To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Ekranizacje - Pani Bovary (2000)

Tamara - Pią 02 Maj, 2008 16:54

W filmie położono nacisk na wybujały i niezaspokojony temperament Emmy , podczas gdy powieść skupia się na jej wybujałej wyobraźni i przesadzonych wymaganiach , niemożliwych do zaspokojenia , na całkowitym zaniedbaniu obowiązków żony i matki , na beztroskim wydawaniu pieniędzy męża , zaciąganiu długów bez opamiętania . Jasne ,że romans był , ale bez dosłownych i drastycznych opisów , czego film nam nie szczędził , za to wyeksponowane w książce psychologiczne studium kobiety żyjącej własnymi fantazjami i urojeniami , nie liczącej się przy ich zaspokajaniu z nikim i niczym , w filmie prawie nie istnieje . Tu mamy wyłącznie niezaspokojoną seksualnie mężatkę :confused3:

Tak czy siak , mnie uwiodła bielizna pokazywana przy okazji przez Emmę - te koszule przejrzyste , koronki , hafty :serduszkate:

A czy Rudolf to nie Willoughby przypadkiem :mysle: ?

I zastanawiam się : jak oni tam w tych zwiędłych jesiennych liściach , on jej rozciął sznurowadła od bucików , tarzali sie po glebie i potem tacy nieskalanie czyści wrócili ? :confused3: na dodatek Emma nienagannie uczesana , co bez pokojówki było raczej niewykonalne :shock:

Sofijufka - Pią 02 Maj, 2008 17:01

Willoughby - ten jedyny właściwy :serce2:
A co do tej garderoby, liści we włosach itd - zgadzam się absolutnie. Zwlaszcza Emma nie miałą prawa wracać nieskazitelnie ubrana do domu. No i - jeszcze jedna rzecz. Taki wytrawny kochanek nie cisnąłby nagiej kochanki na liście, podłożyłby jej chociaz surdut. Pamiętam, że chyba Kałużyński oprotestował scenę w Popiołach, z Heleną położona w samym gezłeczku na gołej skale....

Tamara - Sob 03 Maj, 2008 12:54

No i spodnie na kolanach powinien mieć uświnione chociaż , a tu nic . Podpadło mi BBC :bejsbol:

Aaaa , toż to nad jakąś rzeczką - strumyczkiem było , i zdążyli się wyprać :olsnienie: że też o tym zapomniałam :wink:

spin_girl - Czw 08 Maj, 2008 13:29

Nie spodziewałam się takich odważnych scen po BBC! Szczęście, że oglądałam akurat ten odcinek sama, bo na ogół pcham się z ekranizacjami na forum publicum, oświadczając wszem i wobec, że karmię się wzniosłą sztuką ( a w myślach dysząc do Rysia czy Colina czy innych, chociaż sztuką też się, oczywiście, karmię). Jestem nieco zaskoczona odwagą w ukazywaniu tych scen, chociaż ogółnie adaptacja bardzo mi się podoba. Główni aktorzy to oczywiście starzy znajomi: Fanny z Mansfield Park, Willoughby z S&S, Grandcourt i Deronda z Daniela Derondy- sami swoi. Zastanawiam się czy Greg Wise kiedyś zagra kogoś innego niż uwodziciela?
:-P

achata - Czw 08 Maj, 2008 14:43

spin_girl napisał/a:
Zastanawiam się czy Greg Wise kiedyś zagra kogoś innego niż uwodziciela?

No jak to? Przecież w Cranford nikogo nie uwiódł, aż mialam smutną refleksję, że się facet starzeje ale widzę, że się na szczęście myliłam :)

Tamara - Czw 08 Maj, 2008 19:01

Dziś ostatni odcinek...Ciekawe jak to zakończą :mysle:
Gosia - Czw 08 Maj, 2008 23:35

Zakonczenie baaaardzo smutne. I nawiazanie do tanca z wicehrabią, od ktorego zaczelo sie cale zlo ...
Hugh slodki w roli kochajacego (i slepego na wszystko) męża.

spin_girl - Pią 09 Maj, 2008 15:52

Kurczę, zapomniałam obejrzeć ostatni odcinek! Powtarzają to chyba? :frustracja:
Gosia - Pią 09 Maj, 2008 18:33

Dzis chyba o 20.00 (?)
Tamara - Pią 09 Maj, 2008 18:57

Ja też nie widziałam :( I nie wiem , czy będę mogła obejrzeć :( ale wczoraj na bazarku kupiłam książkę za 8 zł i mam własną :mrgreen:

No i wyszła słabość filmu bo zło nie zaczęło się naprawdę od tańca z wicehrabią , tylko już wcześniej Emma miała nabitą głowę mrzonkami o high life'ie i romansach , więc bal tylko ją utwierdził w przekonaniu , że jej sie coś nadzwyczajnego od życia należy :confused3:

migotka - Sob 10 Maj, 2008 19:20

też zaczęłam czytać:) książka podoba mi się. Emma w ogóle nie pasuje do swojego męża. Wyszła za niego, bo "myślała, że go kocha". Po ślubie okazało się, że wszystko ją w nim drażni. Nasilalo się to uczucie z upływem lat.
przecinek - Czw 05 Cze, 2008 08:46

Epelpol zapowiada wydanie tego serialu. Coraz więcej BBC w sprzedaży, świetnie.
http://www.epelpol.pl/opisy/487,pani-bovary.html

achata - Czw 05 Cze, 2008 08:56

Tamara napisał/a:
No i wyszła słabość filmu bo zło nie zaczęło się naprawdę od tańca z wicehrabią , tylko już wcześniej Emma miała nabitą głowę mrzonkami o high life'ie i romansach , więc bal tylko ją utwierdził w przekonaniu , że jej sie coś nadzwyczajnego od życia należy :confused3:

Ale moim zdaniem w filmie było widać, że już na długo przed tańcem ona miała w głowie lekko przewrócone. Nie wiem w którym odcinku jest takie moment, że siedzą sobie z mężem w ogródku i ona podekscytowanym głosem czyta z gazety nowinkę o jakimś tam księciu, czy hrabim. Mnie najbardziej wkurzyła po tej nieudanej operacji. Jak się mężowi nie udało, od razu go o wszystko obwinia- jakby był maszynką do robienia pieniędzy. To było bardzo niesprawiedliwe

Tamara - Czw 05 Cze, 2008 12:21

Bo niestety myślenie , logika i wiedza o rzeczywistości nie były mocną stroną Emmy :confused3: wręcz przeciwnie .
nicol81 - Pią 06 Cze, 2008 13:18

przecinek napisał/a:
Epelpol zapowiada wydanie tego serialu. Coraz więcej BBC w sprzedaży, świetnie.

Ja sobie raczej tego nie kupię, ale też się cieszę, że się kostiumowe plenią :cheerleader2:
achata napisał/a:
Jak się mężowi nie udało, od razu go o wszystko obwinia- jakby był maszynką do robienia pieniędzy. To było bardzo niesprawiedliwe

Zwłaszcza, że ona go namawiała...I było widać, że jakby mu się udało, to patrzyła przychylniej... :bejsbol:

Fibula - Pią 20 Cze, 2008 22:24

Informacja dla zainteresowanych: niedługo serial ma być dostępny na dvd. Informacja dla niecierpliwych: podobno niektóre sklepy internetowe mają go już w przedsprzedaży ;) .
achata - Czw 28 Lip, 2022 15:36

Na VOD TVP jest teraz dostępna nowa wersja z Mią Wasikowską. Tylko kilka rzutów okiem jak na razie ale wygląda ładnie i ciekawie. Chyba fajnie będzie pokazane to jej wpadanie w błędne koło rozrzutności. Jest gdzieś na forum wątek tego filmu?
...
Tytułem aktualizacji- zaczęłam oglądać i na razie nuda, szkodzące fabule cięcia i uproszczenia. Jednak wersja z Frances, chociaż nie do końca doskonała jak na razie pozostaje najlepszą jaką do tej pory oglądałam



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group