Seriale - SUPERNATURAL
Harry_the_Cat - Pon 10 Lis, 2008 01:07
Robię powtórkę sezonu 1 i teraz właśnie oglądam Home. Biedy Dean! Jak ta Missouri po nim jechała
BTW- Admete, jak mogłaś oglądać 1-8 tylko raz? Jak oglądam teraz, to wydają się naprawdę niezłe. Nawet Bugs. A pilot jest naprawdę bardzo dobry. Nie dziwne, że WB zdecydowało się dać serialowi szansę.
Admete - Pon 10 Lis, 2008 01:11
No jakoś tak wyszło Ja te pierwsze odcinki oglądałam w tv, więc rozumiesz - niezbyt to było komfortowe.
Caitriona - Pon 10 Lis, 2008 01:13
Pilot mi się podobał, ale Bugs są beznadziejne... Kocham chłopaków, ale ten odcinek kompletnie się nie udał (poza scenka z Deanem w reczniku na głowie).
Harry_the_Cat - Pon 10 Lis, 2008 01:14
No i jeszcze teraz tak sobie myślę, jakie to fajne, że Sam do małej... eee.... córki Jenny w Home mówi "Take your brother outside as fast as you can. Don't look back" - dokładnie tak samo jak John do Deana 22 lata wcześniej... Ech....
| Admete napisał/a: | | Ja te pierwsze odcinki oglądałam w tv, więc rozumiem |
To zalecam powtórkę Dean w Phantom Traveler jest boski!
Sam: Dude, you're humming Metallica?
Dean: It calms me down...
Harry_the_Cat - Pon 10 Lis, 2008 01:17
| Caitriona napisał/a: | | Pilot mi się podobał, ale Bugs są beznadziejne... Kocham chłopaków, ale ten odcinek kompletnie się nie udał (poza scenka z Deanem w reczniku na głowie). |
Nie, nie zgadzam się
Zabawne, jak wszyscy biorą chłopaków za gejów, a im nie chce się tego tłumaczyć i w końcu Dean daje Samowi klapsa i mówi do niego "Honey"
Jest trochę nt. relacji Sama z ojcem - to fajne budowanie historii rodzinnej.
Naprawdę nie jest taki zły ten odcinek..
A jeszcze jak pomyślę, że najpierw chłopakom kazali kręcić z 60-oma tysiącami pszczół, a potem się okazało, że ich nie widać i trzeba je komputerowo nanosić... Oj, biedacy
trifle - Pon 10 Lis, 2008 01:18
Oooo, Dean jest super ze wszystkimi nawiązaniami do filmów i piosenek!
Cudowny moment w czwartej serii - jak zobaczył białego iPoda w Impali
Aragonte - Pon 10 Lis, 2008 01:23
Harry, jak dla mnie to scenki z chłopakami w Bugs są udane, ale realizacja pomysłu na odcinek mocno kuleje. Jakieś minimum prawdopodobieństwa ta fantastyka musi mieć
Nie robiłam powtórki całego I sezonu, ale pilota i co poniektóre odcinki oglądałam parę razy (np. w ramach próby zarażania mej koleżanki z pracy ).
A o Missouri pisałam dokładnie tak samo
Harry_the_Cat - Pon 10 Lis, 2008 01:27
Ja tam od SPN nie oczekuje prawdopodobieństwa jeśli chodzi o "monster of the week". C'mon, każdy z nich już umierał! I to nie raz! A poza tym taki Shapeshifter - co to ma w ogóle być? urodził się jako człowiek, ale przechodzi jakąś tam mutację...
Dobra, miło się ogląda i gada, ale spadam, bo jutro rano do pracy...
Aragonte - Pon 10 Lis, 2008 01:29
No sorry, ale wytłuczenie roju pszczół jednym muchozolem nawet nie leżało obok prawdopodobieństwa Mnie coś takiego irytuje ciut. Ale zgadzam się z Twoją oceną scen, w których brali udział bracia - świetnie się przy nich bawiłam
Caitriona - Pon 10 Lis, 2008 01:36
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Zabawne, jak wszyscy biorą chłopaków za gejów, a im nie chce się tego tłumaczyć i w końcu Dean daje Samowi klapsa i mówi do niego "Honey" |
Dobra, zapomniałam o takich smaczkach Ale odcinek jako całość mocno kuleje.
Harry_the_Cat - Pon 10 Lis, 2008 01:57
No widzisz! Bo powtórki nie bylo!!!!!
praedzio - Pon 10 Lis, 2008 11:49
Nie wiem, czy to już było: Artykuł na temat Samhainowego odcinka SPN:
http://jensenacklesfans.c...20081027_01.jpg
http://jensenacklesfans.c...20081027_02.jpg
Caitriona - Pon 10 Lis, 2008 12:06
| Harry_the_Cat napisał/a: | | No widzisz! Bo powtórki nie bylo!!!!! |
No może dlatego Kiedyś nadrobię
nyota - Pon 10 Lis, 2008 12:13
Oj, dawno tu nie zaglądałam...
Dziwi mnie i tak stosunkowo niewielka popularność Supernatural na tle innych seriali. Dla mnie chyba jako jedyny trzyma tak równy poziom we wszystkich seriach.A przecież to już 4 sezon! W innych tasiemcach po tylu odcinkach wieje nudą- tu nie. Odcinki zabawne i straszne, duża konsekwencja w budowaniu postaci (nawet to picie i obżarstwo Deana- ja mu to wybaczam )
Anonymous - Pon 10 Lis, 2008 12:55
nie wiem czy wiecie... pewnie wiecie tylko ja jestem taka bystra, że dopiero teraz... przeglądając program na dziś odkryłam, że leci SPN na TV dziś jest ten odcinek
| Cytat: | | Nocą Molly i jej mąż, jadąc po odludziu, spotykają pewnego farmera. Niedługo potem kobieta orientuje się, że mężczyźni zniknęli. Kontaktuje się z Winchesterami, którzy mówią jej, że farmer to zły duch błąkający się po autostradzie. Co roku ktoś pada ofiarą istoty. Tym razem ma być nią Molly. |
fajny to odcinek był pora wczesna 23.55
aneby - Pon 10 Lis, 2008 13:00
Kasiek lepiej późno niż wcale
ale telewizorni nie polecam, koszmarny lektor
Deanariell - Pon 10 Lis, 2008 13:39
Ale naciachałyście Znów nie mogę nadążyć
Popatrzcie, co znalazłam Siostry - ktoś nam już zdążył założyć świątynię Jensena w necie http://www.freewebs.com/jenster_68/aboutjensen.htm
Caitriona - Pon 10 Lis, 2008 18:47
| lady_kasiek napisał/a: | nie wiem czy wiecie... pewnie wiecie tylko ja jestem taka bystra, że dopiero teraz... przeglądając program na dziś odkryłam, że leci SPN na TV dziś jest ten odcinek
| Cytat: | | Nocą Molly i jej mąż, jadąc po odludziu, spotykają pewnego farmera. Niedługo potem kobieta orientuje się, że mężczyźni zniknęli. Kontaktuje się z Winchesterami, którzy mówią jej, że farmer to zły duch błąkający się po autostradzie. Co roku ktoś pada ofiarą istoty. Tym razem ma być nią Molly. |
fajny to odcinek był pora wczesna 23.55 |
Jeden z lepszych odcinków SPN (moim zdaniem oczywiście). Ale w naszej tv moich kochanych seriali - Bones i SPN - nie oglądam. Lektor, złe tłumaczenie i reklamy są nie do zniesienia.
Caitriona - Pon 10 Lis, 2008 18:50
Ło mamo!
Popatrzyłam na galerię; podpisy fotek są powalające: Sexy model, Young & still sexy, Babe, Sexy Jensen itp
praedzio - Pon 10 Lis, 2008 20:03
No, to macie parę ankietek: http://community.livejour...332.html#cutid1
Przy "The famous puppy eyes (everywhere)" umarłam...
P.S. Czy to czas na nowy kalendarz?
http://weisseria.livejournal.com/8268.html
Aragonte - Pon 10 Lis, 2008 20:21
Jako główna zapóźniona nadrabiałam dzisiaj to, co mogłam nadrobić, czyli odcinki 4 i 5 czwartego sezonu.
Czwórkę przewijałam odrobinę bo jakoś nie chciałam oglądać pewnych, hmmm, szczegółów A piątkę na bank będę sobie powtarzać, bo rozchichrałam się przy niej na potęgę Świetny pomysł z tym czarno-białym odcinkiem. Nawet muzyka była w klimacie, i kadry z księżycem z tle I wycie wilków I płaszcz Drakuli
I nie mam nic więcej do nadrabiania
praedzio - Pon 10 Lis, 2008 20:35
Do środy chyba wytrzymasz, co?
Aragonte - Pon 10 Lis, 2008 20:41
Nie wiem, czy w środę gdziekolwiek się ruszę Jak dojdę do wniosku, że potrzebuję dłużej posiedzieć w cieple, to wezmę sobie odbiór godzin na środę i nie pójdę do pracy.
Deanariell - Wto 11 Lis, 2008 14:35
| Aragonte napisał/a: | | Harry, jak dla mnie to scenki z chłopakami w Bugs są udane, ale realizacja pomysłu na odcinek mocno kuleje. Jakieś minimum prawdopodobieństwa ta fantastyka musi mieć |
Zgadza się Ja również byłam rozczarowana, że tyle osób te robale uśmierciły wcześniej i nie było na tę indiańską klątwę sposobu, a tu nagle okazało się, że poległy od jednej puszki spray'u... Pomijając fakt, że upragniony przez bohaterów świt też nadszedł cokolwiek szybciutko jak na tak długą i pełną emocji noc... Rodzynki w postaci Dean'a biorącego prysznic, scenek brania chłopaków za gejów czy rozmowy ze starym Indianinem (który stwierdził, że będzie rozmawiać tylko z Samem, bo Dean nie wygląda na szczerą osobę, a raczej zatwardziałego kłamcę ciekawe, co powiedziałby teraz o chłopakach? ) - rodzynki te nie zmieniają mojego zdania - pomysł z robalami był chyba najmniej udany do tej pory... Może zabrakło komuś polotu, żeby to dopracować? Osobiście miałam wrażenie, że ciekawą w sumie z początku historię, sprowadzono do banalnego wyjaśnienia - na dodatek zabrakło pomysłu na wiarygodne (oczywiście w konwencji spn ) i jako tako sensowne zakończenie... No nie wiem... (Chociaż Dean jako piroman - uroczy! ) Ja bym tu dała jakąś ofiarę z białego człowieka (lub choćby z samej krwi - symbolicznie, bez konieczności uśmiercania osoby), która przebłagałaby duchy indiańskich przodków Cokolwiek...
| nyota napisał/a: | | Dziwi mnie i tak stosunkowo niewielka popularność Supernatural na tle innych seriali. Dla mnie chyba jako jedyny trzyma tak równy poziom we wszystkich seriach.A przecież to już 4 sezon! W innych tasiemcach po tylu odcinkach wieje nudą- tu nie. |
A mnie nie dziwi... Telewizja polska ogólnie po macoszemu traktuje większość seriali sf - w końcu komu potrzebne są takie głupoty? Beznadziejny czas emisji, zero reklamy = kiepska oglądalność... Chyba wszystkie mamy świadomość, że gdyby nie internet, o wielu kapitalnych filmach czy serialach nie dowiedziałybyśmy się pewnie nigdy... Nie mówiąc o obejrzeniu... Gdybyśmy chciały oglądać SPN zdając się na łaskę tv, to tkwiłybyśmy nadal w II serii (a tu TAKIE rzeczy się podziały od tej pory...) - i to bez gwarancji czy puszczą kolejną, nie wiadomo kiedy ewentualnie i czy w ogóle nie przerwą emisji w połowie... To jest jedna kwestia. Druga... hmmmmm... jak serial w tej tematyce może być popularny w Polsce, skoro nawet książki o Harrym Potterze uważane są za satanistyczne, propagujące czarną magię i promujące złe wzorce... Totalna nadinterpretacja w odbiorze moim zdaniem. A gdzie przyjaźń? Poświęcenie za przyjaciół, rodzinę i ukochane osoby? Gdzie chęć i gotowość głównego bohatera do pokonania zła, nawet kosztem własnego życia? A miłość rodzicielska, która okazuje się silniejsza od najczarniejszej magii? Ano... Tego już tropiciele szatana nie dostrzegają w tych powieściach... Ostatnio czytałam znów, że również "Włatcy móch" uznani zostali za dzieło tegoż samego szatana... A tu trzeba by najpierw zrozumieć przesłanie - przecież to karykatura współczesnej Polski, szkoły i wychowania dzieci - powinni się raczej zacząć martwić, co zrobić, żeby historyjki tam opisywane (oczywiście karykatura ma to do siebie, że wyolbrzymia i przerysowuje) nie były tak prawdziwe... Poza tym jest to kreskówka dla dorosłych (puszczana w jakiejś tam komercyjnej stacji dość późną porą) - należałoby się zastanowić, dlaczego ogląda ją tyle dzieci?! Ktoś im na to musi pozwalać, nie? Zamiast więc pierd... głodne kawałki o szatanie, może trzeba się wziąć ostro za wychowanie i dopilnowanie dzieciarni - żeby nie wyrastała na pomiot belzebuba? Taaaaaa... Ale po co? Łatwiej jest krytykować, a już najprościej krytykować to, czego do końca się nie pojmuje... No to teraz sobie wyobraźcie, gdyby SPN był popularniejszy? Dopiero rozpętałaby się nagonka - przecież to ewidentnie najbardziej satanistyczny serial na świecie Demony w rolach głównych, egzorcyzmy, podejrzane rytuały, przesądy, amulety, pakty z diabłem na rozdrożach... - mam wymieniać dalej? Stos, moja droga, stos murowany i proces o czarnoksięstwo by nam wytoczyli...
Harry_the_Cat - Wto 11 Lis, 2008 14:57
Mądrze gada... dobrze gada...
Uprzedzenia wobec rzeczy nieznanych (= obcych = złych --> to taka uproszczona logika krztałtowania się tych uprzedzeń) są tak silnie u nas w narodzie zakorzenione, że nie wyobrażam sobie by SPN mógł odnieść sukces.
Taki amulet Deana od razu kojarzy się z diabłem.... o tatuażu nawet nie wspomnę
W odniesieniu do HP też mnie zawsze wkurza, jak łatwo krytycy książki pomijają jej głęboką wymowę moralną. Jest oczywiste, że nawet do Harry'ego nie zajrzeli...
btw - już noremalnie mnie nosi w tej pracy!!!!! Jeszcze dwie godziny ech.... I do tego forum też muszę ukrywąc...
|
|
|