North and South - serial BBC - North and South na Youtube!!!
Gosia - Nie 20 Sty, 2008 12:59
Milo nam, ze jest kolejna "opetana" miloscia do filmu
Jesli chodzi o powiesc - juz byla na ten temat mowa wielokrotnie.
Tlumaczenie jest w trakcie redakcji, moze to jeszcze troche potrwac, trzeba sie uzbroic w cierpliwosc.
MiMi - Wto 22 Sty, 2008 21:10
Spodobała mi się ta piosenka (soundtrack z Narnii) i znalazłam ją z naszym Johnym: http://pl.youtube.com/watch?v=0AEm9xXotTM
Gosia - Wto 22 Sty, 2008 21:20
Bardzo lubie takie zdjecia w sepii. Sa bardzo klimatyczne.
ale czy to sciezka muzyczna z Narnii???
agnesa - Sob 23 Sie, 2008 11:22
| Narya napisał/a: | Piękna muzyka z "Holiday" dobrze współgra ze scenami. Przyjemny efekt.
http://youtube.com/watch?v=lpjojiMBEQw
To jest zupełnie nietypowy klip. Muzyka bez tekstu, sceny z serialu i fragmanty książki doskonale do tych scen dobrane. Watro zobaczyć. |
Piękne, piękne i jeszcze raz piękne.
agnesa - Sob 23 Sie, 2008 11:40
A tu klip specjalnie dla Gosi
http://www.youtube.com/watch?v=GpgG-JmzIG0
agnesa - Sob 23 Sie, 2008 11:54
A to znacie?
http://www.youtube.com/watch?v=ctjSXOXmuMI
Piękna piosenka, aż mi dech zaparło.
Gosia - Sob 23 Sie, 2008 12:27
Znam ten klip.
Teraz on ma podwojne znaczenie: obrazki z N&S, a muzyka pochodzi z Greys Anatomy
malmik - Sob 23 Sie, 2008 12:33
| Gosia napisał/a: | Teraz on ma podwojne znaczenie: obrazki z N&S, a muzyka pochodzi z Greys Anatomy |
No tak dwa w jednym - wash and go........
agnesa - Sob 23 Sie, 2008 19:13
A może trzy w jednym bo avatarek jak widzę z Robin Who?
Serenitka - Pią 29 Sie, 2008 13:07
ostatnio zrobiłam 2 filmiki z N&S, mam nadzieje ze sprawia wam przyjemnosc
N&S - John & Margaret - historia ich miłości:
http://pl.youtube.com/watch?v=eARujJiEHL0
N&S - She's like the wind (czyli jak cudowny Rysio wzdycha do Margaretki):
http://pl.youtube.com/watch?v=LWL8DNckIhA
achata - Pią 29 Sie, 2008 13:46
"She's like the wind"- świetny pomysł i śliczny klip. Moje gratulacje.
Serenitka - Pią 29 Sie, 2008 13:55
| achata napisał/a: | | "She's like the wind"- świetny pomysł i śliczny klip. Moje gratulacje. |
bardzo Ci dziekuje
naprawde ciesze sie gdy moj filmik sie komus podoba
Gosia - Sob 30 Sie, 2008 17:29
Obejrzalam pierwszy, bardzo mi się podoba.
Jesli chodzi o drugi, dla mnie muzyka w klipie jest najwazniejsza, a akurat tej piosenki nie darzę jakimś szczególnym sentymentem... De gustibus...
Serenitka - Sob 30 Sie, 2008 17:47
| Gosia napisał/a: | Obejrzalam pierwszy, bardzo mi się podoba.
Jesli chodzi o drugi, dla mnie muzyka w klipie jest najwazniejsza, a akurat tej piosenki nie darzę jakimś szczególnym sentymentem... De gustibus... |
dziekuje za opinie ciesze sie ze CI sie pierwszy podobal
a co do drugiego to oczywiscie nie ma w tym zadnego problemu, wiadomo ze kazdy lubi co innego
dzieki za obejrzenie
Anonymous - Śro 12 Sie, 2009 14:43
Nie wiedziałam, że te klipy są kogoś z forum. Jestem bardzo mile zaskoczona, podbily moje serducho W jakim programie je robiłaś?
Mnie natomiast szalenie podobają się te dwa:
http://www.youtube.com/watch?v=jfjEto4CWLs
Pierwszy jaki zobaczyłam z N&S... To the moon and back
http://www.youtube.com/watch?v=NU0LpRY8C7M
i Here with me.... muzyka wg. mnie śliczna, szczególnie refren i wstawka gitarowa
Gosia - Sob 10 Paź, 2009 12:40
Clip łączący North and South i Robin Hooda:
"Miss Independent" ~ Guy & Marian, John & Margaret,
http://www.youtube.com/watch?v=ohzMjt9Ddrs
Gosia - Nie 22 Lis, 2009 17:24
Klip z fragmentami dialogów z filmu.
Kocham dialogi w N&S Od razu zatęskniłam za filmem
North & South // Despite all differences
http://www.youtube.com/watch?v=0lIZLhJqc_M

MissyB - Śro 14 Kwi, 2010 00:24 Temat postu: North and South na YT PL Dla tych którzy jeszcze nie zapoznali się z ekranizacją powieści Elisabeth Gaskell wrzuciłam cały serial z polskim lektorem na YouTube. Miłego oglądania!
Odcinek 1
Część 1
Część 2
Część 3
Część 4
Część 5
Część 6
Odcinek 2
Część 1
Część 2
Część 3
Część 4
Część 5
Część 6
Odcinek 3
Część 1
Część 2
Część 3
Część 4
Część 5
Część 6
Odcinek 4
Część 1
Część 2
Część 3
Część 4
Część 5
Część 6
Pozdrawiam
Calipso - Śro 14 Kwi, 2010 17:58
Mamy już taki temat http://forum.northandsouth.info/780.htm ,ale że jesteś u nas nowa,mogłaś nie wiedzieć
Zapraszam do przywitalni dla nowych użytkowników http://forum.northandsouth.info/426,2775.htm
Funny Hill - Pon 18 Lip, 2011 13:07
Calipso, przecież to ten sam temat!
Jestem wdzięczna MissyB za linki - że też Ci się chciało wgrywać z DVD. Jesteś widac autentyczną "Special girl". Dzięki!
Na szybko - będąc w połowie - napiszę, co mnie zachwyciło. Może tu nie powinnam, ale trudno. W odpowiednim miejscu dam się ponieść, gdy obejrzę i przemyślę całość. Teraz w ramach podziękowania MissyB napiszę, że....
MATKA! Matka Thorntona jest dla mnie bohaterką tego serialu.
I, oczywiście, robotnicy - jako całość (poza przerysowanym Butcherem i oślizgłym Stevensem czy jak mu tam). Czuję z nimi niemal klasową więż, choć ja jestem z dziadów pradziadów chłopów, a nie robotników. Miodzio! Godność zachowywana w takich warunkach! Ta cała Margaret to przy nich śmieszna paniusia z pretensjami i bez autentycznych, wypływających z tzw. rdzenia manier - a już szczególnie przy początkowych spotkaniach.
Pal licho jakąś gąskę Margaret i cały ten romantyczny wątek w typie "Lalki" - Wokulski jak nic i maksymalnie emocjonalna, ale jednak tak samo - hm - łęcka Izabelka. To mnie kompletnie nie rusza, choć niby powinno. Zachwytu nad Margaret nie czuję, bo nie dość, że dziewczę naiwne jak diabli, to do tego nieraz bezczelne i zadziera nosa, choć niekoniecznie ma do tego powody. No wiem, że jest odważna, harda, itd. Ale jaka dziecinna! A na młódkę nie wygląda, oj nie.
Królową jest Thorntonowa, królem Thornton. A współregentem Higgins.
KRUKI zdecydowanie rządzą - matka i syn. Jak dwie krople wody. Szokująca na tle reszty towarzystwa inteligencja, gorzka mądrość, dyscyplina, twardość i ostrość.
No i Jo Joyner jako Fanny przypomina mi młodszą wersję Amandy Hillwood - czyli lady Isabel z "RoS". Fanny jest zabawna, choć na granicy przerysowana, ale tak nietypowa w swoich odruchach jak pani Bennet z indyjskiej wersji "DiU". Kupuję ją z całym bogactwem inwentarza.
Wszystko byłoby OK, ale cholernie razi mnie jedna rzecz. Ostre makijaże tzw. dam. No nie ma mowy, żeby w tamtym okresie i wśród mieszczek dopuszczalne było takie wypindrzanie się. Toż to nawet prostytutki się tak ostro nie malowały! Tfu... To nie te czasy - za pół wieku i owszem, panie z towarzystwa się smarowały, ale nie wtedy. Przesadyzm rażący mój zmysł... niech będzie, że smaku, eh. Rozumiem, że należało nadać nieco wyrazu paniom, ale powinno się to zrobić z wyczuciem !
Niestety, nie mogę znaleźć na YT filmiku o mojej heroinie "PiP".
Za to wczoraj naoglądałam się królewicza:
http://www.youtube.com/watch?v=Ogr33WGhfAo
http://www.youtube.com/watch?v=bm3lmUJobeE
EDYTKA
Zobaczyłam już całość, ale o tym na razie cicho sza.
Za to mam filmik loverichardowy z MOMENTAMI PiP - aj, ta porywająca (mnie) pani Thornton w interpretacji Sinéad Cusack, pięknej córy Cyrila!
http://www.youtube.com/wa...player_embedded
(momenty - 1:17 i 2:17)
I olśniewająca komediantka tej miniserii - Fanny Thornton
http://www.youtube.com/watch?v=5eP_QO62M8U
Wejście (wersja we wnętrzu) z ciastkami było naprawdę mocne! I radosne ewolucje z zaręczynowym pierścionkiem w sklepie nie mają sobie równych wśród podobnych scenek z innych filmów. Co prawda za występy komediowe Fanny trzeba słono płacić, ale cóż... jakość kosztuje.
Aragonte - Pon 18 Lip, 2011 21:45
| Funny Hill napisał/a: | | Calipso, przecież to ten sam temat! |
Ten sam, bo został połączony z założonym wcześniej - taka moderatorska magia
Kiedy Calipso to pisała, istniały dwa wątki, a nie jeden.
A makijaże w obecnych filmach kostiumowych to i tak są oszczędne w porównaniu z tym, co było kiedyś.
primavera - Czw 16 Sie, 2012 18:10
oto gradka dla wszystkich dam .... mam nadzieję, że nie pojawił sie ten klip wcześniej
http://www.youtube.com/watch?v=7Log9sRAvck
Caroline - Nie 19 Sie, 2012 22:33
Był, ale nie szkodzi Zawsze można przypomnieć. Wydaje mi się, że w wersji wcześniejszej nie było podkładu muzycznego.
achata - Pon 20 Sie, 2012 11:26
| Funny Hill napisał/a: | Wszystko byłoby OK, ale cholernie razi mnie jedna rzecz. Ostre makijaże tzw. dam. No nie ma mowy, żeby w tamtym okresie i wśród mieszczek dopuszczalne było takie wypindrzanie się. Toż to nawet prostytutki się tak ostro nie malowały! Tfu... To nie te czasy - za pół wieku i owszem, panie z towarzystwa się smarowały, ale nie wtedy. Przesadyzm rażący mój zmysł... niech będzie, że smaku, eh. Rozumiem, że należało nadać nieco wyrazu paniom, ale powinno się to zrobić z wyczuciem !
|
Nie do końca rozumiem. Na może oko Panie mają bardzo łagodne i ledwo widoczne makijaże. Co konkretnie tak Cię raziło w ich wyglądzie?
|
|
|