To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Ekranizacje - Death Comes to Pemberley 2013

Lady_Joanna - Pon 13 Sty, 2014 22:08

Darcy zachował się typowo dla niego przed oświadczynami w Hunsford: założył swoja maskę obojętności i wyniosłości i nie dba o to, że rani Elżbietę, a ta biedna cierpi i wini się za wszystko ...
Admete - Wto 14 Sty, 2014 15:40

Dla mnie to całkiem prawdopodobna reakcja. Ludzie się az tak bardzo nie zmieniają.
Lady_Joanna - Śro 15 Sty, 2014 20:32

Może i tak, ale wg mnie Darcy może i był dumny, tak zresztą został wychowany, ale był też bardzo nieśmiały.
Obejrzałam sobie dziś trzeci odcinek i nie zmieniam zdania, film bardzo fajny, na pewno kiedyś do niego wrócę, cieszę się, że Darcy'emu wrócił zdrowy rozsądek :-)

BeeMeR - Wto 25 Lut, 2014 15:45

Obejrzałam.
Przepiękne zdjęcia - bardzo staranne kadry :oklaski:
Szkoda, że treść im nie dostaje - a już na pewno to nie mój Darcy i nie moja Elizabeth :czekam2: Wickham już najprędzej, acz w tym wypadku też wolę się zatrzymać na etapie znanym z książki.
Kim w ogóle jest ta dziewczyna z dzieckiem z chatki nieopodal? I ten chory chłopak? Byli w książce? :mysle:

Eeva - Wto 25 Lut, 2014 15:47

Byli :-)
Lady_Joanna - Wto 25 Lut, 2014 17:47

O ile dobrze zrozumiałam to syn i córka tego lokaja od czyszczenia sreber, który kiedyś miał inną jakąś bardziej zaszczytną funkcję, ale niestety nie pamiętam jaką :rumieniec:
annmichelle - Pon 18 Maj, 2015 13:55

Obejrzałam i ogólnie wrażenia dobre. :-)
Jedynie aktorka odgrywająca Elizabeth mi nie pasowała, niestety pod żadnym względem. :-| Samą aktorkę lubię - nota bene moja ulubiona z "Samotni", ale tutaj zupełnie na nie. Aktorka niewątpliwie zdolna, ale wizualnie ona jest po prostu brzydka, niestety. A jej Lizzy to taka przygaszona, wyblakła kobieta, brakło mi błyskotliwości, energii.
Jeszcze pan Bennet mi nie przypasował, też taki jakiś kapciowaty.
Natomiast Darcy, Lidia, Jane, Whickam i Georgiana - spodobali mi się. :-) I piszę to ja - fanka "Dumy i uprzedzenia" 1995. :serce:

Harry_the_Cat - Pon 18 Maj, 2015 18:39

Ja na poczatku tez mialam mieszane uczucia w stosunku do Elizabeth - ale potem, czy nie taka troche Lizzy miala byc? Nieurodziwa? Przygaszenie chyba bardziej zwiazane bylo z historia - tak mi sie wydaje, ale widzialam to ponad rok temu, szzerze mowiac :roll:
annmichelle - Pon 18 Maj, 2015 18:58

Harry_the_Cat napisał/a:
- ale potem, czy nie taka troche Lizzy miala byc? Nieurodziwa?

Miała przecież piękne oczy (wg książki) i ogólnie była miła dla oka. :wink: Tutaj, niestety, oczy nie były piękne i nie piszę tego złośliwie, bo naptawdę lubię tę aktorkę...
Sytuacja na pewno nie była wesoła, ale ta Elizabeth jest taka "bez ikry", wyblakła, więcej ma jej nawet Georgiana, a powinno być na odwrót. Acha, i o ilę widać uczuci Darcy'ego do syna (fajne sceny) to brakuje mi matczynej miłości ze strony Lizzy - chyba, że taka z niej "zimna" sztuka się zrobiła po ślubie. :-P

Fibula - Pon 18 Maj, 2015 22:44

Mnie też Ann Maxwell nie bardzo się podobała jako Lizzy - trochę kojarzyła mi się z Sally Hawkins z Perswazji. W Lidii z kolei widziałam Niemożliwą Dziewczynę z Doktora. ;) Niezależnie od mojej oceny trafności castingu, serial zdecydowanie bardziej mi się spodobał niż książka, w której główni bohaterowie są zwyczajnie antypatyczni (palmę pierwszeństwa dzierży pułkownik Fitzwilliam, ale Lizzy też niewiele brakuje). :roll:
annmichelle - Wto 19 Maj, 2015 12:26

behemotka napisał/a:


Jak wam się podobało mrugnięcie do widza i nawiązanie do „Emmy”?

Czy chodzi o te słowa pułkownika Fitzwilliama, że zna Georgianę od dziecka? :-)

A jak Wam się podobało trochę ironiczne nawiązanie do "DiU" 2005? :-P

Chodzi mi o scenę oświadczyn (nie napiszę kogo, żeby nie spoilerować): łąka, oblubieniec w rozpiętej koszuli, płaszczu, wyglądający lekko na "wczorajszego", prowadzi konia, a naprzeciw wychodzi mu ukochana. No i mężczyzna się oświadcza. :lol: Zabrakło tylko mgły, a byłoby jak w "DiU" z 2005 roku.

Admete - Wto 19 Maj, 2015 13:01

Wiesz co przerzuć się na koreańskie seguki czyli seriale kostiumowe. Dostaniesz co tylko chcesz - romans zakazany, porwania, polityczne spiski, zamaskowanych bohaterów, uciśnione niewinności, szlachetnych zbójców, tych nieszlachetnych też ;) , złoczyńców, duchy dziewic ;) , pojedynki na miecze, walki wręcz, bitwy i cokolwiek sobie zamarzysz ;)
annmichelle - Śro 20 Maj, 2015 12:22

Admete, o nie - dzięki! :wink:
Hiszpański "Gran Hotel" miał to wszystko i było mi już tego za wiele, choć przyjemnie się oglądało z przymrużeniem oka. :wink: Domyślam się, że kino azjatyckie ma tego jeszcze więcej. :paddotylu: :mrgreen:

Admete - Śro 20 Maj, 2015 12:39

Bo ja wiem? Ma tyle, ile trzeba :)
annmichelle - Nie 08 Wrz, 2019 13:55

Wreszcie przeczytałam powieść P.D. James i od razu zrobiłam sobie powtórkę z serialu.
I w sumie tylko się zirytowałam, że tak zmieniono książkę, poczynając od nastroju filmu po akcję i bohaterów.
Szkoda, bo gdyby się trzymali powieści to wyszedłby pewnie zgrabny serial (obsada przecież była w porządku, oprócz Elizabeth, która mi wybitnie nie pasowała...), a nie jakiś dekadencki dramat z niepasującą muzyką, konfliktem małżeńskim (!), mrocznymi ujęciami, rozemocjonowanym Darcy'm, zimną Elizabeth, itd.
No i w książce pułkownik Fitzwilliam nie był takim draniem. :?
Więcej moich wrażeń w temacie o książce, żeby się nie powtarzać : https://forum.northandsouth.info/2185.htm#553916

Lady_Joanna - Nie 08 Wrz, 2019 19:35

Aktorka do roli Elizabeth wg mnie wcale nie pasowała, wiem, że ona nie była ładna, ale miała ładne oczy, a jakie ma filmowa Elizabeth to szkoda gadać. No, ale to chyba teraz "etatowa" aktorka BBC, nie przepadam za nią.
Trzykrotka - Nie 08 Wrz, 2019 23:00

To ta z South Riding i North and South? Kiedyś natknęłam się na kawałek serialu gdzieś w tv i pamiętam, że pomyślałam, że na Elizabeth nie pasuje, ale w tamtych serialach mi się podobała :mysle:
BeeMeR - Nie 08 Wrz, 2019 23:04

Tak, ona. Faktycznie na Elizabeth nie pasuje, choć to dobra aktorka.
Ira - Sob 05 Cze, 2021 21:12

Trzykrotka napisał/a:
To ta z South Riding i North and South? Kiedyś natknęłam się na kawałek serialu gdzieś w tv i pamiętam, że pomyślałam, że na Elizabeth nie pasuje, ale w tamtych serialach mi się podobała :mysle:


Ja uważam tak samo. Aktorka dosyć dobra moze nie jest pięknością, ale kiedys takie kobiety określano mianem: przystojna.
Jednak na Elizabeth nie pasuje. Bardzo mnie to uwierało. Ta Elizabeth jakaś taka bez zycia. W dodatku rozumiem, ze jej bohaterka pozostała skromna, ale w koncu Darcy nie był dusigroszem. Na pewno chciałby by żona dobrze wygladała, a jej stroje są gorsze niż służby. Wyglądają tanio. Wg mnie to zupełnie nietrafiony wybor w przeciwieństwie do pana Darcy. Matthew Rbys wygląda moze froźnje i na pierwszy rzut oka mize sie nie podobać, ale na drugi zyskuje. Dla mnie to bardzo udana wersja pana Darcy. Druga z moich trzech ulubionych wcieleń. Trzecim jest Sam Riley z "Duma i uorzedzenie i zombie".

Ira - Pon 07 Cze, 2021 18:11

Cytat:

Czytałam, napisałaś o obsadzeniu aktorów w rolach Elizabeth i Darcy'ego, a mnie bardziej ciekawi co sądzisz o samym miniserialu plus książka kontra mini-serial. :-)



Żałuję,że nie ma tam Bingleya. Sam proces Wickhama przez, który Darcy ma problemy jest męczący. Plus za to,że aktorzy są dobrani może nie idealnie lecz wg epoki. Żadnych wariacji. Kostiumy oprócz sukienkę Lizzy są bardzo ładne. Byłoby lepiej bez tego wątku kryminalnego jednak kolejne romanse Wickhama po ślubie mnie nie dziwią.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group