To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy austenowscy - Rupert Penry-Jones

Marija - Sob 28 Kwi, 2007 20:20

To może i dobrze, że nie mogłam oglądać :roll: . Wolę Ruperta-motyla od Ruperta-gąsieniczki :razz: . Ale Ali będzie chyba zawiedziona naszym brakiem entuzjazmu :? ??: .
Kaziuta - Sob 28 Kwi, 2007 20:35

Marija napisał/a:
Kaziuta napisał/a:
Wole jednak Rupercika o dziesieć lat starszego. :wink:
I tu Rupert wpisuje nam się w plejadę dojrzałych męskich półbogów: Gregory Pecka :thud: , Seana Connery :thud: ...


Marijko widze, że nie jesteś w temacie. Jako osoba zainteresowan tym osobnikiem pci odmiennej powinnaś wiedzieć, że Rupercik urodził się w roku 1970. Film powstał w 1997 wiec miał wtedy lat, no ile ...27. Teraz mamy rok 2007 więc Rupercik ma 37 i takim go wolę. Proste jak wlos mongoła nieprawdaż ? :wink:

Marija - Sob 28 Kwi, 2007 20:42

Kaziuta napisał/a:
Marijko widze, że nie jesteś w temacie. Jako osoba zainteresowan tym osobnikiem pci odmiennej powinnaś wiedzieć, że Rupercik urodził się w roku 1970. Film powstał w 1997 wiec miał wtedy lat, no ile ...27. Teraz mamy rok 2007 więc Rupercik ma 37 i takim go wolę. Proste jak wlos mongoła nieprawdaż ? :wink:
Kaziutka, co Ty mi tłomaczysz(hehe)? Pojmłam biegle, że 2007-1997 to wychodzi Rupercik-dziecko; też go wolę w wieku 37 lat :mrgreen: . Ale tak mi się skojarzyło ze wzrostem atrakcyjności niektórych aktorów koło 40-tki albo nawet po.
Gosia - Sob 28 Kwi, 2007 20:59

Moim zdaniem on tam wygladal jakby mial 22, co najwyzej :mrgreen:
Mnie film tez nie pasil, a Ali nie bedzie rozczarowana, bo jej napisalam, ze wole go jako Wentwortha ;)

Pemberley - Sob 05 Maj, 2007 09:45

Sympatyczny
wywiad z Rupertem.
Mozna sie dowiedziec, ze troche sie jednak na Austen zna, pocalunek nie byl zaplanowany tak jak wyszedl, a z Sally znaja sie od czasow szkolnych, bo chodzil do jedej klasy z jej bratem.

Jane Austen's characters wouldn't kiss in public. That was Sally and me being naughty, really," he explains.

"In the script they are just about to kiss, and then they realise where they are and they can't. We thought the way to get that was to just about kiss, and hold it and then actually kiss, but cut the film before we actually kiss.

"But when the producers saw the scene in the rushes they decided the kiss was so good, and we did it so well, they put it in the film. It was never meant to be there. It was just us using it as an excuse to have a kiss," he jokes.

Gosia - Sob 05 Maj, 2007 11:26

Czyli w scenariuszu oni w ogole nie mieli sie pocalowac, a to dzieki aktorom mamy w filmie pocalunek? Dobrze rozumiem?
Caitriona - Sob 05 Maj, 2007 20:14

Dobra, mogło zostac tak jak stało w scenariuszu... Byłoby o niebo lepiej.
Alison - Sob 05 Maj, 2007 20:49

Skoro to było takie spontaniczne to lepiej, że zostało. Ja juz dawno mówiłam, że on tak walczył ze sobą w powodu poczucia przyzwoitości, to mnie nikt nie słuchał!
Mnie to juz bardziej niz ten niezdarny pocałunek przeszkadza ten pokraczny taniec na końcu.

Gitka - Pon 07 Maj, 2007 16:13

Artykuł
http://driving.timesonlin...icle1746911.ece
klip
Spooks/M15 - Adam & Fiona Carter - I will love you
http://www.youtube.com/wa...5294%26page%3D6

Harry_the_Cat - Wto 08 Maj, 2007 11:47

http://bella8194.fotopic.net/p39208328.html
Alison - Wto 08 Maj, 2007 13:22

Harry_the_Cat napisał/a:
http://bella8194.fotopic.net/p39208328.html


Boszsz... na czym polega seksowność bokobrodów? Czy kogoś jeszcze biorą tak jak mnie? :rumieniec:

Ulka - Wto 08 Maj, 2007 14:00

taak.. :smile: byle nie takie
:mrgreen:

Kaziuta - Czw 17 Maj, 2007 20:56

http://www.tailoronthemoo...cspies/cs37.jpg
Ja chcę całe zdjęcie :cry2: :cry2:

Jeżeli jest nieprzyzwoite mozna usunąć

Caitriona - Czw 17 Maj, 2007 23:30

Oj, chyba było więcej ;) To pierszy odcinek Szpiegów...
trifle - Pią 18 Maj, 2007 11:30

Oglądałam szpiegów i tam na pewno w całej krasie można zobaczyć Toma Hollandera, innych chyba nie całkiem ;)
Harry_the_Cat - Śro 23 Maj, 2007 00:57

Princess Boo z c19 spotkała na czerwonym dywanie także Ruperta - zdjecia sa nieco rozmazane, ale jak sobie zapiszecie i zmniejszycie to powinno byc lepiej ;)

http://img339.imageshack....p1010768wh1.jpg
http://img441.imageshack....p1010767mj3.jpg

Balbina - Pon 11 Cze, 2007 14:44

Zróbcie banerek bo ja nie potrafie

Rupercik, we love you!!! :serduszkate:

Marija - Pon 11 Cze, 2007 14:45

Anetam napisał/a:
Ja z reguły lubię brunetów lub czarnuszków,ale Rupercik to Rupercik :serce2:
Widocznie Rupercik jest od środka brunetem :serduszkate: ...
Anetam - Pon 11 Cze, 2007 19:51

Ja też podobnie jak Ty Moniko uważałam,że "co takiego męskiego może być w blondynach",a tu trafiła kosa na kamień.Rupercik jest bardzo męski,a te jego spojrzenia i miły, męski głos :paddotylu: .Jakbym na takiego faceta trafiła to dziękuję Bogu do końca życia :mrgreen:
Alison - Pon 11 Cze, 2007 20:27

Kaziuta napisał/a:
jednak w głębi serca wolę czarniawych. :wink:


A ja wręcz przeciwnie. Widać typ nordycki od zawsze genetycznie do mnie przystawał, chociaż z bólem muszę przyznać, że geny związałam z "czarniawym", co do końca dni moich pozostanie dla mnie tajemnicą natury...

Anonymous - Wto 19 Cze, 2007 08:06

Ej, czepiacie się Mezzaterry, bo nie lubi Ruperta? Ja też go nie lubię, widziałam go w trzech filmach z dużymi rolami i w jednym z małą, w dużych (Camgridge Spies i ten książe), choć miał inne role, grał bardzo podobnie, w tej małej też nie rzucał na kolana (a dzięki Tomowi Hollanderowi i Toby'emu, wiem, że nawet małe rólki mogą być perełkami, jak w "Opętaniu". Czy przez to, że niektóre damy są odporne na jego wdzięki i nie dostrzegają w nim większego talentu, mają być "expelled from polite society"? ;) .
Caitriona - Wto 19 Cze, 2007 14:07

Ale wróćmy do Ruperta ;) - ja go tylko oglądałam w Perswazjach i w filmie Charlotta Gray, gdzie miał niewielką rólkę u boku samej Blanchett; w mundurze prezentował się bardzo dobrze.
Czy któraś z was widziała go w osławionych na tym forum Spooksach?

Alison - Wto 19 Cze, 2007 16:43

Caitriona napisał/a:
Ale wróćmy do Ruperta ;) - ja go tylko oglądałam w Perswazjach i w filmie Charlotta Gray, gdzie miał niewielką rólkę u boku samej Blanchett; w mundurze prezentował się bardzo dobrze.
Czy któraś z was widziała go w osławionych na tym forum Spooksach?


W Spooksach widziałam go tylko w wydaniu klipowym i trochę mię łapał za serce, całego serialu nie znam at all.
W Charlotte Gray bardzo mi sie podobał, choć poza tym że był ładny i słodki, właściwie nic mi po tej roli nie zostało, dużo więcej pozostawił mi z tego filmu ten drugi aktor, którego Charlotta wybrała, Billy Crudup (Boże, aleś mu dał nazwisko! :roll: ), ale też i postać była bardziej tragiczna i wyrazista.

Monika - Wto 19 Cze, 2007 17:18

No właśnie, cała nadzieja w Spooks :wink: Ruperta widziałam oprócz Perswazji, tylko w The Moth i tam mnie zniesmaczył, ale to dowodzi, jak dobrze wczuł się w swoją rolę, zarozumiałego, zapatrzonego w siebie bubka. Tak jak Alison, widziałam tylko parę klipowych momentów z udziałem R. w Spooksach no i całkiem całkiem się tam prezentuje...

Ps. Witaj Mezzo :hello:

Monika - Śro 11 Lip, 2007 15:17

Obejrzałam jeden odcinek Casanova (z Davidem Tennantem). Drugoplanową rólkę gra Rupert. Jestem ciekawa dlaczego on zawsze dostaje role dupków i bubków? :roll: Ale z wyglądu, choć młodszy tam od kapitana Wenthwortha, jest mmmm....


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group