Filmy - Hornblower
Gosia - Pią 06 Lip, 2007 16:48
Oki
Wrzucam pare screencapow, na ktorych sa obaj.
Na pierwszym Horatio z narzeczoną (Kitty z DiU 1995, poznajecie?) i oczywiscie lieutenant Bush czyli Paul McGann:
  
Gitka - Pią 06 Lip, 2007 17:00
A tu mogę sobie tego pana pooglądać w powiększeniu
No Gosiu, piękne ujęcia znalazłaś
Szczerze jestem pod wielkim wrażeniem, nie ma co ukrywać.
To trzecie....
Gosia - Pią 06 Lip, 2007 17:06
To co ja mam powiedziec, jesli obejrzalam cztery odcinki z jego udzialem?
No to jeszcze cos:
Z tego zamierzalam zrobic avatarek, ale moge Ci odstapic, jesli chcesz
Gitka - Pią 06 Lip, 2007 17:17
Ale mnie kusisz, ty, ty, ty
Ten Twoj avatarek jest extra, bo mi jeszcze jednego pana przypomina.
I tak masz dwa w jednym, a to nie mała sztuka!
Gosia - Pią 06 Lip, 2007 17:20
Hehe, to prawda. Dwoch aktorow w jednym
Mam jeszcze taka jedna fotke Paula usmiechniętą, ale patrzy na nim w drugą stronę
W ogole mam w zanadrzu jeszcze inne avatarki
Z Horatia i z OMF
Caitriona - Pią 06 Lip, 2007 18:25
Nie ma wiecej odcinków Hornblowera choć ksiażek jest dwanaście (każdy wielbiciel tej serii ma nadzieję, ze jeszcze coś powstanie; trzymamy kciuki).
Cieszę sie Gosiu, że podobał Ci się Paul, nie przeczę gra całkiem fajną postać (najlepszy jest moment ich skoku do wody - biedak się boi, a Horatio razem z Archiem muszą go do tego zmusić), ale chyba przesadziłaś z tym cały odczłowieczeniem Horatia, nie wspomnę o nazywaniu go cyborgiem On od początku był zamkniety w sobie, miał swoje zasady i ich się trzymał. Jest świetnym dowódcą, co dostrzega zarówno jego przełożony jak i załoga (a jego rozkazy nie są głupie )
Chyba naszła mnie ochota na powtórkę...
Admete - Pią 06 Lip, 2007 18:40
W ksiazkach Horatio jest bardzo zamknięty w sobie i niezręczny w kontaktach z innymi. Musze w końcu obejrzeć serial
Gosia - Pią 06 Lip, 2007 18:52
Nie, nie Caiti, w poprzednich odcinkach nie byl taki, jak w tym ostatnim, w ktorym zostal wlasnie odczlowieczony moim zdaniem, nie wiem czemu. Bo awansowal?
Nawet na wysokim stanowisku mozna pozostac takim samym oficerem, a mam wrazenie, ze on tu jakis jest dziwny, chlodny i ma jakies nieuzasadnione pretensje
Caitriona - Pią 06 Lip, 2007 18:56
Oki, już rozumiem - za szybko chyba przeczytałam i pomyślałam, ze Ty tak o całości...sori A co do ostatniego odcinka, to muszę go sobie odświezyć, bo mnie nic aż tak w zachowaniu Hornblowera nie zaskoczyło.
Gosia - Pią 06 Lip, 2007 19:04
Swietny jest fragment, gdy Horatio proponuje Bushowi, czy by nie zostal u niego pierwszym oficerem. I gdy Bush sie zgadza, Horatio mowi:
- Balem sie, ze nie zechcesz.
A Bush:
- Balem sie, ze nie poprosisz.
I obaj sie usmiechaja, ładna scena
Czy ktos moglby mi powiedziec, o czym Paul tu opowiada a propos Horatia?:
http://www.youtube.com/watch?v=xPo95yLRku0
A tu fajny zestaw scenek z Horatia, prawie we wszytkich wystepuje Bush czyli Paul:
http://www.youtube.com/watch?v=Y5Gm5E2oT88
Giteczko, jest tu tez scena z mojego avatarka! Polecam!
Gosia - Sob 07 Lip, 2007 15:24
Na planie HH :
Admete - Nie 12 Sie, 2007 21:51
Obejrzałam właśnie trzy odcinki Hornblowera. Jako że kiedys serię powieści C.M. Forestera czytałam ( może nie całą ale jednak ) - byłam ciekawa jak im serial wyszedł. Jestem pod wrażeniem. Skąd oni te statki wzieli, sceny bitew i żeglarskiego życia wyglądają wiarygodnie. Od razu mi się film z Russelem przypomniał Master and Commander: The Far Side of the World - tam też wszystko było realistycznie. Powieści Patricka O'Briena tez czytałam - dobrze napisane Tu link do jednej z powieści - ich akcja rozgrywa się w tym samym czasie, co akcja powieści Forestera. Swoją drogą szkoda, że nie przetłumaczyli książek Cornwella o Sharp'ie.
http://forum.szantymaniak.pl/viewtopic.php?t=235
Jako ciekawostkę podam, że są też książki wzorowane na Hornblowerze, ale z akcją umiejscowiona w Kosmosie w przyszłości - cykl powieści o bardzo odważnej pani kapitan Honor Harrington
http://pl.wikipedia.org/wiki/Honor_Harrington
Wracając do samego Horatia - muszę przyznać, że Ioan prezentuje się świetnie z tymi długimi włosami, dużymi oczami i mocną szczęką. Dziwne, ale jako Lancelot w Królu Arturze nie podobał mi się tak bardzo Do twarzy mu w mundurze marynarki Zauważyłam też, że pojawia sie w tych odcinkach młody Jamie Bamber - dla mnie to gratka, bo on teraz gra w rewelacyjnym serialu sf - Battlestar Galactica - Captain Lee 'Apollo' Adama
http://imdb.com/gallery/s...?hint=nm0051397
Gosia - Nie 12 Sie, 2007 21:55
W nastepnych czesciach jest jeszcze lepiej, bo pojawia się przystojny Lieutenant Bush czyli Paul McGann.
Moja tapetka najnowsza (bastion Painted Veil padl ):
Admete - Nie 12 Sie, 2007 22:01
Na pewno miło go będzie zobaczyć Na razie sobie doczytałam, że Jamie Bamber zna świetnie włoski i francuski - ma zdaje się studia w tym zakresie skończone, z dość dobrym skutkiem Natomiast Ioan jako Walijczyk mówi tym językiem. Chciałabym to usłyszeć I jeszcze jedno - ta żona którą Horatio poślubił w serialu chyba nie była jedyną. Czy mi się coś wydaje, że później ożenił się drugi raz? W serii powieściowej oczywiście. Czytał ktoś? Czy ja to sobie wymyśliłam czy to prawda?
Edit: jednak Maria była jego pierwszą żoną, potem ożenił sie chyba ( nie sprawdziłam jeszcze ) z Lady Barbarą Wellesley.
Gosiu to dla Ciebie - charakterystyka powieściowego porucznika Williama Busha
http://en.wikipedia.org/w...28Hornblower%29
Anonymous - Nie 12 Sie, 2007 22:10
| Admete napisał/a: | Zauważyłam też, że pojawia sie w tych odcinkach młody Jamie Bamber - dla mnie to gratka, bo on teraz gra w rewelacyjnym serialu sf - Battlestar Galactica - Captain Lee 'Apollo' Adama
http://imdb.com/gallery/s...?hint=nm0051397 |
Kurde flaszka, a ja sie zastanawialam skąd znam te śliczną mordke Archiego
edit: Admete - jak sie ponownie spotkamy, przywioze Ci biografię Hornblowera. Bardzo dobra.
Admete - Nie 12 Sie, 2007 22:13
He, he - ja akurat wiedziałam wcześniej, wypatrywałam go więc. Ciasteczko z niego zwłaszcza w Battlestar
Gosia - Nie 12 Sie, 2007 22:26
Dzieki Admete. Jak to milo o Bushu i jego zaletach sobie poczytac. Tylko czemu nie napisali, ze byl przystojniejszy od Horatia?
Admete - Nie 12 Sie, 2007 22:28
Bo może nie był ;-D Obawiam się, że Forester się o urodzie męskiej swoich bohaterów za bardzo nie rozpisywał
Edit: dzięki Aine
Anonymous - Nie 12 Sie, 2007 22:33
jak widać - nie był
Gosia - Nie 12 Sie, 2007 22:36
Jak widac BUSH BYL BARDZO PRZYSTOJNY
Anonymous - Nie 12 Sie, 2007 22:50
Dobra Gosienko, wygrałaś.
Był przystojny inaczej
Caitriona - Pon 13 Sie, 2007 10:38
Może i był bardzo przystojny, ale i tak wygrywa Hornblower!
Cieszę się Admete, ze podoba Ci się ta seria. Ja ją uwielbiam i mam w planach przycztać wszystkie ksiażki (jest ich chyba 12). Tylko ciężko, bo w moich bibliotekach są duzo dalsze czesci nie ma natomiast początkowych...
A Dowodcę "Sophie" czytałam i mi się bardzo podobało (film z Bettanny'm również)
Admete - Pon 13 Sie, 2007 12:01
Ja czytałam cos ze dwie powieści O"Briena - niestety w moich bibliotekach ich nie ma. Te pożyczałam od znajomej. Natomaist cały Hornblower jest jak najbardziej dostepny.
Anonymous - Pon 13 Sie, 2007 20:42
| Caitriona napisał/a: | | w moich bibliotekach są duzo dalsze czesci nie ma natomiast początkowych... |
To czego nie wrzeszczysz?
Caitriona - Pon 13 Sie, 2007 21:07
Uwaga! zaczynam: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA! A co mi to da?
O'Brian u mnie jest i w sumie musze dokończyć w końcu tą serię.
|
|
|