To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Omijać z daleka czyli czego nie polecam ...

BeeMeR - Pon 31 Sty, 2011 18:29

Eeva napisał/a:
Obejrzałam całe 20 minut "Ciacha". Więcej nie dałam rady.
Mam ochotę powiedzieć: "a ostrzegałam, cierp ciało, jakeś chciało :P "
Eeva - Pon 31 Sty, 2011 20:59

Czy tłumaczy mnie że mam coś z płucami i to mi się rzuca na mózg najwyraźniej ?
Ania Aga - Sob 31 Gru, 2011 15:59

Na Onecie jest rankig najgorszych filmów 2011r., pierwsze miejsce zajmuje "Bitwa Warszawska", naprawdę ten film jest aż tak zły? Ja go nie widziałam, ale Hoffmana lubię.
Anonymous - Pon 02 Sty, 2012 09:18

Ania Aga napisał/a:
Na Onecie jest rankig najgorszych filmów 2011r., pierwsze miejsce zajmuje "Bitwa Warszawska", naprawdę ten film jest aż tak zły?


Gorszy...

elbereth - Wto 15 Sty, 2013 08:33

Bejbi Blues - Aaaaa! Głośny polski film o nastoletniej matce, ale tak nierealistyczny, absurdalny i 'eksperymentalny' w formie, że naprawdę nie wiem, o co reżyserce chodziło. Bo na pewno nie o prawdę psychologiczną, ani społeczną, ani nawet o krytykę młodzieżowego nihilizmu (jak w Galeriankach); mam wrażenie, że głównie o ciuchy, które zresztą wg mnie też są straszne. :zalamka: Nawet nie wiem, jak to skomentować, więc Wam wklejam recenzję Zwierza. Są spojlery, ale sam tekst jest naprawdę więcej warty niż wszystkie filmy Kasi Rosłaniec razem wzięte. :lol:
BeeMeR - Śro 06 Lut, 2013 19:31

Weekend - polska komedia w reżyserii Cezarego Pazury
Reżyseria nie byłaby zła, gdyby nie to, że historia jest głupawa a dialogi to nieładnie lecz dosadnie mówiąc szajs jakiego dawno nie słyszałam :frustracja: W dodatku w wielu scenach jest ich za dużo :roll:
Jedyne co warte uwagi to ładnie, hollywodzko nakręcone sceny bijatyk i strzelanek, fruwające płaszcze, zwolnione tempo, nietykalni bohaterowie i te sprawy. Omijać.

Eeva - Wto 12 Lut, 2013 10:10

Vampire Boys. - miałam nadzieję na odmóżdżający film o wampirach a dostałam soft gay porn.

Korzystający z imdb.com okazali się być bardzo łaskawymi dla tego filmu, bo przyznali mu AŻ trzy gwiazdki na dziesięć. Ok, przyznaję, sama dałam dwie, a to dlatego, że było przynajmniej na co popatrzeć – fajni kolesie biegający bez koszulek. To zawsze zasługuje na odrobinę uznania. Do tego główny bohater ładnie mówił, więc za to druga gwiazdka. Więcej, nawet jeśli bym chciała, to nie mam za co dać.


Jasin (wymawia się jak Jason, więc tak własnie go nazywajmy) to prawie stuletni wampir. Starożytne i superważne zasady mówią, ze przed skończeniem stu wampirzych lat należy znaleźć sobie partnera, z którym będzie się iść przez wieczność. Jeśli to nie nastąpi to wspomniany wampir oraz wszystkie przez niego stworzone umrą. Serio. No więc Jasin/Jason poszukuje takowej istoty, poszukuje i poszukuje, robi się nieciekawie, bo jeszcze tydzień do setnych urodzin, aż tu nagle napotyka Caleba, nieśmiałego chłopca z Ohio, który ma chorobliwie bladą skórę oraz uszy jak żagle. Potem następuje mnóstwo przeciągłych spojrzeń, buziaki na trawie, potajemne zlikwidowanie Paula (współlokatora Caleba – poznali się przez internet i ten szybko przyleciał do Los Angeles, żeby z nim zamieszkać i studiować w miejscowym koledżu), wyjawienie tajemnicy, walka wampirów której przyświeca blask płomieni z koksownika i szczęśliwe zakończenie (dosłownie i w przenośni). Jasin/Jason, Caleb (któremu przemiana w wampira nie naprostowała uszu) oraz grupka pobocznych wampirów odchodzą w dal w blasku słońca. Koniec.

Zainteresowanych informuje, ze w tym roku będzie sequel. Niestety imdb nie informuje o jego fabule. Jestem przekonana, że będzie równie porywająca.

Anaru - Wto 12 Lut, 2013 11:24

O, fajnie, że odświeżony wątek, mam trochę Wspaniauych Dzieu, którymi się chciałam podzielić. :lol:

Eeva napisał/a:
Vampire Boys. - miałam nadzieję na odmóżdżający film o wampirach a dostałam soft gay porn.

:rotfl:
jak się natknę to pewnie obejrzę, lubię durne filmy, chociaż niekoniecznie gejowskie :lol:

BeeMeR napisał/a:
historia jest głupawa a dialogi to nieładnie lecz dosadnie mówiąc szajs jakiego dawno nie słyszałam W dodatku w wielu scenach jest ich za dużo

To bym idealnie podpięła pod Kac Wawa :roll: , tyle, że o nim się nie da ani jednego dobrego słowa powiedzieć. :roll: Weekendu nie oglądałam (ale teraz to go poszukam na dysku i będzie miał szybki przegląd i wylot :wink: ). Kac Wawa po prostu żenujący, ale oczywiście chciałam się przekonać osobiście jak bardzo mają rację ci wszyscy, którzy po nim jadą z każdej strony buldożerem. Mają we wszystkim :obrzydzenie: , jakbym poszła na to do kina to bym sobie chyba wsadziła popcorn w oczy. :obrzydzenie:

Deanariell - Sob 02 Mar, 2013 20:43

Rafaelllo25 napisał/a:
REC 3

Yyyyyy... Nie kojarzę skrótu REC3 - co to? :mysle:

praedzio - Nie 03 Mar, 2013 09:44

A to nie tytuł horroru? http://www.filmweb.pl/fil...eza-2012-544033
Deanariell - Nie 03 Mar, 2013 15:29

Ok. Tytuł. :-P Dziwny dla mnie, ale jednak tytuł ;) - to pewnie dlatego, iż ja takich filmów nie oglądam, więc nie skojarzyłam, że to może nie jest zwykły skrót... :lol: Zombie, skąd teraz ta moda na zombie? :roll: Może naprawdę jacyś źli ludzie mają zamiar wypuścić szczególnie wrednego wirusa i testują nastroje społeczne na świecie? :mysle: :-P Jeśli idzie o żywych umarlaków, to ja teraz śledzę jedynie trzeci sezon Walking dead, bo akurat jest na Foxie. ;)

Dzięki Praedziu za "sznurek"! :kwiatek:

Anaru - Pon 20 Maj, 2013 20:32

Mówiłam już, że kocham Puls miłością wielką? Tak samo jak grono wielbicieli na Filmwebie. :mrgreen: Co tydzień puszczają tam hiciory, ale ostatnio przechodzą sami siebie. Ostatnio szło cudo pt "Megapyton kontra gatoroid", którego końcówkę sobie obejrzałam :mrgreen: .
Dziś kolejna odsłona czyli Megaszczęki kontra megamacki :lol:
http://www.telemagazyn.pl...macki,id,t.html
Az kusi :lol:

Caitriona - Wto 14 Lip, 2015 23:20

Outcast. Nie mam pojęcia co mnie podkusiło na ten film :rotfl: Znalazłam go przypadkiem i po sekundzie oglądałam. Dokończyłam, bo trzymała mnie chmurna, acz miła dla mego oka mina Christiana Haydensena i chciałam się przekonać jak nisko upadł Nicolas Cage. Ogromnego talentu to on nigdy nie miał, ale pamiętam kilka naprawdę udanych filmów z nim. Tutaj nie ma mowy o grze aktorskiej. Koszmarek.
Anaru - Wto 14 Lip, 2015 23:38

O czym to? :mysle:
Caitriona - Śro 15 Lip, 2015 00:32

Tak ogólnie: średniowiecze, XII wiek, dwóch rycerzy dopuszcza się różnych zbrodni w Ziemi Świętej, szukają więc rozgrzeszenia lub zapomnienia na Dalekim Wschodzie, czytaj Chiny. Tam pomagają małoletniemu następcy tronu, którego próbuje zamordować jego własny brat (starszy, ale ominięty przez ojca w kolejce do tronu). Oczywiście jest też ładna siostra ;)
Eeva - Śro 15 Lip, 2015 08:21

Caitriona napisał/a:
chciałam się przekonać jak nisko upadł Nicolas Cage.

Tak nisko, ze diabeł już od spodu puka.

Anaru - Śro 15 Lip, 2015 23:00

To chyba nie będzie gorsze od "Polowania na czarownice"? :lol:
Musze sprawdzić czy nie posiadam ;)

Agn - Czw 16 Lip, 2015 19:24

Cytat:

To chyba nie będzie gorsze od "Polowania na czarownice"? :lol:

Uważaj! Bo się okaże, że owszem, MOŻE być coś gorszego niż to. ;)
(Nigdy nie zapomnę, jak oglądałam w kinie trailer tego filmu po raz pierwszy. :lol: )

Anaru - Czw 16 Lip, 2015 19:40

Może być bardzo wiele gorszych rzeczy, nawet niektóre z tych rzeczy oglądałam :rotfl:
Szafran - Pią 08 Sty, 2016 01:34

Święci w niebiesiach, do głowy mi nie przyszło, że można tak źle zrobić kino kostiumowe i jeszcze na podstawie literatury. W ramach poznawania filmografii Oscara Isaaca sięgnęłam po dzieuo zatytułowane "In Secret" z 2013 - ponoć funkcjonujące jeszcze pt. "Therese".

Koszmarna adaptacja "Theresy Rauqin" Zoli. Tak koszmarna, że brak słów. Reżyser debiutant nie potrafi nic, ani zbudować historii, ani prowadzić aktorów, ani przekazać, co ma na myśli.

Scenariusz sprowadzony do prostackiej sensacyjnej historyjki, zero wnikania w psychologię postaci, koszmarne aktorstwo (a obsada naprawdę przednia - i z Draco Malfoyem;)), dużo smętnych scen erotycznych w tym takich wręcz absurdalnie groteskowych (Laurent chowa się Teresie pod spódnicą, by ich teściowa Teresy nie zdybała, teściowa masuje Teresie kark, a Laurent pod spódnicą co innego:P). Jeszcze Teresa pokazana jako depresyjna nimfomanka - film zaczyna scena, jak wije się spazmatycznie na łące, podziwiając tors chłopa z widłami:>.
A sposób filmowania i oświetlenia jak z gotyckiego horroru - i obrazki topielca takoż.

Niemniej w towarzystwie i z alkoholem może dostarczyć nie lada walorów rozrykowych:D.

Anaru - Nie 10 Sty, 2016 17:14

Nie wiem czy ja aby tego nie posiadam :mysle: , wtedy dam mu szybka szansę coby za długo nie zalegał i miejsca nie zajmował :wink:
Eeva - Pon 11 Sty, 2016 09:10

Szafran napisał/a:
W ramach poznawania filmografii Oscara Isaaca sięgnęłam po dzieuo zatytułowane "In Secret" z 2013

OGLĄDAŁAM!
O Boziu jaka nuda okrutna. Ja obejrzałam w ramach oglądania wszystkiego w czym wystąpił Tom Felton (dla niego samego warto obejrzeć bo ma niesamowitą przylizkę na głowie zrobioną - zupełnie jakby mu krowa jęzorem przylizała).
Poza tym uważam, ze Elizabeth olsen jest dobra aktorką, tylko ten film jest tak beznadziejny że szok. Sama fabuła dość ciekawa (ale to już raczej nie zasługa filmu ale Emila Zoli :wink: ) ale wykonanie mocno denne.

Harry_the_Cat - Pon 11 Sty, 2016 20:33

Eeva napisał/a:
dla niego samego warto obejrzeć bo ma niesamowitą przylizkę na głowie zrobioną - zupełnie jakby mu krowa jęzorem przylizał


:rotfl: :rotfl: :rotfl:

Szafran - Wto 15 Lis, 2016 23:33

Wiecie, że w kinie to ja prawie mieszkam, czy festiwal, czy superbohaterowie, i moja tolerancja na nieudane filmy jest naprawdę wysoka. I że dzielnie tkwię do końca... ale dziś nie wytrzymałam i po niemal godzinie udręki ewakuowałam się z polskiego dzieła pt. "Wszystkie nieprzespane noce", co to nawet jakieś nagrody po festiwalach zgarnął.

Pretensjonalny koszmar bez scenariusza. O pretensjonalnych dupkach, snujących się bez sensu po ekranie i wygłaszających natchnione bełkotliwe komentarze mocno pokaleczoną polszczyzną. Irytujące i puste. Koszmarnie zagrane i zmontowane, z fatalnej jakości zdjęciami i dźwiękiem. I że niby takie transowe i oniryczne.
Wiecie, to taki film opierający się na improwizacji. Bohaterowie grają samych siebie:>. Może gdybym miała 16 lat mniej, to taka estetyka by do mnie przemawiała:P

Anaru - Wto 15 Lis, 2016 23:44

Brzmi uroczo :confused3: , będzie wiadomo czego nie ruszać ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group