To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Spotkanie w sukniach empirowych

Marta - Śro 09 Sty, 2008 14:10

Kurczę, też bym się chętnie na taki spotkanie pisała, choć nie wiem, jak wyrobię się z czasem, bo będzie nade mną magisterka wisieć wtedy... :zalamka: No i jeszcze nie jestem pewna, jak sobie zorganizuję taką kieckę... :mysle: Ale może coś się wymyśli :-D
Loana - Śro 09 Sty, 2008 14:16

Jak to mówią - chcieć to móc :) . Myślę, że jeśli naprawdę Wam zależy, to wszystko można zrobić. Zgadzam się z opinią mojego kolegi: "nie istnieje brak czasu, są tylko inne priorytety".
Marta - Śro 09 Sty, 2008 15:05

Cytat:
"nie istnieje brak czasu, są tylko inne priorytety".

Muszę to sobie zapisać... :-D

Dorfi - Śro 09 Sty, 2008 15:56

Loana świetny jest ten tekst. Dotychczas brak czasu był dla mnie niezłą wymówką, a teraz muszę to poważnie przemyśleć.
Czerwiec mi pasuje :mrgreen:

Dione - Śro 09 Sty, 2008 17:31

Ja też chcę.. Tylko z szyciem u mnie krucho, ledwie umiem dziurę zacerować. Ale jakby mnie ktoś o złotym serduchu wspomógł, to mogę za posłańca sklepowego robić. Kokardki, koronki, koraliki - znajdę wszystko. Nawet kapelusze dam radę wyszperać. Ale wcześniej jak w maju to się nigdzie nie wybiorę.
Anonymous - Śro 09 Sty, 2008 17:44

Ja tez uwazam, ze czerwiec to najlepszy czas - ale jego koniec. Psorki beda juz po faktycznych zajeciach, jest na tyle duzo czasu, ze mozna wszystko przygotowac. Dione, jakby co, to moze przyjedz do mnie na jakis dlugi weekend (ktory bedzie - nie mam pojecia jak jest w tym roku) i bedziemy szyc wszystkie razem z Dorfi.
Dorfi - Śro 09 Sty, 2008 17:52

Spoko. Możecie do mnie przyjechać. Mam 2 maszyny to jakoś sobie poradzimy :mrgreen:
No i w letnim semestrze mam mniej zajęć na zaocznych, to od czasu do czasu i cały wolny weekend mi się trafi.

Marta - Śro 09 Sty, 2008 21:50

Hihi, dostałam oficjalne pozwolenie na spotkanie w Krakowie z Wami :love_shower: :banan_Bablu: :cheerleader2:
teraz tylko o sukience pomyśleć by trzeba i pokombinować... :rumieniec:

Anonymous - Śro 09 Sty, 2008 22:42

Aj no noremalnie juz sie nie moge doczekac...
fanturia - Śro 09 Sty, 2008 23:18

Ale wam fajnie :frustracja: Trzeba Loanę na szybkie szycie namówić, przynajmniej namiastkę będę miała.
Loana - Czw 10 Sty, 2008 09:06

Mnie nie trzeba namawiac, sama chce!!! :) Wpadne w niedziele, to pogadamy wstepnie i ustalimy juz co i jak :) .
MiMi - Czw 10 Sty, 2008 17:33

Ja też się już nie umiem doczekać. Tylko nie róbmy tego w pierwszą sobotę wakacji, bo wtedy mam big imprezę rodzinną - moja 18-stka i 20 lat po ślubie rodziców.
Gunia - Czw 10 Sty, 2008 19:18

Ja nie jestem pewna, czy będę dostępna, bo mam w planach wprosić się do mojego brata do Szkocji i nie mogę przewidzieć, w jakim terminie uda mi się to urzeczywistnić.
Ale dziś spadła mi z tablicy korkowej wydrukowana jakieś trzy lata temu suknia empire z wezwaniem do realizacji tej niewinnej zachcianki, a to chyba znak. :roll:

Anonymous - Czw 10 Sty, 2008 19:32

ja juz sobie druknelam...

Moze warto juz cos ustalic, podoradzac?
Jaki material wybrac? Muslin? Jedwab? Czy wersje oszczedniejsze? Jak dla mnie cos co sie nie snuje - nie mam cierpliwosci do obrabienia tego dziada...

Maryann - Czw 10 Sty, 2008 19:34

Najbardziej kanoniczna wersja to z białego muślinu...
Dorfi - Czw 10 Sty, 2008 19:38

No to życzę Wam szczęścia w zakupie muślinu.

Ja tam kupię coś innego lejącego i niegniotącego się.

Aine co sobie druknęłaś?

Anonymous - Czw 10 Sty, 2008 19:38

bialy muslin i aine wyglada jak male sloniatko - nie dzieki :D
Zreszta ja jestem za blada do bieli. Nawet do slubu nie bedzie moim kolorem :D

fanturia - Czw 10 Sty, 2008 20:09

AineNiRigani napisał/a:
ja juz sobie druknelam...

Moze warto juz cos ustalic, podoradzac?
Jaki material wybrac? Muslin? Jedwab? Czy wersje oszczedniejsze? Jak dla mnie cos co sie nie snuje - nie mam cierpliwosci do obrabienia tego dziada...


Ładnie układać będzie się żorżeta (bardzo się strzępi) lub ew. wiskoza (strzępi sie troche mniej ;) )

Anonymous - Czw 10 Sty, 2008 20:31

ja sobie kupie polarek - ha !!! :rotfl:
Gienius ze mnie, nie? !!!!

Dorfi - Czw 10 Sty, 2008 21:01

Ale żorżeta przeważnie jest przejrzysta i trzeba się bawić z podszewką. Z kolei trudno kupić podszewkę przepuszczającą powietrze a przecież nie chcemy się w tych sukienkach ugotować, zważywszy, że w czerwcu mogą być upały.
Sofijufka - Czw 10 Sty, 2008 21:36

Dorfi napisał/a:
Ale żorżeta przeważnie jest przejrzysta i trzeba się bawić z podszewką. Z kolei trudno kupić podszewkę przepuszczającą powietrze a przecież nie chcemy się w tych sukienkach ugotować, zważywszy, że w czerwcu mogą być upały.

Jesli mogę sie wypowiedzieć - wiskoza byłaby najlepsza. Jest lekka, przewiewna, opada w ładnych fałdach [miękkich] i jest w wielu wzorach....

Marta - Czw 10 Sty, 2008 21:37

Dorfi, to co polecasz? Jako znawczyni :wink: bo ja też zaczynam szukać inspiracji i zastanawiać się nad fasonem, kolorem i materiałem...
Dorfi - Czw 10 Sty, 2008 21:42

Też o wiskozie myślę. Ładnie się układa i nie gniecie się tak jak np. bawełna. Zresztą nie ma co gadać, tylko trzeba iść do sklepu i obmacać. Bez obmacywania nie ma kupowania. :mrgreen:
fanturia - Czw 10 Sty, 2008 22:01

Wersja "full wypas light" ;) Stanik z podwójnej warstwy zprżety, spódnica z żorżety i szyfonu. Ale obrębiać tego nie zazdroszczę. Oczywiście żorżeta może byc jedwabna :mrgreen: .
Dione - Pią 11 Sty, 2008 19:52

AineNiRigani napisał/a:
Ja tez uwazam, ze czerwiec to najlepszy czas - ale jego koniec. Psorki beda juz po faktycznych zajeciach, jest na tyle duzo czasu, ze mozna wszystko przygotowac. Dione, jakby co, to moze przyjedz do mnie na jakis dlugi weekend (ktory bedzie - nie mam pojecia jak jest w tym roku) i bedziemy szyc wszystkie razem z Dorfi.


Dzięki Wam, dobre kobiety :kwiatki_wyciaga:
A pewnie, ze się wybiorę. Jeszcze nie mam zielonego pojęcia kiedy, ale .... I wiesz Aine, że masz do mnie zaproszenie otwarte? A jak się w końcu od lutego przeprowadzę do samodzielnego mieszkanka, to wiesz... :party:

Moim marzeniem jest suknia w kolorze intensywnego kobaltu, no ewentualnie w innym kolorze (byle nie żółty :obrzydzenie: ).

To idę do neta poszukać sobie wzoru :banan_Bablu:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group