To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - "Pollyanna" i inne powieści dla młodzieży

Cathie - Sob 10 Wrz, 2016 19:41

Ja też. :-D

A czytałyście trylogię "Ania z lechickich pól" Marii Dunin-Kozickiej? jakże mi się ta trylogia podoba. :-D

Doznałam ostatnio szoku. Moja koleżanka z pracy, Ukrainka rocznik 1981, nie wiedziała co to takiego "Ania z Zielonego Wzgórza". :shock:

Tamara - Sob 10 Wrz, 2016 21:39

Cathie napisał/a:
"Tajemnicza wyprawa Tomka" jest super. Tomek z resztą ekipy wyrusza uwolnić skazanego na Sybir, Zbyszka Karskiego, syna wujostwa, u których Tomek znalazł schronienie po śmierci matki. Muszą przy tym uważać na służby carskie, bo przecież bosman Nowicki i ojciec Tomka, są poszukiwani przez nie. Natasza to ukochana Zbyszka, też zesłaniec.

Aaaaaa, no właaaśnie :mrgreen: tak mi się coś w podświadomości tłukło , że kogoś uwalniali i dlatego bosman ospę symulował,, żeby statku rzecznego nie przeszukiwali , bo tam Zbyszek z Nataszą siedzieli schowani gdzieśtam :mrgreen: i pamiętam rysunek Nataszy we fryzurze rodem z lat 60 XX w z wywiniętymi na szczotkę i lakier półdługimi włosami i w obcisłej sukience :mrgreen:

Trzykrotka - Pon 12 Wrz, 2016 12:00

Anaru napisał/a:
Nie wiem czy sobie nie odświeżę jakiegoś Tomka w ramach powrotu do lat dzieciństwa ;)

To już może być ryzyko odarcia się z pięknych wspomnień :wink: Jako młoda osoba zaczytywałam się Tomkiem, ale dziś jego język wydał mi się nie do przejścia.
Ciekawa jestem, jak byłoby z Ania :mysle:

BeeMeR - Pon 12 Wrz, 2016 14:32

Trzykrotka napisał/a:
Jako młoda osoba zaczytywałam się Tomkiem, ale dziś jego język wydał mi się nie do przejścia.
Ciekawa jestem, jak byłoby z Ania :mysle:
Ja właśnie tak miałam z Anią - ale z Błękitnym Zamkiem nie :serce:
Dorfi - Czw 15 Wrz, 2016 13:45

Jaka ja byłam zakochana w Tomku Wilmowskim :serduszkate: 7 lat miałam jak wpadłam w te książki. Pochłaniałam je jedną po drugiej. Syn koleżanki mojej mamy (starszy ode mnie) miał wszystkie części. No to do niego chodziłam, siadaliśmy koło siebie i czytaliśmy. Oczywiście każde inny tom (on też miał akurat fazę na Tomka). A nasze mamy się z nas śmiały.
Tamara - Czw 15 Wrz, 2016 16:33

A kto się w Tomku nie kochał :mrgreen: ja się też w Stasiu Tarkowskim kochałam namiętnie :mrgreen:
Aragonte - Czw 15 Wrz, 2016 16:55

Ja się w Tomku chyba nie kochałam, prędzej w Smudze :wink: no i Atosie z TM, wiadomo :wink:
BeeMeR - Czw 15 Wrz, 2016 18:36

Ja trochę w Tomku, trochę w Smudze, na pewno nie w Stasiu :P
Może trochę Gilbercie też ;)

Ania Aga - Czw 15 Wrz, 2016 20:03

Zofia Urbanowska "Róża bez kolców" - wróciłam po latach, rzecz bardzo trudna do przebrnięcia, ale mam sentyment no to brnę. Fragmenty są dobre. Chciałabym kiedyś z tą powieścią jak z przewodnikiem wrócić do Doliny Kościeliskiej - cudnie jest opisana. Ma się ochotę pakować i zaraz tam jechać.
Tamara - Pon 19 Wrz, 2016 19:47

No nie żartuj, "Róża bez kolców" trudna do przebrnięcia :shock: :thud: toż ja się na tym chowałam , jedna z moich ukochanych książek :lol:

Ja się w d'Artagnanie kochałam, Atos był za poważny dla mnie wtedy :mrgreen:

Ania Aga - Śro 21 Wrz, 2016 16:40

Tamara, a kiedy ostatni raz do niej zaglądałaś? :wink:
Tamara - Czw 22 Wrz, 2016 16:23

w zeszłym roku :-P i teraz tez chcę zajrzeć :mrgreen:
Ania Aga - Czw 22 Wrz, 2016 21:52

To przyznasz, że są dłużyzny, co rusz wierszyki Deotymy średniej jakości.
Tamara - Czw 22 Wrz, 2016 23:37

Ojtam , to wszystko razem jest przeurocze , ja Różę bez kolców uwielbiam bezkrytycznie :serce: Pamięta, że trzeba to w kontekście czasu powstania widzieć :mrgreen:
A dłużyzn jakoś nie pamiętam :mysle:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group