Jane Austen - życie i epoka - Becoming Jane ("Zakochana Jane")
nicol81 - Nie 09 Wrz, 2007 20:01
| asiek napisał/a: | Uwaga ! Spoiler !
Kolejny film, w którym kobieta całuje faceta w rękę ... Znamię czasu ? |
A co jest złego w kobietach całujących faceta w rękę? Lub w filmach z takowymi?
Myślę, że jeśli chcieli zainspirować się książką Austen dla stworzenia jej biografii to RiR byłoby lepsze niż DiU. Może to przez znacznie większą popularność "Dumy...".
Gosia - Nie 09 Wrz, 2007 21:14
| nicol81 napisał/a: | A co jest złego w kobietach całujących faceta w rękę? Lub w filmach z takowymi? .". |
Nic, o ile to jest naprawde uzasadnione. Tu powodu nie bylo.
W kazdym razem ja wole zeby bylo odwrotnie.
Anonymous - Nie 09 Wrz, 2007 21:37
Ja też wolę, gdy jest odwrotnie. Gdy kobieta całuje mężczyznę w rękę, kojarzy mi się to z jakimś zniewoleniem, że to mężczyzna jest pan i władca, a kobieta jest jego poddaną. A w przypadkach wielkich romantycznych miłości oczekuje się, żeby było raczej odwrotnie .
Caitriona - Nie 09 Wrz, 2007 22:01
Ja też tego nie lubię...
asiek - Pon 10 Wrz, 2007 18:14
| nicol81 napisał/a: | | A co jest złego w kobietach całujących faceta w rękę? Lub w filmach z takowymi? |
Powtórzę za Gosią ...Nic... W moim odczuciu jednak w DU05, N&S i BJ źle wybrano miejsce i czas na takową pieszczotę. Czuję niesmak i zażenowanie kiedy kobieta podczas pierwszego "zbliżenia" całuje wybranka w rękę. Zdecydowanie wolę kiedy jest odwrotnie.
asiek - Pon 10 Wrz, 2007 18:45
| Caroline napisał/a: | | A propos tego artykułu - Anna nosiła gorset w tym filmie? Dziwne. |
Scena przed drugim balem...
Dla chętnych ....
http://www.youtube.com/user/willow09
Gunia - Pon 10 Wrz, 2007 19:32
| Gosia napisał/a: | | nicol81 napisał/a: | A co jest złego w kobietach całujących faceta w rękę? Lub w filmach z takowymi? .". |
Nic, o ile to jest naprawde uzasadnione. Tu powodu nie bylo.
W kazdym razem ja wole zeby bylo odwrotnie. |
Zgadzam się w 101%.
nicol81 - Pon 10 Wrz, 2007 20:17
Ja się natomiast nie zgadzam. Oczywiście, zależy to od pary i sytuacji. Ale mężczyzna całujący kobietę w rękę czyni z reguły zwykły, kurtuazyjny gest. Gdy kobieta to robi, jest w tym prawdziwa czułość...
Gunia - Pon 10 Wrz, 2007 21:16
| nicol81 napisał/a: | Ja się natomiast nie zgadzam. Oczywiście, zależy to od pary i sytuacji. Ale mężczyzna całujący kobietę w rękę czyni z reguły zwykły, kurtuazyjny gest. Gdy kobieta to robi, jest w tym prawdziwa czułość... |
Nie przeczę, ale chyba jestem tradycjonalistką.
Alison - Pon 10 Wrz, 2007 21:41
Muszę się tutaj też zwierzyć, że ta "plaga" całowania facetów po rękach w filmach mnie trochę dziwi (żeby nie rzec przeraża), jest wiele fajniejszych sposobów na wyrażenie czułości, ot np. pocałowanie we wnętrze dłoni, ale tak to...
Pemberley - Pon 10 Wrz, 2007 23:48
| nicol81 napisał/a: | Ja się natomiast nie zgadzam. Oczywiście, zależy to od pary i sytuacji. Ale mężczyzna całujący kobietę w rękę czyni z reguły zwykły, kurtuazyjny gest. Gdy kobieta to robi, jest w tym prawdziwa czułość... |
Zgadzam sie z toba Nicole.. Masz u mnie order za odwage tak stawic czola grupie nieznanych, kto wie, moze czyhajacych gdzies z toporkiem . ....
Dla mnie kazdy z tych pocalunkow byl zupelnie inny i jakos nie widze w tym zadnej mody. I jedynie o pocalunku z NS mozna powiedziec, ze to jest wlasnie "poddancze" jak pisze Nimloth, ale o to wlasnie chodzi , nie jest w zlym sensie, jako ze Margett akceptuje bycie jedna z polnocy i oddaje siebie i swoje poludnie w rece Rysia.. w tym jest tez takie male przepraszam, po prostu piekna scena
DiU05 w calej koncowce to jest jedna wielka katastrofa, podobnie jak alternatywne zakonczenie i to razem mialy byc jakies takie elementy pseudo niezaleznej osobowosci i tak to tlumaczyl rezyser na making of , ze w tamtych czasach nie mozna sie bylo przed zareczynami calowac w usta (a noca w koszuli nocnej po polu lazic to wolno bylo). To nie wyszlo i tyle.
A o BJ sie wypowiedziec nie moge, bo nawet nie zauwazylam, ze bylo Znaczy sie ktos caluje rece Jamesa...Chyba musze obejrzec jeszcze raz...
asiek - Wto 11 Wrz, 2007 16:39
| Pemberley napisał/a: | | Zgadzam sie z toba Nicole.. Masz u mnie order za odwage tak stawic czola grupie nieznanych, kto wie, moze czyhajacych gdzies z toporkiem . .... |
Damie nie do twarzy z toporkiem, ...stanowczo lepiej wygląda z uzikiem
A tak serio, to ja opisałam jedynie swoje wrażenia i nie narzucałam żadnej Damie swojego punktu widzenia.
Dobrze, że się różnimy, dzięki temu jest ciekawiej
Harry_the_Cat - Wto 11 Wrz, 2007 23:31
To ja tylko niesmiało wtrące swoje zdanie - nie pasi mi jak damy w filmach całuja panów po rękach... mam wrazenie, że to moda jakaś (podkreślam: w filmach!)
lizzzi - Śro 12 Wrz, 2007 10:04
| Harry_the_Cat napisał/a: | | To ja tylko niesmiało wtrące swoje zdanie - nie pasi mi jak damy w filmach całuja panów po rękach... mam wrazenie, że to moda jakaś (podkreślam: w filmach!) |
Mnie tez się to nie podoba Dawniej to było nie do pomyslenia, chyba że całowany był jej ojcem, albo dziadkiem. Młodej damie nie wypadało nawet wziąć faceta za rękę, a co dopiero całować
Ale w dzisiejszym kinie wiadomo, wszystkie chwyty dozwolone.
Caitriona - Śro 12 Wrz, 2007 11:03
| asiek napisał/a: | | Pemberley napisał/a: | | Zgadzam sie z toba Nicole.. Masz u mnie order za odwage tak stawic czola grupie nieznanych, kto wie, moze czyhajacych gdzies z toporkiem . .... |
Damie nie do twarzy z toporkiem, ...stanowczo lepiej wygląda z uzikiem
|
Świetne!!
Ja także nie przekonuję nikogo na siłę. Po prostu mi się takie całowanie chłopa po rękach nie podoba, a ostatnio dużo tego w filmach...
Pemberley - Śro 12 Wrz, 2007 11:28
| asiek napisał/a: | | Pemberley napisał/a: | | Zgadzam sie z toba Nicole.. Masz u mnie order za odwage tak stawic czola grupie nieznanych, kto wie, moze czyhajacych gdzies z toporkiem . .... |
Damie nie do twarzy z toporkiem, ...stanowczo lepiej wygląda z uzikiem
A tak serio, to ja opisałam jedynie swoje wrażenia i nie narzucałam żadnej Damie swojego punktu widzenia.
Dobrze, że się różnimy, dzięki temu jest ciekawiej |
Prawdziwa dama jesli juz musi, to atakuje wachlarzem
Oczywiscie, ze rozne opinie to bogactwo!! Nikt cie nie posadza o narzucanie opinii i jak widzisz, nie jestes w niej osamotniona .. Latwiej na pewno zrozumiec czyjas postawe, kiedy do zdania typu " mi to nie pasi " doda sie jakies uzasadnienie.i Rozumiem Nimloth, ze ma inna wizje kobiecosci i Lizzy, ze nie pasuje jej do epoki.
Dla mnie jak pisalam jest dokladnie odwrotnie
Dzieki!! ta osoba zamiescila wlasnie 8 klipow z Pokuty!!
Anonymous - Śro 12 Wrz, 2007 15:22
http://film.onet.pl/0,0,1435087,1,600,artykul.html
Czy było?
asiek - Śro 12 Wrz, 2007 17:58
| Pemberley napisał/a: | | 8 klipow z Pokuty!! |
Też się na nie "rzuciłam".
Aine, dzięki za artykuł.
"...Przez miesiąc nie byłam w stanie niczego przełknąć- żali się Hathaway".
Ja też tak kcem. /muszę się rozejrzeć za gorsetem /.
W galerii zdjęć często umieszane są fotki nr 4 i 9, a filmie ich nie ma.
W trakcie tej figury, to panowie trzymają się za rączki, czy też wespół w zespół obejmują Jane ?
Annette - Śro 12 Wrz, 2007 18:37
Czego to się można z gazet dowiedzieć! "To i owo" pod zapowiedzią "Becoming Jane" napisało, że Jane Austen jest autorką m.in. "Wielkich nadziei"
Gunia - Śro 12 Wrz, 2007 18:42
| Annette napisał/a: | Czego to się można z gazet dowiedzieć! "To i owo" pod zapowiedzią "Becoming Jane" napisało, że Jane Austen jest autorką m.in. "Wielkich nadziei" |
Ja chcę to zobaczyć!
Cóż, wiele osób twierdzi, że ona była drugim Dickensem. Sama ma tak na swoim wydaniu DiU napisane.
Anonymous - Śro 12 Wrz, 2007 18:44
a może to Dickens był drugą Jane Austen?
Gunia - Śro 12 Wrz, 2007 18:46
Ja mam to napisane w sposób niefeministyczny.
Anonymous - Śro 12 Wrz, 2007 18:47
a szowinistyczny?
Gunia - Śro 12 Wrz, 2007 18:54
Trudno powiedzieć, czy szowinistyczny, ale feministyczny na pewno nie.
Anonymous - Czw 13 Wrz, 2007 09:21
Niepochlebny filmik o BJ (BJ? Jak Bridget Jones ), z zabawnymi komentarzami. Daję linka na AustenBloga, bo nie mogłam tego znaleźć na youtube:
http://www.austenblog.com...of-their-lives/
|
|
|