Powieści Jane Austen - Duma i uprzedzenie
ewelinka - Śro 07 Cze, 2006 20:02
A to dlaczego? to może mały odpoczynek
Gunia - Śro 07 Cze, 2006 20:07
Hehe... Im bardziej odpoczywam, tym większy chaos wokół... Ale! Znowu offtopic! Hm... Wiecie co? Po miesiącach oczekiwań na półkach pobliskiego sklepu pojawiła się książka "DiU". Jeden egzemplarz na cały hipermarket. Postawiłam go w wiekopomnym miejscu i kiedy przyszłam znowu, to już nie było...
ewelinka - Śro 07 Cze, 2006 20:13
To dobrze,że chociaż był ten jeden egzempalrz bo u nas nawet tego nie ma
kami - Pon 12 Cze, 2006 15:51
Czekajac na DiU w Przyjaciółce postanowiłam odświezyć sobie lekturę tej powieści i ... własnie zaczęłam ją czytać po raz... w sumie to juz nie wiem który
Jeannette - Pon 12 Cze, 2006 16:06
I jak wrażenia kami? :grin:
kami - Pon 12 Cze, 2006 19:46
| Jeannette napisał/a: | | I jak wrażenia kami? :grin: |
Ech, jak zwykle - ta sama fascynacja :smile: (rosnąca z każdą kolejną stroną).
Jeannette - Pon 12 Cze, 2006 21:48
Spróbowałabyś odpowiedzieć inaczej!
MiMi - Wto 13 Cze, 2006 17:01
ja tu wczoraj trafiłam i postanowaiłam znów przeczytać DiU tak jak lubię, czyli otwieram przypadkiem na któreś stronie i zawsze jest to jakiś fajny fragment. Więc otwieram wczorj biblioteczke, atu nie ma DiU chwilka namysłu i się skapnęłam, że ją pożyczyłam :cry: Więc postanowiłam przpomnieć sobie RiR, ale to już nie to samo...
Anonymous - Wto 13 Cze, 2006 22:50
| MiMi napisał/a: | | otwieram przypadkiem na któreś stronie i zawsze jest to jakiś fajny fragment. . |
Ja tak całe życie czytam Kopalińskiego
Gunia - Wto 13 Cze, 2006 23:01
| AineNiRigani napisał/a: | | MiMi napisał/a: | | otwieram przypadkiem na któreś stronie i zawsze jest to jakiś fajny fragment. . |
Ja tak całe życie czytam Kopalińskiego |
Ja nie całe życie, ale czytam.
Anonymous - Wto 08 Sie, 2006 18:15
Mam takie pytanie.
Czy właściwie wiadomo, w którym roku dzieje się akcja "Dumy..."? Wiemy, że pierwsza wersja powieści powstała w 1797 roku, przeredagowana i wydana została o ile dobrze pamiętam koło 1812. Lecz w którym roku się dzieje? Pytam, bo bardzo się zainteresowałam kostiumami z epoki i chciałabym dotrzeć, jaki dokłanie krój sukien był wtedy na czasie i porównać z filmowymi adaptacjami.
Harry_the_Cat - Wto 08 Sie, 2006 18:18
Zdaje mi sie, że tam akurat nie wspomina sie o żadnym wydarzeniu, które pozwoliłoby jednoznacznie to okreslić, jak np . w Perswazjach, ale głowy nie zaryzykuję...
Anonymous - Wto 08 Sie, 2006 18:27
Też mi się tak wydaje. Świta mi zdanie na końcu książki mówiąca o Wickhamie, że wojna się skończyła i Wickham został bez pracy (nie dosłownie, ale coś w tym sensie). Tylko to był burzliwy okres i wojna często się wtedy kończyła .
Maryann - Wto 08 Sie, 2006 20:07
Ta najdłuższa i - chyba - najważniejsza dla Anglików - z Napoleonem, skończyła się w 1815. Jeśli o końcu tej wojny JA mówi w zakończeniu, to akcja rzeczywiście mogłaby toczyć się mniej więcej w okresie wydania książki (1813). I chyba do tej daty pasują stroje w wersji z 1995.
Anonymous - Śro 09 Sie, 2006 08:17
Tak, wtedy pasują. Bo w sukniach są bufiaste rękawy, które się zaczęły koło 1805 roku .
Gunia - Nie 20 Sie, 2006 23:20
Z tym, że zakończenie nie jest sprecyzowane i nie wiadomo, czy ten koniec wojny był np. rok, czy pięć po ślubie Lizzy i Darcy'ego.
Alison - Nie 12 Lis, 2006 18:54
Dziewczyny, zapraszam do działu fanfików, gdzie zaczęłam zamieszczać tłumaczenia fanfika niejakiej Lady Pameli. Jest to D&U z punktu widzenia Darcy'ego, pisana w oparciu o film z Colinem. Całości jeszcze nie przeczytałam, ale pierwszy rozdział zapowiada się fajnie.
Dziś pierwsze ciasteczko, czyli wstęp do pierwszego rozdziału, wejście na zabawę w Meryton.
Admete - Nie 12 Lis, 2006 19:10
Powiedz mi alison czy ona to w całosci zamieściła w Sieci? Bow iem, ze wydała w formie ksiazki 9 na Amazonie mozna kupić ). Ja mam do pewnego momentu. Dokładnie do chwili spotkania Darcy'ego z Wickhamem i Lidią. To rewelacyjna powieść. Szkoda, że nie mam całości.
Maryann - Nie 12 Lis, 2006 19:14
Ja to czytywałam na http://www.crownhillwriters.com/, ale ostatnio widziałam tam tylko pojedyncze rozdziały z poszczególnych tomów.
A książka rzeczywiście jest rewelacyjna. Myślę, że autorka mogłaby się pokusić o napisanie - wreszcie - jakiegoś sensownego sequela.
Alison - Nie 12 Lis, 2006 19:24
| Admete napisał/a: | | Powiedz mi alison czy ona to w całosci zamieściła w Sieci? Bow iem, ze wydała w formie ksiazki 9 na Amazonie mozna kupić ). Ja mam do pewnego momentu. Dokładnie do chwili spotkania Darcy'ego z Wickhamem i Lidią. To rewelacyjna powieść. Szkoda, że nie mam całości. |
Z tego co zostało mi przekazane, jakiś czas całość była w sieci na jakiejś stronie o Jane Austen (teraz nie pomnę adresu), ale podobno od jakiegoś czasu są tam tylko wybrane rozdziały. Ta dziewczyna odezwała się do mnie jeszcze wiosną z zapytaniem czy zgodziłabym sie to przetłumaczyć, a teraz dopiero przysłała całość, chyba przez ten czas to kompletowała...
Admete - Nie 12 Lis, 2006 21:51
Znam tę stronę - kiedyś autorka zamieszczała tam wszystkie części,ale po wydaniu tego ff jako prawdziwej książki, zaprzestała tego. Mam całe dwie części i chyba 1/3 ostatniej. Pamietam,że zaraz po założeniu w domu Internetu trafiłam na jej stronę i przepadłam, czytałam godzinami,a potem czekałam z utęsknieniem na następne części.
Maryann - Nie 12 Lis, 2006 21:54
Na stronie, z której ja to znam, są też zaczątki fanfika "Perswazji" oczyma Wenwortha. Ale jak przeczytałam w streszczeniu II części, że Anna zapada w śpiączkę i budzi się po pięciu latach jako żona Wenwortha nic nie pamiętając, to dałam sobie spokój.
Admete - Nie 12 Lis, 2006 22:02
Druga część w tym ff o Darcym' też mi się nie podobała, darowałam ją sobie. Autorce nieźle wychodzi pisanie o tym co Austen wymyśliła, ale gdy zaczyna wymyślac sama, to przesadza.
Maryann - Nie 12 Lis, 2006 22:07
No fakt, troche ją poniosło. Ależ to było trudne zadanie, bo ta część opowiada o okresie, w którym Darcy w "Dumie" nie istnieje. A trzeba się było wykazać inwencją i napisać coś więcej ponad to, jak to wspólnie z Georgianą miło spędzają Boże Narodzenie.
Chociaż w trzeciej części poradziła sobie już znacznie lepiej - ten fragment "między Rosings a Pemberley" też przecież musiała sama wymyślić, a jest bardzo przekonujący.
Ale może nie zdradzajmy szczegółów...
Admete - Pon 13 Lis, 2006 22:54
Tam jej wyszło dużo lepiej,ale tez łatwiej się było domyślić stanu ducha Darcy'ego. Pamiętasz tę rozmowę Darcy'ego z przyjacielem w klubie? Niesamowita. A potem nieco chwiejny powrót do domu i na drugi dzień rozmowa z Georgianą.
|
|
|