To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy z wrzosowisk Haworth - Toby Stephens

Anonymous - Śro 27 Wrz, 2006 19:39

Dzięki Gitko, miło mi to słyszeć/czytać :wink:
A tu pan Rochester w rozpiętej koszuli :mrgreen:

Anonymous - Śro 27 Wrz, 2006 21:12

1. Ja też.
2. Gdzie?

Caitriona - Śro 27 Wrz, 2006 22:01

otherwaymistercollins napisał/a:
AineNiRigani napisał/a:
2. Gdzie?

Co: Gdzie?


Gdzie pan R. w rozpiętej koszuli? ;)

Anonymous - Śro 27 Wrz, 2006 22:03

No na zdjęciu, leży sobie w płonącym łóżku i ma rozpiętą koszulę...
Anonymous - Śro 27 Wrz, 2006 22:15

Dlaczego ja zawsze widzę zdjęcia a inni nie? Zaczynam się podejrzewać o jakąś chorobe psychiczną...
Próbuje jeszcze raz:

Harry_the_Cat - Śro 27 Wrz, 2006 22:20

Teraz widać.

I to jak! :D

Anonymous - Śro 27 Wrz, 2006 22:24

To dobrze, bo to widok warty obejrzenia :) Męska owłosiona klata :mrgreen:
Caitriona - Śro 27 Wrz, 2006 22:58

A u mnie teraz jest - śoiący pan R. w płomieniach z klatą na wierzchu ;) :)
Gitka - Śro 27 Wrz, 2006 23:19

Ja też widzę klatę :lol:
Chciałam sobie pooglądać czy umięśniony jest, ale nie widać (brzuch płaski) to dobrze :wink:
Jakbyś więcej takich zdjęć wklejała, to od amatorek Pana R. trudno byłoby się odpędzić :wink:

Anonymous - Czw 28 Wrz, 2006 00:24

A jakbyś tu kliknęła : http://img65.imageshack.u...ge=ep133an7.jpg ??
Anonymous - Czw 28 Wrz, 2006 00:28

to mi działa. Aczkolwiek przyznam, że nasza Kicia już o mnie zadbała przesyłając owe zdjęcie.

Komentarz do zdjęcia: Ajajaj !!!

Anonymous - Czw 28 Wrz, 2006 00:31

No widzisz jaka Kicia dobra :wink: W każdym bądź razie ciesze się że widzisz klate pana R.
Lara - Wto 17 Paź, 2006 13:47

Och, Toby... meri pyaar. Uwielbiam go w każdym wcieleniu, bo jak na razie nigdy (aktorsko oczywiście) mnie nie zawiódł, nawet w tym ostatnim koszmarnym Bondzie.

Rebelianta obejrzałam tylko dla niego, Aamir był miłym tłem, sori, kochane wielbicielki boskiego Hobbita. Cudowny był to duet, tyle napięcia było w tym związku, a jakie piękne zapasy w ich wykonaniu... :grin: Przemowa Gordona - Tobego w sądzie była pięknym wyznaniem miłosnym. :grin:

Admete - Wto 17 Paź, 2006 14:11

A wiesz Lara, ze miałam tak samo. Toby Stephens w Rebeliancie pobił w metaforycznym sensie Aamira, czego się naprawdę nie spodziewałam. Na samym końcu ta scena przed egzekucją Mangela jest poruszająca. Czuwał całą noc...
Lara - Wto 17 Paź, 2006 14:32

Nareszcie, jak się cieszę, Admete, że ktoś jeszcze oprócz mnie widzi tę przewagę Tobego nad Aamirem. :grin: Scena czuwania, dylemat i dramat Gordona, to się czuło dzięki jego grze. Tylko to zakończenie takie łopatologiczne. :razz:

Rebeliant jako całość to żada rewelacja, ale jest interesujący ze względu na współpracę indyjsko-angielską przy produkcji (oby więcej wspólnych projektów), świetną muzykę i przede wszystkim kreację Tobego, który był nominowany za tę rolę do indyjskiej nagrody IIFA.

Toby ma coś w sobie, co przyciąga. Nawet w roli niezbyt sympatycznego bankiera o wyraźnych homo skłonnościach w adaptacji kryminału Agathy Christie (nie pomnę tytułu, sori) przykuwał uwagę.

Admete - Wto 17 Paź, 2006 20:24

Pierwszy raz zobaczyłąm go w niewielkie i właśnie nieprzyjemnej roli w Opętaniu. Grał tam takiego zadufanego w sobie głupka, spadkobiercę przynajmniej w teorii ) pewnego poety. Dlatego tak pozytywnie mnie w Rebeliancie zaskoczył. I nie miałąm pojęcia o tej nominacji do hinduskiej nagrody. Co do aktorów angielskich w produkcjach hinduskich, to pewnie widziałaś Lagaan?
Caitriona - Śro 18 Paź, 2006 00:57

Skończyłam właśnie seans Rebelianta. Jak dla mnie dobry film, z dobrą obsadą i bardzo dobrą rolą Toby'ego.
miłosz - Pon 23 Paź, 2006 12:58

mnie Toby podoba sie w roli Rochestera, choc mam wrazenie, że w tym serialu jest zbyt całuśny (wnioskuje z fragmentów). W realu jakos mniej mi przypada do gustu, cholera kolejny kostiumowiec ;)

http://www.youtube.com/wa...related&search= ( a tu prawie jak w Dzień dobry TVN)

Alison - Pon 23 Paź, 2006 14:12

Miłoszek nie marudź, jeno pooglądaj i... Kaziu - zakochaj się!!!! :grin:
miłosz - Pon 23 Paź, 2006 14:32

Alison napisał/a:
Miłoszek nie marudź, jeno pooglądaj i... Kaziu - zakochaj się!!!! :grin:


Matko Alison - gdziezbym śmaiła marudzić :mrgreen: lubie całuśnych Roczesterów - pasjami :mrgreen:

Alison - Pon 23 Paź, 2006 14:40

miłosz napisał/a:
Alison napisał/a:
Miłoszek nie marudź, jeno pooglądaj i... Kaziu - zakochaj się!!!! :grin:


Matko Alison - gdziezbym śmaiła marudzić :mrgreen: lubie całuśnych Roczesterów - pasjami :mrgreen:


Lubić to stanowczo za mało, kochać trzeba, inaczej się nie liczy :razz:

Anonymous - Pon 23 Paź, 2006 19:04

Czy w 'Onieginie' Toby śpiewa? Bo własnie wyczytałam na IMDB że 'popełnił' piosenkę do 'Oniegina', ale na soundtracku jej nie znalazłam, a film widziałam już bardzo dawno temu i wtedy to na Toby'ego uwagi nie zwróciłam...
Gosia - Pon 23 Paź, 2006 20:00

Wiesz, ze chyba faktycznie spiewa piosenke swojej Oldze, przygrywajac sobie na gitarze. Ale lepiej slychac jej glos, niz jego.
Anonymous - Pon 23 Paź, 2006 20:17

Chyba pora odświeżyć sobie 'Oniegina'. Bo skoro tam takie 'numery' są :mrgreen: A poza tym to nawet nie pamiętam jak Toby wygląda w tym filmie
Gosia - Pon 23 Paź, 2006 20:18

Corpus Delicti:



Zachecam do obejrzenia "Onegina" , nie tylko dla Toby`ego :lol:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group