Literatura - Proza i poezja - O kondycji polskiego czytelnictwa
Aragonte - Pią 15 Mar, 2019 17:39
O baśniach Grimmów - czy rzeczywiście takie okrutne są oryginale?
Pytanie retoryczne, oczywiście
https://przekroj.pl/kultura/okrutne-jak-basnie-braci-grimm-eliza-pieciul-karminska
Admete - Pią 15 Mar, 2019 17:42
Wkleiłam ten tekst w Fantastyce, realizmie Może być w dwóch miejscach, do fantastyki nie wszyscy zajrzą.
Aragonte - Pią 15 Mar, 2019 17:46
A, jasne - a ja dorzucę link do tego wydania Grimmów, o którym mówiła autorka artykułu:
http://bc.wbp.lublin.pl/d...oteQueryType=-2
Wrzuciłyśmy to niezależnie od siebie, nie wiedziałam, że ty wrzucałaś
Barbarella - Pią 15 Mar, 2019 18:35
Dzięki za artykuł.
Braci Grimm uwielbiałam, ale znam tylko "kanoniczne" bajki.
annmichelle - Pią 15 Mar, 2019 19:10
| Aragonte napisał/a: | | O baśniach Grimmów - czy rzeczywiście takie okrutne są oryginale? |
Uuuu, nigdy nie pomyślałam, żeby poczytać je w oryginale. Może się skuszę.
Co do tłumaczeń to napomknę tylko, że Goethe w oryginale - po prostu geniusz. Mimo swojego bogactwa słownictwa niestety polskie tłumaczenia nie oddają w pełni jego talentu. Szkoda, bo np. poezja Goethego nigdy mnie jakoś nie porywała i nie rozumiałam jego fenomenu czytając wiersze jedynie w tłumaczeniach polskich. A po przeczytaniu w oryginale - efekt WOW
Tamara - Nie 17 Mar, 2019 16:55
No niestety - tłumaczenie zawsze coś gubi .
Aragonte świetny artykuł .
Aragonte - Śro 12 Cze, 2019 15:21
Nie mamy wątku o biografiach, więc wrzucam tutaj - ciekawy wpis o odbiorze biografii autora i jak to rzutuje (kiedy biografia nieciekawa) na odbiór twórczości (warto poczytać też komentarze, jak zwykle):
http://pierogipruskie.pl/...owieka-albo-10/
I o kontynuacjach:
http://pierogipruskie.pl/...ra-kontynuacje/
Tamara - Śro 12 Cze, 2019 22:52
Co do pierwszej kwestii - mam wrażenie że najpierw się czyta cośtam , a dopiero potem kiedyś przy okazji sięga po biografię autora , zwłaszcza jeżeli mówimy o lekturach z młodości , ksztaltujących psychikę czytelnika . Mnie osobiście biografie ciekawią wtedy , kiedy znam twórczość danego autora , inaczej taka biografia osoby zupełnie nieznanej jest kolejną pozycją beletrystyczną.Autor mnie ciekawi przez swoje dzieło , ale jako człowieka sądzę że potrafię go oddzielić od twórczości i postrzeganie jednego nie ma wplywu na drugie .
Admete - Czw 13 Cze, 2019 08:11
Też tak chyba mam...Najpierw dzieła, potem biografia.
Tamara - Czw 13 Cze, 2019 20:54
No bo to w sumie logiczne - nie interesują Cię przecież losy człowieka o którym nie masz zielonego pojęcia, tylko kogoś, kto napisał coś, co Cię zainteresowało/wkurzyło itp.
Aragonte - Czw 13 Cze, 2019 21:43
Myślę, że nie zawsze to tak działa - na takich blogach rozmawia się i o książkach, i o autorach, ludzie mają kolejki do przeczytania, uczestniczą w różnych wyzwaniach czytelniczych itd. Przy tak ożywionych kontaktach ludzie wymieniają się też informacjami o biografiach - co zresztą ładnie wyszło w komentarzach pod tym postem.
Admete - Czw 13 Cze, 2019 23:21
Dla mnie listy kolejkowe i wyzwania czytelnicze, to jakieś dziwne sprawy. Czyta , co akurat chce mi się przeczytać.
Aragonte - Czw 13 Cze, 2019 23:29
Nie no, jasne, ale blogerzy urządzają czasem takie akcje. Nie oceniam, nie przeszkadza mi to, dzięki takim wyzwaniom powstają kolejne wpisy Sama jestem nieblogowa w ogóle, więc i tak tylko czytam sobie recenzje i opinie.
Tamara - Pią 14 Cze, 2019 17:29
Aaaa , takich rzeczy to nie brałam w ogóle pod uwagę, za mało internetowa jestem
BeeMeR - Czw 06 Lut, 2020 11:47
A gdyby wskrzesić archaizmy?
Chyba jestem niedzisiejsza bo sporo używam
https://polszczyzna.pl/slownictwo-retro-czyli-a-gdyby-wskrzesic-archaizmy/?fbclid=IwAR1vQBKG2fyhDszmMpLD8FwxmB13rX7MIILFmoFnN8AZnGMaztqOzgpDthQ
https://polszczyzna.pl/chedozyc-absztyfikant-wyrazy-zapomniane/
https://polszczyzna.pl/staropolskie-nazwy-stopni-pokrewienstwa/
praedzio - Czw 06 Lut, 2020 11:59
Też czytałam rano ten artykuł. I też doszłam do takich samych wniosków.
Admete - Czw 06 Lut, 2020 12:25
Tak samo ja
Agn - Czw 06 Lut, 2020 12:32
I ja!
Aragonte - Wto 03 Mar, 2020 22:47
Dwa wpisy o specyfice pracy tłumacza - drugi to replika na pierwszy:
https://tlumaczezpolskiego.pl/zycie-seksualne-tlumaczki-literackiej/
https://tlumaczezpolskiego.pl/czym-nie-jest-tlumaczenie-durne-metafory/
annmichelle - Śro 04 Mar, 2020 07:54
Przeczytałam i zgadzam się szczególnie z argumentami p. Rafała Lisowskiego w komentarzach pod drugim artykułem. A p. Beata Geppert pogrążyła się w komentarzach (pod drugim artykułem) - żal było czytać jej odpowiedzi...
Agn - Śro 04 Mar, 2020 10:52
No coz, po wpisach pani Beaty czuje sie zazenowana.
Trzykrotka - Śro 04 Mar, 2020 11:15
Ja współczuję biedaczce tak ciężkiej i niewdzięcznej pracy. Być gwałconą raz za razem - olaboga
Agn - Śro 04 Mar, 2020 11:21
No. Nie bede wiec czytala Houellbecqa nie tylko dlatego, ze go nie lubie, ale takze dlatego, ze nie chce miec stycznoscia z mekami wynikajacymi z gwaltu na tlumaczce. Brrr.
Tamara - Śro 04 Mar, 2020 18:39
to Boy był kurde wobec tego homoseksualistą masochistą według tej opinii z własnej woli dał się zgwałcić wszystkim francuskim klasykom
Co za idiotka
Aragonte - Czw 21 Lip, 2022 12:01
Podobno jest jakaś afera z wypowiedzią Olgi Tokarczuk o czytaniu książek - ktoś kojarzy? Ja zorientowalam się, że coś się dzieje, dzięki filmikowi i komentarzom pod nim na vlogu Strefa Czytacza:
https://www.youtube.com/watch?v=IdOIxgCdHxE
|
|
|