To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

North and South - serial BBC - Thornton- dziewica?

Tamara - Nie 02 Lis, 2008 16:59

Bluzka Małgosi (z bawełny :mrgreen: ) http://www.contentmentfar...orian/2329.html
Gosia - Nie 02 Lis, 2008 17:05

No właśnie, tak będzie się ubierać po ślubie z Johnem. Miltoński szyk! :D
Sofijufka - Nie 02 Lis, 2008 17:14

alez to piekne! A prezentacja :thud:
Tamara - Nie 02 Lis, 2008 20:46

Ale za własne pieniądze :wink:

I jeszcze takie cóś http://pastperfectvintage.com/1850bluedress.htm

I co nieco o stroju męzkim :mrgreen: http://www.buw.uw.edu.pl/...ka/dodatki.html

Tamara - Pon 03 Lis, 2008 21:51

Ale zdjęć nowych wiązań nie umieścili , węszę jakieś szwindle :wink:
Gosia - Pon 03 Lis, 2008 22:05

Piekne te strony ze strojami, zwłaszcza męskimi. Szukałam cravata Thorntonowego ;)

Czy nie uważacie że fajny jest tytuł: "Dziennik przyjemnych wiadomości" :D
Tylko takie chciałabym zawsze czytać....

A jeśli chodzi o tego dandysa itd, to zdaje się że była taka wystawa w BUW, ale chyba się już skończyła...

Gosia - Pon 03 Lis, 2008 22:25

Wszystkie sie wydają do siebie podobne, w sposobie wiązania i ostatecznym wyglądzie...
Tamara - Pon 03 Lis, 2008 22:32

Żeby wpaść na pierwsze cztery nie trzeba być wybitnym matematykiem , wystarczy się samemu poplątać i niechcący tak wychodzi :mrgreen:
W sumie rzecz polega na ilości przepleceń i można tak póki krawata (na długość) starczy :wink:

spin_girl - Wto 04 Lis, 2008 11:48

Mag13 napisał/a:
spin_girl napisał/a:
Z jakiego powodu kłamie? Dla kobiety, która kocha i pożąda!

Kocha! Na razie nie pożąda! Jak i żadnej żony bliźniego swego! Ani nawet byłej żony (wesoła wdówka)... :wink:
W związku z czym - dziewicą był, bo chciał! :rumieniec:


Ależ właśnie pożąda! W książce jest scena, która to wyraźnie sugeruje: Margaret jawi się Johnowi we śnie roznegliżowana, z rozpuszczonymi włosami i go kusi. Scena nalewania herbaty też ma wydźwięk erotyczny.

Admete - Śro 05 Lis, 2008 20:03

A w którym miejscu ta scena? jestem ciekawska jak zawsze ;-) Chodzi mi o ten sen.
Gosia - Śro 05 Lis, 2008 20:14

Też nie mogę sobie przypomnieć takiej sceny w książce.
Tamara - Śro 05 Lis, 2008 21:56

No to na 300 procent nie był dziewicą , skoro roznegliżowana Małgosia mu się śniła , z rozpuszczonym włosem i w sposób kusicielski :banan: wszak tylko przez ujrzenie kobiety w negliżu mógł ją do podświadomości ujawnionej we śnie wprowadzić , i niby skąd miałby wiedzieć , jak się kusząca kobieta zachowuje i wygląda , gdyby tego na własnej skórze nie przeżył :-P

Zapewne miała taką koszulkę http://www.kajani.pl/images/ilus/1880lmi08b.JPG
taki gorset http://www.kajani.pl/images/ilus/1865vit25c.JPG
lub taki komplecik http://www.kajani.pl/images/ilus/1896n12akc6.JPG
Na gorsecie takie coś http://www.marquise.de/en...t/k1858_9.shtml
mogła być ubrana w to http://www.kajani.pl/images/moje/k1ub3.JPG
lub to http://www.kajani.pl/images/moje/hal1a.JPG
:mrgreen:

Alicja - Pią 07 Lis, 2008 19:44

no to pojechałaś po bandzie :mrgreen:
Gosia - Pią 07 Lis, 2008 19:53

Wszystkie ubranka obejrzalam z dużą ciekawością. Ciekawe jest też czy były wygodne... w każdej sytuacji.... :rumieniec:
Tamara - Pią 07 Lis, 2008 21:12

Alicjo , ależ najbardziej pożądane jest to , co niedostępne :mrgreen: poza tym bielizna z najcieńszego prześwitującego batystu , zdobna w koronki , falbanki , wstążki bardzo dodaje kobiecie uroku , zwłaszcza w oczach fabrykanta bawełny :mrgreen: , no i przecież to był ostatni krzyk bieliźnianej mody , więc na pewno Thornton biedny katusze cierpiał , mając taki obraz w snach i niedostępną Margaret na jawie . Teraz wiadomo , dlaczego dlaczego tak się w nią wpatrywał - widział przez suknie oczami duszy te batysty i koronki :mrgreen: Przecież ten osławiony szelest krochmalonych halek , przyprawiający mężczyzn o utratę zmysłów...Ta nóżka wynurzająca się z kaskady falban i koronek (a wszystko bawełna w najlepszym gatunku :-P ) nie więcej niż do kostki :rumieniec:
Tamara - Pią 07 Lis, 2008 22:15

Ale widzisz Mag , Ty spokojnie możesz sobie wyobrazić siebie w dowolnej objętościowo postaci , a jak się kobiety w bieliźnie (i to TAKIEJ :mrgreen: ) w naturze nie widziało , nijak się przyśnić nie może :-P i jeszcze te włosy rozpuszczone :wink:
Tamara - Pią 07 Lis, 2008 22:32

Mag13 napisał/a:


W końcu wyobrażenie Margaret w oczach Thorntona-dziewicy też nie musiało zawierać wszystkich szczegółów pierwszorzędnych cech płciowych! :rumieniec:


:mrgreen: no o jajnikach Margaret na pewno nie myślał :mrgreen:

Bransoletka - jeszcze gorzej , wszak skojarzenia ruch bransoletki budzi :rumieniec: a w dekolt to niedoświadczeni młodzieńce patrzą , bo nie wiedzą co tam jest :-P

Gosia - Pią 07 Lis, 2008 22:48

Tak, z ta bransoletką to sprawa nieco dwuznaczna :rumieniec:
Tamara - Pią 07 Lis, 2008 23:26

To dlaczego na bransoletę i rączkę patrzał a nie na np. piękną porcelanę czy inne obojętne obiekta , hę ?
Gosia - Pią 07 Lis, 2008 23:29

Bo bransoletka się ruszała :mrgreen: w dodatku na kształnej ręce...
Tamara - Pią 07 Lis, 2008 23:46

Bo wlepiał gały jak sroka w gnat w Małgosi rączkę :mrgreen: a filiżanka z miejscowej angielskiej porcelany , kobaltowa , być może z chinoiserie na wierzchu , ale niekoniecznie (muszę się przyjrzeć przy okazji) , ówczesna chińska porcelana wyglądała zupełnie inaczej , a takie kobalty są charakterystyczne dla angielskiej porcelany z przełomu XVIII i XIX wieku . Sitko na moje oko było naznaczone wpływami Ludwika Filipa i tylko z tym misie kojarzy :mrgreen: i z sitkiem posiadanym ongiś przez moją Babcię , było zadziwiająco podobne :mysle: :wink:
Gosia - Pią 07 Lis, 2008 23:59

Exemplum:



Sitko, filiżanka i bransoletka ;)

Alicja - Sob 08 Lis, 2008 13:46

Mag13 napisał/a:
Niekoniecznie musi to być Wedgwood...

I może Thornton nad tym samym przemyśliwal?


tak, z pewnością :rotfl:

Tamara - Sob 08 Lis, 2008 21:52

Może być np. Royal Doulton , też piękne kobalty robili , albo import z kontynentu .
Thornton gapił się jak sroka w gnat na Małgosię i dobrze że filiżanki nie upuścił , akurat go marka porcelany interesowała :-P

Gosia - Sob 08 Lis, 2008 22:29

Marka porcelany dostosowala się do płci (czyli cery) Margaret.
Och, mieć ten sam serwis, ktory tak się podobał Thorntonowi ... ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group