Literatura - Proza i poezja - NOWOŚCI W KSIĘGARNIACH
Caitriona - Śro 21 Kwi, 2010 22:02
Ja właśnie złożyłam zamówienie 3 x Pratchett, w tym najnowszy, Niewidoczni akademicy
Admete - Czw 22 Kwi, 2010 13:18
To nam się udało
migotka - Czw 22 Kwi, 2010 16:00
http://www.empik.com/szosty-ksiazka,prod57010093,p
"6" Lingas - Łoniewskiej w empiku
wlaśnie czytam:)
Trzykrotka - Pią 23 Kwi, 2010 11:13
Weszłam ostatnio do Hetmańskiej, żeby zabić czas do seansu i az wzdychałam na widok cudów, które są do kupienia. I tak wyszłam z książką o Santiago de Compostella (będzie jak znalazł dla mamy na Dzień Matki), ale po drodze odłożyłam kryminał Hugha Laurie (ten, który podobno jest bardziej śmieszny niż kryminalny), wygłaskałam przecudnie wydane Pamiętniki Paska i Prawem i lewem Łozińskiego. Że o powieściach nie wspomnę.
Anonymous - Pią 23 Kwi, 2010 12:37
| Trzykrotka napisał/a: | | z książką o Santiago de Compostella |
jaka? | Trzykrotka napisał/a: | | ale po drodze odłożyłam kryminał Hugha Laurie |
ja ją przy czytaniu odłożyłam. Zostawię na wakacje może...
Trzykrotka - Pią 23 Kwi, 2010 15:35
Kaśku - kupiłam Na szlaku do Compostelli Hape Kerkelinga. Nie wiem, czy mamie spodoba się tak jak Człowieku, nie idź tam, ale może. W końcu to może byc ciekawe - znany komik na el Camino.
Hape Kerkeling, niemiecki komik znany z występów w telewizji, wybiera się na 600-kilometrową pieszą pielgrzymkę do grobu św. Jakuba w Composteli, aby doświadczyć oczyszczającej siły pielgrzymki. Książka pełna dowcipu, mądrości i ciepła. Szczera relacja o poszukiwaniu Boga, siebie i o wartości wędrówki.
Anonymous - Pią 23 Kwi, 2010 15:47
oooooo
Anonymous - Pon 03 Maj, 2010 21:51
zapowiedź kolejnej Jodi Picoult http://merlin.pl/Krucha-j...6.html#fullinfo (mam wiadomosci, ze są tu czytelniczki )
i wklejam przy okazji moją notkę
| Cytat: | Rodzice oczekujący narodzin dziecka mają tylko jedno życzenie: żeby było zdrowe. Nie musi być idealne. Charlotte i Sean O'Keefe - małżeństwo z kilkuletnim stażem - także wybraliby zdrowie dla swojego dziecka. Niestety, kiedy na świat przychodzi ich młodsza córka Willow, okazuje się, że cierpi na rzadką chorobę genetyczną objawiającą się niezwykłą łamliwością kości. Ich życie staje się pasmem bezsennych nocy, rosnących długów, współczujących spojrzeń innych rodziców i, co może najgorsze, nieustannego rozpamiętywania: co by było gdyby? Gdyby o chorobie Willow było wiadomo odpowiednio wcześnie? Gdyby urodziła się zdrowa?
Ciążę Charlotte prowadziła jej najlepsza przyjaciółka - Piper. Po jednym z niewinnych upadków Willow, który kończy się złamaniem obu kości udowych, Charlotte i Sean szukają pomocy u prawnika. Ten doradza im wytoczenie Piper procesu o błąd w sztuce lekarskiej... Wygranie sprawy gwarantowałoby rodzinie odszkodowanie, a co za tym idzie, lepszą opiekę nad córką. Jest tylko jedno ale - matka musi przyznać, że usunęłaby ciążę, gdyby wiedziała o chorobie córki. Czy zdecyduje się na taki krok? Jak wiele poświęci z miłości do dziecka?
Głęboko poruszająca powieść Jodi Picoult ukazuje rodzinę żyjącą z nieprawdopodobnym ciężarem, walkę o utrzymanie rodzinnych więzi oraz potężną siłę miłości.
Tematyka truda, jak zwykle u tej autorki, czekam niecierpliwie, gdyby nie fakt, że musze zapłacić czynsz, za coś żyć, oraz spać i uczyć się 100% pewności, ze jutro poganałabym do księgarni a tak to jakieś 50%.
czy można przyznać, ze zabiłoby się własne dziecko, gdyby wiedziało się, ze nie będzie ono doskonałym, idealnym modelem z katalogu? Gdzie bezwarunkowa miłośc.... oczekuję tej ksiązki, gdyż ostatnio dużo rozważam, nad aborcją, jej zasadnościa, korelacjami z wolnoscia kobiety a prawem do życia. I będąc wierzącą, praktykujacą katoliczką mam jedną odpowiedź. Dlatego jestem ciekawa jak Picoult poprowadzi ten temat, jak rozwinie wątki i jak tym razem mnie zaskoczy.
Osobiście gdybym się dowiedziała, ze moi rodzice skazaliby mnie na śmierć gdyby wiedzieli jaka wyrosnę i tego co ze mną przejdą, choroby, stresy, troski to nie decydowaliby się na mnie to chyba bym się załamała. Na co można liczyć w tym niepewnym świecie jak nie na bezwarunkową miłość rodziców, ich kochające, cierpliwe oczy, pełne wsparcia i zawsze otwarte ramiona gotowe utulić i ochronić przed podlym światem. |
Anonymous - Pon 03 Maj, 2010 21:51
zapowiedź kolejnej Jodi Picoult http://merlin.pl/Krucha-j...6.html#fullinfo (mam wiadomosci, ze są tu czytelniczki )
i wklejam przy okazji moją notkę
| Cytat: | Rodzice oczekujący narodzin dziecka mają tylko jedno życzenie: żeby było zdrowe. Nie musi być idealne. Charlotte i Sean O'Keefe - małżeństwo z kilkuletnim stażem - także wybraliby zdrowie dla swojego dziecka. Niestety, kiedy na świat przychodzi ich młodsza córka Willow, okazuje się, że cierpi na rzadką chorobę genetyczną objawiającą się niezwykłą łamliwością kości. Ich życie staje się pasmem bezsennych nocy, rosnących długów, współczujących spojrzeń innych rodziców i, co może najgorsze, nieustannego rozpamiętywania: co by było gdyby? Gdyby o chorobie Willow było wiadomo odpowiednio wcześnie? Gdyby urodziła się zdrowa?
Ciążę Charlotte prowadziła jej najlepsza przyjaciółka - Piper. Po jednym z niewinnych upadków Willow, który kończy się złamaniem obu kości udowych, Charlotte i Sean szukają pomocy u prawnika. Ten doradza im wytoczenie Piper procesu o błąd w sztuce lekarskiej... Wygranie sprawy gwarantowałoby rodzinie odszkodowanie, a co za tym idzie, lepszą opiekę nad córką. Jest tylko jedno ale - matka musi przyznać, że usunęłaby ciążę, gdyby wiedziała o chorobie córki. Czy zdecyduje się na taki krok? Jak wiele poświęci z miłości do dziecka?
Głęboko poruszająca powieść Jodi Picoult ukazuje rodzinę żyjącą z nieprawdopodobnym ciężarem, walkę o utrzymanie rodzinnych więzi oraz potężną siłę miłości.
Tematyka truda, jak zwykle u tej autorki, czekam niecierpliwie, gdyby nie fakt, że musze zapłacić czynsz, za coś żyć, oraz spać i uczyć się 100% pewności, ze jutro poganałabym do księgarni a tak to jakieś 50%.
czy można przyznać, ze zabiłoby się własne dziecko, gdyby wiedziało się, ze nie będzie ono doskonałym, idealnym modelem z katalogu? Gdzie bezwarunkowa miłośc.... oczekuję tej ksiązki, gdyż ostatnio dużo rozważam, nad aborcją, jej zasadnościa, korelacjami z wolnoscia kobiety a prawem do życia. I będąc wierzącą, praktykujacą katoliczką mam jedną odpowiedź. Dlatego jestem ciekawa jak Picoult poprowadzi ten temat, jak rozwinie wątki i jak tym razem mnie zaskoczy.
Osobiście gdybym się dowiedziała, ze moi rodzice skazaliby mnie na śmierć gdyby wiedzieli jaka wyrosnę i tego co ze mną przejdą, choroby, stresy, troski to nie decydowaliby się na mnie to chyba bym się załamała. Na co można liczyć w tym niepewnym świecie jak nie na bezwarunkową miłość rodziców, ich kochające, cierpliwe oczy, pełne wsparcia i zawsze otwarte ramiona gotowe utulić i ochronić przed podlym światem. |
Alicja - Śro 05 Maj, 2010 22:31
ubiegłaś mnie, właśnie chciałam wklejać link do zapowiedzi książki Picoult
Picoult nigdy nie zawodzi
Anonymous - Czw 06 Maj, 2010 18:51
Oj nigdy. ale moja księgarnia zawiodła....<kasiek zły>
Alicja - Czw 06 Maj, 2010 20:10
niech Kasiek nie będzie zły, coś zaradzimy
Admete - Nie 16 Maj, 2010 16:37
Agn - jest jakaś książka Carra o Sherlocku Holmesie, ale tylko po angielsku:
http://www.empik.com/the-...37470,ksiazka-p
Agn - Nie 16 Maj, 2010 17:23
Wiem i to chyba niejedna, mędrkuję nad tym, czy zakupić, jak będę przy kasie. Bo już wiem, że "Killing time" sobie odpuszczę - czytelnicy byli zniesmaczeni. Ciekawa jestem, jak się prezentuje jego Sherlock. Kontynuacja pisana przez Laurie King b. mi się podobała.
Trzykrotka - Pią 18 Cze, 2010 11:33
Wczoraj zapuściłam żurawia do księgarni na Rynku i złowiłam tu
http://www.kobieta.pl/sty...wloskim-niebem/
Codzinność w Toskanii, kolejna książka Francis Meyes o jej Bramasole, o Cortonie, sąsiadach, świętach, zmieniających się porach roku. Pisana jest z perspektywy 20 lat mieszkania jedną nogą w San Francisco, drugą, w Toskanii. Kolejny tom impresji, zapachów, smaków, przepisów kulinarnych, urywanych myśli. Ja lubię, więc kupiłam idąc na Kleparz. Szczególnie dobrze czytało mi się w tramwaju powrotnym, kiedy wiozłam pomidory, doniczkę kolendry, torebkę suszonej lawendy na mole, truskawki i inne skarby.
Admete - Pią 18 Cze, 2010 13:42
Pewnie moja znajoma kupi, to kiedyś przeczytam
Fibula - Śro 23 Cze, 2010 23:19
Jest nowy Cadfael
Admete - Śro 23 Cze, 2010 23:34
Cieszę się bardzo Kupię niedługo.
Aragonte - Śro 23 Cze, 2010 23:52
Ha! To muszę podreptać do księgarni...
Lizzy - Pią 25 Cze, 2010 08:03
Emancypacja Mary Bennet
premiera 30 zerwca.
Ktoś słyszał cokolwiek o tej książe???
http://www.empik.com/eman...22488,ksiazka-p
BeeMeR - Pią 25 Cze, 2010 10:13
| Lizzy napisał/a: | Emancypacja Mary Bennet
premiera 30 zerwca.
Ktoś słyszał cokolwiek o tej książe??? | Były niepochlebne opinie o tej książce - od tego postu niżej:
http://forum.northandsout...1917.htm#261917
migotka - Pią 25 Cze, 2010 13:42
Emancypacja Mary Bennet
Napisana z rozmachem, wielowątkowa kontynuacja jednego z największych bestsellerów wszech czasów – Dumy i uprzedzenia Jane Austen. Autorka z dużym poczuciem humoru opisuje absurdy świata romantycznych ideałów, uwikłania towarzyskie, wnikliwie przygląda się jakie możliwości rozwoju miały kobiety w XVIII-wiecznej Anglii.
Główną bohaterką jest Mary, jedna z sióstr Bennet. Po śmierci matki, postanawia wreszcie zrealizować pragnienia, o których spełnieniu przez lata mogła jedynie marzyć. Mimo sprzeciwu środowiska postanawia samotnie wyruszyć w podróż po Anglii , aby zobaczyć jak naprawdę wygląda rzeczywistość…
Pełna dynamizmu, nieprzewidzianych zwrotów akcji i romantycznych wzruszeń dalsza historia rodziny Bennet, której losy opowiedziane ponad 200 lat temu przez Jane Austen dziś znajdują ciągle nowe pokolenia czytelników.
Colleen McCullough (ur. 1937) - pisarka australijska o międzynarodowej sławie, autorka wielu głośnych książek, między innymi Ptaków ciernistych krzewów, Pieśni o Troi czy Pierwszego w Rzymie. Lekarz neurolog z wykształcenia, prowadziła badania i wykładała w Klinice Neurologii w Yale Medical School w New Haven, Connecticut w USA przez ponad 10 lat. Sukces, jaki odniosła jej druga książka Ptaki ciernistych krzewów, skłonił ją do zajęcia się wyłącznie pisaniem. McCullough należy do New York Academy of Sciences oraz Amerykańskiego Stowarzyszenia Rozwoju Nauki. Obecnie mieszka w Sydney.
http://www.wydawnictwolit...zka.php?ID=2091
Anonymous - Pią 25 Cze, 2010 14:38
I mam mieszane uczucia...
chętnie bym przeczytała, ale czy się nie zawiodę. Bo już jedna rzecz mnie dziwi... | migotka napisał/a: | | Mimo sprzeciwu środowiska postanawia samotnie wyruszyć w podróż po Anglii |
piechotą i żyjąc powietrzem, czy wygrała w totka?
migotka - Pią 25 Cze, 2010 15:04
ja chyba kupię:)
a nie wiem czym zamierza:)
Anonymous - Pią 25 Cze, 2010 15:34
| migotka napisał/a: | | ja chyba kupię:) |
ja chyba też. A później najwyżej będę pluła sobie w brodę
|
|
|