To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Richard Armitage - Robin Hood (seria 2) 2007

damamama - Śro 17 Gru, 2008 10:01

Widocznie mało szczegółowo doczytałam wątki o Robin Hood'zie, albo na starość mam kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem tekstu :mrgreen: Po czterech odcinkach stwierdzam, że ona tak samo dręczyła biednego Robina.
Mag13 napisał/a:
Nam jest żal Guya.....


To jest bardzo ciekawe :mysle: w dobie potępiania wszystkiego co złe taka fascynacja i zażarta obrona czarnego charakteru ze względu na jego wzrok, to chyba jakaś zbiorowa hipnoza :mrgreen: :mrgreen:

aneby - Śro 17 Gru, 2008 10:34

damamama napisał/a:
tak samo dręczyła biednego Robina

Ale Robina nam nie żal :twisted:

damamama - Śro 17 Gru, 2008 10:38

No wiesz, taki pozytywny charakter a Wy przeciwko niemu? :mrgreen:
Sofijufka - Śro 17 Gru, 2008 10:59

pozytywny :thud: ... zapatrzony w siebie szczeniak, ot co!
damamama - Śro 17 Gru, 2008 11:10

Z założenia pozytywny, ale postaram mu się w trakcie oglądania znaleźć trochę plusów. Tak trochę z przekory :lol:
Gosia - Śro 17 Gru, 2008 19:09

Oglądaj, oglądaj, potem sytuacja stanie się jasna, że Marian to "zła kobieta była" ;)
damamama - Śro 17 Gru, 2008 21:26

Mag13 napisał/a:
a złu trzeba pomóc! Nie ustajemy w wysiłkach....

Szczególnie jak zło jest takie przystojne. :rotfl:

aneby - Śro 17 Gru, 2008 22:49

A kto to w ogóle jest Robin ? :mysle: :wink:
Anonymous - Śro 17 Gru, 2008 22:55

aneby napisał/a:
A kto to w ogóle jest Robin ?

za każdym razem jak słyszę tytuł serialu się zastanawiam. Pewnie to jakiś czeski błąd :mrgreen:

aneby - Śro 17 Gru, 2008 23:11

Szczerze mówiąc, gdyby nie wierne fanki Guya, serial miałby znikomą oglądalność :wink:
damamama - Wto 06 Sty, 2009 12:23

Zobaczyłam odcinek dziesiąty. Przyznaję Wam rację jeśli chodzi o tłumaczenie, że jest to serial nakręcony przeciwko wojnie w Iraku (walka zahipnotyzowanego żołnierza, który walczy w współczesnych spodniach wojskowych :thud: ). Jeśli chodzi o Marian, to dalej zachowuje się poprawnie. Uśmiecha się na widok Robina a łasi do Guya, gdy chce wyciągnąć od niego jakieś informacje. Zobaczymy co będzie dalej. :mrgreen:
asiani - Pon 16 Mar, 2009 09:43

Wczoraj skończyłam oglądać drugi sezon Robina i jestem w szoku.
Co prawda wiedziałam jakie będzie zakończenie, ale zupełnie inaczej jest zobaczyć to na własne oczy .
Strasznie dziwnie się sytuacja rozwinęła .
A ja przez cały czas oglądając, żałowałam Gaya i nawet zabicie Marian nie zmieniło mojego nastawienia .
Informacje dotyczące trzeciego sezonu nie brzmią zbyt zachęcająco... :-|



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group