Jane Austen - życie i epoka - Książki około-Austenowskie
Yvain - Nie 19 Lut, 2012 22:16
No tak rozumiem, że to jajecznica, ale chodzi o to czy będzie mniej lub bardziej puszysta, czy tam kremowa Szczególnie, że jest na maśle. Trzeba by się dobrego kucharza zapytać "co poeta miał na myśli".
Anaru - Pon 20 Lut, 2012 11:14
To mi brzmi jak zwykła jajecznica, tyle, że więcej z nią roboty.
Ja zawsze rozdzielam żółtka od białek, białka zasmażam najpierw, potem dodaję żółtka jak mi się białka zetną bo lubię półpłynne żółtka w odróżnieniu od półpłynnych białek. A tu wygląda na smażenie wszystkiego w jednym czasie jako całej masy. Z estragonem
Ania Aga - Pon 20 Lut, 2012 13:38
| Anaru napisał/a: | To mi brzmi jak zwykła jajecznica, tyle, że więcej z nią roboty.
Ja zawsze rozdzielam żółtka od białek, białka zasmażam najpierw, potem dodaję żółtka jak mi się białka zetną bo lubię półpłynne żółtka w odróżnieniu od półpłynnych białek. A tu wygląda na smażenie wszystkiego w jednym czasie jako całej masy. Z estragonem |
Wiesz co, zaskoczyłaś mnie, ja myślałam, że autor nabija się z czytelników z tym rozdzielaniem białka od żółtka. Ale może macie rację z Yvain, że dzięki temu jajecznica jest smaczniejsza. Jak trafię w sklepie na świeży estragon, jeszcze raz ten przepis wypróbuję. W książce pani B. planuje zaprosić znajome panie na lunch. Ma odpowiednio świeże jajka, więc wybór pada na jajecznicę, początkowo z pietruszką, ale lady Cumberland stwierdza,że estragon jest bardziej arystokratyczny i jajecznica przygotowywana jest z nim.
Anaru - Pon 20 Lut, 2012 19:25
| Ania Aga napisał/a: | | Wiesz co, zaskoczyłaś mnie, ja myślałam, że autor nabija się z czytelników z tym rozdzielaniem białka od żółtka. |
Agn świadkiem
BeeMeR - Pią 24 Lut, 2012 11:44
Ja wrzucam na patelnię razem całe jajka, tylko białka rozbijam a żółtka sie początkowo grzeją nierozwalone na tym ruszanym białku, dopiero jak się białko zetnie to żółtka traktuję widelcem i trochę ścinam też, tylko ja akurat dodaję oregano miast estragonu
co kraj to obyczaj
Ania Aga - Pon 16 Kwi, 2012 20:24
http://www.empik.com/dama...17642,ksiazka-p
Znalazłam książkę "Dama w opałach". Mnie z opisu trudno się zorientować, czy chodzi o podróż w czasie, coś w rodzaju "W świecie Jane Austen"?
Admete - Pon 16 Kwi, 2012 20:31
http://karendoornebos.com/
To jest strona autorki.
To jest chyba ta sama książka?
http://www.amazon.com/Def...34601025&sr=1-1
Jedna z recenzji zawiera takie zdanie na temat powieści:
| Cytat: | | in fact it was pretty shallow, and highly predictable. |
behemotka - Pon 30 Lip, 2012 20:49
Zbierałam się, zbierała i w końcu mam czas napisać:
Nabyłam droga kupna dwie książki – „Byłam najlepszą przyjaciółką Jane Austen” i „Dama w opałach”. Ta pierwsza zdecydowanie wysuwa się na prowadzenie. Naprawdę przyjemnie się to czyta, choć oczywiście jest tam trochę niedociągnięć i naiwności, w końcu targetem są nastolatki. Urocze są rysuneczki (niby szkice bohaterki), a autorka na końcu zamieszcza notatkę co jest prawdą historyczną a co jej wymysłem. W wielkim skrócie akcja dzieje się na plebanii w Steventon, gdzie 15letnia Jane i jej kuzynka Jenny wracają po pobycie w szkole. Zaciekawiła mnie informacja, że kuzynka (Jane Cooper) naprawdę istniała, nigdy o niej nie słyszałam. Cora Harrison napisała też drugą część – „Jane Austen stole my boyfriend”
http://www.coraharrison.com/janeaustin.html
Z „Damą…” już trochę gorzej, ale nie tragicznie. Tak jak w cytowanej tu już recenzji, jest dość przewidywalna. Bohaterka trochę przypominała mi Amandę z „Lost in Austen” – niby zagorzała wielbicielka JA która wygrywa wszystkie konkursy wiedzy o Jane i epoce regencji a jest autentycznie zszokowana inf., że w czasach JA co trzecia kobieta umierała przy porodzie albo, że zamiast toalety jest nocnik. Jednak czyta się dość szybko i lekko, poza tym jak na wakacyjne czytadło ma dużo stron za rozsądną cenę
Ania Aga - Pon 30 Lip, 2012 21:30
Ja zaczęłam czytać "Damę w opałach" i jeszcze jej nie skończyłam, jakoś mi nie idzie, mimo że lubię czytać tak zwaną literaturę kobiecą - uważam ją za odprężającą, ta książka mnie nie zainteresowała, ale w końcu ją zmogę. Pewna Amerykanka, rozwódka, samotnie wychowująca dziecko rozpaczliwie potrzebuje pieniędzy. Zgłasza się do programu o życiu i twórczości Jane Austen. Jest miłośniczką tej pisarki, wielokrotnie wygrywała różne konkursy. Przyjeżdża do Wielkiej Brytanii za ostatnie pieniądze i dowiaduje się, że zgłosiła się do programu reality show typu "Kawaler". Pamiętacie ten program w Polsacie? Tyle że ten "show" ma się rozgrywać w realiach czasów JA. Książka zawiera sporo wiadomości o życiu w tamtych czasach, np. żeby dama się nie garbiła pod sukienkę od biustu po pępek miała wkładaną jakby linijkę. Wydawało mi się, że takie usztywnienie powinno być na plecach.
Tak jak piszesz Behemotko, książka tragiczna nie jest i w końcu ją przeczytam.
Ania Aga - Pią 12 Paź, 2012 21:42
Z ciekawostek wydawniczych
"Jane Austen ukradła mi chłopaka"
http://merlin.pl/Jane-Aus.../1,1164060.html
A w tym wykonaniu chętnie bym posłuchała
http://merlin.pl/Rozwazna.../1,1163489.html
Yvain - Sob 13 Paź, 2012 15:46
Ja też
behemotka - Śro 31 Paź, 2012 12:40
wyszukiwarka mówi mi, że tego jeszcze nie było
http://www.gandalf.com.pl...o-iana-mcewana/
swoją drogą cena z kosmosu
Blair W. - Pią 02 Lis, 2012 19:10
http://www.empik.com/duma...03402,ksiazka-p
:
Tą oto profanację czyta obecnie mój kolega i płacze ze śmiechu. Ja płaczę z bezsilnej złości, upadku ideałów, demoralizacji, deptaniem mojego serca i co tam jeszcze. Dlaczego ludzie nie wymyślą sobie własnego świata i własnych postaci tylko niszczą klasykę?
Takie oto drobne sprawy sprawiają ze z dnia na dzień coraz bardziej czuję się jak mamut
Anaru - Pią 02 Lis, 2012 19:32
To jakaś masakra, przeczytałam fragment i mam ochotę pożyczyć toto w bibliotece. O ile będzie.
Admete - Pią 02 Lis, 2012 19:41
Loana to chyba czytała - albo zamierzała przeczytać.
Anaru - Sob 03 Lis, 2012 00:52
Dopytam się, dzięki.
Loana - Czw 22 Lis, 2012 15:41
Loana ma nawet dwie takie książki i jedną chętnie odstąpi. Nie czytała i chwilowo nie zamierza, może kiedyś
snowdrop - Czw 22 Lis, 2012 16:51
Wolałabym już wersję z wampirem. Zombie jest bez sensu. Czytać nie zamierzam. Już wolę romanse Julii Quinn.
Anaru - Czw 22 Lis, 2012 18:54
Loana, masz zombie? To ja bym chętnie pożyczyła.
Loana - Czw 22 Lis, 2012 21:51
Spoko Postaram się jutro zabrać. Sorki, że dzisaj nie podjechałam, mocno dzisiaj się spieszyłam wszędzie
Anaru - Czw 22 Lis, 2012 22:41
Super
To przypomnij mi tylko, żebym Ci Jeża oddała
Ania Aga - Czw 10 Sty, 2013 18:57
http://merlin.pl/Od-Jane-.../1,1204589.html
Od Jane Austen Do Iana McEwana. Adaptacje literatury brytyjskiej - Alicja Helman, Bartosz Kazana.
Caitriona - Wto 12 Lut, 2013 20:23
Znacie książkę Death Comes to Pemberley P.D. James (ja nie znam)? Zdaje się klimaty kryminalne. BBC ma zrobić ekranizację i panem Darcy może zostać Dan Stevens. http://www.mirror.co.uk/n...stevens-1680347
Admete - Wto 12 Lut, 2013 21:05
Ktos tu na Forum chyba pisał o tej książce...
behemotka - Śro 25 Gru, 2013 22:13
http://www.wydawnictwoole...kiwania/421239/
czy to już gdzieś było na forum, bo nie mogę znaleźć?
nie mogę też znaleźć żadnych informacji co to właściwie jest
|
|
|