To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy koreańskie, filmy skośne i przypadkowi aktorzy - cz.5

Trzykrotka - Pią 02 Sty, 2015 21:10

Zapomniałabym - skręca mnie z zazdrości na myśl jak blisko niektórzy mogą podejść. To z pokazu Andre Kima - policzek Jun Ki


Nie wiedziałam, że tańczy(ł), ale w sumie - inaczej nie nauczyłby się aż tak płynnych ruchów :oklaski:

Agn - Pią 02 Sty, 2015 21:18

Trzykrotko! Wreszcie przywdziałaś pięknookiego złodzieja z gwiazdką! Myślałam, że nigdy tego nie zrobisz...
Trzykrotka napisał/a:
Jak to ładnie w nowym roku!

Wiadomo - posprzątane po imprezie. :D
Trzykrotka napisał/a:
Moje dojrzewają i na pewno się tu znajdą.

Trzymam za słowo, bom okrutnie ich ciekawa. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Nie, no, mogę was czytać i czytać - śmieję się, wspominam, potakuję i kręcę głową na zmianę.

Owszem, też tak mam. Niesamowicie też cieszy mnie pomysłowość względem kategorii. :D
Trzykrotka napisał/a:
Ja zaczęłam jak należy, bo w ciągu 3-4 dni na przełomie roku obejrzałam z Gosią Rooftop Prince'a - caluśką 20 odcinkową dramę. BeeMer - dzięki, że agitowałaś, bo drama jest kapitalna. Poświęcę jej więcej czasu - aż żałuję, że nie mogłam pisać na bieżąco, bo teraz pewnie trochę wrażeń umknęło, ale i tak... słyszałam, że Gosia zamiast melodyjki z Gumiho nuciła dziś piosenkę z Rooftop Prince.

Ja tę dramę swojego czasu dostałam od Zooshe z zachęcającą reklamą, ale jakoś tak... nie zabrałam się do niej, leżała u mnie i leżała, w końcu stwierdziłam, że się za nią nie wezmę i wysiupałam.
Teraz Agn pluje sobie w brodę.
Trzykrotka napisał/a:
:excited: Sprawdziłam - yaaa.... Faktycznie! Ona mogła ubrać się nawet w piżamę - i tak widać było jego-jego-i niemal wyłącznie jego. Inna panowie niby na wysoki połysk także, ale Jun Ki :paddotylu: Nawet nie wiem, czy pani trochę sobie nogi nie podłożyła, skoro pan u jej boku zdecydowanie więcej uwagi ściągnął.

Zwracała jednak uwagę, bo ta suknia... no coś z nią jest nie tak, dziwaczna jakaś taka... :mysle:
Ale mniejsza z kiecką - ten pan u jej boku. :serce:
Trzykrotka napisał/a:
na nagrody nawet nie zerkłam

Ja też nie, choć wyhaczyłam, że Ktoś dostał jakieś top excellence czy coś w tym guście.
Trzykrotka napisał/a:
Mnie pinterest dzis uraczył taką fotką :rumieniec:

Och, LMH z rozchełstanym kołnierzykiem! Pinterest nas kocha, to pewne!
We mnie dziś wbił takie spojrzenie na "dzień dobry":

Mam też jeszcze jedną fotkę, ale to po 22-ej. :rumieniec:
Cytat:
Ale moje Oski w temacie śmierci zauważyłaś? ;)

Zauważyłam! :mrgreen:
Cudne są! :mrgreen:
Cytat:
Zachwyciłam się demotem Jun Ki z King and the Clown - zachwyciłam się wczoraj (oglądając filmiki ilustrujące Oski) znowu Jun Kim w tym filmie. Chętnie zrobiłabym sobie taki montaż scen wyłącznie z nim, bo całego filmu chyba nie mogłabym już obejrzeć.

Ja ten film obiecałam siostrze mej rodzonej, że jak przyjedzie, to nie ma przebacz - obejrzy ze mną koreański film.
Obejrzy też ze mną Marathon. :mrgreen:
Więc czeka mnie jeszcze przynajmniej jeden seans. A kto wie, czy nie więcej, bo film naprawdę bardzo mi się podobał. :)
Trzykrotka napisał/a:
I pomyśleć, że ten chłopak uprawia taekwondo, a nie taniec klasyczny :paddotylu:

Może ma wrodzony talent do zgrabnego poruszania się. :)
Trzykrotka napisał/a:
wiadomo - potrafi omamić i schować brzydkie detale po ładną chusteczką (z motylkiem :serduszkate: )

No fakt, że trzeba stać czasem z boku, by widzieć, że chusteczka usmarkana...
Trzykrotka napisał/a:
Ktoś zaciera ślady i myli tropy, ktoś stara się odnaleźć dowody. Ogląda się znakomicie, a nie jest już tak rozjeżdżające emocjonalnie.

Pamiętaj, że k-dramy lubią jeszcze dowalić człowiekowi na pożegnanie, by się dobrze pamiętało. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
wszystko poprowadzone sprawnie, żwawo i bez dłużyzn, choć nie bez potknięć i nielogiczności (przy takich tematach trudno się tych potknięć ustrzec). Na domiar radości jest to jeszcze komedia, która - dosłownie - wyciska łzy śmiechu z oczu. Na niezobowiązującą rozrywkę jak znalazł. Dodajmy do tego zestaw uroczych panów sprzed ery grzybowej - żyć nie umierać.

Będę już grzecznie oglądać, jak mi się zachce czegoś lekkiego.
A podejrzewam, że zachce mi się szybko, jak skończę TPM, Misaeng i My-Oh-For-Eru's-Sake!-Girl. Misiek mnie będzie odprężał, o!
Trzykrotka napisał/a:
śmieję się z Gosi, że i ją dopadło, w końcu zachwyciła się LMH, choć w innej wersji :mrgreen:

:co_stracilam:
Trzykrotka napisał/a:
i prawdziwego złoczyńcę (pamiętacie Mendę z Wilczka?)

Pamiętamy. Nawet facetowi współczułam, bo ma taką aparycję, że nic tylko swołocz wszelką mu grać.
Trzykrotka napisał/a:
miło się ich nienawidzi.

:rotfl:

Aragonte - Pią 02 Sty, 2015 21:18

Policzek by się chętnie pomyziało :serduszkate: ale włosy bym najchętniej mu inaczej obcięła, nie podobają mi się w tej wersji.

No dobra, wracam do Gunmana, odcinek 17. czas napocząć.
Poczytałam sobie trochę o tych czasach w "Historii Korei" Joanny Rurarz, trochę mi to rozjaśniło w głowie (ale nadal części nie ogarniam).
Aha, nadal oglądam po angielsku - polskawe napisy doprowadzają mnie do szału.

Aragonte - Pią 02 Sty, 2015 21:23

Agn napisał/a:
Mam też jeszcze jedną fotkę, ale to po 22-ej. :rumieniec:

Mam nadzieję, że o niej nie zapomnisz :flirtuje1:

Agn - Pią 02 Sty, 2015 21:23

Aragonte napisał/a:
Elementy klasyki na bank, bo na początku kariery wystąpił w czymś, co nazywa się Flying Boys, widziałam jakiś filmik z realizacji tego i balet miał tam niejakie znaczenie :)
http://asianwiki.com/Flying_Boys

To właśnie ten film, który wciąż waham się obejrzeć ze względu na stylówę Junki. Widziałaś, co mu zrobili na głowie? Tego fryzjera należałoby rozstrzelać...
Aragonte napisał/a:
pałeczki znowu mnie pokonały i skończyło się na widelcu :-P

Nie poddawaj się! Ja ćwiczyłam codziennie, mimo bólu stawów palcowych, ale teraz już mi idzie nienajgorzej i lubię jeść pałeczkami. :)
Aragonte napisał/a:
Agn, nie twierdziłam, że ten "detal" jest mało ważny :wink:

Ja nie twierdzę, że ty tak twierdziłaś, ale DETAL?! Cinća...
Trzykrotka napisał/a:
Zapomniałabym - skręca mnie z zazdrości na myśl jak blisko niektórzy mogą podejść. To z pokazu Andre Kima - policzek Jun Ki

Ja już się kiedyś podniecałam przy okazji oglądania City huntera na samą myśl, że - cinća - czyjaś praca polega na pokrywaniu pleców Lee Min Ho fałszywymi bliznami. Jak to sobie wyobraziłam, to zaliczyłam spłynięcie z fotela w stanie budyniowym... :serduszkate:

Agn - Pią 02 Sty, 2015 21:25

Aragonte napisał/a:
włosy bym najchętniej mu inaczej obcięła, nie podobają mi się w tej wersji.

Ty myślisz o jakimś obcinaniu, ja o rozburzaniu tej czupryny własnymi rękami. :serduszkate:
Aragonte napisał/a:
Mam nadzieję, że o niej nie zapomnisz :flirtuje1:

Gdzie ja bym zapomniała o ponętnej fotce Junki, no weź...! ;)

Aragonte - Pią 02 Sty, 2015 21:34

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Elementy klasyki na bank, bo na początku kariery wystąpił w czymś, co nazywa się Flying Boys, widziałam jakiś filmik z realizacji tego i balet miał tam niejakie znaczenie :)
http://asianwiki.com/Flying_Boys

To właśnie ten film, który wciąż waham się obejrzeć ze względu na stylówę Junki. Widziałaś, co mu zrobili na głowie? Tego fryzjera należałoby rozstrzelać...

Ha, właśnie nie pamiętam :mysle:
Mam może od Ciebie ten film, hmm? Na razie leżą mi na nogach dwa koty, Banshee i Fairy, i nie mam jak sprawdzić :wink:

Zacytuję wam jeden komentarz pod zdjęciami i tekstem do rozdania nagród:

Lee Jun Ki, go back home and try again, cause looking THAT good is impossible. Wrong dimension or something. We´re like, NORMAL people here. This aint the Olympia of the Greek gods. Seriously, oh great ninja teacher, it is better if you had arrived with stolen clothes and a headband. cause I cannot handle this ….

No cóż :lol: :serduszkate:

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
włosy bym najchętniej mu inaczej obcięła, nie podobają mi się w tej wersji.

Ty myślisz o jakimś obcinaniu, ja o rozburzaniu tej czupryny własnymi rękami. :serduszkate:

Jedno nie przeszkadza drugiemu :serduszkate:

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Mam nadzieję, że o niej nie zapomnisz :flirtuje1:

Gdzie ja bym zapomniała o ponętnej fotce Junki, no weź...! ;)

Okrutna kusicielka :twisted: Zua, zua Agn...

Admete - Pią 02 Sty, 2015 21:37

Pięknie opowiedziana drama Trzykrotko - ty to potrafisz.
Odcinek 15 Pinokia bardzo mi się podobał. Dochodzenie do prawdy, reporterskie śledztwo, szlachetność Bum Jo, ślepota Ha Myunga ( Dal Po ), poświęcenie In Ha, złamane serce Yoo Rae. Zakończenie mi się tez podobało i nie tyle z powodu kissu, co z powodu wyjaśnień, jakie tam padły.

BeeMeR - Pią 02 Sty, 2015 21:38

Cytat:
widziana przeze mnie po raz pierwszy Han Ji Min
Widziałaś ją w King's Wrath jako "babcię" Hyun Bina ;)

Cytat:
Ja tę dramę swojego czasu dostałam od Zooshe z zachęcającą reklamą, ale jakoś tak... nie zabrałam się do niej, leżała u mnie i leżała, w końcu stwierdziłam, że się za nią nie wezmę i wysiupałam.
Ania ma ;)

Według mnie Rooftop Prince jest dramą trochę nierówną, chwilami mocno skręcającą w stronę guilty pleasure (ratowanie panny od ognia czy chłodu, noble idiocy, teletubisie :lol: ), trochę było nie mojego humoru na siłę, ale atutów ma więcej niż słabych stron i ogląda się cudnie, to na pewno. Bardzo mocne, świetne są odcinki joseońskie, klamrowe. No i śliczny romans. Tylko Misiek się powinien podszkolić w całowaniu ;) (zresztą może już to zrobił od tamtego czasu ;) )

A w ogóle oliwa nieżywa ale sprawiedliwa, bo ja zaczęłam Gumiho z Żabulem, ale to opiszę wrażenia jak więcej obejrzę - a oglądam z przyjemnością :mrgreen:

Cytat:
Lee Jun Ki, go back home and try again, cause looking THAT good is impossible. Wrong dimension or something. We´re like, NORMAL people here. This aint the Olympia of the Greek gods. Seriously, oh great ninja teacher, it is better if you had arrived with stolen clothes and a headband. cause I cannot handle this ….
Ja tam nie mam z tym problemu z tym, że wygląda pięknie :serduszkate:

Która piosenka chodzi za Gosią ta?
https://www.youtube.com/watch?v=-NYfE90yOQo

Agn - Pią 02 Sty, 2015 22:07

Cytat:
Mam może od Ciebie ten film, hmm?

Nie masz, ale możesz mieć. Planuję niedługo wycieczkę do stolicy, więc wiesz... :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
Zacytuję wam jeden komentarz pod zdjęciami i tekstem do rozdania nagród:

Lee Jun Ki, go back home and try again, cause looking THAT good is impossible. Wrong dimension or something. We´re like, NORMAL people here. This aint the Olympia of the Greek gods. Seriously, oh great ninja teacher, it is better if you had arrived with stolen clothes and a headband. cause I cannot handle this ….

No cóż :lol: :serduszkate:

No i mam pozamiatane. :rotfl: Piękne!
Cytat:
Jedno nie przeszkadza drugiemu :serduszkate:

Wiesz, tylko jak ja bym zanurzyła łapencje w tej gęstwinie, to się boję, że każde nożyczki bym rozmontowała, gdyby tylko ważyły się zbliżyć...
Aragonte napisał/a:
Okrutna kusicielka :twisted: Zua, zua Agn...

Zua? Moi? Ja się tak ładnie dzielę obrazkami... ale jak nie chcesz, to nie... :twisted:
Poza tym to Junki jest zuy - żeby tak się prezentować... :serduszkate:
BeeMeR napisał/a:
Tylko Misiek się powinien podszkolić w całowaniu ;) (zresztą może już to zrobił od tamtego czasu ;) )

Niekoniecznie - w Three days na wszelki wypadek z ustami się do panny nie zbliżał. ;)
BeeMeR napisał/a:
Ja tam nie mam z tym problemu z tym, że wygląda pięknie :serduszkate:

Ja też nie, ale... serio... my ludź czujemy się tym brzydziej. ;)

Trzykrotka - Pią 02 Sty, 2015 22:13

Agn napisał/a:
Trzykrotko! Wreszcie przywdziałaś pięknookiego złodzieja z gwiazdką! Myślałam, że nigdy tego nie zrobisz...

No bo w kotku się zakochałam :serduszkate: Ale wszystkie jesteście w nowych sukienkach, więc głupio było paradować w starej.
Agn napisał/a:

Zwracała jednak uwagę, bo ta suknia... no coś z nią jest nie tak, dziwaczna jakaś taka... :mysle:

Sukienka była kompletnie nie dobrana do dziewczyny. Może wzięcie Jun Ki pod ramię było dobrym pomysłem - odciągało uwagę od niezbyt szczęśliwej stylizacji. Park Min Young już tak sie dobrze nie udało - mimo wspaniałego partnera wyglądała jak z lekka zaniedbana i przykurzona kuzynka z Busanu.

Agn napisał/a:

Mam też jeszcze jedną fotkę, ale to po 22-ej. :rumieniec:

To już niedługo :banan_czerwony:
Agn napisał/a:


Trzykrotka napisał/a:
śmieję się z Gosi, że i ją dopadło, w końcu zachwyciła się LMH, choć w innej wersji :mrgreen:

:co_stracilam:

Jeden z teletubisiów od Księcia nazywa się w życiu Lee Min Ho :lol: I on się właśnie Gosi podobał.

Aragonte napisał/a:
Policzek by się chętnie pomyziało :serduszkate: ale włosy bym najchętniej mu inaczej obcięła, nie podobają mi się w tej wersji.

Bo to ten nieszczęsny Andre Kim tak go kazał uczesać. Fryzura do rozburzania własnoręcznie, to pewne :serduszkate:

Admete - za komplement z ust polonistki :przytul:
Admete napisał/a:

Odcinek 15 Pinokia bardzo mi się podobał.

I mnie! Bardzo teraz będzie emocjonująco. Tylko martwię się, że po złamanym sercu Yoo Rae nadejdzie pora na gorące i dobre serce Bum Jo. Ja go tak lubię :cry2:

BeeMeR napisał/a:
Widziałaś ją w King's Wrath jako "babcię" Hyun Bina ;)

Tę młodą zgagę? Masz... w ogóle jej nie poznałam. Może dlatego, że się nie uśmiechała tak szeroko. Uśmiech ma ładny.
Pogra sobie teraz z Hyun Binem oj, pogra.

Cytat:
A w ogóle oliwa nieżywa ale sprawiedliwa, bo ja zaczęłam Gumiho z Żabulem, ale to opiszę wrażenia jak więcej obejrzę - a oglądam z przyjemnością :mrgreen:

Do sklepu przywieźli krowę! :mrgreen: Prawda, że fajna z nich para - z Żabula i Min Ah?

Cytat:


Która piosenka chodzi za Gosią ta?
https://www.youtube.com/watch?v=-NYfE90yOQo

O ta. Najczepliwsza. Mnie się podobała najbardziej te joseońskie chóry.

BeeMer napisał/a:
Tylko Misiek się powinien podszkolić w całowaniu ;) (zresztą może już to zrobił od tamtego czasu ;) )

Niekoniecznie, to prawda. W I Miss You też nieszczególnie mu szło. Ale prócz tego i w jednej i drugiej dramie był czarujący.

Aragonte - Pią 02 Sty, 2015 22:20

Agn napisał/a:
Zua? Moi? Ja się tak ładnie dzielę obrazkami... ale jak nie chcesz, to nie... :twisted:

Jaaaa nie chcę?? Ja delikatnie przypominam, że jest już po 22.00, khem, khem :flirtuje2:

Agn napisał/a:
Poza tym to Junki jest zuy - żeby tak się prezentować... :serduszkate:

Strasznie, okrutnie, nie do zniesienia zuy Jun Ki :serduszkate: :serduszkate:

Agn napisał/a:
Ja też nie, ale... serio... my ludź czujemy się tym brzydziej. ;)

W zestawieniu z Junkim? Dawno się pogodziłam, że stanowię z zestawieniu z nim brzydszą część ludzkości :wink:

A Flying Boys powoli fruuunie do odpowiedniego foldera, więc pewnie nie będę Cię nękać w tej sprawie. Ale najpierw chyba obejrzę Fly, daddy, fly - filmik mnie dostatecznie zachęcił :)

Agn - Pią 02 Sty, 2015 22:25

Trzykrotka napisał/a:
No bo w kotku się zakochałam :serduszkate: Ale wszystkie jesteście w nowych sukienkach, więc głupio było paradować w starej.

Ta stara jest jak mała czarna - zawsze pasuje, bez względu na czasy. :mrgreen:
Ale pięknooki złodziej jest... mmm... :serduszkate:
Trzykrotka napisał/a:
Może wzięcie Jun Ki pod ramię było dobrym pomysłem - odciągało uwagę od niezbyt szczęśliwej stylizacji.

To już mogła faktycznie w czymkolwiek wystąpić. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Bo to ten nieszczęsny Andre Kim tak go kazał uczesać.

Co za dureń kostropaty, on naprawdę nienawidzi ludzi...
Cytat:
Jaaaa nie chcę?? Ja delikatnie przypominam, że jest już po 22.00, khem, khem :flirtuje2:

Byłam bardzo zajęta faflunieniem z tobą na SMSach, to przegapiłam wybicie tej magicznej godziny...
Już wklejam. Naści! :serce2:
Spoiler:




Cytat:
Strasznie, okrutnie, nie do zniesienia zuy Jun Ki :serduszkate: :serduszkate:

Oby nigdy nie dopadł go syndrom "bad boys turning good". :twisted:
Aragonte napisał/a:
najpierw chyba obejrzę Fly, daddy, fly - filmik mnie dostatecznie zachęcił :)

Jeszcze nie widziałaś? Do roboty! :)

Aragonte - Pią 02 Sty, 2015 22:43

Oho, jest kołderka w poście Agn! :excited:
*zdejmuje ostrożnie, żeby delikwent nie odczuł zmiany temperatury*
Jakie ładne ramiona :serduszkate: I kawałek pleców się załapał, też ładnych :serduszkate:
Wiem, nie jestem obiektywna (w końcu można znaleźć skośnookich panów o znacznie bardziej rozbudowanej muskulaturze itd.), ale dobrze mi z tym :mrgreen:

*odkłada kołderkę na swoje miejsce i wraca do podziwiania Yoon Kanga*

Agn - Pią 02 Sty, 2015 22:51

Aragonte napisał/a:
Wiem, nie jestem obiektywna

Co to: "obiektywna"? :twisted:
Cieszę się, że ci się podoba. Wiem, szczypior, ale to jest ładniutki szczypior.
Aragonte napisał/a:
*odkłada kołderkę na swoje miejsce i wraca do podziwiania Yoon Kanga*

*dobrze wie, że Aragonte i tak łypie kątem oka na obrazek* :twisted:

Aragonte - Pią 02 Sty, 2015 22:55

Jak Ty mnie dobrze znasz :lol:
Obrazek już został zapisany na dyszczku :twisted:

Agn - Pią 02 Sty, 2015 22:57

Cytat:
Jak Ty mnie dobrze znasz :lol:

Kkkkkkk :lol:
Cytat:
Obrazek już został zapisany na dyszczku :twisted:

Kkkkkkkkk!!! :lol: *dobrze, oj, bardzo dobrze zna Aragonte*

Trzykrotka - Pią 02 Sty, 2015 23:00

I jak tu nie dziękować światu za twittera i wynalazek selfie. Bo jak mniemam, takie cudo mogła zrobić tylko bardzo khem.... zaprzyjaźniona osoba, albo sam kołderkowy pan - do lustra.
:serduszkate: Normalnie - tylko pogłaskać za inicjatywę.
Ona ma konto na twitterze i pisze nie w hangulu? Gdyby tak było, odkurzyłabym swoje... Siwon jednak więcej po chińsku się produkuje....
BTW: chwała BeeMer za filmik mojej ulubionej pary z KoD - no po prostu nie mogę.... :serduszkate: Na zmianę śmieję się i ślinię :excited:

BeeMeR - Pią 02 Sty, 2015 23:02

Trzykrotka napisał/a:
Niekoniecznie, to prawda. W I Miss You też nieszczególnie mu szło. Ale prócz tego i w jednej i drugiej dramie był czarujący.
Czarujący był, ale trafić pannie w usta w wallkisie nie mógł :roll:
Żeby w jednym ujęciu całować tuż nad a w drugim tuż pod to naprawdę... :lol:

Trzykrotka napisał/a:
chwała BeeMer za filmik mojej ulubionej pary z KoD - no po prostu nie mogę.... :serduszkate: Na zmianę śmieję się i ślinię :excited:
ach, bo oni cudni są :serduszkate:
Agn - Pią 02 Sty, 2015 23:05

Cytat:
I jak tu nie dziękować światu za twittera i wynalazek selfie. Bo jak mniemam, takie cudo mogła zrobić tylko bardzo khem.... zaprzyjaźniona osoba, albo sam kołderkowy pan - do lustra.
:serduszkate: Normalnie - tylko pogłaskać za inicjatywę.

Mmm... powiadam ci, że pinterest kocha swych użytkowników. :serce:
BeeMeR napisał/a:
Czarujący był, ale trafić pannie w usta w wallkisie nie mógł :roll:

:rotfl:

Dobra, zmykam, jutro wcześnie wstaję.
Sprawujcie się należycie, niosąc chwałę temu wątkowi. :twisted:

Aragonte - Sob 03 Sty, 2015 03:23

Skończyłam później, niż się spodziewałam, 17. odcinek Strzelca.
Hanjo wrócił :love_shower: :banan_czerwony: :cheerleader2: z wrednym, cudnie krzywym uśmieszkiem i przenikliwym umysłem, nie tak narwany jak Yoon Kang.
Uwielbiam tego faceta, nooo :serduszkate:
Dramę też uwielbiam :love_shower:
Reszta jutro, tj. dzisiaj :mrgreen:

Agn - Sob 03 Sty, 2015 06:59

Cytat:
Skończyłam później, niż się spodziewałam, 17. odcinek Strzelca.

Ja sobie dzisiaj dokończę. :serce:
Aragonte napisał/a:
Hanjo wrócił :love_shower: :banan_czerwony: :cheerleader2: z wrednym, cudnie krzywym uśmieszkiem i przenikliwym umysłem, nie tak narwany jak Yoon Kang.

Widzę właśnie ten krzywy uśmieszek na twej kiecuszce. :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
Uwielbiam tego faceta, nooo :serduszkate:
Dramę też uwielbiam :love_shower:

:serduszkate:
I cóż ja mogę zrobić, kiedy mi takie miody leją?
No chyba zaparzę kawę...
(Znów zbrodnia przeciwko ludzkości, ale przynajmniej ładnie się uśmiecha. :mrgreen: )


Ech... a teraz je chipsy. Ale robi to uroczo, więc mu wybaczam. :D


No i czas się zbierać do pracy...

Agn - Sob 03 Sty, 2015 07:03

Aaaaa, jeszcze selfie!!! :mrgreen:

BeeMeR - Sob 03 Sty, 2015 08:26

Hero - finał. spoilery.

Szczurka oszczędzę, jego postać przynajmniej jest w miarę konsekwentna, ale za takie napisanie postaci Jin Hyuka to się komuś kęsim należy :bejsbol:
Niby ok, zwykły szary ludek, ale chwilami tak głupi (co on zrobił z tym nagraniem! Jak można było tak spaprać kluczowy dowód :frustracja: - żeby do internetu wrzucił to by już było lepiej zamiast robić happening dla 15 osób :roll: ), histeryczny, a szlachetny do ukichania w kwestii noble idiocy to naprawdę nie moja działka :roll: a bieganie ledwo żywym za gostkiem, który zostawił do wykrwawienia się na śmierć, żeby mu niby życie ratować - hmmmm :roll:
acz nie mniejszą "szlachetność" tu odstawia były bandzior idący za niego do więzienia - dobrze, że choć JunKi śliczny jest to się patrzy na niego bez przykrości :mrgreen: Ale nie gdyby miał czarne włosy to dopiero by była przyjemność patrzeć :serduszkate:
No i Bohater dziewczynę sobie fajną znalazł - co to się nie boi powiedzieć mu że go lubi i wypunktować za co :oklaski: I jeszcze śliczna jest - tylko skandalicznie chuda.

Facepalm odcinka: ;)


I "waleczny" bohater dramy: ;)
https://www.youtube.com/watch?v=UbTUihUyIiQ

(oczywiście ja bym wycięła scenę walenia w krocze, ale cóż...)

Admete - Sob 03 Sty, 2015 08:47

BeeMeR napisał/a:
I jeszcze śliczna jest - tylko skandalicznie chuda.


Będziesz ja miała jako drugą w Baek Dong Soo.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group