To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Disney oraz Krewni i Znajomi Królika ;-)

RaczejRozwazna - Pon 28 Lip, 2014 14:05

:mrgreen: Ja mam przymusową przerwę ale wrócę, wrócę wkrótce :wink:

PS. Szczerbatkowi nic nie będzie,. silne smoczysko jest. I w dobrej sprawie służył. Ale ten nowy bardziej Stoickowi pasuje, fakt. :mrgreen:

Anaru - Pon 28 Lip, 2014 23:03

Na serial chyba czasem trafiłam w TV. Ładna animacja tylko bardziej wrzaskliwy ;) . Trafiłam na odcinek, w którym jakieś podrzucone podstępnie potworki kradły wszystko co żelazne czy metalowe. :wink:
Aragonte - Pon 28 Lip, 2014 23:21

A, tego odcinka nie widziałam :)
Serial nie jest bezbłędny, ale polubiłam tych Wikingów :) No i smoki, śliczne smoki :D
Szczerbatek zwłaszcza :serce: :serce:

Anaru - Pon 28 Lip, 2014 23:38

One są w ogóle ślicznie narysowane. I postacie też fajne. :-D
Aragonte - Pon 28 Lip, 2014 23:46

Mnie te smoki pewnie dlatego tak urzekły, że są mocno kocie :serce:
A Szczerbata Mordka to urokliwa, kocio-psia mieszanka :D

Anaru - Wto 29 Lip, 2014 00:56

Faktycznie są. :mrgreen: Gdzieś nawet w necie na czyimś blogu widziałam porównanie Szczerbatka i czarnego kota. :-D

Coś w tym stylu, tylko Szczerbatek był z filmu ;)
http://pl.jak-wytresowac-...bny_do_kota.png

Aragonte - Śro 30 Lip, 2014 00:10

Na blogu Królowej Matki też było takie zestawienie :D
http://polaherbaciane.blo...zy-kwitnie.html

Anaru - Śro 30 Lip, 2014 00:24

Aaaa! To u niej widziałam :mrgreen: , tylko mi się zapomniało, że to tu. Dzięki, bo mnie męczyło. :kwiatki_wyciaga:
Aragonte - Czw 31 Lip, 2014 12:29

Jeśli napiszę, że dalej oglądam do poduszki DVD z HTTYD (wczoraj w oryginale, z polskimi napisami - głos aktora dubbingującego Czkawkę-Hiccupa jest dziwny), a w autobusach słucham soundtracku, ba, mam ochotę na maskotkę ze Szczerbatkiem (ale wszędzie drogie albo brzydkie, grrr), to uznacie mnie za beznadziejny przypadek? :wink:
RaczejRozwazna - Czw 31 Lip, 2014 13:11

Aragonte, pociesz się, że scenę wybudzania Szczerbatka widziałam już kilkanaście razy :ops1: A teraz wracam do jedynki - oswajanie Szczerbatka i nauka latania są cudne. No i ostatnie sceny łąpiące za serce.
Sezon pierwszy serialu za mną. Pierwsza połowa bardziej mi się podobała, ale całość obejrzałam z przyjemnością. Czas na drugi :mrgreen:

PS. W domu patrzą na mnie z niepokojem w oczach :wink:

Aragonte - Czw 31 Lip, 2014 13:33

A moim Kociannom to lotto :wink: bylebym je karmiła i miziała :-P

Może by tak pójść znowu do kina na drugą część HTTYD? :excited:
W końcu tylko raz byłam :mrgreen:

Scena wybudzania Szczerbatka to ta wychodzenia z tej niby-hipnozy wymuszającej posłuszeństwo?

W serialu zatrzymałam się na odcinku z śliczną Heatherą (czy jak jej tam było). Więcej nie mam :-| W chomiczych norach nie ma wszystkiego.

Słucham sobie soundtracku do pierwszej części i się zachwycam - cudny jest :serce:
Nawet dzwonek w komórce zmieniłam na "See You Tommorow" :mrgreen:

Anaru - Czw 31 Lip, 2014 13:52

Aragonte napisał/a:
ba, mam ochotę na maskotkę ze Szczerbatkiem (ale wszędzie drogie albo brzydkie, grrr)

Faktycznie przede wszystkim drogie :confused3:
http://allegro.pl/listing...ing=szczerbatek

A widziałaś katapultującego ogonem barana? :wink:
http://allegro.pl/jak-wyt...4472667232.html

RaczejRozwazna - Czw 31 Lip, 2014 14:04

Tak - wybudzanie Szczerbatka to wyprowadzanie go z hipnozy. Tak ładnie, po psiemu się ucieszył gdy rozpoznał Czkawkę.
Po pięknej (nomen omen) Heterze fajny jest jeszcze odcinek z Dagurem Szalonym (Wikingowie z Berk musieli się wspiąć na szczyty dyplomacji :lol: ). Ale szczerbatkowe zwłaszcza smaczki można znaleźć niemal w każdym.

Aragonte - Czw 31 Lip, 2014 14:54

Pewnie obejrzę wszystkie odcinki prędzej czy później :)

Anaru, nie mogę tu wejść na Allegro :?

Aragonte - Czw 31 Lip, 2014 22:26

No i trafiłam do kina - nie zgadniecie, na jaki film, absolutnie :-P
Znowu się powzruszałam przy paru scenach, trochę pośmiałam i pozachwycałam stroną wizualną. No i oczywista przeuroczym, chociaż, jak trzeba, to i groźnym Szczerbatkiem :D
Ludzi było malutko na seansie, głównie dzieciaki - ja stanowczo zawyżałam średnią wiekową :-P

Anaru - Czw 31 Lip, 2014 22:56

No cóż, ja pewnie zobaczę jak DVD wyjdzie ;)

ps - a w domu widzisz Allegro? Bardzo drogie te smoczki faktycznie.

Aragonte - Czw 31 Lip, 2014 23:18

W domu - tak, w pracy mamy poblokowane niektóre strony. Żadna z tych alegrowych maskotek nie podoba mi się aż tak bardzo, ale na Amazonie widziałam taką, którą chciałabym - być może - mieć.

Masz na zachętę pierwsze kilka minut HTTYD 2:
http://www.youtube.com/watch?v=GbDzBClifl4

Czkawka zdecydowanie wyrósł i wyprzystojniał :)

Dzisiaj zachwycałam się w kinie m.in. tym, jak są ukazane włosy :) A sekwencje lotów są niesamowite :serce:

Aragonte - Pon 11 Sie, 2014 16:27

No to oba sezony Jeźdźców smoków obejrzane... Mam nadzieję, że RaczejRozważna tu zajrzy, to poczuję się zrozumiana/usprawiedliwiona :wink:
RaczejRozwazna - Wto 12 Sie, 2014 11:03

Już jestem! :) Drugi sezon wciąż przede mną - jak poziom? Rozumiem Cię znakomicie :mrgreen:
Aragonte - Wto 12 Sie, 2014 19:58

Mnie się podobał :D Teraz oglądam wszystko od początku :wink:
Ogółem doszłam do wniosku, że ciągnie mnie to tego serialiku z dwóch powodów.
1. Szczerbatek :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
2. Świetnie ukazane relacje ojca i dziecka, które ciągle czuje się niedowartościowane i ciągle musi - w swoim przeświadczeniu - coś udowadniać (BTW nie dotyczy to tylko Czkawki, takiego Sączysmarka też).

RaczejRozwazna - Wto 12 Sie, 2014 20:22

No właśnie też zwróciłam uwagę na te relacje. Szczerbatek jest poza konkurencją :) Mnie ogólnie się klimat podoba. Ładnie ukazana pewna społeczność ze swoimi czarnymi owcami (Pleśniak), w której każdy spełnia swoje role. No i ukazanie charakteru smoków mi się podoba - nie było czasu na to w filmie :) Nieco histeryczna wichura, niezbyt rozgarnięty smok Sączysmarka czy urocza grubaska Śledzika.
Aragonte - Czw 14 Sie, 2014 11:52

Podoba mi się klimat, smoki, no i postacie też - nawet te najdurniejsze, które ciągle stanowią comic relief w filmach, w pojedynczych odcinkach serialu ukazują odrobinkę głębi (nawet bliźniaki). A Sączysmark (mimo że wkurzający) ma wyraźnie jakiś problem z tatusiem (jak to wyszło podczas Festiwalu Roztopów i wtedy, kiedy jego smok, Hakokieł, się pochorował).
Niekiedy mocno śmieszą mnie dialogi :lol:

Bardzo lubię Czkawkę :D Niby zdobył akceptację rówieśników, ale i tak ciągle jest traktowany przez niektórych jako niewydarzony wiking, bo cherlawy jest ciągle, wygrywa tylko intelektem oraz pomysłowością, no i kiedy lata na Szczerbatku, wiadomo :D Widać w serialu, że ciągle czegoś się uczy o wodzowaniu i odpowiedzialności za Berk jako syn Stoicka i jego następca. A jego ułomność nijak nie jest czymś, co go określa, to tylko jedna z wielu cech.

A tak w ogóle to obejrzałam sobie też uważnie angielską wersję How To Train Your Dragon z polskimi napisami - genialnie brzmią teksty Pyskacza (Craig Ferguson) czy Stoicka (którego głos to Gerard Butler :D ). Obaj panowie to Szkoci i fantastycznie to słychać w dialogach. Wczoraj bawiłam się powtarzaniem tego, co gadał Pyskacz-Gobbler :D

Ciekawe, kiedy pojawi się DVD do drugiej części :excited:

Aragonte - Pon 18 Sie, 2014 00:02

Lepiej, żeby to DVD pojawilo się w miarę szybko, bo zbankrutuję - byłam dzisiaj w kinie na HTTYD 2 trzeci raz :-P Najchętniej poszłabym na pierwszą część, ale skoro nie leci w kinie, to cóż, dwójka też może być :)
Wyławiałam kolejne szczegóły, które wcześniej mi umknęły (czy tylko mnie obraz się lekko rozmazywał na 2D? :mysle: ) i podziwiałam, jak to jest narysowane :serce:
A Szczerbatkowi to chyba jakiś ołtarzyk powinnam wystawić, tak mnie to smoczydło zachwyca :D
I tak mi przyszło do głowy, że to w sumie nietypowe dla animacji (chyba, znawcą nie jestem), że główny wątek romantyczny jest pomiędzy parą osób w średnim wieku (Stoick - Valka). Co prawda kończy się to tak, jakby Moffat pisał scenariusz :wink:
I zaczęłam sobie gdybać, że w sumie to byłoby ciekawe, gdyby nie pokazywali w trzeciej części np. ślubu Czkawki i Astrid, tylko związali tych dwoje z zupełnie kimś innym - Astrid całkiem dobrze dogadywała się moim zdaniem z Eretem synem Ereta :-P
W końcu to, że ktoś się w kimś durzył jako nastolatek, nie oznacza, że staje się z tą osobą na ślubnym kobiercu, nie? To w końcu nie Jeżycjada :-P
Wiem, wiem, nierealne - truloff ma być tą pierwszą :-P ale cóż, pomarzyć wolno.
Żeby było jasne: nie mam nic do Astrid :)

Przydałaby się jeszcze jakaś miła Nocna Furia dla Szczerbatka :mrgreen: :mrgreen:

Edit: wersja fatalna, ale coś tam widać :wink: Stoick i Valka, "Dancing and dreaming" w wersji oryginalnej.
https://www.youtube.com/watch?v=qqUEBTuh9Ys
A tu wersja z soundtracku:
https://www.youtube.com/watch?v=l_D74FztSZ8

Piosenka z soundtracku (Jonsi z Sigur Ros):
https://www.youtube.com/watch?v=fh_doTIrFRo
I jeszcze jedna (Alexsander Rybak):
https://www.youtube.com/watch?v=DiVWvrt6jKw

Mój świrek ma się, jak widać, całkiem dobrze :-P

Aragonte - Pon 18 Sie, 2014 01:09

Gify Szczerbatkowe :D










RaczejRozwazna - Pon 18 Sie, 2014 15:05

Cudne :serce: :serce: :serce:
A co do Astrid i Ereta też miałam podobne wrażenie i też chciałabym, żeby w trójce coś zamieszali . :-)
Świrka absolutnie rozumiem. :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group