To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Pod Duchem, Małpą i Samurajem czyli dramaland po raz 16

BeeMeR - Wto 20 Lis, 2018 19:22

Wczoraj rozważałam hwajungowego Piaskowego, a dziś mnie olśniło, że tam w ferajnie jest jeszcze ex-smok w nowym ciele, wprawdzie Alice daleko do konia, ale należy do radosnej gromadki ;)

Monkey King Hero is Back (2015)

Bardzo fajna animacja, czerpiąca garściami z Podróży na Zachód, opowiadająca rzecz trochę po staremu (np. krótki wstęp jak Małpa narozrabiała i została uwięziona: https://www.youtube.com/watch?v=IFrx1eWsnZQ ), trochę na nowo (tj. co się działo po uwolnieniu Małpy), czasem tylko króciutkim nawiązaniem do zmiany kształtu w walce, brzoskwiń, talizmanu na szczycie góry, pięciu palców Buddy - i wszystko to jest super.
Gdyby tylko nie dodawano Sarumana i jego armii orków (tj. Zuego i trolli) - albo dodano z umiarem - byłoby cudnie. Nic to, że trolle (i demony) są potraktowane nieco humorystycznie - po prostu jest ich za dużo i nieco wtf. :roll:


A w tej wersji było to tak: 500 lat po uwięzieniu Chiny nękane są przez trolle, które porywają dzieci dla swojego pana, chcącego stworzyć eliksir nieśmiertelności a nie mającego takiego powera jak Małpa która o ile wiem zdobyła nieśmiertelność na innych kilka sposobów :szacuneczek: - przez rajskie brzoskwinie, eliksir i jeszcze inne takie numery. Pewien mały chłopczyk traci rodziców podczas ataku rzeczonych trolli, jak Mojżesz rzeką trafia pod opiekę starego mnicha i sam zostaje adeptem buddyzmu. Uwielbia legendy o Małpim Królu, sam ma taką przytulankę i kocha teatrzyk w tym temacie.


W trakcie kolejnego ataku trolli chłopczyk próbując uratować maleńką dziewczynkę trafia w góry Pięciu Żywiołów - i przy użyciu kropelki swojej krwi uwalnia zahibernowaną w lodzie i łańcuchach Małpę. Małpa by sobie najchętniej zniknęła jak zwykle - ale ma resztkę łańcucha - ostatecznie bransoletę i jak coś idzie nei tak - Małpę cholernie boli. Btw. to jedne z mich ulubionych motywów dotyczących Małpy w ogóle - że przy całej swej nieśmiertelności, wszechmocy i fantazji odczuwa ból, a co za tym idzie i emocje, potrafi się uczyć i dojrzewać do opieki nad mnichem: małym, dużym albo płci pięknej ;)


A dalej to już wędrujemy: mnich z dziewczynką robiącą za Piaskowego do domu, Małpa by odzyskać wiarę w siebie i swoje umiejętności, bo mimo uwolnienia w dalszym ciągu są stłumione. Świniak dołącza i mamy wesołą czwórkę, okazjonalnie nawet pięknego smoka w roli wierzchowca :serce: Mamy też brzoskwinie, talizmany, demony, walki i różne inne smaczki.


Generalnie przełożenie opowieści na małpę z depresją (albo bliską tego) i małe mnisie dziecko bardzo mi się podoba - może trochę jestem zawiedziona tym, że pełnego splendoru małpiego było mało i na sam koniec - aż się prosi część nakręcić drugą część ;) - no ale to była tez droga Małpy do samego siebie w pełni glorii i zdolności ;)


fanowskie mv zgrabnie ujmujące co ciekawsze chwile (spoilerowe nieco ;)
https://www.youtube.com/watch?v=mGmmstpIOW0

i mv oryginalne tj. piosenka wędrowna (od około 30 sekundy):
https://www.youtube.com/watch?v=RJDKWeHCtHI

BeeMeR - Wto 20 Lis, 2018 19:35

O Animacji (jestem pod wrażeniem jak wiele filmowych tropów ktoś wynalazł i wszystkie tam są :lol: )
https://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Animation/MonkeyKingHeroIsBack

Całe szczęście, że nie znalazłam wersji z dubbingiem i nie oglądałam z Adasiem - bo trolle i zębata gąsienica jednak są zbyt brutalne dla niego - ech, gdyby nie te głupie trolle :czekam2:
Najpierw myślałam, że film powstał po grze o której istnieniu wiem (ale nie tknę palcem bo slash i łażenie i mordowanie wszystkiego co się rusza to zupełnie nie moja bajka) i trolle po prostu musiały być, ale jednakowoż jest na opak - to gra powstała wskutek popularności filmu.

Admete - Wto 20 Lis, 2018 19:37

Jakby ktoś chciał to na wschodzie będzie dokument o Konfucjuszu.
Trzykrotka - Wto 20 Lis, 2018 20:55

Jaka ładna kreska w tej animacji i czyste, nasycone kolory! Obejrzę sobie z przyjemnością.
Admete :kwiatek: wielkie dzięki.

Admete - Wto 20 Lis, 2018 21:03

Mnie się wydają zbyt żywe ;) Trzykrotko miłego oglądania :)
BeeMeR - Wto 20 Lis, 2018 21:30

Nie jest to najlepsza kopia ale przyzwoita - kolorki mi nie przeszkadzały, trolle owszem :czekam2:
BeeMeR - Śro 21 Lis, 2018 09:19

Love Lies

Film jest ślicznie filmowany, ale niestety nieangażujący emocjonalnie mimo dramatycznych wydarzeń - mnie osobiście najbardziej było żal trzecioplanowej postaci która nawet nie miała porządnego zakończenia swojego wątku (Bora z AM88). Mamy tu czasy japońskiej okupacji, małe dziewczynki, potem kobiety uczą się by zostać wykwalifikowanymi giseang - części się udaje, zostaje piosenkarkami, damami do towarzystwa wysokich urzędników itp, a część (np. w/w Bora) musi zadowolić się "trzecią kategorią" tj. sprzedawaniem nie umiejętności a ciała. Główna i Oraboni (Han HYo Joo i Yoo Yeon Seok) kochają się i planują pobrać, ale on pisze teksty piosenek pop, których ona nie chce śpiewać bo inny rodzaj muzyki ją kręci, bardziej klasyczny. I tu w paradę wchodzi Przyjaciółka która podejmuje się owego śpiewu jako "głos Joseonu" a głos ma piękny :serce: .
Do posłuchania tu:
https://www.youtube.com/watch?v=uVUzpwLxvcI

Dalej już idzie wiadomym torem: miłość, zdrada, zemsta, dramat. Z ciekawostek: główna trójka grała wcześniej razem w filmowym Beauty Inside.

Alicja - Śro 21 Lis, 2018 10:09

Live nie tylko ciekawy, ale i wesoły momentami, a często refleksyjny. Zycie rodzinne policjantów też przebija spod pracy, a praca wpływa na rodzinę i dom. Bardzo go lubię. Żadnych wróżek, smoków tylko twarda rzeczywistość :love_shower: . Tak, wiem, takie skrzywienie zawodowe :-P
Admete - Śro 21 Lis, 2018 10:50

Mnie się te sie bardzo ci starsi policjanci podobali. Fajna ta para, która miała kryzys w małżeństwie. Polecam bardzo Dear My Friends, ta sama scenarzystka.
Aragonte - Śro 21 Lis, 2018 10:53

Alicja napisał/a:
Żadnych wróżek, smoków tylko twarda rzeczywistość :love_shower:

Brrr :wink:
A tak serio, to lubię i takie realistyczne dramy, i te, przy których można się oderwac nieco od rzeczywistości. Czasem zwyczajnie mam jej serdecznie dosyc, a uciec od niej i tak nie mogę.

Trzykrotka - Śro 21 Lis, 2018 11:26

Dokładnie tak. U mnie tylko wróżki i magiczne tygrysy. Twarda rzeczywistość wyłazi mi już bokami. Toteż kiedy wczoraj uporałam się już z histerią joseonskiej malarki przebranej za malarza (3 odcinek już przetłumaczony :kwiatek: ) która chciała sama sobie rozwalić bezcenną dłoń, zdołałam obejrzeć tylko 1 odcinek Mama Fairy, żaden Trash z kolejnym nietrafionym prezentem, żaden szpital w opałach, przynajmniej na razie.
BeeMeR - Śro 21 Lis, 2018 11:54

A ja lubię mieszać, trochę tego trochę owego- za dużo tego samego mi się tak czy owak przejada - muszę mieć i trochę magii (właściwie dużo) i kostiumowców i zwykłego życia.
Admete - Śro 21 Lis, 2018 15:03

A ja nie mam żadnych reguł ostatnio ;) Musi mnie zainteresować, bo jak nie to wypad ;) Nadal najbardziej lubię te dobrze napisane, wyreżyserowane i zagrane ;) W moim subiektywnym odczuciu, żeby była jasność. Nowe dramy:

http://www.dramabeans.com...-castle-priest/

Trzykrotka - Śro 21 Lis, 2018 15:40

Właściwie to zaden z nowych mnie wstępnie nie rusza. Obsada w Sky Castle jest wspaniała. I pomysl na Empress dobry, no i SSRok :serce2: Ale jakoś chyba czekam na moich - Bogusia, Wachlarza, Hyun Bina.
Admete - Śro 21 Lis, 2018 16:17

Tradycyjnie sprawdzę wszystkie. Sky Castle wygląda interesująco. The Priest oczywiście obowiązkowo, nie ma jak horrorek w zimowe wieczory ;) No i ta nowa drama pani od Achiary. Z Empress to może się pośmieję, jak będzie bardzo melo ;) Żeby choć jedna byłą z sensem...

Alhambrę masz od 1 grudnia, a Bogusia od 28 listopada bodajże...Nie przepadam za dramami kręconymi poza Koreą, jakoś mi nie pasują. Ale reżyser Alhambry to reżyser SF...Hyun Bin mi obojętny, bo chyba nigdy go w niczym nie widziałam*, bardziej mnie interesuje reżyser :) Wachlarz to chyba dopiero na wiosnę?
*Tylko w Last Autumn.

Tutaj jest najnowszy i trochę dłuższy zwiastun Alhambry, na dole strony:

https://forums.soompi.com/en/topic/417223-upcoming-drama-2018-recuerdos-de-la-alhambra-memories-of-the-alhambra-알함브라-궁전의-추억-hyun-bin-park-shin-hye-premieres-on-december-1st/?page=29

Gorzej, że scenariusz pisze pani od W...Mam jednak nadzieję, że reżyser ją trochę wziął w karby, gość jest konkretny. Lubi i potrafi kręcić sceny pełne napięcia, widzę w trailerze, że trochę się dzieje.

BeeMeR - Śro 21 Lis, 2018 17:37

A ja sobie poczekam na pierwsze relacje z dram - na razie będę szukać jakiegoś pleple - zerknęłam na końcówkę Piękności i melduję, że Drudzy połączyli się w wallkissie a Pierwsi w łóżku i to po jakimś klasycznym noble idiocy - i to wszystko w odcinku 15. więc strach się bać ile pleple będzie w ostatnim. Chyba już spasuję.
Ale zerknęłam na samą końcówkę tj. korowód różnych osób - m.in. znajomi z panny Oh ;)

Alicja - Śro 21 Lis, 2018 19:02

Ładnie to napisałaś pleple też oglądam, gdy rzeczywistość kopnie mnie w d... w pracy. Mój dom to moja twierdza i oaza więc siadam wtedy w osobnym pokoju, włączam pleplei mózg... nie musi pracować :-) Najlepiej jakiś rzewny romans :mrgreen:
a gdy mam w pracy święty spokój, to wtedy oglądam takie mocno życiowe seriale.
Horrorom mówię nie :-P Mam nerwy zszargane na tyle, że nie będę ich podrażniać niepotrzebnie.

Fantastyka koreańska chyba nie jest dla mnie :mysle:

Teraz oglądam Life i Feel good to die czyli jest równowaga wszystkiego. I smutno i śmieszno.

Admete napisał/a:
Fajna ta para, która miała kryzys w małżeństwie.

też ich lubię, takie to prawdziwe

Trzykrotka napisał/a:
czekam na moich - Bogusia, Wachlarza, Hyun Bina


eeee...nie wiem o czym mowa :co_stracilam:
Powiecie mi, jeśli Alhambra się rozkręci.

BeeMeR - Śro 21 Lis, 2018 19:05

Ja bardzo lubię pleple, obyczaj, romans - ale na seans nocno-wieczorny wolę kostium, kryminał albo fantastykę. Oczywiście miszungi mile widziane, medycyna i prawo mi nie straszna o ile zjadliwie podana. Horrorom również mówię nie - no i najlepiej jeśli rzecz jest ładnie kręcona i w pięknych okolicznościach terenowych :love_shower:

Alicja napisał/a:
eeee...nie wiem o czym mowa
O aktorach ;) Myślę że co najmniej pierwsi dwaj nie będą cię interesować ze względu na młody wygląd ;)
Admete - Śro 21 Lis, 2018 19:17

Alicja napisał/a:
Horrorom mówię nie


A ja mogę chyba dlatego, że w nie zupełnie nie wierzę. Jestem z wiekiem coraz bardziej realistyczna. Duchy filmowo-serialowe nie robią na mnie wrażenia, ludzie są gorsi.

Alicja napisał/a:
eeee...nie wiem o czym mowa


Boguś to baaaaadzo młody jest. Wyjątkowo androgyniczny. Wachlarz już chyba nie aż tak młody.

Wachlarz:

http://asianwiki.com/Song_Joong-Ki

Boguś:

https://www.youtube.com/watch?v=bb_pKx0CDE4

Uff - w Smile nie ma tego wątku, którego wszyscy się obawiali. Przynajmniej tyle, to pooglądam do końca, nawet jeśli skończy się tragicznie ;)

Trzykrotka - Czw 22 Lis, 2018 00:16

Wachlarz, Boguś i Wachlarzowa :serduszkate:
Bombastic, I like it, bombastic eoooooo......

I jeszcze Wachlarz :serce2: Zostawię sobie tutaj ten link, żeby mi się nie zgubił.
https://www.youtube.com/watch?v=VDBBOtRcR5U
Czarujący był w tych scenach.

Postanowiłam zajrzeć dziś na lotnisko i nawet dobrze, bo dwa ostatnie odcinki o wiele lepiej mi się oglądało niż poprzednie. Mam tylko nadzieję, że drama skończy się na 32 odcinku, bo doprawdy nie widzę sensu ciągnięcia jej do 40 :trzyma_kciuki: Wydaje mi się, że problem jest trochę podobny jak w Dostawcach - porównuję te dwie dramy z racji na tę samą aktorkę. W obu ma bardzo fajnych partnerów, ale w obu romans jest jakiś z lekka kulawy, mimo niewątpliwego uroku samych aktorów. Popatrzcie, jak pięknie było pod tym względem w Robociku -tam chyba większy nacisk poszedł na relację Aji3 z jej "panem." A w Where The Stars Land jest tego wszystkiego za dużo. I sprawy funkcjonowania lotniska i kalectwo Seo Yoona i Drugi kandydat do względów panny i podejrzany hyung Pierwszego i śledztwo lotniskowe na jego temat i psucie się mechanizmu, a teraz jeszcze gangsterzy. Za dużo szczęścia. Na tumblrze powszechnie króluje opinia, że o wiele ciekawszą parą są Drudzy, czyli partnerzy z ochrony lotniskowej. W obecnych odcinkach uśmiałam się ze sceny, w której obie dziewczyny postanawiają się zaprzyjaźnić skoro razem mieszkają i piją przez całą noc to płacząc, to narzekając na życie, to śmiejąc się do upadłego. Rzyganie zaznaczono tylko bardzo subtelnie :mrgreen:

Admete - Czw 22 Lis, 2018 06:30

Mnie akurat druga para nie interesuje wcale. Przewijam ich. Ale nie obejrzałam ostatnich odcinków - chyba czterech. Nie wiem, czy w ogóle wrócę. Może obejrzę ostatni.
Trzykrotka - Czw 22 Lis, 2018 09:12

A pewnie. Na pewno wiele nie stracisz. Teraz ci gangsterzy :roll: Pojawił się tylko jeden zaskakujący temat, czyli ojciec Soo Joona, ojczym In Woo. No i tożsamość bezdomnego w trenczu bytujacego na lotnisku.
Ja sobie wczoraj przeleciałam przez 13 odcinek Beauty, żeby miec pojecie, skad wzięło się finałowe 'rok później.' Masa przyjemnego ple ple i watpliwych ciuchów. Mają bardzo dziwnego stylistę w tej dramie.

Aragonte - Czw 22 Lis, 2018 09:17

Trzykrotka napisał/a:
I jeszcze Wachlarz Zostawię sobie tutaj ten link, żeby mi się nie zgubił.
https://www.youtube.com/watch?v=VDBBOtRcR5U
Czarujący był w tych scenach.

Ooo, muszę pokazac koleżance z pracy, ciekawe, czy pozostanie tu odporna na urok Wachlarza i jego uśmiechu :twisted:

BeeMeR - Czw 22 Lis, 2018 09:21

Och, było "rok później"? Przegapiłam :P Tj. wiedziałam o rozstaniu ale nie ile trwało. Nawet nie wiem jak się pan wyleczył ale chyba wyleczył z przypadłości.
BeeMeR - Czw 22 Lis, 2018 10:09

My Annoying Brother (Hyung)

Całkiem niezły dramat obyczajowy. Zawodnik judo, wielka nadzieja na złoto olimpijskie w Rio (aka Księciunio) ulega kontuzji w walce i traci wzrok - a zarazem chęć do życia. Jego przyrodni brat, cwaniaczek i pomniejszy oszust (Jo Jung Seok) wykorzystuje okazję by dostać roczną przepustkę z więzienia - niby żeby zaopiekować się bratem i przystosować go do nowych realiów życia. Bracia się prawie nie znają, szczerze nie znoszą i ignorują albo obrzucają inwektywami, które z czasem nabierają innego brzmienia - braterskich przekomarzanek i troski, zwłaszcza gdy hyung odkrywa
Cytat:
że jest chory na raka w takim stopniu, że nie ma nawet tego darowanego roku

Hyungowi udaje się namówić brata do wzięcia udziału w paraolimpiadzie by pod okiem trenerki (PSH) walczył i wygrał złoto (a zarazem zyskał utrzymanie do końca życia od państwa jako złoty medalista).


Braterski duet wyszedł nadspodziewanie dobrze, na zasadzie przeciwieństw, JJS jest dynamiczny jak zawsze, DO statyczny, ale jest to wytłumaczalne okolicznościami - takie właśnie projekty powinien chłopak wybierać, bo filmy jak ten czy poprzedni są na tyle krótkie a postaci doskonale dobrane że maskują niedoskonałości jego gry i wypada przyzwoicie.

Piosenka śpiewana przez obu panów (znam ją z AM88 :serce: )
https://www.youtube.com/w...2&v=AeY3P-8o9P8

i mv gdyby ktoś zechciał zerknąć na "braci" a niekoniecznie na film ;)
https://www.youtube.com/w...1&v=inQN5WS42Ys



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group