Filmy - Teatr telewizji, teatr na szerokim ekranie...
miłosz - Wto 12 Paź, 2010 11:23
o z 1995 alemć tego chyba nie widziała, bo bym tę Ścibakówną zapamiętała
albo zeby jaka tvp kultura wygrzebała w czeluściach śluby 1972 jejuściu - Celińska jako Aniela Zaorski jako Albin Seweryn jako Gustaw toż ja wtedy młodem pacholęciem byłam a niektórych tu obecnych to chyba nawet w planach nie było
Hortensja - Wto 12 Paź, 2010 12:03
| Sofijufka napisał/a: | | młodego Kondrata pamietam w damskiej sukni w "Ciotce Karola", ach, jak ślicznie wygladał... |
A dla mnie mlody Kondrat to przede wszystkim "Igraszki z diablem" Drdy. Mam to nagrane, ile razy to ogladalam. Razem z druga sztuka Drdy - "Zapomniany Diabel".
miłosz - Wto 12 Paź, 2010 12:07
Igraszki były genialne i czasem to powtarzają gdzieś w czelusciach telewizji
jak zwykle nam wątek poszybował nieco - kiedyś w tivi to spektakle teatralne były poprostu bardzo mocną dziedziną sztuki, kto pamieta czwartkowe kobry??
a tak wogóle ( w ramach klasyki niepolskiej) to obejrzałabym sobie błękiny zamek były dwie adaptacje Tv 1996 i 1976
Sofijufka - Wto 12 Paź, 2010 12:28
a gdzieżes to wyszukała?
miłosz - Wto 12 Paź, 2010 12:40
| Sofijufka napisał/a: | a gdzieżes to wyszukała? |
tę pierwszą wersję z Ewą Żukowską osobiście oglądałam w telewizji w jakieś święta chyba ze sto lat temu? o ile pamięć mnie zawodzi to 3krotka też (albo ktoś z klasy jescze w liceum)
Yvain - Wto 12 Paź, 2010 12:43
| miłosz napisał/a: | | kiedyś w tivi to spektakle teatralne były poprostu bardzo mocną dziedziną sztuki | zgadzam się, mnie uwiodły "Opowieści Hollywoodu" Christophera Hamptona w reżyserii Kazimierza Kutza, jedno z najlepszych przedstawień "Złotej setki Teatru TV" i prawdziwy aktorski majstersztyk w wykonaniu Janusza Gajosa
Trzykrotka - Wto 12 Paź, 2010 13:15
| miłosz napisał/a: | | Sofijufka napisał/a: | a gdzieżes to wyszukała? |
tę pierwszą wersję z Ewą Żukowską osobiście oglądałam w telewizji w jakieś święta chyba ze sto lat temu? o ile pamięć mnie zawodzi to 3krotka też (albo ktoś z klasy jescze w liceum) |
Oglądałam! Czarno - biała, bardzo piękna adaptacja. Potem latałam do operetki na Błękitny Zamek śpiewany...
Była też taka adaptacja - koszmrek z lat 90
http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/521045
Z Ciunelis i Dedkiem - straszna.
Zapomniany diabeł i Igraszki - miodzio! Czesi mają niepodrabialne poczucie humoru, a nasi aktorzy zrobili z tego perełki
Aragonte - Wto 12 Paź, 2010 15:12
| miłosz napisał/a: | Igraszki były genialne i czasem to powtarzają gdzieś w czelusciach telewizji
jak zwykle nam wątek poszybował nieco - |
Dziewczyny, zmodyfikowałam temat wątku, bo chyba lepiej rozciągnąć to ogółem na Teatr Telewizji i ekranizacje teatralne Zastanawiam się tylko, czy to bardziej przynależy do działu filmowego, czy teatralnego
Igraszki i Zapomnianego diabła oglądałam nie wiem, ile razy Zresztą byłam też na tym kiedyś w Teatrze Polskim, ale tamta ekranizacja była bezbłędna.
asiek - Wto 12 Paź, 2010 16:08
| Trzykrotka napisał/a: | | A Cyrano de Bergerac, z Fronczewskim (ten jego głos! Ja chyba wtedy zakochałam się w męskich głosach)... |
Cyrano ... to cudowny spektakl... Jakiś czas temu powtarzano go na TVP Kultura. Z przyjemnością, po raz nie wiem już który, obejrzałam popisową rolę Fronczewskiego.
A czy ktoś pamięta młodego Kolbergera w roli Romea ? Spisał się fantastycznie...
http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/523614
A co do Gajosa, to stworzył całe mnóstwo ciekawych postaci... Ostatnio podziwiałam go w powtórce Kolacji na cztery ręce...
http://www.plejada.pl/16,...ji,artykul.html
Ehhhh... ckni mi się za Teatrem Telewizji z dawnych lat...
Sofijufka - Wto 12 Paź, 2010 16:35
a Bożena Adamkówna taką wspaniała Julia była...
Yvain - Wto 12 Paź, 2010 16:38
| asiek napisał/a: | | Ehhhh... ckni mi się za Teatrem Telewizji z dawnych lat... |
Mi również, stworzyli w nim wspaniałe role najlepsi polscy aktorzy, dając niepowtarzalny klimat. Może ktoś by wpadł na pomysł i wypuścił to na rynek, chociaż tą "Złotą setkę Teatru TV" cudownie by było mieć taką kolekcję
miłosz - Wto 12 Paź, 2010 18:44
| Sofijufka napisał/a: | | a Bożena Adamkówna taką wspaniała Julia była... |
i Pszoniak co wyglądał jak uczniak mnie ta ekranizacja niezmiennie z czterdziestolatkiem sie kojarzy - jak to Jagódka z domu wybyła po obejrzeniu
wyszło mi na to że za PeReLu w telewizorni był - RAJ
Ania Aga - Wto 12 Paź, 2010 21:04
A pamięta ktoś "Ożenek" z Anną Seniuk? Albo Fredry "Damy i huzary" z Walczewskim, Pokorą i chyba Dykiel...Z niezbyt dawnych czasów zapadł mi w pamięć spektakl z Holoubkiem i Fronczewskim o ojcu i synu, którzy jadą do obozu, w którym podzczas drugiej wojny przebywał ojciec (tytuł, niestety mi uleciał)
Marija - Wto 12 Paź, 2010 21:05
Pamiętam, pamiętam Kolbergera jako Romea, chociem jeszcze była w przedszkolu .
Ania Aga - Wto 12 Paź, 2010 21:10
| miłosz napisał/a: | | wyszło mi na to że za PeReLu w telewizorni był - RAJ | Raj , jak raj, ale było dużo dobrych filmów z klasyki, np. Stare Kino, oglądało się regularnie Teatr Telewizji, i to całą rodziną, bo nie było alternatywy.
asiek - Wto 12 Paź, 2010 21:17
| Ania Aga napisał/a: | | A pamięta ktoś "Ożenek" z Anną Seniuk? Albo Fredry "Damy i huzary" z Walczewskim, Pokorą i chyba Dykiel... |
Jasne, że pamiętam Niedawno była powtórka...
| Ania Aga napisał/a: | | Z niezbyt dawnych czasów zapadł mi w pamięć spektakl z Holoubkiem i Fronczewskim o ojcu i synu, którzy jadą do obozu, w którym podzczas drugiej wojny przebywał ojciec (tytuł, niestety mi uleciał) |
Spektakl nosił tytuł Podróż... Znakomite przedstawienie...
Wspaniałe role dwóch tuzów polskiej sceny...
http://www.mojeopinie.pl/...tv,3,1225565891
Yvain - Wto 12 Paź, 2010 21:32
Albo "NAPOLEON V. S. O. P." Anna Seniuk (Józefina), Krzysztof Kowalewski (Napoleon) czy "KLUB KAWALERÓW" Jerzy Stuhr, Cezary Pazura, Zbigniew Zamachowski, Edyta Jungowska, Janusz Gajos, Krystyna Janda
Aragonte - Wto 12 Paź, 2010 22:03
| Ania Aga napisał/a: | | A pamięta ktoś "Ożenek" z Anną Seniuk? Albo Fredry "Damy i huzary" z Walczewskim, Pokorą i chyba Dykiel...Z niezbyt dawnych czasów zapadł mi w pamięć spektakl z Holoubkiem i Fronczewskim o ojcu i synu, którzy jadą do obozu, w którym podzczas drugiej wojny przebywał ojciec (tytuł, niestety mi uleciał) |
To "Damy i huzary" reżyserowane przez Olgę Lipińską, prawda? Muszę to sobie niedługo przypomnieć I mnóstwo innych spektakli... Lista jest dłuuuga, ale na pewno będzie to dylogia diabelska Drdy, Cyrano de Bergerac, parę sztuk Fredry, Kolacja na cztery ręce z Gajosem i Wilhelmim, Freuda teoria snów, Przedstawienie Hamleta we wsi Głucha Dolna, Upiór w kuchni ze Śleszyńską i Kwiatkowską, Kłopoty to moja specjalność z Jerzym Dobrowolskim... Ech
Sofijufka - Wto 12 Paź, 2010 22:22
nie mówiąc juz o cyklu szekspirowskim z Łodzi [tego to żadna z Was nie pamieta] albo klasyków greckich
Hortensja - Wto 12 Paź, 2010 22:57
| asiek napisał/a: | Ania Aga napisał/a:
A pamięta ktoś "Ożenek" z Anną Seniuk? Albo Fredry "Damy i huzary" z Walczewskim, Pokorą i chyba Dykiel...
Jasne, że pamiętam |
No ba!
| Aragonte napisał/a: | | Kolacja na cztery ręce z Gajosem i Wilhelmim |
A to jest po prostu majstersztyk! Sama sztuka no i wykonanie!
-Na wizytówce było napisane Handel.
-Bo to są Anglicy, oni piszą handel, żeby wymawiać hendel.
-"Mesjasz" niezły, ale za głośno, za głośno! Ja bym to zrobił inaczej.
Aragonte - Wto 12 Paź, 2010 23:21
Tak szczegółowo to dialogów nie pamiętam (chociaż wiem, że baaaardzo mi się podobało), oglądałam to w latach dziewięćdziesiątych
Ale mam nadzieję, że niedługo sobie przypomnę
asiek - Śro 13 Paź, 2010 07:37
| Sofijufka napisał/a: | | nie mówiąc juz o cyklu szekspirowskim z Łodzi [tego to żadna z Was nie pamieta] albo klasyków greckich |
Pamiętam cykl szekspirowski w wydaniu BBC... Leciało to ,o ile mnie pamięć nie myli, w latach 80-tych. Na ówczesne czasy, to była olbrzymia gratka.
Sofijufka - Śro 13 Paź, 2010 08:38
łódzki to rok sześćdziesiaty któryś chyba. Role głownych bohaterek grała Ewa Mirowska, baardzo dobra aktorka, choć do banalnej urody było jej daleko [taki trochę kościsty chłopak], ale jako Rozalinda i Wiola - noooo. Czekałam zawsze na kolejny spektakl - i doczekać sie nie mogłam
miłosz - Śro 13 Paź, 2010 20:40
cie choroba nie wiem gdzie wpisać o tych ślubach???
się i ja wybrałam na te śluby - moze zacznę od tego, który sie broni najlepiej czyli Macieja Stuhra, ma chłopak talent i chęć do grania (i co raz bardziej tatowy sie robi) i sceny z jego udziałem są do oglądnięcia, dzielnie dotrzymuje mu kroku Anna Cieślak, choć to pewnie zdecydowanie zasługa młodego, broni sie jak może Więckiewicz, którego uwazam, za jednego z lepszych polskich aktorów, choć kino niewiele już ma mu do zaproponowania. To chyba tyle bym powiedziała dobrego. Choć muzyka jest niezła, tyle, że Lorenc ją na pewno pisał do innego filmu.
A co do reszty - to to jest po prostu bardzo zły film Bez polotu, bez pomysłu o czym to ma być, panny piją, palą (chyba dopalacze), kąpią sie nagusieńko w jakiem stawie, drób, krowy, owce i wszelka zywina pałeta sie po podwórku, dwory jakieś takie podupadłe czy co
byłyśmy o 17 - osób w kinie może 7(no może 9) z czego dwie wyszły po pół godzinie.
RaczejRozwazna - Śro 13 Paź, 2010 20:48
| miłosz napisał/a: | | drób, krowy, owce i wszelka zywina pałeta sie po podwórku |
Może się twórcy DiU 2005 zainspirowali
A slubach i nie tylko dyskusja toczy się tu:
http://forum.northandsouth.info/2026,50.htm
|
|
|