Seriale - Prawnik potrzebny od zaraz! - czyli dramaland po raz 15-ty
Admete - Nie 22 Lip, 2018 09:59
| Trzykrotka napisał/a: | | choć czuję się trochę jak podglądaczka przy tym stopniu intymności, jaki osiągnęli aktorzy |
Coś w tym jest - też czuję się takimi scenami skrępowana. Co mi przypomniało, jak dwie starsze panie w Dear My Friend próbowały obejrzeć film z momentami i nie dały rady Po 70, mężate, dzieciate, jedna owdowiała i się wstydały "Oni nic na sobie nie mają, nie mogę na to patrzeć" Nadal będę wam tu gadać, jaka to piękna drama jest - z pięknymi bohaterami.
https://www.youtube.com/watch?v=QhfNUf6wTzQ
Trzykrotka - Nie 22 Lip, 2018 10:05
W Sekretarce dramą-straszakiem dla skrępowanych swoją bliskością (początkowo), choć już zakochanych bohaterów (scena "to może pooglądajmy telewizję" na zasadzie szklanki zimnej wody zamiast ) był pierwszy kissu bohaterów z Another Miss Oh. Faktycznie gorący był i pełen pasji. PMY natychmiast, spanikowana, przełączyła na inny kanał.
Przestraszyłam się kiedyś Dear My Friends, po przeczytaniu kilku komentarzy o tym, jak bardzo ludzie płakali podczas oglądania. Unikam obecnie skoków nastrojów, nawet dramowych. Ale nie jest powiedziane, że kiedyś mi się zmieni. Każdy, kto oglądał, kochał tę dramę.
Admete - Nie 22 Lip, 2018 10:10
| Trzykrotka napisał/a: | | Przestraszyłam się kiedyś Dear My Friends, po przeczytaniu kilku komentarzy o tym, jak bardzo ludzie płakali podczas oglądania. |
Potwierdzam, płacze się, ale nie każdy płacz jest zły. Jest też śmiech, czasem śmiech przez łzy. Wiem, że obejrzę ten serial raz jeszcze i będę wracać.
EDIT: Martwię się, czy będą napisy do Life...Na razie nie ma na ten temat żadnej wiadomości. Jeśli będą celować w Netfixa, to pewnie napisy nie będą od razu. W każdym razie będę się starała uzbroić w cierpliwość. Na pociechę już wiem, że Voice 2 będzie miał napisy od razu. Premiera 11 sierpnia.
BeeMeR - Nie 22 Lip, 2018 17:31
Wczoraj skończyłam pierwszy sezon God's Quiz - jest wredny, w ten najlepszy sposób dla kryminalu, tj. widz wiedząc, że istnieją jeszcze trzy sezony stracha się, czy mu wszyscy bohaterowie przeżyją do końca i sprawdza w trakcie, czy aby na pewno
Zaspoileruję, że przeżyli, ale co się nabałam to moje - bo też mieliśmy tu: porwanie, rosyjską ruletkę, morderstwo samochodzikami samojezdnymi, zastrzyk sobie (!) prosto w mięsień sercowy i kilka innych atrakcji. Do tego główny Zły o wdzięcznej ksywce Tanathos wyglądał jakby uciekł z Kobierzyna - co nie jest właściwie niemożliwe - i lepiej wiedział niż Główny co mu dolega. Tal więc zadowolonam
Dodatkowo bardzo zgrabnie i zamknięto wątek pary głównych dochodzeniowców, Policjantki i Lekarza: I nawet na randkę ubrała niebotyczne szpilki, przez co jest jeszcze wyższa od niego
No, zadowolonam
Admete - Nie 22 Lip, 2018 19:05
Faktycznie jest wyższa i to sporo Ech...wszytko wskazuje na to, że na razie nie będzie napisów do Life. Obym nie musiała czekać z obejrzeniem aż do jesieni. Może tak być jak z Bad Guys. Napisy dopiero po emisji całości w Korei. To chyba pierwszy raz będę oglądać bez napisów.
Admete - Pon 23 Lip, 2018 07:55
Bae Doo Na znów w serialu:
http://www.dramabeans.com...e-best-divorce/
Ja sobie popłaczę w kątku, bo napisów do Life na razie rzeczywiście nie będzie.
Trzykrotka - Pon 23 Lip, 2018 09:30
O tej dramie Bae Doo Ny czytałam i cieszę się bardzo, bo dziewczynę z jej warsztatem to ja nawet w byle czym obejrzę.
Wczoraj pooglądałam sobie Namshinka, choć z lekka nieuważnie, bo to były jedne z pierwszych odcinków. A tam w kółko wszystko kręciło się wokół ukrywania tożsamości Namshinka przez jego 'ekipę' i natrętne szpiclowanie ochroniarki. Muszę zacisnąć zęby i przeczekać skoro piszecie, że warto. Aktor bardzo mi się podoba, dobrze i subtelnie odgrywa nieludzkie lekko zachowanie bohatera. Ale tylko lekko nieludzkie.
Aragonte - Pon 23 Lip, 2018 11:35
Moim zdaniem warto oglądac chocby dla Namshinka/Nam Shina, bo fajnie się śledzi to, jak są rozgrywane te postacie. Ja się nieźle bawię
Kończę Greasy Melo - przewinęłam odrobinę jeden wątek, bo mnie nie interesował, ale kulinaria i wątek głównej pary śledzę z przyjemnością. No i ciągle robię się głodna - muszę kupic albo zrobic jjajangmyeon, nie ma przeproś żeby dowiedziec się, czemu tak się tym zażerają przez pół dramy
Junho dobrze wypada - ładnie operuje głosem i bardzo wymownie patrzy A jednym z ostatnich odcinków rozśmieszył mnie sceną, w której urządził scenę po pijaku w domu rodziców swojej pani
A tu scena z odcinka finałowego - bez napisów, ale można ocenic, jak Junho wypada w scenie kulinarno-romantycznej Moim zdaniem oboje wypadają naturalnie, swobodnie i ładnie się zgrywają:
https://www.youtube.com/watch?v=8tD3YKdPQuk
https://www.youtube.com/watch?v=C_hWSatPu5g
W pierwszej połowie dramy skupiałam się bardziej na Jang Hyuku, potem przesunęło się to powolutku w stronę Junho. I tylko mamusię bohaterki mam ochotę potraktowac czymś ciężkim Okropna jest. Tzn. postac jest wkurzająca.
Para ma ładną chemię, zwłaszcza kiedy już doszła do jakiegoś porozumienia.
Jang Hyuk i Junho zostali w jakimś sensie bracmi i hyung-gangster opiekuje się młodszym braciszkiem
W sumie to odbieram tę dramę jako ciepłą, dramtoz nie ma, tj. takich serio. Idealna nie jest na pewno, ale jak wyleciały gadające konie, to przynajmniej nie ma jak dla mnie takich ewidentnych zgrzytów stylistycznych.
Aha, sos PL powędrował już na Wschód
Idę podejrzec scenki ze Słonka z Jaśkiem, Admete gdzieś tu je wrzucała.
Edit: hyhy, znalazłam pijanego w trzy trąbki Junho Są tu napisy:
https://www.youtube.com/watch?v=H6H-imZdP1E
Edit: dokończyłam Greasy Melo. Całkiem zadowolonam Bardzo ładna scena na końcu była Wątki podomykane, źli ukarani, dobrzy wynagrodzeni - mam tylko nadzieję, że nasz gangster pocieszy się jednak z panią weterynarz po zawodzie miłosnym, należy mu się
Niestety wkurzająca mamusia nie dostała po głowie nudelkulą, szkoda
A najbardziej denerwujący był PPL Subwaya
Aragonte - Pon 23 Lip, 2018 14:04
Fajny clip z Robotinka - z Namshinkiem, Nam Shinem i So Bong:
https://youtu.be/EfG-SYSKAlI
Admete - Pon 23 Lip, 2018 14:29
Fajny Ciekawe, co będzie dalej. Niedużo już odcinków zostało.
Aragonte - Pon 23 Lip, 2018 15:20
No ciekawe.
Trzy androidki na jednym zdjęciu Namshin I, II i III
https://www.instagram.com...ea_drama_loverz
Kawałek OST z Robotinka, ładny:
https://youtu.be/go2zOgTwNrE
Edit: podglądam recap Robotinka. Namshinek potrafi płakac I wygląda na to, że w czasie jego "ewolucji" faktycznie wykształcił sobie coś przypominającego ludzkie uczucia.
edit: eee, z tymi łzami to ściema - tylko to sobie wyobrażał chyba W każdym razie wygląda na to, że chciałby stac się bardziej ludzki, niż jest.
Admete - Pon 23 Lip, 2018 17:08
I wszyscy teraz nie znoszą Nam Shin, biedny Namshinek - a najlepsze, ze obie postacie gra ten sam aktor
Aragonte - Pon 23 Lip, 2018 17:52
To chyba dowód, że dobrze gra
W tym nowym odcinku będzie chyba odgrywał też Nam Shina udającego Namshinka - może byc ciekawie
BTW ja tam od dawna miałam sentyment do androidów - z bohaterów ST New Generation najbardziej lubiłam Datę
Nie wiem, kiedy obejrzę odcinki z tego tygodnia - tzn. dzisiejszy to może, ale od jutra mam maraton pracowy i wątpię, żebym dała radę wcześniej niż w sobotę
Edit: a co do widzów nieznoszących ludzkiego Nam Shina (na Soompi występuje tu i ówdzie pod imieniem "original Sin", co ma ciekawy sens ), to trudno go lubic po takiej scenie jak ta ostatnia w odcinku, przyznaj, Admete:
https://www.youtube.com/watch?v=BoH8zAidiK8
Admete - Pon 23 Lip, 2018 18:40
Widziałam, a jakże. Też go nie lubię.
Aragonte - Pon 23 Lip, 2018 18:46
Po tej ostatniej akcji to bardzo go nie lubię
Na YT ktoś podsumował, że aktor ma właściwie teraz 4 role do odegrania
| Cytat: | Seo Kang Joon played 4 characters here.
1. Nam Shin
2. Nam Shin 3
3. Nam Shin as Nam Shin 3
4. Nam Shin 3 as Nam Shin.
|
Pojęcia nie mam, jak to się skończy
To scena z Namshinkiem wyobrażającym sobie, jak to by było, gdyby był człowiekiem:
https://www.youtube.com/watch?v=2TFiPUUD570
SB: I just thought for a second that I wish you weren't a robot.
NS3: (If I weren't a robot, how would it have been?)
NS3: I'll go back to being a servant. Goodbye for real, Kang So Bong.
NS3: (I would be sad when we part ways and happy when I'm with you.)
SB: Even though you're just a robot, I don't know why my heart keeps hurting.
NS3: (And my heart would hurt because of you.)
SB: Don't go somewhere. Don't go anywhere.
NS3: (And If only I was able to cry for you)
SB: I like you.
NS3: I like you, too Kang So Bong.
NS3: (But I'm just a robot. A robot that can't feel love. But why am I doing this? Why are you looking at Kang So Bong like that?)
NS: What are you doing?
NS3: I have to take you back from him. Is this jealousy?
NS3: (Why am I saying something like this?)
Edit: podejrzałam jakieś BTS-y (fajny filmik, Junho i pani wyglądają ze sobą swobodnie, jak para dobrych przyjaciół), a tam proszę - plan odwiedził elegancki i przystojny Namgoong
https://www.youtube.com/watch?v=w7BtND9M9i8
I jeszcze jedne BTS-y, z napisami - naprawdę miło się patrzy na Junho i jego partnerkę
https://www.youtube.com/watch?v=SB7fmhxL8y0
I jeszcze jedna scenka z Greasy Melo, żeby zachęcic Trzykrotkę do oglądania Bohater Junho kładzie panią spac - sporo sposobów wynajdywał, żeby doprowdzic ją do stanu przytomności, ale (zaspoileruję) i tak musiał wypic szklankę wody zamiast. Z lodem W każdym razie bardzo mi się podobają oboje
https://www.youtube.com/watch?v=vPTAXoUIA48
Odcinek Robotinka już jest, ale przydałyby się jeszcze napisy
Edit: są
Trzykrotka - Pon 23 Lip, 2018 21:58
| Aragonte napisał/a: |
Edit: podejrzałam jakieś BTS-y (fajny filmik, Junho i pani wyglądają ze sobą swobodnie, jak para dobrych przyjaciół), a tam proszę - plan odwiedził elegancki i przystojny Namgoong |
Namgoong wpadł najwyraźniej z sąsiedniego studia - tak właśnie wyglądał w dramie Handsome Man and (jakaś -tam)
Co jak co, ale obsadę w Greasy Melo mają świetną. Na glówną parę naprawdę miło się patrzy, a ja nie miałabym także nic przeciwko pani z Jang Hyukiem - cudny był jako gangster. Sosik już mam, tylko zaczynać - ale może jeszcze trochę Robotinka, żeby się wczuć w klimat.
W ramach wolnego dnia poszłam sobie dziś na obiad do Oriental Spoon. Dawali niestety pierożki. Niestety, bo z pierożków wolę te, które robi moja mama, specjalistka od pierogów wszelakich. Ale nic to, będę próbować kiedy indziej. A po drodze wypatrzyłam knajpkę wietnamską - prawdziwą, nie jakiegoś tam nieokreślonego "chińczyka," oraz nową restaurację indyjską, Parampara, oraz falafiarnię - wszystko na jednej Starowiślnej
Wiecie, że właśnie emitują w Chinach kolejną wersję BBF? Nazywa się Meteor Garden i aż mnie korci.....
Aragonte - Pon 23 Lip, 2018 22:37
Kolejne BBF? Chyba jednak nie będę testowac
Jjajangmyonu niestety dziś nie zjadłam, kupiłam smażony ryż z dodatkami
| Trzykrotka napisał/a: | | Co jak co, ale obsadę w Greasy Melo mają świetną. Na glówną parę naprawdę miło się patrzy, a ja nie miałabym także nic przeciwko pani z Jang Hyukiem - cudny był jako gangster. |
Cudny, potwierdzam. I też bym nie płakała, gdyby go sparowano z panią - ale ona od początku zerkała na Junho, więc nie ma co labiedzic. A Junho patrzył na nią pięknie i nie tylko patrzył Jakoś w tej dramie dopiero zauważyłam, jak dobrze operuje głosem. To huknie, to władczo wyda rozkaz w swojej kuchni, a w innej scenie zamruczy seksownie albo szepnie coś pani do ucha
Włączyłam Robocika - początek z głosem Namshinka z offu jest lekko wzruszający. Ale teraz już się śmieję z absurdalnej rywalizacji obu tatusiów, tj. ojca So Bong i "taty" Namshinka, czyli Davida Piją soju i przechwalają się, które dziecko wykazało się większą siłą za młodu Dzieckiem w kolebce kto łeb urwał hydrze i takie tam
Admete - Wto 24 Lip, 2018 07:13
| Aragonte napisał/a: | | Jakoś w tej dramie dopiero zauważyłam, jak dobrze operuje głosem. |
Ja to już dawno zauważyłam, ma piękny głos.
| Aragonte napisał/a: | Dzieckiem w kolebce kto łeb urwał hydrze i takie tam |
Ja dopiero dziś obejrzę
BeeMeR - Wto 24 Lip, 2018 07:58
| Aragonte napisał/a: | | Junho patrzył na nią pięknie i nie tylko patrzył Jakoś w tej dramie dopiero zauważyłam, jak dobrze operuje głosem. To huknie, to władczo wyda rozkaz w swojej kuchni, a w innej scenie zamruczy seksownie albo szepnie coś pani do ucha | W tych fragmentach wyżej wypada bardzo dobrze.
Obejrzałam God's Quiz s2e1 ale główny mnie irytował gadulstwem i wszystkowiedzeniem Nie wiem czy pociągnę dalej, na razie dałam sobie spokój. Wygląda na to, że tym razem jest jeden seryjny morderca a sezon - zresztą poprzednio tez był, a na dodatek kilku pomniejszych
Aragonte - Wto 24 Lip, 2018 08:19
BeeMeR, mnie się w sumie podobał w całej dramie, mam uwagi do scenariusza, nie do aktorów, bo oni grali bardzo dobrze, IMHO.
| Admete napisał/a: | | Ja to już dawno zauważyłam, ma piękny głos. |
Wcześniej mniej na to zwracałam uwagę, ale masz rację I cieszę się bardzo, że go odkryłam. Jeden młody i utalentowany aktor więcej, a przecież to idolek
Jeszcze co do Greasy Melo - tak sobie pomyślałam, że pomijając jakieś absurdy z początku, to akurat emocjonalne więzi, jakie się wytworzyły w dramie na linii Junho - starszy brat gangster czy też między główną parą są oparte na jakichś tam podstawach. Panów połączył fakt, że obaj byli bez zaplecza rodzinnego, bo jeden rodziców nie poznał w ogóle, a drugi bardzo wcześnie ich stracił, a z kolei Junho i jego pani jako świeżo rozwiedzeni szukali na moje oko pocieszenia po tym, jak im się małżeństwo rymsnęło.
Mam wrażenie, że scenarzystka wykluczyła na pewnym etapie dramy Drugą, tj. ex-żonę Junho, tak przynajmniej oceniono to na Soompi - zrobiła w tej dramie coś takiego, czego społeczeństwo koreańskie raczej nie mogło wybaczyc, na moje oko (i nie chodzi mi w tym momencie o zdradę).
A wracając do Robotinka - bardzo mi się podobał cały odcinek, a chyba najbardziej fakt, że Namshinek wyraźnie, otwartym tekstem powiedział Nam Shinowi, że nie przyjmuje jego rozkazów, pomaga mu, kiedy sam to uznaje za właściwe
To pierwsza scena z tym motywem:
https://www.instagram.com...n-by=omokdramas
No i kazał się Nam Shinowi trzymac z daleka od So Bong
O ewolucji Namshinka, z Soompi;
| Cytat: | | Every week I feel like we witness a new stage of evolution in NS3. Last week ended with him acting before thinking/analyzing (those are his words, and this is referring to him snatching So Bong away from NS), leaving him to wonder if he did experience jealousy. This episode started with So Bong (who is turning into a type of Master Yoda for NS3) teaching him that humans don't always know what they're feeling until they act on an impulse. Is NS3 finally coming to grasp with what a feeling is? Has he accepted that he does feel? (That's an evolution in itself.) What seemed to be center-staged in this episode, though, was NS3 imposing his own boundaries to humans, and to NS in particular. I feel like his behavior changed the moment he said goodbye to his mom and asked her to not worry about him anymore. He is now acting as if he doesn't really have to wait for human orders anymore. He always knew whom he was supposed to obey/listen to, and he played his part, but his vocabulary has now changed. Here he is telling NS he "allowed" NS to do such and such, telling him (like an educator teaching manners to a kindergartener) that if NS wants something he should ask nicely instead of making threats, that he is helping NS and not replacing him, and not serving him, and telling him flat out that SB is off limit. Our handsome robot's personality is blossoming, and so is his personality. I think he's not just being protective, but possessive too. He seems to see NS as a rival when it comes to Sb's affection, besides thinking that NS would intentionally harm SB. I'd like to think that NS3 will keep abiding by the rule of not hurting humans, but he's been going off-script since developing feelings for SB. From his talk with grandpa, he also sounded borderline entitled when he explains why he doesn't want anything, basically saying it's because he knows he can take anything he wants either by reasoning or by using his strength. My jaw dropped because what NS3 said then felt like he was talking about himself, and not impersonating NS. And if that was indeed the case, then he casually implied that even though he was a robot, he could develop "wants" of his own... |
| Cytat: | Noticed the contrast as things progress...
NS3 the robot becomes more and more "humane", "sensitive" to others' feelings, and attracts people around him because he has no desires and is thus "others-centered".
NS the human becomes more and more "inhumane", "insensitive" to others' feelings, and repels people around him because of unfulfilled desires (of wanting to be loved) and is thus self-centered.
SKJ did a pretty good job distinguishing them. Apart from when it's intended to confuse, NS3's eyes are usually bright, indicating he is open to receiving and he is usually smiley and happy, while NS's eyes are usually dull, indicating he is too clouded to receive, and is usually grumpy and angry. |
Trzykrotka - Wto 24 Lip, 2018 09:04
U mnie wreszcie Are You Human Too weszło w fazę, w której - taką mam nadzieję - zniknie główny motyw powodujący moją irytację. So Bong odkryła tożsamość Namshinka i wreszcie może przestać wściubiać nos w nie swoje sprawy. Mam też nadzieję, że czarna dziura wessie jej koleżankę z wielkim....... teleobiektywem. Nie znoszę, nie trawię paparazzi, więc chyba teraz mogę skupić się na nielubieniu innych
Czy wam też się wydaje, że Namshinek jest lekko wygładzony na potrzeby robociej charakteryzacji? Wiadomo, cery to oni mają piękne, ale on taką wręcz nierealnie gładką.
Ach, no i dowiedziałam się o istnieniu doliny osobliwości. Chyba rzeczywiście jest coś na rzeczy. Absolutnie homoidalny robot może budzić strach i obawę, jakby był zjawiskiem nadprzyrodzonym.
Aragonte - Wto 24 Lip, 2018 09:09
| Trzykrotka napisał/a: | U mnie wreszcie Are You Human Too weszło w fazę, w której - taką mam nadzieję - zniknie główny motyw powodujący moją irytację. So Bong odkryła tożsamość Namshinka i wreszcie może przestać wściubiać nos w nie swoje sprawy. Mam też nadzieję, że czarna dziura wessie jej koleżankę z wielkim....... teleobiektywem. Nie znoszę, nie trawię paparazzi, więc chyba teraz mogę skupić się na nielubieniu innych |
Miałam dokładnie tak samo - tzn. to samo mnie wkurzało
So Bong się zrehabilituje (teraz jest wręcz zakochana w Namshinku - no, razem z połową Soompi ), a jej "przyjaciółka" paparazzi (też nie znoszę ) dopiero w ostatnich dwóch odcinkach miała parę scen, w których mnie rozśmieszała. Wytrzymaj Dla Namshinka warto
| Trzykrotka napisał/a: | Czy wam też się wydaje, że Namshinek jest lekko wygładzony na potrzeby robociej charakteryzacji? Wiadomo, cery to oni mają piękne, ale on taką wręcz nierealnie gładką.
Ach, no i dowiedziałam się o istnieniu doliny osobliwości. Chyba rzeczywiście jest coś na rzeczy. Absolutnie homoidalny robot może budzić strach i obawę, jakby był zjawiskiem nadprzyrodzonym. |
Może, jak najbardziej. I to akurat jest coś - w połączeniu z tą ewolucją AI - co wydaje mi się w tej dramie bardzo ciekawe.
Na Soompi też zauważyli, że Namshinek ma cerę idealnie gładką - i tak powinno byc
Dialog o uczuciach z wczorajszego odcinka (Namshinek ciągle jest przekonany, że uczucia są mu obce, ale sam się dziwi niektórym swoim zachowaniom ):
| Cytat: | So Bong: You asked if that was jealousy, right? When you said you had to take me away from him. Did you really feel jealousy? Did the sight of Nam Sin make you angry?
Namshinek: I did act before making my judgment, but I don't know what jealousy is.
So Bong: Many humans don't know their feelings either. Your emotions are embedded within your actions. Other people may not know, but I do.
Namshinek: Emotions are embedded within actions. |
I zapamięta to sobie
A ktoś na Soompi obstawił, że Namshinek pościąga sobie teraz dane o byciu zakochanym, żeby się dokształcic Nadal jednak nie ma pewności, czy na tej - ee - randce pokazanej na stillsach był Namshinek czy też Nam Shin udający tego pierwszego
Admete - Wto 24 Lip, 2018 10:22
| Cytat: | | Czy wam też się wydaje, że Namshinek jest lekko wygładzony na potrzeby robociej charakteryzacji? |
Jak najbardziej i jest to celowe, ma inny makijaż jako ludzki Nam Shin. Pewnie mu takie wygładzające coś na twarz dali, oprócz zwykłego makijażu. Różne sztuczki mają. Odcinek 13 coraz bardziej pokazuje to, o czym jest ten serial - o tym, kto naprawdę zasługuje na to, by nazwać go człowiekiem. Dla dziadka liczy się tylko firma, dla mnie on jest socjopatą, tylko manipuluje innymi. Nam Shin w swojej niepewności, zazdrości, ale też pragnieniu akceptacji jest okropny. Pozbywa się swojego człowieczeństwa, bo myśli, że tak wygra. W tym wszystkim robot jest najbardziej ludzki, poza tym lubię coraz bardziej sekretarza i So Bong. Dziadek był w tym odcinku jak Mefisto - czego pragniesz najbardziej? Jak Cienie w B5 Pytanie zadane kolejno Nam Shinowi, sekretarzowi i Nam Shinowi III. Nam Shin jeszcze nie wie o kill switch, ale wie o trybie manualnym. I szuka instrukcji.
Jeszcze o dziadku - on pragnie nieśmiertelności, a ponieważ nie może sam jej osiągnąć i dalej prowadzić formy, chce by robot zajął jego miejsce. Jako ktoś pozbawiony uczuć i nieśmiertelny. Bo firma ma być chyba przedłużeniem istnienia jej właściciela.
Aragonte - Wto 24 Lip, 2018 11:54
Od początku najbardziej ludzki wydawał mi się Namshinek
Trochę wątpię, żeby zgodził się na zainstalowanie trybu manualnego, i to jeszcze Nam Shinowi - poprzednio, żeby ratować So Bong, bez wahania zdjął to ustrojstwo z nadgarstka i tyle było z trybu manualnego
Ale fabularnie byłoby to ciekawe
Z Soompi:
| Cytat: | | I understand why human namsin is acting that way because there was no one in hi childhood really loved him Also people seem to want him die all around lol. I wouldn't be all smiling either robosin is such is sweet gentle smart well if he doesnt have emotion and also appears so sweet robot boyfriend material i think he downloaded a data about being in love |
| Cytat: | Bebebisous33:
No, I have to disagree. First until the kidnapping and his father's death he was loved. Then later, he had YN by his side. He definitely knows that YN would do anything for him. He even told to her father that YN would even kill herself if he asked her to. This was a pretty horrible thing to say. Even he knows that JYH has affections for him. However, he feels "unloved" because he sees that NS3 has caught the attention and love from others. Even if his mother hadn't built NS3, he would be pretty mad at her because she didn't come to him. He complained that his mother knows everything about him, whereas he knows nothing about her. For him, it is a proof that he is not loved. But we could see it differently: it shows that he didn't try to find his mother sooner and to get to know about her. It is all about him: he is becoming more and more self-centered. He calls his mother a liar, but he is himself a liar. He wants people to be honest with them but he is not honest with them. Then when they are like NS3, he gets mad and jealous.
It is interesting that he wanted to prove SB that NS3 was a robot by damaging his face... but his gesture actually outlines the opposite: the one who is inhuman, cold-hearted is the human NS. The scar on NS3 actually mirrors NS's heart in my opinion.
I am glad that JYH had an outburst because he has been by NS's side for so long, yet he was never able to show any feelings in front of him. NS might have called him "hyung", yet he never treated him as such. JYH revealed his "humanity" in front of NS which caught him by surprise. NS heard something unpleasant, nonetheless it contains some truth. I can understand JYH's inner conflict: when he heard that NS3 called hyung, he chose to ignore it out of respect for NS. He is very loyal to NS but today JYH showed that there is a limit for NS. In reality, the company seems to be important for JYH hence he has always expected NS to become the successor.
Now, we know why NGH was looking for a android as a successor... as a robot is somehow "immortal". This underlines that the company has always meant everything for NGH. More and more I have the impression that NS might really decide to use the kill switch. Today, he will look for the manual control device. |
| Cytat: | Bebebisous33:
Only when NS3 discovers the existence of the kill switch, he will realize his humanity. Since he believes that he can not die (he even mentioned it to SB), he perceives himself as a robot. However, not just emotions define a human but also his death. So far, NS3 has been able to recover from his injuries, as his mother just needed to repair him... but the kill switch is different. IT will erase everything: his memories with SB, David, YH and his mother.
NS still views him as a robot, a thing... yet if he wants to use the kill switch, then it means that he will kill a human being. NS3 has his own personality and identity. |
Podkreśliłam ten post, bo wydaje mi się ważny - faktycznie, człowieczeństwo jest też definiowane przez śmiertelność i świadomość tejże Ciekawość mnie zżera, jaka będzie reakcja Namshinka, kiedy dowie się o istnieniu kill switch i o tym, że on sam może przestać istnieć.
A tu na Tumblrze ktoś się upiera, że Namshinek już wie o kill switch:
| Cytat: | Just a theory
The anti-hacking chip is going to play a part. Remember the board room meeting and Laura and Ji Hoon were so shocked that Sin III pushed to get the anti-hacking chip as fast as possible instead of waiting for the research?
Sin III knows. He’s known since his little hospital robot listened to Kang So Bong cry about the kill switch.
Sin III is going to alter his own programming just like he reinstalled his emergency mode. That was a big deal in the 1st couple of episodes. Laura insisted she changed the programming before leaving the Czech Republic, but Nam Sin III overrode her programming and put it back in …. and nobody knows why but it’s obvious Sin III has been becoming his own person even before leaving home and he’s going to save himself. |
https://snkrfnd.tumblr.com/post/176226211805/just-a-theory-the-anti-hacking-chip-is-going-to
Aragonte - Wto 24 Lip, 2018 16:22
Przeczytałam recap nowego Robotinka.
Ależ mnie Nam Shin (człowiek) wkurzył
Preview do następnego tygodnia wygląda jakoś groźnie...
https://youtu.be/rD_Bkm7PAVg
Admete, chyba
Co za drań z tego NS, ughhhh Chyba to teraz główny Zuy w tej dramie
|
|
|