To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy - VIGGO MORTENSEN

Gunia - Wto 26 Wrz, 2006 14:41

AineNiRigani napisał/a:
A mimo to pewnie Syriusz nie byłby zarośnięty, nie nosiłby brudnych spoconych włosów...
A, niestety, to uatrakcyjnia Viggo :D

E tam. Jesli o mnie chodzi, to brudek by przeszedł w każdej części, byleby Viggo był pod spodem.

Anonymous - Wto 26 Wrz, 2006 15:09

Gumiśku źle zrozumiałaś. Dla mnie brudek też by przeszedł, ale po Azkabanie brudku by nie było. A to właśnie brudeu uatrakcyjnia Viggo.
Gunia - Wto 26 Wrz, 2006 15:22

AineNiRigani napisał/a:
Gumiśku źle zrozumiałaś. Dla mnie brudek też by przeszedł, ale po Azkabanie brudku by nie było. A to właśnie brudeu uatrakcyjnia Viggo.

Rozumiem, o co Ci chodzi.
Piszesz, że w dalszych częściach on już były czysty i Viggo musiałby się umyć, przez co starciłby atrakcyjność.
A mi chodzi o to, że ja byłabym za drobnym przekłamanień w fabule, byleby Syriusza grał brudny Viggo.

Agn - Wto 26 Wrz, 2006 16:19

AineNiRigani napisał/a:
A, niestety, to uatrakcyjnia Viggo :D


Mógłby się prezentować jak w Morderstwie doskonałym - też wyglądał apetycznie i był czysty. I miał dłuższe kudełki. I był ogolony. :mrgreen:
I nawet lepiej by się to oglądało niż MD, bo w HP5 nie kleiłaby się do niego żadna zagłodzona blondyna. :mrgreen:

achata - Wto 26 Wrz, 2006 16:50

A mnie się Viguś naturalny też podoba. Wypaczony chyba mam gust, ale w Hidalgo (leci w ten weekend) też mi się bardzo podobał. W LOTR był najlepszy w scenie w karczmie. Ta żarzaca się fajeczka i głębokie oczęta!
Agn - Wto 26 Wrz, 2006 17:07

I kaptur! Kaptur!!!
W ogóle jako Obieżyświat był fajniejszy niż jako Aragorn-król. Ale to moje osobiste skrzywienie, bo ja w ogóle tę postać lubię jako Strażnika, jako król już mnie tak nie ekscytuje.

Anonymous - Wto 26 Wrz, 2006 17:15

No pewnie jaki on tam jest cudny te miny do hobbitów.
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :thud: :thud: :thud:

Anonymous - Wto 26 Wrz, 2006 17:19

no to ja dodam, ze mnie umyty Viggo się raczej nie podoba.
Z MD nie za bardzo go pamiętam, aczkolwiek chyba mi się podobał.

Agn - Wto 26 Wrz, 2006 17:29

Wyglądał następująco:




(To drugie zdjecie przedstawia Viggo niemal z konca filmu - zaroscik mu sie delikutasny zrobil. Mmm! :mrgreen: )

Anonymous - Wto 26 Wrz, 2006 17:55

no może rzeczywiście intrygująco?
Hmmm. I może rzeczywiście macie racje, że byłby fajnym Syriuszem? Hmm. Może rzeczywiście... :D


P.S. Agn, a co sądzisz na temat Czatownika Łazika :twisted: :twisted: :twisted:

Harry_the_Cat - Wto 26 Wrz, 2006 18:51

Faktycznie, ja tez nie pamietałam Viggo z MD, a na tych fotkach prezentuje się nienajgorzej...
Anonymous - Wto 26 Wrz, 2006 18:57

Viggo na Syriusza.

Mniam to jest pyszne :twisted:

Aragonte - Śro 27 Wrz, 2006 10:48

Agn napisał/a:
Wyglądał następująco:
Obrazek

Obrazek

(To drugie zdjecie przedstawia Viggo niemal z konca filmu - zaroscik mu sie delikutasny zrobil. Mmm! :mrgreen: )

Mrrrrrr, to drugie zdjęcie... chyba będę miała patent na podpis :mrgreen:

I muszę obejrzeć "MD"

Agn - Śro 27 Wrz, 2006 10:58

AineNiRigani napisał/a:
P.S. Agn, a co sądzisz na temat Czatownika Łazika :twisted: :twisted: :twisted:

BEZ KOMENTARZA. >_<

Aragonte - Śro 27 Wrz, 2006 12:02

Agn napisał/a:
I kaptur! Kaptur!!!
W ogóle jako Obieżyświat był fajniejszy niż jako Aragorn-król. Ale to moje osobiste skrzywienie, bo ja w ogóle tę postać lubię jako Strażnika, jako król już mnie tak nie ekscytuje.

Też mam to skrzywienie :wink:

Anonymous - Śro 27 Wrz, 2006 12:48

Skrzywieni wszystkich krajów łączcie się!!!

Bo Viguś jako Obieżyświat jest intrygujący tajemniczy a jako król?
Wszystko jasne korona, żona...

Anonymous - Śro 27 Wrz, 2006 12:49

ja oglądałam MD i chyba mi się nawet tam podobał, ale nie zapadł mi w pamięć. Poza tym oglądałam z włoskim dubbingiem (co traciło swój urok) i od środka, tak że zaraz potem Viggo znikł z ekranu :D
Gunia - Śro 27 Wrz, 2006 15:26

lady_kasiek napisał/a:
Skrzywieni wszystkich krajów łączcie się!!!

Bo Viguś jako Obieżyświat jest intrygujący tajemniczy a jako król?
Wszystko jasne korona, żona...

No właśnie. Czy ktokolwiek na tym świecie woli króla od Obieżyświata?
Jak mniemam nikt. :)

Agn - Śro 27 Wrz, 2006 15:27

Pff! Najlepiej od początku, bez dubbingu... mhm...
Anonymous - Śro 27 Wrz, 2006 16:08

weźcie się opanujcie bo jak o tym myślę(wy przypominacie) to aaaaaaaa :thud: :thud:
Powinna być emtotka Viggo we love You

Gosia - Czw 28 Wrz, 2006 21:51

Przyszedl ratunek !!! :D



Aragonte - Pon 02 Paź, 2006 22:17

Obejrzałam "Armię Boga", niecierpliwie czekając na popis Viggo... i nie rozczarowałam się :mrgreen: Teksty miał boskie (a może anielskie, skoro grał samego Lucyfera? :twisted: ). Szkoda, że go tak mało, ale cóż...

Cały film też mi się podobał, na pewno powtórzę seans :grin:

Agn - Wto 03 Paź, 2006 10:11

Wiesz, jeśli chodzi o Armię Boga, to przez cały film możesz podziwiać nie mniej znakomitego Christophera Walkena. A Viggo postawił na jakość, nie na ilość. Stąd tylko 3 sceny... ale za to jakie!!! "Nigdy nie gaś światła, Tomaszu."
Mrrrau!

Caitriona - Sob 07 Paź, 2006 20:35

Chciałabym juz móc zobaczyć "Armię Boga"...

Ale niedawno widziałam Viggo w "Hidalgo". Cóz...Dużo pił, jeździł na koniu i miał być półindianinem... Jednak wolę Aragorna.

Agn - Nie 08 Paź, 2006 16:49

*rozgląda się po chałupie* Kurczak, gdzieś miałam Armię Boga. Mogłabym ci pożyczyć...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group