To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Fajny serial wczoraj widziałem ...

Alison - Pon 05 Mar, 2007 11:04

Marija napisał/a:
Stylów nie posiadasz, ale za to styl masz! :grin:


Siermiężny, ale lepszy taki niż żaden n'est ce pas? :wink:

Marija - Pon 05 Mar, 2007 11:12

Łi, Madam :thud: .
Caitriona - Pon 05 Mar, 2007 20:27

"Uwaga, faceci!" powtarzają jeszcze w niedziele o 18 i czwartki ok 15 chyba.
Widziałam dopiero jeden odcinek, o licytacji facetów, i całkiem, całkiem... ;)

Trzykrotka - Pon 05 Mar, 2007 21:01

Będziemy oglądać, streszczenia dawać, mieć nadzieję, ze na ogólnodostępnym paśmie też pokażą i ze seraial się okaże równie barwny jak Przystanek Alaska.
Marija - Pon 05 Mar, 2007 21:12

"Przystanek"po latach ogląda się ciutkę inaczej :roll: . Ostatnio w TVN 7. Wspominaliśmy z mężem: a pamiętasz, jak na to lecieliśmy w sobotę, żadne zakupy i spacery nie były w stanie nas zatrzymać?
Admete - Pon 05 Mar, 2007 21:47

Mnie do tej pory niektóre odcinki Przystanku potrafią wzruszyć. Byłam wtedy na studiach i prawie nic nie oglądałam ( nie miałam odbiornika tv w akademiku ), ale Przystanku nie opuściłam nigdy. Nic nie było w stanie przeszkodzić mi w oglądaniu tego serialu.
Marija - Pon 05 Mar, 2007 21:53

Mnie się zawsze Magie bardzo podobała :roll: , bardziej z buzi, niż z charakteru.
Anonymous - Pon 05 Mar, 2007 22:39

ja zawsze szlałam za Fleishmanem :D Postać dość kontrowersyjna, ale jak sie uśmiechał, to mu się taki iskierki zapalały i mu wszystko wybaczałam. Z takim uśmiechem można zdziałac wszystko :D
No i oczywiście Chrissssss :thud:

Marija - Pon 05 Mar, 2007 22:46

W paru filmach się potem pojawił, niczego sobie egzemplarz :wink: .
Anonymous - Pon 05 Mar, 2007 22:56

Jesli mowa o Chrisssssie, to zagrał w Moim wielkim greckim weselu, Igraszkach losu, w Seksie w wielkim mieście, a potem się roztył i tez go w jakimś serialu widziałam juz takiego niefajnego.
Fleishman też grał, nawet podobno serial jakiś z nim miał lecieć, albo leci. Ale cholera wie co nasza telewizja wymysli... :D

Admete - Pon 05 Mar, 2007 23:06

W Numbers gra i jest świetny :-) Rob Morrow znaczy się. W USA juz trzecia seria.
Anonymous - Pon 05 Mar, 2007 23:41

Ja wiedziałam, że bedziesz wiedzieć :D
QaHa - Wto 06 Mar, 2007 07:50

Ach Przystanek Alaska - uwielbiałam ten serial kolekcjonowałyśmy z siostrą plakaty :-)
takie to było klimaciarskie
Dr Fleishman był rozbrajajacy i ta plejada oryginałów hmmm świetne poprostu świetne.


A jak juz jestesmy przy oryginalach to wyciagnę coś z innej beczki, film wg mnie wspaniały bo i zabawny i wzruszający mówie o Hotelu Spendide nie jest to nowa produkcja bo z 2000r
tu mozna poczytać:
http://hotel.splendide.fi...ptions,id=38465
hmm jesli ktos nie widział polecam a jak widział to nic nei musze pisac, zreszta przy tym filmie nawet nie bardzo się da odpowiednio go streścić :mrgreen: (no może ja nie potrafię)

Anonymous - Wto 06 Mar, 2007 09:02

Oryginały, które i u nas w Polsce są...
Dokładnie z tych samych przyczyn dla których tak strasznie podobał mi się PA, lubię Siedlisko, czy obecne Ranczo :D Są ogyginały, ale swojskie :D

QaHa - Wto 06 Mar, 2007 09:03

Wierze Aine, ale z racji nie posiadania tv nie mam pojęcia o czym mówisz :? ??:
Harry_the_Cat - Wto 06 Mar, 2007 10:20

Ja nie cierpię polskich produkcji. Wszędzie te same twarze, ta sama marna taśma filmowa... :roll:
Anonymous - Wto 06 Mar, 2007 10:27

w angielskich zwykle zachwycaja nas właśnie te same twarze... :roll:
Harry_the_Cat - Wto 06 Mar, 2007 10:35

Tak, ale ja je wyłapuje tam pomiędzy tymi nieznanymi kompletnie! U nas niczego nie muszę wyłapywać....
Trzykrotka - Wto 06 Mar, 2007 12:09

Ale i u nas zdarzają się perełki. Ranczo jest bardzo fajne, zaraz rusza druga seria, a dziewczyna, która gra główną rolę jest nieopatrzona, świeża i bardzo obiecująca.
Anonymous - Wto 06 Mar, 2007 13:35

Królikowskiego też się raczej nie opatrzyliśmy (bo raczej działał w teatrach). A zawsze mi się podobał dużo bardziej niż wymoczkowaty braciszek...
Trzykrotka - Wto 06 Mar, 2007 13:50

To prawda, jest naprawdę nietuzinkowy. Pamiętam, kiedy go zobaczyłam z Ndinz, zastanawiałam się, czy to nie "prawdziwek", jakiś autentyczny lekarz z talentem aktorskim. To Ranczo to jakby nasz rodzimy Przystanek Alaska. Strasznie lubię tam tych trzech pijaków, którzy wiecznie siedza na ławeczce i komentują obroty świata. Jednego zabrakło, pan Niemczyk już z nimi nie usiądzie, podobno Franciszek Pieczka ma go zastąpić
QaHa - Wto 06 Mar, 2007 13:57

no to szkoda, że nie widziałam tego siedliska, wygląda na to, że mamy jakiś fajny serial
Marija - Wto 06 Mar, 2007 14:06

Trzykrotka napisał/a:
Strasznie lubię tam tych trzech pijaków, którzy wiecznie siedza na ławeczce i komentują obroty świata.
No, raz słyszalam, że alkohol już niemodny, teraz PROCHY i od tego w Ameryce była PROCHYBICJA :rotfl: .
Anonymous - Wto 06 Mar, 2007 14:23

No tak, te komentarze i piekna zabawa językiem polskim w wielkim stylu :D Pieczke kocham, ale to już chyba nie będzie to... Pieczka ma w sobie dużo stoicyzmu i spokoju. Pan Leon - pazur. Chociaż takie wiejski filozof pazuru nie potrzebuje, nie? Ja niemal co odcinek czekam na ławeczkę i panów przy winie marki "Wino" :D

ja Królikowskiego w NDINZ rozpoznałam od razu, głównie dlatego, że kiedyś przy okazji Grazynki była pokazana cała rodzina Królikowskich. I zwróciłam uwagę, że to naprawdę atrakcyjny facet o niebanalnej urodzie (chociaż troszke przytył). I tak czekałam aż się pojawi na ekranie. i się doczekałam :D
Początkowo miałam problemy ze zrozumieniem - tak szybko mówił (ale słyszałam w wywiadzie, że taka była koncepcja reżysera - lekarz, który poświęca tyle czasu i oddania swoim pacjentom, majacy tyle energii, mówi szybko, jakby mu szkoda było na to czasu, jak gdyby wszędzie się śpieszył, bo przecież musi dotrzeć do wszystkich chorych - tego pochwalić, tamtego pogłaskać po głowie, owego zrugać a jeszcze innego kopnąć i przytulić. A doba ma tylko 24 godz. Stąd miał mówić szybko, ale potem się zreflektowano, że to wpływa na jakość i troszke zwolnili).
Teraz nadal jest intrygujący i niebanalny. Zawsze mnie to zastanawiało: dwaj bracia - jeden uznany za przystojnego i medialnego, drugi naprawdę atrakcyjny ale nie rzuca się tak do oczu ...

Admete - Wto 06 Mar, 2007 14:26

jakiś drugi Królikowski? Nie bardzo wiem o kogo chodzi, ja znam tylko jednego. Ale ja to nic polskiego nie oglądam, nie że nie chcę, tak jakoś wychodzi. Na przykład niedziela wieczorem to u mnie fatalny moment na oglądanie czegokolwiek.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group