To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy - Damian Lewis

Admete - Czw 27 Mar, 2008 21:04

Obejrzałabym ten film :-)
Gosiu nic Ci na to nie poradzę ;-) , każdy ma swoje fascynacje. Dla mnie Crowe to też Maximus. Lewisa chyba nie widziałaś w jego ( moim zdaniem ) najlepszej roli - w Komapnii braci. Za nią go pokochałam jako aktora.
Staram się nigdy nie osądzać upodoban innych. Jak znajdę kogoś o wspólnych fascynacjach, to sobie zawsze radośnie pobajdurzę na ten temat. Może to być jedna osoba, dwie. W wątku Supernatural jest nas może pięć, a jak nam tam dobrze :-D Kochamy się zresztą także w Impali :-P To taki piękny samochód.

Gosia - Czw 27 Mar, 2008 21:06

W watku Ralpha Fiennesa gadam glownie z Giteczka (czasem ktos jeszcze wpadnie) i tez nam tam dobrze :D
Ta Kompanie Braci tak zachwalacie, ze tez bym obejrzala :lol:

praedzio - Czw 27 Mar, 2008 21:06

Admete napisał/a:
Obejrzałabym ten film :-)

Ja szykuję dla cię inny... :P Spodoba ci się... ;)

Gosia - Czw 27 Mar, 2008 21:09

I z pewnoscia czesto tez utozsamiam postac z aktorem. Rysiem bym sie tak nie zafascynowala, gdyby nie zagral Thorntona.
Admete - Czw 27 Mar, 2008 21:47

Całkowicie się z tym zgadzam Gosiu :-) Ja nie miałabym pojęcia o Lewisie gdyby nie serial Life, a potem Kompania Braci. Film jest rewelacyjny, ale musisz pamiętać, że to film wojenny, czasami pokazuje bardzo brutalną rzeczywistość. Z drugiej strony pokazuje też wspaniałych ludzi, w gruncie rzeczy zwykłych, ale potrafiących wspólnie wyjść poza zwykłość.
Intro serialu - muzyka Kamena jest przepiękna - zawsze oglądałam czołówkę, choć zwykle przewijam.

http://www.youtube.com/watch?v=50iElH7AS74

W Normandii

http://www.youtube.com/wa...feature=related

Tutaj fragmenty z odcinka o odnalezieniu obozu koncentracyjnego Why we fight:

http://www.youtube.com/wa...feature=related

Tu kolejno coś w rodzaju streszczenia całej serii- bardzo dobrze zrobione:

http://www.youtube.com/wa...feature=related

http://www.youtube.com/wa...feature=related

http://www.youtube.com/wa...feature=related

http://www.youtube.com/wa...feature=related

http://www.youtube.com/wa...feature=related

Caitriona - Czw 27 Mar, 2008 23:46

Admete napisał/a:
Lewisa chyba nie widziałaś w jego ( moim zdaniem ) najlepszej roli - w Komapnii braci. Za nią go pokochałam jako aktora.

Fantatsyczna rola w wyjątkowym i wspaniałym serialu. Uwielbiam jego Wintersa!
Gosia napisał/a:
Ta Kompanie Braci tak zachwalacie, ze tez bym obejrzala

Zachecam!

Ja bym obejrzała ten "The Baker" ;)

Admete - Pią 28 Mar, 2008 17:15

Caitri jaki ładny avek :-) Zrobisz sobie powtórkę z KB? Stęskniłam się za Charlie'm;

http://www.youtube.com/wa...feature=related

Zwiastun The Baker - rany ja chcę ten film :-D

http://www.youtube.com/wa...feature=related

praedzio - Pią 28 Mar, 2008 17:39

Admete napisał/a:
Zwiastun The Baker - rany ja chcę ten film :-D

http://www.youtube.com/wa...feature=related


Ło matko! Popłakałam się!! Ze śmiechu rzecz jasna! :P

Admete - Pią 28 Mar, 2008 17:43

Tak coś czuję, że to może być coś w stylu Hot Fuzz :-D Naprawdę chętnie bym to obejrzała, ale na razie nie widze możliwości :cry2:
praedzio - Pią 28 Mar, 2008 17:45

Cóż, to jest dosyć świeże, chyba niedawno dopiero wyszło na DVD w UK. Na ichnim Amazonie już powinno być.
Tutaj reportaż z kręcenia filmu: http://www.bbc.co.uk/dna/filmnetwork/A10790499
Okazuje się, że ten film wyreżyserował brat Damiana - Gareth Lewis.

Caitriona - Pią 28 Mar, 2008 19:17

Admete napisał/a:
Caitri jaki ładny avek

Dziękuję, moje dzieło :D
Admete napisał/a:
Zrobisz sobie powtórkę z KB?

Już zaczełam! :D Nie mogłam się oprzeć...
praedzio napisał/a:
Popłakałam się!! Ze śmiechu rzecz jasna!

Dobre!! :mrgreen:

Admete - Pią 28 Mar, 2008 19:43

Zrób jeszcze jakies avatarki - lubię je bardzo. wybrałas piekne ujęcie :-) Uwielbiam w Kompanii braci wszystkie poważne i smutne spojrzenia Wintersa. Siłą się powstrzymuję przed ponownym ( trzecim ) obejrzeniem Crossroads.
Caitriona - Pią 28 Mar, 2008 19:46

Admete napisał/a:
Zrób jeszcze jakies avatarki

Postaram się! :D

Ja tez jestem przed trzecim odcinkiem, który jest naprawdę swietny, jeden z lepszych.

Admete - Pią 28 Mar, 2008 19:47

Crossroads jest piąty, chodziło mi o to, że gdybym jeszcze raz go obejrzała, to byłby mój trzeci raz :-)
Caitriona - Pią 28 Mar, 2008 19:48

Oki, to jaki tytuł ma 3? Ten z atakiem na miasteczko? Zaraz sprawdzę ;)

edit: "Carentan" taki jest tytuł.

praedzio - Sob 29 Mar, 2008 07:56

Chyba pokocham deszcz... :serce:
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Admete - Sob 29 Mar, 2008 08:08

A niech mnie! :thud: :thud: :thud: Rewelacyjne. Praedzio czy Ty wiesz, że to jest straszliwie bollywodzkie? :rotfl:
Zwiastun Keane:

http://www.youtube.com/wa...feature=related

praedzio - Sob 29 Mar, 2008 09:03

Admete napisał/a:
Praedzio czy Ty wiesz, że to jest straszliwie bollywodzkie? :rotfl:

:bejsbol:
Co do zwiastunu Keane'a - to już wiesz, co cię czeka. :D

Admete - Sob 29 Mar, 2008 09:40

Cóż ja lubię takie klimaty - dręczony bohater, to interesujący bohater. I proszę mi to z tym :bejsbol: :wink: nie wyjeżdżać, bo wiem, co mówię. Scena prawie jak z Asoki. Już Ci Hindusi wiedzą, co robią - mokry bohater, to hmmm...bohater :lol:
praedzio - Sob 29 Mar, 2008 11:41

Admete napisał/a:
Już Ci Hindusi wiedzą, co robią - mokry bohater, to hmmm...bohater :lol:

No, kurza twarz, ale chyba nie mają wyłączności na mokrych bohaterów, hę? ;)
*bejsbol w pogotowiu, jakby co*

praedzio - Sob 29 Mar, 2008 14:10

No i obiecana recenzja "Brides". :D



W ramach utrzymywania się w nieustającym zachwycie Damianem Lewisem, wczoraj, w późnych godzinach wieczornych obejrzałam grecko-amerykański film pt. "Brides" z tymże aktorem w roli głównej. Warto zaznaczyć, że film wyreżyserował Pantelis Voulgaris, a dialogi w połowie są angielskie a w połowie greckie.

Rzecz dzieje się w 1922 roku, który był znamiennym rokiem dla Grecji, Turcji, Gruzji i innych pomniejszych państw Azji Mniejszej z powodu zarówno wyniszczającej wojny pomiędzy Turcją a Grecją, jak i trzęsień ziemi, które w tym czasie nawiedzały ten rejon świata.

Z greckiego wybrzeża wypływa statek "King Alexander" wiozący na swym pokładzie kilkaset młodych greckich, tureckich i gruzińskich kobiet tzw. Nyfes, czyli panien młodych, które zmierzają do Ameryki, aby tam zawrzeć zaaranżowane uprzednio małżeństwa z greckimi emigrantami, którzy wyruszyli tam za chlebem. Kobiety wiozą ze sobą zdjęcia "narzeczonych" oraz całą wyprawę ślubną, za sobą zostawiając rodzinne domy i ojczystą ziemię.

To nie pierwsza tego typu wyprawa "King Alexandra". Na pokładzie jest człowiek nazwiskiem Karaboulat, który tragedię owych dziewcząt, w większości jego rodaczek zresztą, wykorzystuje, żeby się wzbogacić. Robi różne przekręty w związku z tym. Niektóre dziewczęta nie dopływają do celu, są wykorzystywane przez bogatych biznesmenów-obcokrajowców itp.

Na tym samym statku płynie również amerykański fotograf, który wraca z Grecji, gdzie uwieczniał wojnę turecko-grecką na zdjęciach, do Ameryki.
Wstrząśnięty historią owych panien młodych, postanawia zrobić im wszystkim zdjęcia w ślubnych sukniach, pragnąc upamiętnić ich strach, nadzieję, oczekiwania co do przyszłych małżonków i w ogóle czekającego je losu w obcym kraju. Wśród młodych kobiet wyróżnia się Greczynka imieniem Niki. Ona jedna przyjmuje swój los z godnością, nie okazując lęku. Norman, robiąc zdjęcia dziewczętom, zaprzyjaźnia się z Niki, w skrytosci serca podziwiając jej dumę i odwagę.
Jako, że dziewczyna nieźle włada angielskim, prowadzą ze sobą rozmowy na temat ich krajów, rodzin. W miarę upływającego na statku czasu, Norman zakochuje się w Niki, mimo że wie, iż dumna dziewczyna nigdy nie zawiedzie pokładanego w niej zaufania jej rodziny i nie porzuci przyszłego męża dla innego.

Film spełnia wszystkie zasady dobrego melodramatu, ma przepiękne zdjęcia - na początku mamy śliczne ujęcia greckiego krajobrazu; towarzyszy nam piekna, melancholijna muzyka. Damian Lewis w roli Normana wypada naprawdę świetnie! Pod koniec filmu oczy miałam w mokrym miejscu.

Warto również zwrócić uwagę na antypatycznego, ale interesującego Karaboulata, który łamanym angielskim wyjaśnia Normanowi zasady rządzące nim i jego "towarem". Normalnie nóż się w kieszeni otwiera!

I na koniec jeszcze jedno: film składa się z drobnych, świetnie ujętych szczegółow: słoneczne promyki tańczące w oczach Niki, Norman zawiązujący rozsznurowany bucik Niki, jego dłoń dotykająca poręczy schodów, którą przed momentem dotknęła dłoń Greczynki itp. Podobał mi się zwlaszcza moment, w którym Norman podarował Niki tomik wierszy i wspominał swojego ojca, który zakochał się w dziewczynie o czerwonych włosach, w tym momencie Niki z uśmiechem spojrzała na jego rude włosy.

Niektórzy, którym uda się obejrzeć ten film, może powiedzą, że film nie jest oryginalny, korzysta z utartych gatunkowych schematów, ot, taki kostiumowy wyciskacz łez. Ja jednak z całą pewnością mogę powiedzieć, że dawno już nie wzruszyłam się z taką mocą na żadnym filmie. Można powiedzieć, że przeżyłam swoiste katharsis, a to przecież pozytywne doznanie, czyż nie?

Admete - Sob 29 Mar, 2008 15:39

Praedzio potrafisz podgrzac atmosferę :-) Ładnie Damianowi w kapeluszu.
Caitriona - Sob 29 Mar, 2008 20:25

Praedzio, świetnie opisała ten film i swoje wrażenia. Chętnie bym zobaczyła Damiana w 'kostiumie' ;)
praedzio - Sob 29 Mar, 2008 20:34

Mówisz - masz! :D
Caitriona - Sob 29 Mar, 2008 20:36

Serio? :-D :-D :thud:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group