To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Ekranizacje - Bleak House

Sofijufka - Pią 23 Lis, 2007 18:52

Oj, to chyba wykluczone! Baronet zupełnie zidiociał po śmierci ukochanej małżonki, i jedyne co go jeszcze obchodziło, to "graniczna wojna" z sąsiadem. Sąsiad miał złote serce i ciągnął wojnę wbrew swoim chęciom :uzi: ...
asiek - Pią 23 Lis, 2007 19:05

Gosia napisał/a:
P.S. Pana Jarndyce`a uwielbiam

Gosiu, już wieeeem o Twoim afekcie . :-D Przeczytałam cały wątek. :-D
Pan J. jest trochę tajemniczą postacią. W filmie nie wyjaśniono jak zdobył majątek i czym się zajmuje na co dzień, dlaczego nie założył wcześniej rodziny i dlaczego tolerował pana S. :roll:


Sofijufka napisał/a:
Sąsiad miał złote serce i ciągnął wojnę wbrew swoim chęciom

A ten sąsiad, to wcześniej był zaręczony z siostrą Lady D., czy tak ?

Harry_the_Cat - Pią 23 Lis, 2007 19:09

Z tego, co pamiętam (ale moge się mylic) pan J. odziedziczył majątek.
asiek - Pią 23 Lis, 2007 19:24

Masz rację Harry, umknęło mi to. :-)
Kiedy pan J. oprowadza Esther po domu, mówi, że odziedziczył go po swoim bracie, który popełnił samobójstwo.

Gosia - Pią 23 Lis, 2007 19:28



Znalazlam ten gifek przegladajac ten watek. Ach, ile bylo wzruszen :serduszkate:
Moze powinnam sobie jeszcze raz obejrzec ten serial... :mysle:

asiek - Pią 23 Lis, 2007 19:44

Gosiu,ehm...sądzę, ze pan J. byłby nieźle zakłopotany tym wyznaniem. :-D
Chyba był troszkę zagubiony w TYCH sprawach. :rumieniec:

Gosia - Pią 23 Lis, 2007 19:46

Moze po prostu bal sie ze jest troszeczke za stary dla Esther?
Ale nie wydaje mi sie zeby byl zagubiony w TYCH sprawach. Moze troszeczke.
Zresztą napisalam kiedys pare stron fanfika, gdzie pan Jarndyce poczyna sobie calkiem niezle :lol:

Harry_the_Cat - Pią 23 Lis, 2007 19:49

Tak... i nawet mialas sie nim podzielić... :?
Gosia - Pią 23 Lis, 2007 19:51

Moze znajde jakis fragment ;) A co Harry, chcesz sie dowiedziec jak sobie pan Jarndyce radzi w sypialni? :-D
Moge Ci z gory powiedziec, ze Esther jest zachwycona :lol:

asiek - Pią 23 Lis, 2007 19:58

Gosia napisał/a:
Moge Ci z gory powiedziec, ze Esther jest zachwycona

O masz !...To Esther została z panem J., a może działała na dwa fronty ? :wink:

Gosia - Pią 23 Lis, 2007 20:00

W MOJEJ wersji zakonczenia nie byla glupia i wybrala pana Jarndyce :mrgreen:
Sofijufka - Pią 23 Lis, 2007 20:02

Gosia napisał/a:
Moze znajde jakis fragment ;) A co Harry, chcesz sie dowiedziec jak sobie pan Jarndyce radzi w sypialni? :-D
Moge Ci z gory powiedziec, ze Esther jest zachwycona :lol:


Oj, nie wiem? Panna Barbary, czyli ciotunia, tak ją wykastrowała psychicznie, że sam... :olsnienie: Paul McGann by jej nie rozruszał... Ona mi wygląda na taką, co to z dobroci serca godzi się na małżeńskie zberezeństwa :rumieniec:

asiek - Sob 24 Lis, 2007 13:42

Dla Gosi... :-D
http://community.livejour...314.html#cutid1

Gosia - Sob 24 Lis, 2007 14:10

Ach, moj pan Jarndyce :D
asiek - Nie 25 Lis, 2007 18:34

Film / 15 odcinków/ jest aktualnie dostępny online na stronce www.veoh.com
Po zainstalowaniu darmowego oprogramowania veohTV można załadować film do swojej biblioteki.
Tu link do pierwszego odcinka
http://www.veoh.com/video...3633239&rank=13

Gosia - Pią 01 Lut, 2008 18:20

Wersja "Bleak House" z 1985 roku, dostepna jest w amazonie:
http://www.amazon.co.uk/B...01885975&sr=8-6

Actors: Denholm Elliott, Diana Rigg, Philip Franks
Directors: Ross Devenish
Format: Box set, PAL
Language English
Subtitles: English
Region: All Regions
Aspect Ratio: 1.33:1
Number of discs: 4
DVD Release Date: 4 Sep 2006
Cena: prawie 17 funtów.

Gitka - Pią 01 Lut, 2008 19:27

Gosiu, już wiem gdzie dzisiaj byłaś na "zakupach" Ale Naszego pana J J nikt nie pobije!!!
Ja to się chyba robię bardziej wymagająca i czekam aż nam wszystko wydadzą z polskimi napisami :wink:
Iskierka nadziei się pojawiła przecież...

Gosia - Pią 01 Lut, 2008 19:35

Ja także o tym pomyślałam :wink:
Może by tak wydał Epelpol jeszcze "Bleak House" z Denisem Lawsonem (of course) i "Our Mutual Friend" z Paulem McGannem :thud:

Gitka - Pią 01 Lut, 2008 19:45

Wiesz, że ja myślę tak samo!!!
Jeszcze parę innych tytułów bym znalazła, a co :-P

nicol81 - Śro 02 Kwi, 2008 19:36

Obejrzałam "Bleak house". Jestem na tak, choć ksiązki nie czytałam. Z początku drażniły mnie niespełna półgodzinne odcinki, ale konepcja utrzymania suspensu jak w gazecie przypadła mi do gustu. Aktorzy świetni, najbardziej zaskoczyła mnie Anderson która umie grać. To że wszyscy są jakoś powiązani , też mi się podobało...
Rozwiązanie sprawy "Jarndyce contra Jarndyce" bardzo przypadło mi do gustu. Rozwiązanie sprawy "Jarndyce contra doktor" nieco mniej, ale doktor to też dobry człowiek. Trupów moc, bo Dickens się nie cackał, ale chyba średnio mniej niż u Gaskell. I mam nadzieję, że po śmierci wypłosza, Ada znalazła jakiegoś prawdziwego mężczyznę.

Gosia - Śro 02 Kwi, 2008 19:44

Nicol, czyzbys od doktorka wolala Jarndyce`a? Ja tam sie w nim kocham :mrgreen:

Ksiazka jest nieco nudniejsza, a pan Jarndyce bardzo poczciwy, ale jakby starszy. Filmowy jest bardzo fajny, ja go uwielbiam :serduszkate:
Film jest fantastyczny , i w ogole to jedno z moch zauroczen fimowych, jest bardzo dobrze zrobiony, z suspensem, trzyma w napieciu.
Swietna rola Gilian Anderson, Charlesa Dance`a i wielu innych - oczywiscie Esther i pan Jarndyce to moi ulubiency. Ale kazda postac cos wnosi. Np. taki Guppy - element humorystyczny. Duzo by mozna bylo mowic o tym filmie.

nicol81 - Czw 03 Kwi, 2008 19:53

No jasne, że wolałabym. Zarówno dla Ester jak i ogólnie. Doktorek to prawie postać epizodyczna. No owszem, doktor całkiem ładny, miły. Ale prawie go nie było... A ten tak kochał... :cry2: Powinien doktorek wziąć słuszny przykład z Judyma... :mrgreen:
Trochę mnie rozczarowała zagadka kryminalna. Jak się agatek poczyta, , to za oczywiste...

achata - Wto 10 Cze, 2008 10:26

A mnie zostały jeszcze trzy odcinki- oj szalenie ciężko mi się ten film ogląda, ale Gillian rozwala zupełnie. Ta jej wiecznie zniesmaczona mina i arystokratyczna maniera- genialne. Ja jestem za doktorkiem. Obaj panowie szlachetni i dobrzy ale to widać wyraźnie, że Esther kocha doktora a ten okazał się jej godzien- nie uciekł na widok pryszczy tak jak Gappi (a już zaczynałam gościa lubić). Poza tym p. Jarndyce podpadł mi z tym unikiem po oświadczynach- z miejsca stłumił wszystko co Esther mogła do niego poczuć.
Aha, mnie Gappi przypominał wyglądowo Johny'ego Deppa z Edwarda Nożycorękiego. Nie żebym oglądała, ale widziałam kilka zdjęć i takie mam skojarzenia. To z Gollumem jak najbardziej. Tkwi coś takiego w świadomości jak on sepleni swoje "My angel".
Mnie tam żaden chłop porządniej nie podkręca w tym filmie, ale czuję głęboka wspólnotę myśli i uczuć między Esther i doktorem. Jedyne o co mam do niej leciutki żal, to że sama z siebie uznała, że doktorek jej nie zechce. Jak ona się mogła unieszczęśliwić... (oczywiście na panu J. mucha nie siada, ale wyrzec się dobrowolnie uczucia i to jeszcze odwzajemnionego!- oj Esther :rumieniec: )

Gosia - Pon 16 Cze, 2008 22:34

Ech, pan Jarndyce jest taki dobry, az za dobry, ot co!
przecinek - Czw 28 Sie, 2008 08:30

Best Film wydaje "Samotnię" na dvd :banan:
http://merlin.pl/Samotnia...t/2,615778.html

Szykuje się cała seria ekranizacji Dickensa
http://merlin.pl/Ekraniza...arlesa+Dickensa

W całkiem przyjemnych cenach.
Są już najsłynniejsze ekranizacje kostiumowe, za chwilę będzie Dickens, była też Jane Austen, może czas na siostry Bronte, a później współczesne brytyjskie seriale obyczajowe. Rozmarzyłam się...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group