Ekranizacje - Nowa nowa nowa ekranizacja Jane Eyre?
RaczejRozwazna - Nie 19 Wrz, 2010 19:44
Ona mi jednak zupełnie do roli Jane nie pasuje
praedzio - Nie 19 Wrz, 2010 20:34
Z uporem maniaka kopię dalej: http://thesqueee.blogspot...nice-bogus.html
Caitriona - Pon 20 Wrz, 2010 15:39
Kurczę, to dziewczę faktycznie jest za ładne do tej roli... A Michaś prezentuje się naprawdę nieźle.
BeeMeR - Pon 20 Wrz, 2010 15:46
A ja tam żądnego z nich nie znam i poczekam z komentowaniem aż film obejrzę
Anonymous - Pon 20 Wrz, 2010 19:48
ja tyz. Jak w najnowszej P&P - poczekam, popatrze, zrozumie wiecej i wtedy też wreszcie sam wlacze sie do akcji
achata - Wto 21 Wrz, 2010 18:26
Po namyśle stwierdzam, że nie jest źle.Ona niby ładna ale na damulkę w stylu Blanche Ingram nie wygląda a on prezentuje się niesamowicie
praedzio - Wto 28 Wrz, 2010 10:01
Na Filmwebie rozwalił mnie jeden komentarz:
Anaru - Wto 28 Wrz, 2010 12:47
| praedzio napisał/a: | | Na Filmwebie rozwalił mnie jeden komentarz: |
chyba trza będzie zobaczyć
Irm - Nie 24 Paź, 2010 15:58
Premiera nowej JE 11 marca przyszłego roku. Ciekawe, czy i kiedy, jeśli tak, film do nas dotrze. Mam nadzieję, że nie będzie miał jakiegoś gigantycznego opóźnienia.
damamama - Czw 28 Paź, 2010 13:43
Znając nasze szczęście to rok.
Caroline - Czw 28 Paź, 2010 23:23
Jeszcze nie ma polskiego dystrybutora, więc nie wiadomo. Jeśli w ogóle go znajdzie i wejdzie do kin, to niekoniecznie musi być tak późno. Zastanawiam się raczej, czy właśnie ktoś się zdecyduje wprowadzić w Polsce film do kin, czy też co najwyżej poprzestanie na DVD.
praedzio - Pon 08 Lis, 2010 19:14
Plakacik:
aneby - Pon 08 Lis, 2010 19:15
Oooo, ładny
Admete - Pon 08 Lis, 2010 19:20
Może będzie dobra, choć ja się jakoś zniechęciłam do książki i postaci.
milenaj - Pon 08 Lis, 2010 19:34
Plakat, moim zdaniem bardzo dobry. Ja mimo wszytko obejrzę.
Admete - Pon 08 Lis, 2010 19:36
Ja też, ja też. Zwyczajnie na obecnym etapie życia nie bardzo rozumiem Rochestera, a Jane wydaje mi się egzaltowana. Ale to może wynik ostatniej ekranizacji, która mi się zupełnie nie podobała.
milenaj - Pon 08 Lis, 2010 19:46
A ja poprzednią ekranizację obejrzałam z dużą przyjemnością. Co do książki mam teraz wątpliwości. Pierwszy raz przeczytałam w podstawówce i bardzo mi się podobała. Potem kilka razy wracałam do tej lektury z przyjemnością.
A po obejrzeniu ostatniej adaptacji, książka zwyczajnie mnie nudziła... Nie wiem dlaczego. Wydawała mi się właśnie cała taka przestylizowana... Jakoś nie kupiłam tego wszystkiego. Motywacje bohaterów i ich decyzje wydały mi się nieprawdopodobne.
To samo od pewnego czasu czuje do "Wichrowych wzgórz"
Kiedyś uważałam ten styl, atmosferę za atuty, teraz mi przeszkadzały. Może niedługo znowu wrócę do tych książek... Zobaczę, czy coś się zmieniło.
Admete - Pon 08 Lis, 2010 20:09
Wichrowe wzgórza nigdy mi się jakos szczególnie nie podobały, ale Jane Eyre jak najbardziej. Teraz książka mnie nieco irytuje.
damamama - Pon 08 Lis, 2010 21:52
Plakat fajny a nowa Jane z profilu wygląda odpowiednio. Bardzo jestem ciekawa ekranizacji, bo jak dla mnie ostatnią ciężko będzie przebić (co już tu wiele razy było podnoszone).
Admete - Wto 09 Lis, 2010 08:32
Mnie się też ta nowa jane podoba, a nowy pan Rochester wygląda interesująco I jest chyba dobrym aktorem. Tej młodej aktorki nie widziałam w niczym, ona chyba grała w tej ostatniej Alicji Burtona.
praedzio - Wto 09 Lis, 2010 08:37
Michael jest dobrym aktorem , tylko propozycje otrzymuje jakieś kiepskie. Mia była niezła w "Alicji", ale na kolana nie powaliła. Zresztą nie ma co wyrokować po zaledwie jednym obejrzanym filmie z jej udziałem. Się zobaczy w praniu.
Irm - Wto 09 Lis, 2010 10:04
Ciekawie pomyślany plakat A Mia wygląda na nim właściwie jak Ruth (w pierwszym momencie automatycznie pomyślałam, że to Ruth) i ma bardzo, bardzo podobną fryzurę.
JE też pierwszy raz czytałam, będąc w podstawówce. I wtedy bardzo mi się podobała, tylko ten początek o dzieciństwie Jane zła długi dla mnie był. Jednak jak kilka lat później ponownie po nią sięgnęłam, to lektura nastręczała mi już większy problem, przede wszystkim ze względu na egzaltację narratorki. Wolę więc nie wracać już do książki, żeby nie psuć sobie wrażenia po całej historii, tylko jeszcze raz sięgnąć po serial z Ruth i Tobym
"Wichrowe wzgórza" z kolei czytałam na studiach i było ciężkie przeżycie - tak mnie główni bohaterowie wnerwiali i tak nie byłam wstanie uwierzyć w motywację ich zachowania (głównie Heathcliffa), że miałam ochotę cisnąć książką w kąt czytelni i już do niej nie wracać ;p
Admete - Wto 09 Lis, 2010 10:06
Trudno, żeby miała jakąś inna To fryzura charakterystyczna dla epoki. Loków nie nosiła, bo była skromna guwernantką.
Caitriona - Wto 09 Lis, 2010 13:14
Właśnie miałam zamieścić plakacik Podoba mi się, fajnie zrobiony.
Ja chętnie obejrzę tę wersję, chociaż poprzenia z Tobikiem szalenie mi się podobała, więc zakładam, że ta nie podbije aż tak mojego serca
achata - Śro 10 Lis, 2010 09:33
Zapowiada się ciekawie. Plakat pomysłowy i klimatyczny.
Chętnie obejrzę, zwłaszcza, że Toby Stephens nie był takim Rochesterem jakiego oczekiwałam. Mam nadzieję, ze M. Fassbender lepiej odda tragizm głównego bohatera
|
|
|