Filmy - Dawne gwiazdy
miłosz - Sob 15 Lip, 2006 22:36
Matylda - Sob 15 Lip, 2006 22:49
facet na koturnach
miłosz - Nie 16 Lip, 2006 09:39
| Matylda napisał/a: | :mrgreen: facet na koturnach |
jako i Frank Sinatra
Popatrz a dziś - Tom Cruise maleńki i wszystkie babki łeb wyzsze od niego i koturn nie zamawia
O tempora, o mores !
Trzykrotka - Sob 22 Lip, 2006 21:49
A propos Cruise'a - mam podejrzenia, że one kucają!
Rozmarzyłam sie przy Dziewczynach do wzięcia - co to był za smakowity - i smutny film. A przy tym bardzo śmieszny. I od razu przyszły mi na mysl Dawne Gwiazdy przez wielkie/małe DG - co powiecie na duet Maklakiewicz-Himilsbach? Ja cytatami z Rejsu mogę....
miłosz - Wto 25 Lip, 2006 09:57
http://allstarz.hollywood...nnery/lxg32.jpg
GWIAZDA od zawsze i na zwsze
Matylda - Wto 25 Lip, 2006 10:10
Wiadomo
Mniam
:oops: :oops: :oops:
On jest jak wino im starszy tym.......
Ja nawet w pokoju nauczycielskim powiesiłam sobie duży plakat
Patrzyli na mnie wszyscy dziwnie , ale ustapili
Aga85 - Wto 25 Lip, 2006 10:26
| Matylda napisał/a: | Ja nawet w pokoju nauczycielskim powiesiłam sobie duży plakat
Patrzyli na mnie wszyscy dziwnie , ale ustapili |
Hehe, no proszę, co to się w tych pokojach nauczycielskich dzieje Ale dobrze wiedzieć... skoro sama mam zostać nauczycielką
A wracając do Seana Connery'ego, to ja też go uwielbiam. Kocham "Twierdzę", "Rycerza króla Artura", że o Bondzie już nie wspomnę Aaa i jak użyczył głosu w "Ostatnim smoku". Też lubię ten film... w dużej mierze dzięki temu wspaniałemu aktorowi - ten jego głos naprawdę ma coś w sobie... jakiś magnetyzm
Anonymous - Wto 25 Lip, 2006 12:38
A co sądzicie o tym panu?:
Fred Astaire, tancerz wszechczasów. Widziałam go tylko w dwóch filmach (trzeci dziś zaczęłam oglądać, ale nie miałam nastroju) i go uwielbiam za taniec, urok i ten charakterystyczny uśmiech .
Anonymous - Wto 25 Lip, 2006 12:43
Uwielbiałam filmy Fredem (chociaż jako mężczyzna jest dla mnie zupełnie nieatrakcyjny ). Najbardziej lubię Tęczę Finiana z Tomym Steelem
Anonymous - Wto 25 Lip, 2006 12:51
Cóż, Fred Astaire nie jest zbyt atrakcyjny, ale dla mnie to ten jeden z pociągających "brzydali" .
Anonymous - Wto 25 Lip, 2006 13:37
Wracajac do Freda, to dla mnie jest brzydalem niepociagajacym, ale za to przemiłym
Podziwiam go zupelnie z suchymi śliniankami
Aga85 - Wto 25 Lip, 2006 13:47
No, ja też lubię Freda jako aktora, ale jako facet wcale mnie nie kręci
miłosz - Czw 31 Sie, 2006 15:21
A mua przeczytała, że Glenn Ford umarł....
http://film.onet.pl/0,0,1378626,wiadomosci.html
myslę, że takie damy jak my znały go na pewno a do tego damy nieco bardziej wiekowe na pewno pamietają "15.10 do Yumy" no i z "Gildy" gdzie zagrał z Ritą H.
Kaziuta - Czw 31 Sie, 2006 15:31
A to tak dla przypomnienia

Gosia - Czw 31 Sie, 2006 17:44
Znamy, znamy. Ten szelmowski usmiech...
Wlasnie z tymi dwoma filmami mi sie kojarzy
Anonymous - Pią 01 Wrz, 2006 01:05
znaja nawet niekoniecznie wiekowe damy.
On mi zawsze przypominał moja pierwsza miłosc ... :oops:
miłosz - Śro 06 Wrz, 2006 18:09
| AineNiRigani napisał/a: | znaja nawet niekoniecznie wiekowe damy.
On mi zawsze przypominał moja pierwsza miłosc ... :oops: |
Aine cóż za wyznanie.........................
Czy nazywanie Catrine D. dawną gwiazdą będzie duzym nietaktem???? Uwielbiam kobietę;)
http://www.youtube.com/watch?v=MFGi7IJ1SjM
kami - Czw 07 Wrz, 2006 20:10
Ja z kolei uwielbiam p. Mariana Kociniaka (ur. 1936). "Jak rozpetałem II wojnę światową " widziałam tak wiele razy, że sama nawet nie pamiętam ile, a przygody Franka Dolasa wciagają i śmieszą mnie zawsze tak samo . Jak dla mnie odtwórca głównej roli był (i nadal jest) niesamowitym facetem, przystojnym, z bardzo ciepłym głosem. Marian Kociniak ponoć od poczatku swej kariery... nigdy nie udzielił zadnego wywiadu...
Kaziuta - Czw 07 Wrz, 2006 20:44
Kami popieram Cię bardzo, bardzo. Lubie M.Kociniaka, a że jestem wiekowa dama oprócz jego ról uwielbima jego dialogi z Andrzejem Zaorskim pt. "Kulisy srebrnego ekranu", które były nadawane w fantastycznej audycji radiowej "60 minut na godzinę". Szanuję M.Kociniaka za jego konsekwencje- nigdy nie udziela wywiadów prasie, nie jest tzw. osoba publiczną, nie bywa na balach, wieczorkach czy innych spotkaniach towarzyskich gdzie bywa cała "warszawka" i nie złamal tej zasady od lat.
Anonymous - Wto 12 Wrz, 2006 00:35
a ja oglądając Jak rozpętałem... owszem śmieję się (Brzęczyszczykiewicz przeszedł już chyba do historii polskiego kina ), ale czuję lekki niedosyt. Przed filmem dość często towarzyszyła mi książka. jest spokojniejsza, nie tak śmieszna i chyba bardziej realna.
W filmie wszystko przejaskrawili, do wszystkiego coś dodali i z Przygód kanoniera Dolasa zrobiono Jak rezpętałem II wojnę światową
I profesorem (chyba historii ) Franciszek Dolas stał się zwykłym warszawskim cwaniakiem, delikatny, inteligentny humor został przerobiony na klasyczną komedię pełną gagów, jaskrawych sytuacji i dialogów.
Trochę mi żal ...
Matylda - Pon 02 Paź, 2006 21:34
Własnie leci Poszukiwany poszukiwana ze świetną rolą Wojciecha Pokory
Zresztą nie tylko . Niezapomniany Czechowicz , Gołas na którego tylko spojrzę to tarzam się ze smiechu
Pamiętacie: Marysiu otwórz to ja twój pan
Gosia - Pon 02 Paź, 2006 21:41
"Dzis w nocy nie bedzie brata, bede ja!"
Matylda - Pon 02 Paź, 2006 21:47
a kasa za zmiany w projekcie urbanistycznym ( przestawienie jeziorka z budynkiem)
Gosia - Pon 02 Paź, 2006 21:49
"Marysiu Ty mi pomagalas!"
"Moj mąz jest z zawodu D Y R E K T O R E M" .
monika29.09 - Pon 02 Paź, 2006 23:09
"Marysiu, to Marysia jest kobietą?"
+ "zawartość cukru w cukrze" - to powiedzonko często jest używane w naszym domu
świetny film, lubię do niego wracać.
m.
|
|
|