To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Ring of Power - wątek dla odważnych ;)

Aragonte - Czw 25 Sie, 2022 12:02

BeeMeR napisał/a:
Wiele obaw podzielam, oraz bardzo ale to bardzo mi się podoba zrównoważone ale zdecydowane podejście do wykorzystania ras... w skrócie: jeśli to ma uzasadnienie to owszem, ale przypadkowości mówimy w kontekście Tolkiena nie.

Ogółem podejście Davida bardzo mi odpowiada, nigdy nie jest tak zaperzony jak niektórzy fani, zwłaszcza na naszym, polskim poletku :-P
A przecież można było świetnie wprowadzić różnorodność i np. pokazać, że mieszkańcy Haradu czy Umbaru byli bardziej zróżnicowani w poglądach, niż to można by wywnioskować z przebiegu wojny z LOTR. Może tam też był swoisty ruch oporu przeciwko Sauronowi? :-P

annmichelle - Czw 01 Wrz, 2022 09:50

https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,127222,28848751,wladca-pierscieni-pierscienie-wladzy-porywaja-jak-moglyby.html#s=BoxWWImgLink
Admete - Czw 01 Wrz, 2022 11:47

Cytat:
Jednak jak powszechnie wiadomo - zasada "nie widziałem, ale się wypowiem" obowiązuje.


Oczywiście, że obowiązuje :) Mnie na pewno. Nie zamierzam oglądać. Już przy Jacksonie miałam duże "ale" tutaj to nie jest Tolkien, ale ponieważ Amazon twierdzi, że jest, to nie obejrzę. Mogli zrobić wiernie albo nie robić wcale. Ciemnoskórym czy niebieskim, zielonym lub w gwiazdki aktorom mówię nie, zwłaszcza, gdy w publicznych wypowiedziach na temat profesora Tolkiena używają słowa "f**k".

Cytat:
każdą z zaprezentowanych tam opowieści można ubrać w zupełnie nowe postaci, wątki i miejsca. Po dwóch odcinkach serialu mogę już powiedzieć, że właśnie tę drogę wybrano.


Fanfik - takie to ja mogę czytać, ale jak mi nikt nie wmawia, że to czysty Tolkien. Zasadniczo, żeby nabić HBO oglądalność, obejrzę "Ród smoka". Nie interesuje mnie jakoś szczególnie, ale dostęp do HBO mam. Nie problem.

Cytat:
Miłośnik książek też niby powinien poczuć się jak w domu - imiona się zgadzają, miejsca również, generalny zarys wydarzeń jest znany i szanowany. A jednak wszystko to brzmi nieco... fałszywie. Jak orkiestra, w której wystarczy jeden nieco niedostrojony instrument, psujący cały koncert. Niby da się tego słuchać, ale co jakiś czas fałsze przebijają się przez ogólne brzmienie.


I to jest clou wszystkiego - gdybym obejrzała, to po tym, co mówili producenci z Amazonu, scenarzyści i aktorzy - czułabym straszny niesmak. Niestrawność gotowa. Ale zwykły widz niech ogląda, nie zaszkodzi mu. Mam delikatniejszy żołądek ;)

Cytat:
Arondir, drętwy jak kij,


:lol: Widać po aktorze i jego wypowiedziach, że nie ma się czym chwalić.

Cytat:
Dla porządku - gdyby nie udawano tak bezczelnie, że to Tolkien, wszystko byłoby do przyjęcia.


I o to mi właśnie chodzi. Gdyby pozbyli się arogancji i od początku mówili, jak jest, to pewnie dałoby się jako fanfik przełknąć. Teraz po tym całym chamstwie z ich strony - już nie.

Cytat:
Kochani, macie do czynienia z fanfikiem w wersji premium. Deal with it.


Nic dodać, nic ująć.

Admete - Pią 02 Wrz, 2022 15:19

Oczywiste jest, że zbieram tylko złe recenzje :lol:

https://ew.com/tv/tv-reviews/lord-of-the-rings-rings-of-power-amazon/

Aragonte - Pią 02 Wrz, 2022 16:15

Nadrobię już w domu, na razie utknęłam na dworcu w Gosiewie, bo pociąg się spóźnił. I programowo założę avek z LOTR Jacksona :twisted: który niezależnie od swoich odpałów twórcy "Martwicy mózgu" szanował JRRT i jego twórczość.
Admete - Pią 02 Wrz, 2022 19:50

Z tej recenzji się uśmiałam:

https://www.dailymail.co....ings-Power.html

Avek to ty masz dobry na każdy czas ;)

akne - Pią 02 Wrz, 2022 21:08

A ktoś widział to: https://www.youtube.com/watch?v=t5anPf6kc_Q ???
:rotfl: :rotfl: :rotfl:

Admete - Pią 02 Wrz, 2022 21:13

Wklejałam chyba na początku :)
Aragonte - Pią 02 Wrz, 2022 22:35

Admete napisał/a:
Avek to ty masz dobry na każdy czas ;)

Niby tak, ale zachomikuję go na inną okazję, a teraz pospamuję grafikami do "Silmarillionu", chociaż akurat nie z Drugiej Ery :mrgreen:
Na początek Finrod Felagund, bo czemu nie, skoro go pokazano w tak nieciekawej wersji :foch2:
A potem się zobaczy.
Idę oglądać i czytać recenzje.

Edit: za Kelebrimbora mam ochotę zrobić im kęsim :bejsbol: Zdecydowanie zostanę przy swoich wyobrażeniach (tj. twórców grafik).

Admete - Nie 04 Wrz, 2022 09:58

Popatrz jakby mógł wygladac Elrond, gdyby mu dali długie włosy. Tu aktor grający Elronda w malutkim fragmencie z GoT - grał młodego Eddarda Starka:

https://www.youtube.com/watch?v=TUNZJlVcz7Q

https://www.youtube.com/watch?v=GQXt820BJ8w

Aragonte - Nie 04 Wrz, 2022 11:33

Nie jest powalający, ale wygląda lepiej :wink:
A czy w Rodzie smoka nie ma przypadkiem jakiejś postaci, która pasowałaby na elfa? Usłyszałam w jednej z recenzji pierwszych dwóch amazonowych odcinków, że jakby tej postaci dali długie włosy, to nadawałby się wręcz na Feanora, a to naprawdę coś :wink:

Admete - Nie 04 Wrz, 2022 11:38

Jest jeden przystojniak, może to o niego chodzi.

https://www.youtube.com/watch?v=M5nTkvsKnDY

1.30 - ser Criston Cole

Aragonte - Nie 04 Wrz, 2022 11:50

Zaraz go sobie obejrzę.

Podrzucam link do krótkiego filmiku z wrażeniami, w skrócie: krasnoludy i Moria są fajne, i lokacja, i bohaterowie, hobbitka nr 1 bardzo sympatycznie wypada, Elrond jest w miarę, zwłaszcza na tle Galadrieli z jedną miną :-P

https://www.youtube.com/watch?v=_6NLOQi3LRQ

Admete - Nie 04 Wrz, 2022 11:53

Może zresztą o jakaś inna postać w HoD chodzi, trochę przewijałam, więc mogło mi coś umknąć ;)
Aragonte - Nie 04 Wrz, 2022 11:56

To całkiem przystojny ser, zgadzam się :mrgreen: ale na Feanora bym go nie wybrała. Ale na pewno nadałby się na elfa bardziej niż ci z Rings of Power :-P
Admete - Nie 04 Wrz, 2022 11:58

Aragonte napisał/a:
Ale na pewno nadałby się na elfa bardziej niż ci z Rings of Power


Zdecydowanie - aktor ma korzenie angielskie, francuskie i jakieś indyjsko - żydowskie ( Mumbai ). Bardzo interesująca mieszanka.

Cytat:
His mother is French. His father was of English Jewish and Indian Jewish descent, from Mumbai.

achata - Nie 04 Wrz, 2022 14:06

Obejrzałam i po pierwsze będę wtórna- wielki żal, bo na ekranie widać naprawdę duży potencjał i niektóre sceny wizualnie przepiękne, ale..... Dlaczego zamiast zrobić nam rzetelną adaptację Silmarilionu dają jakieś popłuczyny po Tolkienie?
Scenariusz momentami się dłuży. Nadspodziewanie dobrze wypada wątek orków w południowych krainach. Klimat rodem z horroru i w niektórych scenach przyprawia o gęsią skórkę. Nawet jeśli niewiele to ma wspólnego z Tolkienem to mi się podobało. Wątek Galadrieli trochę irytujący. Ta zemsta i pogoń za Sauronem z garstką elfów jakieś takie niedorzeczne. Aż mi się chciało zapytać "I co mu zrobisz, jak go złapiesz?". Z takim zapleczem dziewczyna powinna się cieszyć, że w odnalezionym zamczysku został jedynie śnieżny troll bo byłaby bez szans.
Całość nie jest mimo wszystko do skreślenia tak od razu i nawet ciemniejsze kolory skóry nie wszędzie mnie drażniły. Elf na nerwy nie działał. Moge jakoś sobie perswadować że to jakaś leśna rasa i gdzieś na południowych kresach, a poza tym aktor mi raczej pasował. Co ciekawe, elfy wysokiego rodu w Lindonie wszystkie są bielutkie. Ciemnoskóra krasnoludzica też nie raziła, bo wyglądała jak krasnolud- garbaty nos, niska, okrąglutka. Po prostu byłam w stanie to kupić. Może te brody porosły im później, gdzieś po drugiej erze? Cała kopalnia zaskakująco jasna i nawodniona- taka odkrywkowa :) Ale ogólnie wątek Durina i jego przyjaźni z Elrondem był naprawdę fajnie pokazany- chyba najfajniej z tego co pokazali i królestwo krasnoludów chociaż takie jasne też mi się podobało.
Razili mnie za to nieziemsko ciemnoskórzy hobbici a raczej ich protoplasty- hartfooty czy jakoś tak a zwłaszcza ich mędrzec, którego na domiar złego uczesano tak, że wyglądał jak koczkodan. Dla mnie to był zawsze taki typowy wiejski, angielski ludek i tutaj babranie w kolorze skóry bardzo mi nie pasowało.
Mimo wszystko zaczekam na kolejny odcinek, bo myślę że natłok wrazeń jakoś się uporządkuje i ułoży w którąś stronę.
Co zawiniło, że nie zabrali się za Silmarilliona? Za co Amazon tyle kasy zapłacił (w sensie praw autorskich)? Ech :nudelkula1_zolta:

Admete - Nie 04 Wrz, 2022 14:14

Nie mają praw do Silmarilionu. I dobrze, bo boję się nawet pomyśleć, co by z nim zrobili. Czytam sobie wypowiedzi na forum ( polskim ) Tolkiena. Nie jestem w stanie obejrzeć, bo tylko bym się wściekała na głupotę i zmarnowaną okazję. Nawet z tego, do czego mieli prawa, mogli zrobić coś z sensem. Podczas oglądania zwiastunów miałam poczucie ogromnego zażenowania. Gdybym spróbowała obejrzeć więcej, byłoby tylko gorzej. Gdyby nie wpierali chamsko, że to "czysty" Tolkien, to bym pewnie spróbowała, ale tak...Niesmak...a nawet absmak ;)
annmichelle - Nie 04 Wrz, 2022 14:16

Admete napisał/a:
Nie maja praw do Silmarilionu.

To prawda. Była nawet chyba o tym mowa w recenzji powyżej. :mysle:

Aragonte - Nie 04 Wrz, 2022 17:18

Admete, Gotri w swoim omówieniu pierwszego odcinka zaznaczył ironicznie, że jeśli widziało się wszystkie zwiastuny i zajawki, to w sumie widziało się ten pierwszy odcinek :-P
Ale jakby ktoś chciał zapoznać się ze streszczeniem, to proszę (Gotri ma fajny głos, dodam na zachętę):
https://www.youtube.com/watch?v=_6NLOQi3LRQ

Admete - Nie 04 Wrz, 2022 19:00

Odpuszczam. Każdy sobie obejrzy i wyrobi zdanie, jeśli zechce. A co do równouprawnienia i takich tam. Zaczęłam właśnie dramę, gdzie są trzy główne bohaterki, a całością kierują reżyserka i scenarzystka. I to nie romans ;) Produkuje Studio Dragon czyli to od Stranger ( Secret Forest ). Tak naprawdę liczy się jakość i w przypadku takiego źródła jak Tolkien - wierność ( w miarę możliwości ).
achata - Nie 04 Wrz, 2022 19:06

Admete napisał/a:
Nie mają praw do Silmarilionu.

No i tego nie rozumiem. Podobno bardzo grube i ciężkie pieniądze na jakieś prawa autorskie wydali. Do czego w takim razie to były prawa?
Ile wobec tego wydano na prawa autorskie do "Władcy pierścieni", że New Line Cinema jakoś się wypłaciła i jeszcze miała kasę na realizację?

Aragonte - Nie 04 Wrz, 2022 19:41

achata napisał/a:
Do czego w takim razie to były prawa?

Do "Hobbita" i "Władcy pierścieni" z dodatkami. A w nich trochę informacji jest, ale malutko w porównaniu z "Silmarillionem".

Aragonte - Pon 05 Wrz, 2022 15:53

Serialu nie oglądam, ale recenzje i omówienia żarłocznie pochłaniam :-P

Na polskim forum tolkienowskim wyłowiłam fragment na temat "reprezentacji", który zawiera pomysł, jaki bardzo mi się spodobał - tak można byłoby świetnie wprowadzić tę wielokulturowość i wielorasowość, na której Amazonowi zależało (inna sprawa, że w fantasy IMHO jest to zbędne, bo temat różnorodności "załatwiają" różne rasy i gatunki fantastyczne):

"Sprawa jest IMO niespójna, ponieważ w tym universum nie ma czegoś takiego, jak czarny (tropikalny) elf tak samo, jak nie ma wysokich hobbitów i brzydkich Eldarów. Cechy etniczne/rasowe współczesnych, realnych grup dałoby się przenieść na ludzi z universum Tolkiena, a nawet sadzę, że powinni je przenieść i rozwinąć tematykę Haradrimów, Umbarczyków, Khandyjczyków, czy niewolników z nad jeziora Nurnen - tak się chyba ono zwało? Czyż nie byłoby fajnie, jakby pokazano te wszystkie ludy mieszkające dokoła Mordoru, jako wlasnie łowione przez Saurona w celu osiedlenia ich nad tym jeziorem, by produkowac tam żarcie dla jego armii? W ten sposób można było pokazać wszystkie grupy od najciemniejszych do najbielszych wymieszane tam we wspolnym zniewoleniu i wspolnie próbujące przetrwać i sie wyzwolić? Nurnejczycy stworzyliby naród z wielokulturowości od podstaw, wyzwalając się od Saurona. Ale elfowie, krasnoludy i hobbici to są rasy nieludzkie i nie muszą posiadać wszystkich naszych kolorów i odcieni, zaś powinni się charakteryzowac kolorami pasujacymi do klimatu, w jakim żyli. Ludzie u Tolkiena żyją w każdym klimacie - "nie-ludzie" żyją tylko w umiarkowanym i chłodnym, wiec nie mogli się przystosować do klimatu gorącego. Mam wrażenie słuchając wypowiedzi aktorów, że oni biorą hobbitów, elfów i krasnoludów nie za inne rasy niż ludzie, albo inne gatunki (z jednym gatunkiem "ludzkim" w dwu odmianach rasowych - dużej i małej), ale za narody białej rasy - tak mi się wydaje. Że im się wydaje, że rasa oznacza tylko kolor. A przecież u Tolkiena te jego "rasy" to mają i inne pochodzenie i inne kultury i inne wady, a nawet inne przeznaczenie pośmiertne".

Post TallisKeeton:
https://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?t=6002&postdays=0&postorder=asc&&start=216&sid=03052759970bb7c0c48551a0a4527633

Z zabawnych skojarzeń - Galadriela skojarzyła się komuś z Sanah :lol:

I czemu zamiast hobbitów/harfootów nie wprowadzono np. Wosów/Druedainów? Mieliby okazję do wprowadzenia sporej grupy ciemnoskórych postaci i byłoby to zgodne z lore.

BeeMeR - Wto 06 Wrz, 2022 06:57

Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy nie jest Waszym zdaniem dziełem wybitnym? Amazon skasuje Waszą recenzję
https://antyweb.pl/wladca-pierscieni-usuwanie-recenzji



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group