Filmy - Filmy i seriale kostiumowe
praedzio - Pią 12 Lut, 2010 13:29
Mnie właściwie żaden język nie przeszkadza. Kiedyś nie potrafiłam z tych samych powodów, co Ania oglądać kina azjatyckiego. Nie wiem czemu, ale facet, który mówi coś w rodzaju "dziń-dziań-dzioń" i wymachuje spluwą, jakoś nie brzmi wiarygodnie.
Ania1956 - Pią 12 Lut, 2010 14:12
| praedzio napisał/a: | Mnie właściwie żaden język nie przeszkadza. Kiedyś nie potrafiłam z tych samych powodów, co Ania oglądać kina azjatyckiego. Nie wiem czemu, ale facet, który mówi coś w rodzaju "dziń-dziań-dzioń" i wymachuje spluwą, jakoś nie brzmi wiarygodnie. |
Język jest dla mnie jak najbardziej wiarygodny, tylko (chyba zazdrość ) skupiam się na wymowie.... Kiedys chciałam bardzo nauczyć się j.francuskiego, ale okazało sie że jestem beztalenciem językowym i nic z tego nie wyszło. Nie mam dobrej pamięci i kłopoty z ułożeniem języka mnie dobiły. Spasowałam.
Sofijufka - Pią 12 Lut, 2010 14:18
Mnie przeszkadza włoski język w dubbingach filmów amerykańskich, np w "Casablance"
Alicja - Pią 12 Lut, 2010 19:23
lubię kostiumowe filmy francuskie. Film taki jak np. Szuani ( Chouans) byłby mało wiarygodny w języku angielskim. A tak mamy całkiem dobry film
francuski jest językiem w którym, oprócz włoskiego , można wspaniale oddać emocje. Jeśli kogoś "popędzisz" w języku francuskim to ma się aż ochotę szybciej przebierać nogami denerwuje mnie tylko tłumaczenie. Wolę napisy i słuchanie w oryginale
Admete - Pią 12 Lut, 2010 20:52
| Sofijufka napisał/a: | | a dlaczego? Takie "Kamienie śmierci" były niezłe... |
Oooo...Straszne to było. No mówię, francuskiego kina rozrywowego nie umiem oglądac. Te piękne, biuściate aktorki, piękne - ach! I piękny bohater się w nich zakocha I wszyscy mówią po francusku I ta niby takemnica oraz to niby kino sensacyjne, niby zagadka kryminalna - wszystko po to, żeby aktorka mogłą seksownie się pokazać tu i tam
Admete - Pią 19 Lut, 2010 16:32
BBC zrobiło jakiś czas temu miniserial dokumentalny na temat czasów wiktoriańskich - zapowiada sie ciekawie:
http://primetime.unrealit...ans-on-bbc-one/
Caitriona - Pią 19 Lut, 2010 18:06
| Admete napisał/a: | | BBC zrobiło jakiś czas temu miniserial dokumentalny na temat czasów wiktoriańskich |
O, może być fajna rzecz. Jak rozumiem, zaczęło się od miłości do malarstwa
Admete - Pią 19 Lut, 2010 20:57
Sprawdzisz sama
Caitriona - Pią 19 Lut, 2010 22:24
| Admete napisał/a: | | Sprawdzisz sama |
Super dzięki
Aragonte - Pią 19 Lut, 2010 23:24
| Caitriona napisał/a: | | Admete napisał/a: | | Sprawdzisz sama |
Super dzięki |
To może ja też sprawdzę?
Caitriona - Sob 20 Lut, 2010 16:24
Sprawdzisz
praedzio - Nie 06 Cze, 2010 10:53
Obejrzałam wczoraj dwa odcinki Moll Flanders z Alex Kingston i Danielem Craigiem. Niby film Andrew Daviesa a jakoś mnie zniesmaczył. Pooglądam dalej, ale tylko ze względu na Craiga, którego b. lubię.
Caitriona - Śro 30 Cze, 2010 11:29
Słyszałyście coś o filmie Glorious 39? Ma niezłą obsadę: Bill Nighy, Julie Christie, Jeremy Northam, David Tennant, Hugh Bonneville i Ramola Garai w roli głównej.
Trailer: http://www.youtube.com/watch?v=Bre0cZbEGgM
Admete - Śro 30 Cze, 2010 13:20
Faktycznie chyba dość ciekawy.
Fibula - Śro 30 Cze, 2010 17:51
Warto obejrzeć.
Alicja - Śro 30 Cze, 2010 19:56
koleżanka oglądała, mówiła, że bardzo dobry, że nikt nie jest tym kim się wydaje i nawe własnej rodzinie nie można wierzyć, II wojna św.,sekrety, kłamstwa, ten klimat
Admete - Śro 30 Cze, 2010 20:27
A gdzie koleżanka oglądała?
trifle - Śro 30 Cze, 2010 21:18
| Caitriona napisał/a: | Słyszałyście coś o filmie Glorious 39? Ma niezłą obsadę: Bill Nighy, Julie Christie, Jeremy Northam, David Tennant, Hugh Bonneville i Ramola Garai w roli głównej.
Trailer: http://www.youtube.com/watch?v=Bre0cZbEGgM |
Ja oglądałam, ale nie zrobił na mnie wrażenia. To film, który - chyba - opiera się głównie na zbudowaniu nastroju. Ja z niego zupełnie nic nie wyniosłam, za dużo tam chaosu, nie przepadam za czymś takim.
Alicja - Czw 01 Lip, 2010 21:36
| Admete napisał/a: | | A gdzie koleżanka oglądała? |
w domu, na laptopku
praedzio - Śro 21 Lip, 2010 21:14
Szykuje się niezłe widowisko.
http://www.youtube.com/watch?v=GSa6AhEWebA
Chyba zapoluję na książkę.
milenaj - Śro 21 Lip, 2010 21:24
Książkę czytałam. Wciąga bardzo, a Rufus Sewell jest dodatkowym argumentem, by z filmem też się zaznajomić.
Admete - Śro 21 Lip, 2010 21:24
I to już niedługo
Fibula - Śro 21 Lip, 2010 22:30
Serial może być lepszy od książki. Nie wiem, jak oryginał, ale polski przekład jest marny, kłania się również brak korekty. Ale fabuła rzeczywiście jest wciągająca.
Caitriona - Śro 21 Lip, 2010 22:38
| praedzio napisał/a: | | Szykuje się niezłe widowisko. |
Podoba mi się A książki nie czytałam.
Admete - Pią 23 Lip, 2010 00:01
Ksiązka mi się tak średnio podoba, ale film może być dobry.
|
|
|