To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Najlepsze w 2008 roku

Harry_the_Cat - Czw 25 Gru, 2008 22:28

Przy moim stosunku do Mamma Mia! dostałam ten film na gwiazdkę :rotfl: :rotfl:
praedzio - Czw 25 Gru, 2008 22:29

Harry_the_Cat napisał/a:
Przy moim stosunku do Mamma Mia! dostałam ten film na gwiazdkę :rotfl: :rotfl:


Komu się naraziłaś? ;)

Harry_the_Cat - Czw 25 Gru, 2008 22:35

Dokładnie :mrgreen:
Co ja takiego zrobiłam?? (a tak serio to ta osoba nie miała szansy wiedzieć, co o tym filmie chyba myślę - a prezent mnie zupełnie zaskoczył, bo to tak w ogóle od chłopaka siostry mojego męża, więc summa summarum gest był bardzo miły :-) )

Anonymous - Pon 05 Sty, 2009 10:30

i namyśliłam się co do najlepszych filmów "Pokuta" i "Chak De! India" :)
jakaś klsyfikacja generalna będzie czy cuś?

RaczejRozwazna - Pon 05 Sty, 2009 19:37

Moje zestawienie jest bardzo subiektywne, bo nie jestem "maniakiem" filmowym. Ale kilka rzeczy odkryłam w tym roku, choć zazwyczaj nie są to rzeczy nowe. I tak

Filmy:
Po raz pierwszy obejrzałam "Gwiezdne wojny" i rozumiem teraz szaleństwo wokół starej trylogii - sama mu (mam nadzieję chwilowo) uległam

"Książę Kaspian" - z Benem Barnesem, ciekawa jestem jego dalszej kariery. "Opowieści z Narni" to książka mego dzeciństwa, z którą się chyba nigdy nie rozstanę

"Ocean's eleven" - komedia pierwszej klasy

"A little woman" - długo byłam pod wrażeniem filmu i soundtracka - od tego obrazu zaczęła się u mnie sympatia dla Bale'a i Ryder

Ekranizacje (seriale): "Wojna i pokój" (podobało mi bardzo się mimo niedociągnięć), "Rozważna i Romantyczna" - odkryłam wersję najnowszą i tą z 1981 roku - obie mają plusy i minusy, nadal najbardziej lubię wersję z Kate Winslet i Alanem Rickmanem :serce:

I teraz narażę się lincz :rumieniec: - rozczarował mnie bardzo serial N&S, a taże uwielbiany powszechnie RA

częściowym rozczarowaniem był dla mnie również "Malowany welon" - ale to dlatego, że bardzo dużo się po nim spodziewałam.

Wiele nadziei wiążę z rozwojem kariery Jamesa McAvoya (choć jego akurat odkryłam w 2007 roku), chciałaby też więcej dobrych filmów z Nicolasem Cage'm - uległam w tym roku magii jego brązowych oczu :wink:

Więcej na razie nie pamiętam

achata - Czw 08 Sty, 2009 10:36

Mało w tym roku oglądałam filmów, ale spróbuję ze swej strony zmierzyć się z rankingiem.

1. Najlepszy film: Ksiażę Kaspian i Quantum of Solace- jedyne filmy, które skusiłam się obejrzeć w kinie i mnie nie zawiodły.
2. Najlepszy serial- z braku innych- Tess of the D'Urbevilles.
3. Najlepsza adaptacja- Tess of the D'Urbevilles i Książę Kaspian :)
4. Najgorsza adaptacja- brak (Rozważna i Romantyczna była małym rozczarowaniem ale nie aż tak wielkim)
5. Najlepszy musical- nic nowego nie obejrzałam
6. Najlepszy soundtrack- Książę Kaspian :)
7. Największe rozczarowanie- brak
8. Najlepszy aktor- w sensie odkrycia 2008 roku, chyba Ben Barnes
9.. Najlepsza aktorka- Małgosia z najnowszej Rozważnej i Romantycznej (jak się ta dziewczynka nazywa?)
10. Z jakim serialem wiążę najwięcej nadziei na przyszłość- najnowsza adaptacja Wichrowych Wzgórz z BBC, Emma z BBC, Lost 5, albo druga część Rzymu o ile u nas puszczą
11. Jaki film odkryłam/em dla siebie w tym roku (oczywiście tutaj może to nie być film wydany w tym roku). Rzym. Końcowe odcinki i wątek miłości Pulla do Irene w końcu mnie przekonały.

Iwona - Czw 08 Sty, 2009 19:17

Najlepszy film - Skarb narodów 2: Księga Tajemnic, Opowieści z Narnii: Książe Kaspian
Najlepszy serial - Kości, dr House
Najlepszy musical - Mama Mia
Najlepszy soundtrack - Mama Mia
Największe rozczarowanie - Kochanice Króla
Najlepszy aktor - Nicolas Cage
Z jakim serialem wiążę najwięcej nadziei na przyszłość - Kości, Dr House
Jaki film odkryłam/em dla siebie w tym roku - Odświeżenie Agentów NCIS i Na wariackich papierach, Księżna i ekranizacje Jane Austen.

RaczejRozwazna - Czw 22 Sty, 2009 17:21

Tak w temacie - pełna lista tegorocznych nominacji do Oskara.

http://www.dziennik.pl/ku...CFQJKtAod1lHqmw

nie ma "Księcia Kaspiana"!! :cry2:

A czy z bajek naprawdę nic lepszego nie powtało niż Kung fu Panda? :shock:

Anaru - Czw 22 Sty, 2009 23:29

Ale jest za to "Slumdog. Milioner z ulicy" :excited:
Bardzo dobry film

BeeMeR - Czw 22 Sty, 2009 23:43

RaczejRozwazna napisał/a:
A czy z bajek naprawdę nic lepszego nie powtało niż Kung fu Panda? :shock:
Ja jestem fanką Wall-e - zwłaszcza tej części, gdzie prawie nic nie mówią :P - ślicznie jest animowana :serce: potem jest już tak tego.... amerykańsko :roll:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group