utrata tego szczęścia będzie go potem jeszcze bardziej boleć.
Nieszczególnie lubię czytać te recappy na DF i DB, bo czasem jak zaczną coś bełkotać od rzeczy, to mnie się wszystkiego odechciewa. A tak nic mi nie wadzi radować się dobrym serialem. :)

Admete - Pon 28 Gru, 2015 07:53

Nie czytam. Tylko na DB oceniam odcinki :) Może ktoś będzie się potem JBJ opiekował?
Aragonte - Pon 28 Gru, 2015 08:02

Pewnie tak.

No to nadejszła wiekopomna chwila... poniedziałek :excited: Czekam na smoczy bloody monday :excited: :excited: :cry2: :bejsbol:

Admete - Pon 28 Gru, 2015 08:25

To jeszcze musisz doczekać do wieczora ;)
BeeMeR - Pon 28 Gru, 2015 08:46

Splash Splash Love

Jak to się cudnie ogląda - nie wiedzieć kiedy łyknęłam połowę. Lekko, zabawnie, ciepło - czekam zatem na drugie pół :mrgreen:
Zachwyconam ;)
W zupełnie inny sposób niż poważnymi segukami, ale również :mrgreen:
edit:
Pewnie dlatego, że na pięć 13-18 min odcinków tylko raz zerknęłam na licznik, a najczęściej jednak odcinek skończył się zanim zdążyłam się zorientować - a prz6y kolejnych raptem 5 takich samych odcinkach nie zdążę się dramą znudzić :cheerleader2:
No i Duszka - uczennica jest tu urocza - spokojnie i wygląda i zachowuje się na swój filmowy wiek, a przy tym nie drażni. Król początkowo wydawał mi się nijaki, ale jest spoko. Ładnie wszyscy (prócz Duszki) gadają tą joseońską intonacją :cheerleader2:

Bardzo zacne te mieczowe galerie :serce:

Aragonte - Pon 28 Gru, 2015 11:58

Prawda? :serce:

Na Soompi jakieś kolejne ujęcia z bloody monday :excited:
http://www.hancinema.net/photos/photo667934.jpg

I zapowiedź tekstowa odcinka:

Six Flying Dragons Episode 25 text preview
Air Date : Dec. 28, 2015 PM 22:00

Yi Bang-Ji is shocked when he recognizes Dae-Geun, but he does not know what to do after Nam Eun's order not to create an uproar. Moo-Hyul notices Bang-Ji's unusual expression, and asks Young-Gyu to take Bang-Ji home. Meanwhile, Jung Do-Jeon scents a danger when he talks with Ha Ryun. While hearing Dae-Geun's talk, Moo-Hyul's patience wares out and he attacks Dae-Geun first.


A więc to stąd ten tekst o zabraniu YBJ do bazy...
Umrę z ciekawości do wieczora jak nic :frustracja:

Edit: jak to ktoś na Soompi napisał - trzej muszkieterowie :lol:
https://pbs.twimg.com/media/CXTtMYAW8AAJBJd.jpg
No tak: Bang Won - Aramis, Mo Hyul - Portos, Yi Bang Ji - Atos :wink:

Na Soompi wrzucono wieść, że jeden z aktorów (drugoplanowych, ale istotnych) jest chory :( Mam nadzieję, że szybko wyzdrowieje :trzyma_kciuki: I że cała ekipa (aktorzy i cała reszta) będą o siebie dbali, mimo morderczego tempa :trzyma_kciuki:

Edit: Kolejne zdjęcie znalazło się na Soompi, może je pokażę:

Aragonte - Pon 28 Gru, 2015 15:19

Podobno najnowszy odcinek Smoków to - cytuję Homurę z Soompi - "Masterpiece".
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! Chcę nowe Smoki! Już, teraz! :cry2:

BeeMeR - Pon 28 Gru, 2015 15:28

Ja będę musiała wolnym wieczorem nadrobić zeszły tydzień Smoków :mrgreen:
I tez czekam na wieczór na swoją bajkę - tj. na jutro i napisy :mrgreen:
albo pojutrze i napisy polskie :mrgreen:

Domęczyłam 4 odcinek Imaginary Cat - chyba zerknę już tylko na ostatni, bo cały czas zerkam na licznik :czekam2:

Aragonte - Pon 28 Gru, 2015 16:15

Chyba nałożyli zdjęcie YBJ na to z Heon Hee i gwałcicielem - efekt dla mnie mocny :(
https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xtl1/t31.0-8/12418869_543912779119963_4910948058874947479_o.jpg

Admete - Pon 28 Gru, 2015 18:11

Oglądam fragmenty na soompi - ale krwawo jest. Musa Moo Hyul jako krwawy bóg zniszczenia i śmierci...jaaacieee...Jaka ( za przeproszeniem dam ;) ) rozpierducha...
Agn - Pon 28 Gru, 2015 18:44

Admete napisał/a:
Tylko na DB oceniam odcinki

Tzn.? :mysle:
Admete napisał/a:
To jeszcze musisz doczekać do wieczora

Siedzę jak na szpilkach. Odcinek już coco jumbo, ale nie podglądam. A napisy będą pewnie dopiero pojutrze. Aaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!! :cry2:
Keep calm... keep calm... and wait for english subs... *ledwie dycha i czeka*
Aragonte napisał/a:
No tak: Bang Won - Aramis, Mo Hyul - Portos, Yi Bang Ji - Atos

Z Bang Wona taki Aramis, jak ze mnie baletnica. ;)
Ale nazwa "trzej muszkieterowie" pcha się na usta sama, to fakt. ;)
Aragonte napisał/a:
Na Soompi wrzucono wieść, że jeden z aktorów (drugoplanowych, ale istotnych) jest chory

Ale jakoś poważnie czy tylko przeziębienie? Bo jak przeziębienie wzwyż do grypy, to dostanie zastrzyk, dzień wolnego i będzie jak nowo narodzony (jeżu kolczasty, jak ja Koreańczykom zazdroszczę tych zastrzyków!).
Aragonte napisał/a:
cała ekipa (aktorzy i cała reszta) będą o siebie dbali, mimo morderczego tempa

Uhm, już to widzę. Jak ich zaczną ścigać terminy, to będą tak się troszczyli o zdrowie ekipy, że ja cię kręcę. :roll:
Aragonte napisał/a:
Edit: Kolejne zdjęcie znalazło się na Soompi, może je pokażę:

*Agn gwałtownie wyssało powietrze z płuc* Mimi... :shock:
Aragonte napisał/a:
Chyba nałożyli zdjęcie YBJ na to z Heon Hee i gwałcicielem - efekt dla mnie mocny
https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xtl1/t31.0-8/12418869_543912779119963_4910948058874947479_o.jpg

Koszmar. Zatłuc gnoja!!!
Admete napisał/a:
krwawo jest. Musa Moo Hyul jako krwawy bóg zniszczenia i śmierci...jaaacieee...Jaka ( za przeprszeniem dam ) rozpierducha...

Bez zgorszenia - słówko "rozpierducha" już tu padało. ;)

BeeMeR - Pon 28 Gru, 2015 18:48

Admete napisał/a:
ale krwawo jest. Musa Moo Hyul jako krwawy bóg zniszczenia i śmierci...jaaacieee...Jaka ( za przeprszeniem dam ;) ) rozpierducha...
To te będę zachwycona ;) Może uda mi się zacząć nadganiać już dziś :trzyma_kciuki:

głupotka BTS z Wenus:
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be

Admete - Pon 28 Gru, 2015 18:49

Na DB wyskakują takie okienka i możesz sobie ocenić odcinek klikając na gwiazdki.
Agn - Pon 28 Gru, 2015 18:59

A, rozumiem.
Jestem po ósmym odcinku Misaeng. Seok Yul zapunktował bardzo ładnym i odpowiednim pocieszeniem Young Yi. Wprawdzie wybrała rozwiązanie Baek Ki, ale Seok Yul uderzył w odpowiednią strunę i nie roztkliwiając się nad nią, powiedział jej kim jest i żeby brała się w garść, bo jest Young Yi, a nie jakąś mimozą (choć ładniej to ujął).
Baek Ki chce odejść. Naprawdę rozumiem prztyczek w nos, przyda się, bo Baek Ki trochę jednak jest za mocno przekonany o swojej zajebistości. Ale jego szefa nie rozumiem za cholerę. Niech mi ktoś powie - który szef marnuje czas swój i swojego pracownika, czekając, aż ten się DOMYŚLI, co zrobił źle. W ten sposób można i czekać do emerytury. Brawo, Jasiu. :roll: Wg mnie to postępowanie idioty albo tchórza, który nie umie pracownikowi zwrócić uwagi, że coś zrobił źle i usadzić szarżującego smarkacza na miejscu, by się nie wyrywał przed tych, którzy znają się na tej robocie znacznie lepiej. Nie - królewicz czeka. I dziwuje się, że Baek Ki szlag jasny trafia. :roll:
Young Yi powolutku usiłuje zdobyć przyczułek i wgrać się w swoją drużynę. Rezygnuje ze swych ambicji, ale wie, że jest dużo czasu i przyjdzie kiedyś jej chwila. Niestety, jej szef to skończone bydlę i wiem, że przed nią jeszcze dłuuuuuuga droga.
A poza tym? Klient-Round-2 pokonany (ładnie go pan Oh załatwił - na malinowo, rzekłabym!), pan Oh miał taki moment ze swoim zdrowiem, że zaczęłam się martwić, co z nim (i reszta ekipy też - to miłe, że go tak szukali i nagle okazało się, że najważniejszy jest on, by go znaleźć i żeby nic mu się nie stało). No i pojawiła się dodatkowa osoba w Sales Team 3. Węszę kłopoty, choć oni go chyba też jakoś koncertowo zrobili.

Agn - Pon 28 Gru, 2015 20:16

Obejrzałam Smoki nr 25 saute (przewijając te sceny, w których nic nie wywnioskuję bez napisów - no nie ma sensu, obejrzę je później, jak mi je już przetłumaczą). Powiem tyle - warto było tyle czekać. Warto było też czekać na zapowiedź kolejnego odcinka i zobaczyć ten ułamek sekundy. Warto było wszystko! Nie wiem, czy to nie najlepszy odcinek dramy jak dotąd (coś jak Noc Długich Noży w The Princess Man - potwornie krwawy, ale znakomicie rozpisany, świetnie ma zaaranżowane sceny, a aktorzy nie zawodzą nawet na jotę - BYHa osobiście mam ochotę zgłosić do 50 statuetek Oscarów - tak z marszu). Genialnie gra muzyka, można przy niej rozstroju nerwowego dostać. Napięcie takie, że nie wiem, czy Hitchcock zrobiłby to lepiej. Miody! Po prostu miody!!! :excited:
Agn - Pon 28 Gru, 2015 20:38

Dobra, odzyskałam oddech... Prawie...
To mogę zarzucić nieśmiało, że wprawdzie Junki jeszcze rozważa rolę w Moon Lovers ale Kang Ha Neul już podpisał papier. I jeśli Junki podpisze, to ich zobaczę obu na raz w jednej dramie. :banan:

Admete - Pon 28 Gru, 2015 20:44

Cierpliwe czekam na napisy i w międzyczasie oglądam The Frankenstein Chronicles ( z innej bajki zupełnie ).
Agn - Pon 28 Gru, 2015 20:50

Ja miałam zamiar poczekać na napisy, nie oglądać filmików, nie podglądać odcinka... ale... jak widać moje zamiary dostały w łeb bejsbolem. :P
Admete - Pon 28 Gru, 2015 20:51

Właśnie widzę ;) Aragonte też pewnie obejrzy wcześniej.
Agn - Pon 28 Gru, 2015 20:52

Już ogląda. Niestety, biedna, była adresatką moich smsów pełnych okrzyków wszelkiej maści i emocjonalnych wynurzeń, że o rwaniu włosów z głowy nie wspomnę.
Ale sama tego chciała. :P

Aragonte - Pon 28 Gru, 2015 22:05

Admete napisał/a:
Oglądam fragmenty na soompi - ale krwawo jest. Musa Moo Hyul jako krwawy bóg zniszczenia i śmierci...jaaacieee...Jaka ( za przeprszeniem dam ;) ) rozpierducha...

Idę zaraz po te fragmenty, muszę sobie zrzucić na komórkę.
Mo Hyul był świetny :szacuneczek:
No i ma już bojowy okrzyk z TWDR - "Musa... Mo Hyul!!" :mrgreen: :mrgreen:

A cały odcinek jest GENIALNY. Niech się Gra o tron schowa :wink:
Zryczałam się z emocji w końcówce, a teraz jeszcze mną telepie. I chyba coś ciężkiego mi spadło na głowę. Wiedziałam, że będzie krwawo, ale takiej intensywności po tym odcinku się nie spodziewałam.

Nie wyklawiaturzę na razie nic więcej, rozdeptało mnie, wgniotło w ziemię i nie bardzo wiem, jak się nazywam.
Komentowałyśmy sobie z Agn esemesowo - chociaż każda oglądała odcinek w nieco innym momencie, bo ja dorwałam się do niego, kiedy ona już skończyła oglądać :wink:
To dopiero był analfabetyczny bełkot, w każdym razie z mojej strony :-P

Aragonte - Pon 28 Gru, 2015 22:10

Agn napisał/a:
Ja miałam zamiar poczekać na napisy, nie oglądać filmików, nie podglądać odcinka... ale... jak widać moje zamiary dostały w łeb bejsbolem. :P

No cóż, długo cię nie musiałam namawiać na oglądanie :wink: I bejsbol na pewno nie był w użyciu :-P
Dłużej musiałam cię namawiać na wypróbowanie Smoków jako takich :wink: Pomyśl, ile byś żenujących, analfabetycznych wymian esemesów sobie oszczędziła, gdybyś pozostała twarda i nie dała się skusić :-P

Admete napisał/a:
Właśnie widzę ;) Aragonte też pewnie obejrzy wcześniej.

Już obejrzała. I ledwie zipie, bo prawie zapomniała oddychać w trakcie.
O rany, co też się działo! :excited: :excited: :excited: :excited: :cry2: :cry2: :cry2: :frustracja: :bejsbol: :nudelkula1_zolta: :love_shower:

Aragonte - Pon 28 Gru, 2015 22:14

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
No tak: Bang Won - Aramis, Mo Hyul - Portos, Yi Bang Ji - Atos

Z Bang Wona taki Aramis, jak ze mnie baletnica. ;)

Wbrew pozorom mają sporo wspólnego - obaj są skryci, inteligentni i bezwzględni. I liczy się dla nich przede wszystkim polityka - piszę o Aramisie z całej trylogii Dumasa, który ostatecznie (w Wicehrabim de Bragelonne) został generałem jezuitów.

Agn - Wto 29 Gru, 2015 06:11

Aragonte napisał/a:
Mo Hyul był świetny
No i ma już bojowy okrzyk z TWDR - "Musa... Mo Hyul!!"

Zdecydowanie będzie trzeba po Smokach obejrzeć TWDR. :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
A cały odcinek jest GENIALNY. Niech się Gra o tron schowa

Święte słowa. Biorąc pod uwagę, że GoT porzuciłam m/w po pierwszym sezonie. :)
Aragonte napisał/a:
Zryczałam się z emocji w końcówce, a teraz jeszcze mną telepie. I chyba coś ciężkiego mi spadło na głowę. Wiedziałam, że będzie krwawo, ale takiej intensywności po tym odcinku się nie spodziewałam.

Ja już po tym określeniu "Masterpiece" czułam, że mnie wytrzepie ostro przed ekranem. *sigh*
Aragonte napisał/a:
Komentowałyśmy sobie z Agn esemesowo - chociaż każda oglądała odcinek w nieco innym momencie, bo ja dorwałam się do niego, kiedy ona już skończyła oglądać
To dopiero był analfabetyczny bełkot, w każdym razie z mojej strony

Oczywiście Aragonte kulturalnie insynuuje, że ja się wypowiadałam wyjątkowo intelektualnie, zbornie i gramotnie. Nie miejcie złudzeń.
Szczerze żałowałam, że nie możemy obejrzeć tego odcinka razem. Matko jedyna, co za emocje. :excited:
Aragonte napisał/a:
długo cię nie musiałam namawiać na oglądanie I bejsbol na pewno nie był w użyciu

Skąd, wystarczyło mi napisać: "Oglądaj Smoki i spojleruj!!!" :lol:
Aragonte napisał/a:
Pomyśl, ile byś żenujących, analfabetycznych wymian esemesów sobie oszczędziła, gdybyś pozostała twarda i nie dała się skusić

Ehm, tak właśnie. :rumieniec: Współczuję ci czytania tych wszystkich wrzasków...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group