To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Ekranizacje - Emma BBC serial 2009

milenaj - Nie 08 Kwi, 2012 17:26

Weź się, weź. U mnie najpierw była książka, a potem filmy. I choć zgadzam się, że Knightley w wykonaniu Northama ma w sobie jakąś cukierkowość, jak zresztą cała adaptacja i Miller jest faktycznie chyba bardziej w klimacie książki, to wolę jednak adaptacje z Paltrow.
Anonymous - Nie 08 Kwi, 2012 17:40

Chyba oglądnę dziś. Chociaż jeden odcinek. Książkę też dawno czytałam. Może warto do Austen wrócić....
Anonymous - Pon 09 Kwi, 2012 14:25

Oglądnęłam ^^ to bezsprzecznie najlepsza wersja Emmy, chociaż uważam, że żuchwę to mogli jej chustką przywiązać, botak głupio ją rozdziawia, ze to aż boli widza. ALE mimo wszystko ten film jest tak ładny i tak miło się ogląda, że mimo upływu czasu nie byłam w stanie się znudzić. I powtórki ksiażki zapragnęłam.
Milenaj Ty zła niewiasto!

milenaj - Pon 09 Kwi, 2012 14:50

lady_kasiek napisał/a:
Milenaj Ty zła niewiasto!


E, tam. :-P :wink:

Anonymous - Pią 07 Cze, 2013 14:16

Puszczam sobie do haftu Emmę. gdy nie widzę wytrzeszczów Ramoli od razu serial zyskuje ;)
BeeMeR - Pią 07 Cze, 2013 14:28

lady_kasiek napisał/a:
gdy nie widzę wytrzeszczów Ramoli od razu serial zyskuje ;)
oj, co prawda, to prawda, mocium panie ;)
Admete - Pią 07 Cze, 2013 16:34

ja nie wiem, gdzie wy te wytrzeszcze widzicie ;) Ale rozumiem, że to cos subiektywnego. To jak moja niechęć do oglądania Ruth Wilson w czymkolwiek ;)
RaczejRozwazna - Pią 07 Cze, 2013 17:35

Mnie mniej wytrzeszcze a bardziej nieokiełznana gestykulacja Ramoli przeszkadzała w tym serialu. Ale dla TEGO Pana Knightley'a jestem zdolna nie do takich poświęceń :wink:
BeeMeR - Sob 08 Cze, 2013 22:13

Ja Ramolę nawet lubię, bo to niezła aktorka - np. w The Hour jest świetna - ale nie w każdej roli jest tak samo dobra - w Emmie mnie drażni nadmierną gestykulacją i mimiką (m.in. wytrzeszczem właśnie), może za bardzo udaje młodziutką, niewinną pannę :mysle:
Admete - Sob 08 Cze, 2013 22:17

Emma ramoli jest moją Emmą - ma być irytująca, taka jest według mnie w książce.
praedzio - Sob 08 Cze, 2013 22:19

Nie wiem, czy kiedykolwiek obejrzę tę wersję - ze względu na Romolę właśnie. :obrzydzenie:
Admete - Sob 08 Cze, 2013 22:45

ja tak mam z ostatnią wersja Jane Eyre, więc cię rozumiem. A w wakacje czytam wszystkie powieści Austen - czas je sobie odświeżyć.
Trzykrotka - Pon 10 Cze, 2013 08:53

Admete napisał/a:
Emma ramoli jest moją Emmą - ma być irytująca, taka jest według mnie w książce.

To prawda. Choć Romola moim zdaniem usprawiedliwia Emmę (pewnie taki był zamysł reżysera). Idealną Emma byłoby połączenie Romoli i Kate Beckingsale. Tamta była idealnie wytworna, wyniosła i "pańska." I suka. Gwyneth też miała podobną jak Kate powściągliwość i urodę gestów, zachowań. Romola naprawdę jak na dobrze urodzoną pannę - za wiele macha rękami, garbi się, przybiera zbyt swobodne pozy.
Ale mimo to, ja bardzo lubię tę wersję Emmy. Admete - dzięki za inspirację - powtórzę sobie w wakacje Austen.

Anaru - Pon 10 Cze, 2013 09:46

Ja Ramolę również bardzo lubię, a że Emmę znam li i jedynie z Gwyneth, to chętnie zobaczę. Tylko muszę sprawdzić czy posiadam ;) . Z którego to roku serial?
Akaterine - Pon 10 Cze, 2013 10:00

Masz w temacie ;) 2009.
Anaru - Pon 10 Cze, 2013 10:24

Nie dość, że niekumata, nieczytata, to jeszcze ślepa :zawstydzona2:
Anonymous - Pon 10 Cze, 2013 10:35

I wygodna ponad wszelką miarę, oj Anaru.
Trzykrotka - Pon 10 Cze, 2013 10:47

A ty Anaru nie widziałaś serialu? Wydaje mi się, że o nim pisałaś... ale to pewnie Basia bulwersowała się swobodą Franka Churchila :lol:
Anaru - Pon 10 Cze, 2013 13:13

Ja się na pewno JESZCZE nie bulwersowałam. :mrgreen:
Nie widziałam (przynajmniej tak mi się wydaje :mysle: ), a że oglądałam ich nie tak znów dużo, to chyba bym pamiętała. :mysle: Chyba...

Anonymous - Pon 10 Cze, 2013 13:16

przeleć temat czy się nie wypowiadałaś :D
Admete - Pon 10 Cze, 2013 14:01

Trzykrotko to może się będziemy wymieniac uwagami. Na razie czytam biografię Austen autorstwa Tomalin i się oderwać nie mogę. A robota czeka... :roll:
Trzykrotka - Pon 10 Cze, 2013 19:23

Admete napisał/a:
Trzykrotko to może się będziemy wymieniac uwagami.

Z przyjemnością :banan:
Admete napisał/a:
A robota czeka... :roll:

Buuu, nawet mi nie mów... Cholerny bilans... jeszcze się nie zgadza :(

Anaru - Pon 10 Cze, 2013 19:43

lady_kasiek napisał/a:
przeleć temat czy się nie wypowiadałaś :-D

W wolnej chwili ;)

Akaterine - Pon 10 Cze, 2013 19:50

Anaru, przejrzałam za pomocą wyszukiwarki Twoje posty w dziale o ekranizacjach - w tym temacie się nie wypowiadałaś.
Anaru - Pon 10 Cze, 2013 22:42

Ha! Czyli miałam rację, że to jeszcze przede mną. :mrgreen:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group