Fantastyka - Haven
Eeva - Nie 19 Wrz, 2010 22:03
oj Duke, duke, dla mnie ma swój urok i wole go od Nathana
praedzio - Nie 19 Wrz, 2010 22:05
Chyba se na koszulce wyhaftuję: Team Nathan.
Admete - Nie 19 Wrz, 2010 22:07
To jesteś w mniejszości Nie lubie takich postaci jak Duke, a gdybym spotkała kogoś takiego w prawdziwym życiu, to omijałabym szerokim łukiem. W serialach natomiast lubię tych pokręconych nieco i mrukliwych No i aktor ma dziwną urodę. Zwłaszcza jak mu tak dziwnie włosy układają. Biedak powinien pozwać charakteryzatorów
Caitriona - Pon 20 Wrz, 2010 12:53
To ja też: nie, tylko nie Duke! Nie mam nic przeciwko, jak się kręci dookoła, może być z niego niezły kumpel, ale nic więcej. Praedziu, możesz i mi wyhaftować Team Nathan
praedzio - Pon 20 Wrz, 2010 13:08
I znów się będziecie śmiać, że haftuję w barwach wojskowych.
Admete - Pon 20 Wrz, 2010 13:09
Ja jestem z dala od wszelkich teamów , ale wolę Nathana.
Caitriona - Pon 20 Wrz, 2010 15:36
| praedzio napisał/a: | | znów się będziecie śmiać, że haftuję w barwach wojskowych |
Admete - Sob 25 Wrz, 2010 16:25
A w ostatnim Haven było zabawne nawiązanie do Archiwum X - przynajmniej ja odebrałam to jako nawiązanie do Archiwum
praedzio - Sob 25 Wrz, 2010 16:39
Haven obejrzę sobie wieczorkiem. Właśnie wróciłam z grzybów.
Admete - Sob 25 Wrz, 2010 16:44
To znaczy, że zdrowa już jestes Dobry odcinek. Ojciec Nathana to niezły manipulator. Nie dziwię się, że Nathan mu nie ufa.
praedzio - Sob 25 Wrz, 2010 16:48
| Admete napisał/a: | | To znaczy, że zdrowa już jestes |
Niestety, jeść ich nie będę.
| Admete napisał/a: | | Dobry odcinek. Ojciec Nathana to niezły manipulator. Nie dziwię się, że Nathan mu nie ufa. |
Chrzanić wieczór! Odpalam teraz!
Admete - Sob 25 Wrz, 2010 16:50
Właściwa decyzja
Eeva - Sob 25 Wrz, 2010 17:18
No niezły ten odcinek, jestem bardzo ciekawa o co chodziło z tym ojcem Nathana i opcją zeby Audrey została w Haven ?
Caitriona - Sob 25 Wrz, 2010 17:45
Może dziwnie to zabrzmi, ale chyba chodzi o to, żeby Audrey została tam na stałe i pilnowała 'kłopotów' w Haven. Mam wrażenie, że szeryf chyba zaczyna żegnać się z życiem, jakiś rak płuc może i ktoś musi przejąć po nim schedę.
Admete, o jakie nawiązanie Ci chodziło do Archiwum? O ten odcinek ze statkiem?
Eeva - Sob 25 Wrz, 2010 18:05
Tak myślałam, że może o to chodzić, ale nie moge się oprzeć wrażeniu że coś w tym jeszcze jest
praedzio - Sob 25 Wrz, 2010 18:46
| Caitriona napisał/a: | | Admete, o jakie nawiązanie Ci chodziło do Archiwum? O ten odcinek ze statkiem? |
Była taka scenka, kiedy Audrey rozmawiała ze swoim przełożonym z FBI i z przekąsem mówiła o gościu z FBI, który uganiał się za kosmitami.
Caitriona - Sob 25 Wrz, 2010 18:49
Cholera, nie wyłapałam, ale dzięki za informację
Eeva - Sob 25 Wrz, 2010 19:01
I jeszcze chyba było o tym, że ten gościu nie skończył za dobrze?
praedzio - Sob 25 Wrz, 2010 19:22
Tak, było o tym.
Audrey: At least I'm not like that one guy you trained...that was chasing aliens... What was his name?
Szef z FBI: Hey, he was a genius. What happened to him the last few years was a tragedy, but that's beside the point.
Caitriona - Sob 25 Wrz, 2010 19:39
No tak, właśnie tak się kończy oglądanie serialu, gdy czterolatek z siedmiolatką buszują po pokoju Kompletnie tego nie wyłapałam.
Admete - Sob 25 Wrz, 2010 21:31
A ja od razu i miałam archiwalne skojarzenia A tak poza tym, to dość zabawne, że na forum poświęconym powieści z XIX wieku, jest tyle fanek fantastyki
asiek - Pon 27 Wrz, 2010 19:44
Obejrzałam drugi odcinek Haven... Ubawiłam się, kiedy agentka Parker została pokonana przez poliestrową włóczkę.
Admete - Pon 27 Wrz, 2010 20:14
Serial ma takie dziwne pomysły Ale ma też taki sympatyczny klimat
praedzio - Pon 27 Wrz, 2010 20:39
Fajni są ci bracia pracujący w lokalnej gazecie.
Admete - Pią 01 Paź, 2010 17:12
Praedzio masz może ochotę na ff z Haven?
http://www.fanfiction.net...ns_of_the_Heart
|
|
|