To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy - Paul Bettany

Harry_the_Cat - Pią 15 Wrz, 2006 23:41

Film, co stwierdzam z przykrością - jako fanka Paula i wielbicielka tenisa - jest słaby. Strasznei na niego czekałam, ale tak się zawiodłam, że wcale mnie nie korci by był w domowej DVDtece (?)
Anonymous - Śro 20 Wrz, 2006 15:17

Troszke fajnych fotek:D
http://i56.photobucket.co...518_article.jpg
http://i56.photobucket.co...wimbledon_9.jpg
http://i56.photobucket.co...e76/stephen.jpg

kami - Śro 20 Wrz, 2006 17:38

AineNiRigani napisał/a:
Troszke fajnych fotek:D
http://i56.photobucket.co...518_article.jpg
http://i56.photobucket.co...wimbledon_9.jpg
http://i56.photobucket.co...e76/stephen.jpg


Na tej trzeciej fotce Paul jest trudny do rozpoznania, ale za to 2 pierwsze- sam miodzio :wink: .

P.S. Pamiętajcie,że dziś w TV4- "Obłędny rycerz". Ja już się nie mogę doczekać...

Harry_the_Cat - Śro 20 Wrz, 2006 18:03

A mi się podobał w Panu i własdcy. To nie znaczy, że pogardzę tymi dwoma pierwszymi...
Agn - Śro 20 Wrz, 2006 19:00

W Panu i władcy był wspaniały. Mmm, nie tylko miał świetną postać do zagrania, ale i sportretował ją znakomicie. Dzięki temu można świetnie zrozumieć postawę nie tylko bohatera Russela C., ale i doktora.
kami - Czw 21 Wrz, 2006 14:35

Bardzo podobał mi się "Obłędny rycerz". Kolejna świetna rola Paula, a jak dla mnie najbardziej zabawne sceny to "przyspieszony kurs" tańca i ... przemarsz golutkiego Paula :wink: . Dziś powtórka na TV4 o 20:45.
Agn - Czw 21 Wrz, 2006 15:24

Przemarsz jak przemarsz... ale mina Heatha Ledgera!!! AHAHAHAHHAHAHA!!! :lol:
No i ten rudzielec... "lot of... p-p-pain!" ;)

W ogóle cała ta scena jest świetna.
- Jestem Ulrich von Lichtenstein.
- A ja Richard the Lion's Heart.

A Rufus? Miodzio!
- My name is... uhm...
- You've forgotten? Or you're sir Uhm?
:lol:

kami - Czw 21 Wrz, 2006 19:39

Agn napisał/a:
Przemarsz jak przemarsz... ale mina Heatha Ledgera!!! AHAHAHAHHAHAHA!!! :lol:
No i ten rudzielec... "lot of... p-p-pain!" ;)

W ogóle cała ta scena jest świetna.
- Jestem Ulrich von Lichtenstein.
- A ja Richard the Lion's Heart.

A Rufus? Miodzio!
- My name is... uhm...
- You've forgotten? Or you're sir Uhm?
:lol:


:lol: . Dzisiaj znów zdecydowanie muszę zasiąść przed TV, a jesli chodzi o Rufusika i te jego oczęta i tą smutną minę to... jeszcze teraz mam gęsią skórkę :oops:

A tu link do fajnie nakręconego klipu do fragmentów z "Gangstera Nr1" z Paulem ...

http://www.youtube.com/watch?v=27yu2GwAy8A

kami - Sob 07 Paź, 2006 16:26

Przechadzajac się dzisiaj alejkami w MediaMarkecie w poszukiwaniu omawianego w dziale Filmy "Timeline" (niestety go nie było :sad: ) znalazłam inny, a mianowicie ... "Wimbledon" z Paulem za 19,99 zł. A jako że był to jedyny egzemplarz , w te pedy go chwyciłam i pobiegłam do kasy :wink: . I oto spieszę zakomunikować, że właśnie zaraz siadam do ogladania...
Agn - Nie 08 Paź, 2006 16:51

Baw się dobrze! Ja się na tym filmie świetnie bawiłam. Muszę się też rozejrzeć...
kami - Nie 08 Paź, 2006 18:08

Agn napisał/a:
Baw się dobrze! Ja się na tym filmie świetnie bawiłam. Muszę się też rozejrzeć...


I tak dokładnie było Agn :smile: . Czekałam na niego niecierpliwie i z takim tez entuzjazmem zasiadłam przed TV (pomimo wielu wczesniejszych raczej mało przychylnych opini znajomych). Cieszę się jednak że go zobaczyłam- pominę tu fantastyczną grę Paula, bo to przecież oczywiste :wink: - wspomnę natomiast o niesamowitych zdjęciach i monatażu. To po prostu mistrzostwo!!! A do tego przezabawne komentarze Paula i rezysera filmu w dodatkach do DVD- kometają tak cały film i zdradzają tajniki kręcenia poszczególnych scen. Usmiałam się do łez :lol: . Paul ma niesamowite poczucie humoru :wink:

Agn - Nie 08 Paź, 2006 18:53

Zazdroszczę... Ja widziałam tylko, eeeee, film. :(
IMHO jest tam mnóstwo komicznych scen, jest świetne poczucie humoru.

- Dobrze, że nie pomyliłeś okien!
- Pomyliłem, ale twój ojciec lubi szybki seks.
:lol:

kami - Nie 08 Paź, 2006 19:10

Agn napisał/a:


- Dobrze, że nie pomyliłeś okien!
- Pomyliłem, ale twój ojciec lubi szybki seks.
:lol:


Tak to było dobre :mrgreen: ( w mojej wersji lektor powiedział- Twój ojciec jest szybki jak kogut :shock: :wink: )

Agn - Nie 08 Paź, 2006 20:21

Pfe! Lektor! Blah!
Nie było innej opcji na DVD czy po prostu wolisz, jak ci ktoś gada tłumaczenie?

kami - Nie 08 Paź, 2006 22:33

Agn napisał/a:
Pfe! Lektor! Blah!
Nie było innej opcji na DVD czy po prostu wolisz, jak ci ktoś gada tłumaczenie?


Była, ale ja chciałam skupić się na Paulu, a napisy mi w tym zawsze przeszkadzają. Nastepnym razem już wrzucę sobie napisy (ciekawe co tym razem bedzie, jeśli nie kogut to co :wink: ).

Agn - Pon 09 Paź, 2006 10:09

Ja oglądałam z napisami. Ale i tak większości nie musiałam czytać... i skupianie się na Paulu wychodziło mi znakomicie. :mrgreen:
(Jjjjejku, jak on rozkosznie wyglądał w tej koszuli... mrrrau!)

kami - Pon 09 Paź, 2006 12:16

Agn napisał/a:
Ja oglądałam z napisami. Ale i tak większości nie musiałam czytać... i skupianie się na Paulu wychodziło mi znakomicie. :mrgreen:
(Jjjjejku, jak on rozkosznie wyglądał w tej koszuli... mrrrau!)


Do filmu Paul ponoć przez kilka miesięcy miał treningi z dwoma trenerami- na siłowni i na korcie i efekty widać ( np. wtedy gdy Kirsten dzwoni z łazienki do ojca , a Paul z gołym torsem i opuszczonymi za biodra spodniami staje w drzwiach :oops: ). Fajny jest w dodatkach komentarz reżysera do tej scenki- "Paul, już tych spodni bardziej opuszczonych nie mogłeś mieć, prawda???!!! ":mrgreen: . Generalnie Paul chyba nie ma obiekcji do pokazywania się nago- Kod , Obłędny rycerz, Wimbledon - też przez moment były na ekranie jego pośladki i ponoć jeszcze coś, ale ta klatka została potem wyretuszowana w czasie montażu :lol: . Szkoda.............. :sad: :wink:

Agn - Pon 09 Paź, 2006 12:25

Jak rany, nie wytrzymam!!! Ten temat na mnie działa pobudzająco...

*idzie włączyć sobie Pana i władcę*

Caitriona - Wto 17 Paź, 2006 11:42

Powtorzę za Giteczką:

22 X, Ale kino!, 20:00 Rachunek sumienia/Misterium zbrodni z Paulem B., Mateuszkiem i Dafoe.


kami - Wto 17 Paź, 2006 14:42

Caitriona napisał/a:
Powtorzę za Giteczką:

22 X, Ale kino!, 20:00 Rachunek sumienia/Misterium zbrodni z Paulem B., Mateuszkiem i Dafoe.

Obrazek


Wspaniały film.... oglądałam go z zaparty tchem.... nie mam Ale kino!.......... ale dzięki wspaniałej i kochanej Aine :oops: :smile: .......... mam ten film w domciu. Goraco polecam :!:

Agn - Wto 17 Paź, 2006 16:41

Faktycznie, film jest rewelacyjny. Nieco pachnie Imieniem róży, ale to ten ładny zapaszek. :D

Ależ plakat walnęli... Znaczy się panowie, jak panowie... ale te nagie kobiece plecy nijak się nie mają do treści filmu... mogli zamiast tego dać Willema odstawiającego stoliczek. :mrgreen:

monika29.09 - Czw 19 Paź, 2006 10:55

nie wiem, czy był już ten trailer:

Rachunek sumienia

m.

Agn - Pią 20 Paź, 2006 18:55

Wiecie, że nigdy nie widziałam trailera do tego filmu? Po prostu ktoś mi ten film dał pod nos z nakazem "obejrzyj!". No i obejrzałam w ciemno - zachwyciło. Aczkolwiek w pewnym momencie (Paul opowiadający przed zebraną gawiedzią, co się tak naprawdę wydarzyło) miałam skojarzenia z A knight's tale, bo tam też się tak wydzierał. Tylko że tutaj nie było tak wesoło. I ta końcówka! *łezka się w oku kręci*
kami - Sob 21 Paź, 2006 13:24

Agn napisał/a:
Wiecie, że nigdy nie widziałam trailera do tego filmu? Po prostu ktoś mi ten film dał pod nos z nakazem "obejrzyj!". No i obejrzałam w ciemno - zachwyciło. Aczkolwiek w pewnym momencie (Paul opowiadający przed zebraną gawiedzią, co się tak naprawdę wydarzyło) miałam skojarzenia z A knight's tale, bo tam też się tak wydzierał. Tylko że tutaj nie było tak wesoło. I ta końcówka! *łezka się w oku kręci*


Oj, mnie też się łezka zakręciła.... i to nie jedna :roll: ....ale faktycznie Agn.... sama wczesniej na to uwagi nie zwróciłam.... istnieje tu pewna zbieżność gry Paula w Rachunku i Obłędnym.... na pewno takich oracji ( i w takim wykonaniu :wink: )....ogłabym słuchać w nieskończoność :oops:

Agn - Nie 22 Paź, 2006 13:14

Byle nie do łóżka na dobranoc, bo spać nie można. :lol:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group