Ekranizacje - Perswazje Persuasion (1995)
Tamara - Pią 05 Gru, 2025 17:37
Tamara - Nie 07 Gru, 2025 17:08
Detal może niezbyt istotny i nieobecny w powieści, ale ładnie pokazujący różnicę między modnym światem, do którego należał sir Elliot, lady Russel, pan Elliot i całe towarzystwo w Bath, a tradycyjnym angielskim domem pozbawionym pretensji, za to pełnym miłości i szacunku dla wszystkich, jakim jest wielki dwór państwa Musgrove'ów. Otóż zwróćcie uwagę na filiżanki w Kellynch Hall na początku filmu i filiżanki we dworze Musgrove'ów. Te pierwsze są z modnej cieniutkiej porcelany z wyrafinowaną delikatną malaturą, drugie - to tradycyjna angielska porcelana produkowana od XVIII wieku, tzw. transferware o niebieskim wzorze, będąca niemal wzorcem z Sevres angielskiej ceramiki, która na początku XIX wieku zaczęła wychodzić z mody, ustępując wzorom kontynentalnym, aczkolwiek nadal była -i jest produkowana do dziś. Podobnie suknie pani Musgrove, w przeciwieństwie do pozostałych pań ubranych wg najświeższej mody noszącej stroje z tzw. okresu przejściowego czyli końcówki XVIII wieku, kiedy empirowa moda kontynentalna dopiero zdobywała sobie miejsce na angielskich salonach.
annmichelle - Pon 08 Gru, 2025 10:02
Ten film jest bardzo dopracowany w detalach, o czym wspominałyśmy już wielokrotnie.
Dom Mary i Charlesa też pełen jest takich perełek w scenografii i rekwizytach. Podobnie kawiarnia w Bath.
Chętnie zobaczyłabym go w wersji odrestaurowanej w jakości przynajmniej HD, tak jak odrestaurowali DiU'95.
Myślę, że w przypadku "Perswazji" odkryłybyśmy jeszcze więcej zacnych detali (pomijając tę nieszczęsną łódź czy ciężarówkę - ją mogą wyretuszować ) w fakturach i zdobieniach mebli, kostiumach, ozdobach i właśnie rekwizytach.
Tamara - Pon 08 Gru, 2025 11:53
Chyba jest zbyt mało popularny, żeby tak go odrestaurowali, kapitan Wentworth to nie pan Darcy
| annmichelle napisał/a: | | Dom Mary i Charlesa też pełen jest takich perełek w scenografii i rekwizytach. |
ta popękana czy obłażąca z tynku ściana przy oknie, pod którym leży Mary w pierwszej scenie mnie się zimno na ten widok robi. Tak, detale są doskonale dopracowane i to czyni film takim prawdziwym, zero umowności i udawania.
annmichelle - Pon 08 Gru, 2025 12:49
| Tamara napisał/a: | Chyba jest zbyt mało popularny, żeby tak go odrestaurowali, kapitan Wentworth to nie pan Darcy |
Myślę, że jeszcze kilka lat i przy tym rozwoju technologii to każda z nas będzie mogła sobie sama wrzucić starsze filmy w odpowiedni program, który obrobi je w wyższej rozdzielczości.
Tamara - Wto 09 Gru, 2025 10:05
Pożyjemy, zobaczymy. Ja tam wolę dostać gotowy produkt do reki, niż samej tracić czas na zabawę z programem.
|
|
|