Fantastyka - Babylon 5
Aragonte - Nie 06 Gru, 2009 11:59
Też mi się tak wydaje.
Sądząc z prologu, całość książki jest taką podróżą w przeszłość, jaką odbywa Marcus, chociaż historia opowiada głównie o Sinclairze i Catherine Sakai. Ale Marcusa też trochę jest Podobały mi się jego rozmowy "filozoficzne" z Sinclairem.
Pomyślę nad tym zdaniem. Niektóre dłuższe zdania angielskie podziabałam na kawałki, przy tym nie miałam pomysłu
Aha, pamiętaj, że to naprawdę mało wiarygodne tłumaczenie
Admete - Nie 06 Gru, 2009 12:03
Na pewno jest wystarczająco wiarygodne dla mnie
I nic nie wycinaj.
Aragonte - Nie 06 Gru, 2009 12:06
A co do szczegółów, to zastanawiałam się nad paroma sprawami.
"Rangers" chyba nie ma sensu przekładać inaczej na polski, co? Czy szukać jakiegoś odpowiednika?
Nie wiem, czy słusznie zinterpretowałam "Ranger compound" jako "obóz Rangerów" - de facto chodzi chyba o zajmowany przez nich kompleks budynków, ale potrzebowałam możliwie krótkiego wyrażenia
Admete - Nie 06 Gru, 2009 12:11
Obóz pasuje. Ewentualnie możesz pisac o nicj jako o Strażnikach. Tak jak w WP.
Aragonte - Nie 06 Gru, 2009 12:17
| Admete napisał/a: | | Obóz pasuje. Ewentualnie możesz pisac o nicj jako o Strażnikach. Tak jak w WP. |
O Strażnikach myślałam, ale obawiałam się tak jasnych nawiązań Chociaż może niepotrzebnie, skoro słowo jest dokładnie to samo.
Spróbuję, zobaczymy, jak zagra
Edit: Trochę inaczej to brzmi, jednak skojarzenia polskie są nieco inne. Mimo to na razie zostawię "Strażników" i będę się z nimi oswajać.
Aha, Admete, ja całej książki na bank nie przetłumaczę, ale fragmenty pewnie tak Starannie wybrane
Przejrzę swój konspekt, ukończony w nocy po tłumaczeniu Prologu do książki pani Drennan, a potem puszczę sobie ostatni odcinek I sezonu B5
Admete - Nie 06 Gru, 2009 12:30
Licze na te fragmenty Ja bym sobie kiedyś cos pcozytała o Delenn i Sheridanie Moze inne ksiązki są bardziej skupione na nich?
Aragonte - Nie 06 Gru, 2009 12:36
Kurczę, nie wiem - trzeba by się wczytać w opisy pozostałych pozycji ze świata B5. Na pewno są liczne fanfiki, ale nie sądzę, żeby o to Ci chodziło
Uprzedzam, że te moje fragmenty pewnie mocno zaMarcusowane będą
Mnie by interesowało coś niecoś o Centauri podczas inwazji Drakhów, bo odczuwam wyraźną lukę w serialowej historii.
Może kiedyś kupię tę książkę:
http://www.empik.com/armi...portu,1448569,p
A co do tego inkryminowanego zdania, to naturalnie skopałam tam część tłumaczenia, co odkryłam dopiero dzisiaj Wersja poprawiona i podzielona na segmenty (w oryginale to było zdanie rozciągnięte na cały akapit) może brzmieć np. tak:
"Wdzięczna za pomoc Delenn zaaranżowała tę krótką pielgrzymkę Marcusa, jak o tym myślał, ułatwiła mu powrót do minbarskiego miasta znanego jako Tuzanor, Miasto Smutków, powrót do obozu treningowego Strażników, powrót do miejsca, w którym wszystko się zaczęło. Mógł dokończyć tutaj rekonwalescencję i rozmyślać o wszystkim – o przyszłości i przeszłości, o życiu i snach, o przyjaciołach i legendach."
Admete - Nie 06 Gru, 2009 12:46
Ta książka mogłaby być dobra, bo rozwija wątki pozostawione domysłom...
Teraz dużo lepiej, choć ja bym chyba zrezygnowałą z tego krótkiego zdania wtrąconego "jak o tym pomyślał''. Ono jedno jeszcze przeszkadza.
Aragonte - Nie 06 Gru, 2009 12:58
Mogę wywalić ten fragment, nie ma sprawy.
Takie małe OT, bo mi się skojarzyło coś z zupełnie innej beczki.
Nie wiem, czy wiesz, ale w u nas w narodzie też są wieszcze, którzy przeczuwali powstanie Międzygwiezdnego Sojuszu
Na dowód masz tu fragment stenogramu z posiedzenia Senatu RP - zaręczam, że to czysta prawda, byłam, słuchałam, redagowałam
Wicemarszałek Kazimierz Kutz:
Przystępujemy do trzeciego czytania projektu uchwały Senatu w sprawie utworzenia Polskiej Grupy Unii Międzyplanetarnej.
Informuję, że zgodnie z art. 82 ust. 1 Regulaminu Senatu w tej sytuacji trzecie czytanie projektu uchwały obejmuje jedynie głosowanie.
I przegłosowali to 21 listopada 2001 roku
O Sheridanie i Delenn nic nie wspomnieli, dranie
Admete - Nie 06 Gru, 2009 13:07
Niezłe! Normalnie świat B5
Aragonte - Nie 06 Gru, 2009 13:10
Ktoś na sali to zauważył i skorygował, ale i tak poszło w świat
Admete - Nie 06 Gru, 2009 13:23
A jak powinno być poprawnie? Moze pan senator jest fanem
Aragonte - Nie 06 Gru, 2009 13:54
| Admete napisał/a: | A jak powinno być poprawnie? Moze pan senator jest fanem |
Powinna być "Unia Międzyparlamentarna"
W tej pierwszej wersji cytatu zresztą ta właściwa wersja się pojawiła, ale skróciłam to, bo przydługie mi się wydało. Zresztą, jeśli dobrze pamiętam, senator rąbnął się trzy razy, i również przechodząc do tego punktu porządku obrad wypalił tekst o "Unii Międzyplanetarnej" Mieliśmy z tego powodu w pracy mnóstwo radości
Admete - Nie 06 Gru, 2009 14:08
Ja wam sie nie dziwię Czy ty jesteś na sali w trakcie takich obrad?
Aragonte - Nie 06 Gru, 2009 14:10
Na sali nie (chociaż kiedyś miałam przepustkę, która mnie uprawniała do wkroczenia tam w trakcie obrad), pracujemy, jak gnomy, w podziemiach tzn. w pomieszczeniach położonych de facto w senackiej piwnicy.
Ale obiady zdarza mi się jadać nos w nos z naszymi wybrańcami narodu
Admete - Nie 06 Gru, 2009 14:12
Alez zaszczyt taki obiad z wybrancami narodu To jesteście jak domowe skrzaty w HP
Aragonte - Nie 06 Gru, 2009 14:17
W sumie tak, tylko trochę kompletniej przyodziane Ale naszej pracy też się nie docenia...
- Zły redaktor, zły redaktor!
*odchodzi, obtłukując sobie głowę kubkiem po herbacie*
Admete - Nie 06 Gru, 2009 14:21
Wyobraziłam sobie taką scenę
soph - Nie 06 Gru, 2009 15:35
Aragonte, czy dasz się naciągnąć na tłumaczenie całości?
*oczka kota ze Shreka 2*
Aragonte - Nie 06 Gru, 2009 17:33
Wystarczyłby ten uśmiech z avka
Tak serio - nie sądzę, żeby starczyło mi umiejętności
Ale będę próbować dalej tłumaczyć fragmenty i czasem wklejać te moje wariacje na temat
soph - Nie 06 Gru, 2009 17:45
Świetnie . Ja już uszykowałam sobie kolekcję Babylon 5 i obejrzę w święta .
Aragonte - Nie 06 Gru, 2009 17:51
A ja właśnie kończę I sezon
Znaczy się pierwsza powtórka
Bardzo mi się podoba I sezon, mimo swoich niedoskonałości. Teraz czeka mnie finał - pamiętam, że za poprzednim razem byłam cała w emocjach
Admete - Nie 06 Gru, 2009 18:59
Emocje w B5 są najwazniejsze
Aragonte - Nie 06 Gru, 2009 20:05
Obejrzałam do końca Chrysalis. Ha, piękna jest ta końcówka. Może by tak jakieś zrzuty ekranu porobić?
W poprzednim ujęciu rozbawiło mnie setnie pewne ujęcie z Londo i Lennierem Muszę je odszukać i wkleić tutaj.
Admete - Nie 06 Gru, 2009 20:13
Rób zrzuty, a co będziesz sobie żałować Wiesz, ja sie strasznie cieszę, że pokochałaś B5
|
|
|