Powieści Jane Austen - Perswazje
Eeva - Pon 08 Wrz, 2014 11:14
P naszej dyskusji obejrzałam sobie Perswazje z Rupertem:-)
Jutro też odbieram zakupiona książkę i w końcu będe mogła przeczytać
Trzykrotka - Pon 08 Wrz, 2014 12:17
Oglądałaś pierwszy raz, czy powtórkowo? Jak wrażenia?
Eeva - Pon 08 Wrz, 2014 12:23
Powtórkowo, ale już dawno nie oglądałam.
Wrażenia jak zwykle pozytywne:-)
Agn - Pon 08 Wrz, 2014 15:55
Mnie się ta z Rupertem chyba najbardziej podobała. Miała w sobie to coś, co czułam w książce - tę melancholię i romantyzm.
Eeva - Czw 11 Wrz, 2014 08:38
Wczoraj odebrałam zamówioną książkę, miałam się za nią zabrać jak tylko przyjdzie, ale tak się wkręciłam w Lornę Doone, ze jednak Anna i Kapitan muszą poczekać
Eeva - Pią 19 Wrz, 2014 21:55
Skończyłam czytać Perswazje. Wszystko super, bardzo mi się podobało, tylko coś ta Pani Smith mi nie leży
Ania Aga - Pią 10 Kwi, 2015 22:36
Perswazje można kupić w postaci audiobooka, czyta Kamila Kuboth, fajna cena - 16,90
http://merlin.pl/Perswazj...l?place=suggest
tu można odsłuchać fragment
http://audioteka.pl/Kamila+Kuboth,wykonawca.html
Caroline - Pon 13 Kwi, 2015 21:33
Teraz nawet taniej - 13,99.
Dawno nie czytałam "Perswazji".
Tamara - Pią 21 Wrz, 2018 15:15
Czytam sobie Perswazje i tak się zaczęłam zastanawiać - jak Luiza skoczyła ze schodów - z których już kilka razy skakała - że rąbnęła głową w ziemię - na główkę czy jak ? Przecież to nie była duża wysokość i w najlepszym wypadku rozbiłaby sobie zadek albo/i łokcie czy dłonie , mogłaby złamać rękę albo żebra , ale głowa ? I nie można zwalać winy na niesprawność czy nieumiejętność skakania , bo przecież jest powiedziane wyraźnie , że zawsze skakała ze wszystkich napotkanych przełazów . Mam wrażenie że JA tutaj lekko przesadziła
BeeMeR - Pią 21 Wrz, 2018 15:29
Może się potknęła o falbankę
praedzio - Pią 21 Wrz, 2018 16:26
Albo ktoś ją popchnął.
annmichelle - Pią 21 Wrz, 2018 18:48
| praedzio napisał/a: | Albo ktoś ją popchnął. |
Trza sprawdzić, czy jest napisane kto za nią szedł.
Może to jakaś grubsza afera kryminalna była, otarło się prawie o zbrodnię doskonałą, bo nikt się nie połapał.
Ania Aga - Pią 21 Wrz, 2018 19:48
Najbardziej podejrzana Anna, chce się pozbyć rywalki
ita - Pią 21 Wrz, 2018 20:43
| Ania Aga napisał/a: | | Najbardziej podejrzana Anna, chce się pozbyć rywalki |
Albo kapitan Wentworth .O ile dobrze pamiętam, to już wtedy wiedział, że za bardzo zabrnął w tej znajomości. Co prawda stał na dole i miał łapać Luizę. Ale kto go tam wie Może wcześniej przygotował na tych schodach jakąś zasadzkę? Wiedział, że Luiza lubi sobie poskakać, mógł się spodziewać, że nie przepuści takiej okazji.
Jeśli chodzi o teorię Ani Agi, to by też tłumaczyło zachowanie Mary. Nie chciała, żeby Anna została z Luizą. Teraz wiadomo, dlaczego
BeeMeR - Pią 21 Wrz, 2018 20:57
Na pewno Wentworth, dlatego nie zdążył dobiec na dół i ją łapać
praedzio - Pią 21 Wrz, 2018 21:04
Tamara - Pią 21 Wrz, 2018 21:31
Ależ Wentworth stał na dole razem z całą resztą , a Luiza skoczyła świadomie bez potyku moje drogie , coś Wam się pokręciło z nowoemmową wersją wypadku Jane Fairfax , tym bardziej , że Luiza z tych schodów skakała paręnaście minut wcześniej a naokoło było pełno ludzi, więc zasadzka odpada
Licencja poetica poniosła JA , albo nie miała siły się głowić jak inaczej Luizie łeb rozbić
ita - Pią 21 Wrz, 2018 21:56
To tylko zabawa przecież
Na serio - to broniłabym JA. Mało to razy człowiek człowiek skacze, biega, jeździ na czymkolwiek i nic. A ten jeden, pechowy raz wystarczy ułamek centymetra, czy sekundy i klops - wypadek gotowy.
Akaterine - Sob 22 Wrz, 2018 08:51
A to nie było tak, że ona skakała z coraz większej wysokości? Czy to tylko w filmie tak było
Tamara - Sob 22 Wrz, 2018 20:33
To były schody z górnego mola na dolne - ile to mogło mieć wysokości - 2 metry ? 2,5 metra? Wtedy ludzie byli znacznie niżsi niż dziś , jak się patrzy na stare angielskie domy ,to współcześni często walą głową o sufit .
Ale tak czy siak , nawet przy skoku z dwóch metrów - jeżeli się skacze w sposób świadomy i celowy - nie bardzo widzę możliwość walnięcia głową w glebę
Ania Aga - Wto 17 Wrz, 2019 18:38
Nie wiem, czy gdzieś były na forum te ilustracje do Perswazji
http://zacofany-w-lekturz...-perswazje.html
Trzykrotka - Wto 17 Wrz, 2019 19:52
Bardzo ładne. Nie miałabym nic przeciwko wydaniu z ilustracjami.
Akaterine - Wto 17 Wrz, 2019 20:22
Mi z ilustracji najbardziej podobają się drzeworyty Joan Hassall
https://www.sea.museum/20...ens-naval-novel
https://i.pinimg.com/originals/46/48/e2/4648e20417bfc89d1e95c82ed75ead05.gif
Upolowałam kiedyś Emmę z jej ilustracjami.
Akaterine - Czw 17 Wrz, 2020 18:12
Widziałam ją w "Projektantce" z Kate Winslet, bardzo mi się podobało, jak zagrała.
| Tamara napisał/a: | Tak szczerze mówiąc , zawsze uważałam za naciąganą drugą młodość i uprzednie zwiędnięcie Anny - dziewczyna ledwo 28-letnia, zdrowa , nie rodząca, niepracująca fizycznie, bez żadnych obciążeń z wyjątkiem ojca-idioty , nie miała powodu żeby przywiędnąć |
Weź pod uwagę, że Anna mogła mieć najzwyklejszą w świecie depresję - czuła się samotna, przejmowała się finansami rodziny, nie była pewna przyszłości, nie miała już nadziei, że jej życie się zmieni. Takie coś pozostawia ślad.
annmichelle - Czw 17 Wrz, 2020 19:07
Oprócz tego 28 lat u kobiety w tamtych latach (początek XIX wieku) to był już wiek mocno średniawy, żeby nie powiedzieć "przejrzały" jak na pannę.
A że mogła się "zaniedbać" to mogę uwierzyć - i dzisiaj przy wszystkich dogodnościach medycyny, kosmetyków, o wiele lepszych warunków życia, niektóre kobiety ok. 30-tki (i to nie takie po pięciu ciążach czy nałogowe alkoholiczki lub narkomanki) wyglądają na 10-15 lat więcej.
A tak jak wspomniała Akaterine - depresja albo przygnębienie, frustracja, brak nadziei - mogą też pozostawiać "piętno" na wyglądzie.
Dlatego większość szczęśliwych ludzi promienieje i wygląda młodziej.
|
|
|