To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Nie DRAMAtyzujmy w końcu to dopiero 20 raz

Admete - Pon 07 Lut, 2022 22:59

Uprzedzalam uczciwie, że to drama tylko dla mnie i Aragonte 😉 Znałam wcześniej krwawe inklinacje tych scenarzystów, więc wiedziałam, za co się biorę. Ale tak jest przez pierwsze dwa odcinki. Nie namawiam. Lubię mieć moje dramy dla siebie 😄😉
BeeMeR - Pon 07 Lut, 2022 23:04

Loana napisał/a:
O raju, ale ktoś zjechał tą dramę No nie spodziewałam się aż takiej negatywnej oceny.
Ja ją lepiej pamiętam, ale to zdecydowanie oldskul i można ją tak odebrać.

Loana napisał/a:
O raju, a gdzie takiego nieszczęśliwego faceta miałaś?
Oj, grzyby i to brązowe były w pewnym momencie bardzo na topie, każdy pan musiał to przejść jak ospę :czekam2:

Admete napisał/a:
Lubię mieć moje dramy dla siebie 😄😉
A ja dla siebie :mrgreen:
Jeszcze jestem jedną nogą w ostatniej ;)

Trzykrotka - Pon 07 Lut, 2022 23:55

Odnośnie tego porzucania dzieci - niestety, strasznie przykre to jest, ale pamiętajcie, że nie oglądamy produkcji z naszego kręgu kulturowego, choćby bohaterowie mieli najnowsze modele smartfonów w kieszeniach. W Korei samotne rodzicielstwo - nie wdowieństwo, tylko tzw. nieślubne rodzicielstwo, to straszna hańba i napiętnowanie. Pyra o tym ostatnio mówila, przy okazji afery Dołeczka. Tzw "panna z dzieckiem" czy "kawaler z dzieckiem" - bo tacy się zdarzają, kiedy to matka podrzuca dzieciaka ojcu i odfruwa szukać lepszego losu - są wyrzutkami społecznymi. Nie mogą liczyć na dobre związki, co najwyżej na kogoś "z drugiej ręki." Niewielu to jest w stanie zdzierżyć. Wdowy z dziećmi nie mają lżej. Wdowcy chcący wżenić się w lepszą od swojej rodzinę też. Ta nowa rodzina często nie chce obcego przychówku. Wchodzi też w paradę kwestia ksiąg rodzinnych, do których takie dziecko należałoby wpisać, a czystości tychże strzeże się tam jak świętości. W dramach mamy masę przykładów na ciężki los samotnych rodziców. Przykre to bardzo, podobnie jak uciekanie rodziców zadłużonych u gangsterów i zostawianie dzieci na ich pastwę. Ale ja zawsze jakoś mam opory przed przykładaniem swojej miary takich spraw. Nie podobają mi się, ale nie oceniam.
Aragonte - Wto 08 Lut, 2022 00:11

Trzykrotka napisał/a:
W Korei samotne rodzicielstwo - nie wdowieństwo, tylko tzw. nieślubne rodzicielstwo, to straszna hańba i napiętnowanie. Pyra o tym ostatnio mówila, przy okazji afery Dołeczka. Tzw "panna z dzieckiem" czy "kawaler z dzieckiem" - bo tacy się zdarzają, kiedy to matka podrzuca dzieciaka ojcu i odfruwa szukać lepszego losu - są wyrzutkami społecznymi. Nie mogą liczyć na dobre związki, co najwyżej na kogoś "z drugiej ręki." Niewielu to jest w stanie zdzierżyć.

Oj tak - pamiętacie z dawnej dramy, z A Gentleman's Dignity, wątek nieślubnego syna i napiętnowanie przez to 40-letniego bohatera? Były straszne dramaty w związku z tym I wtedy chyba wszystkie uznawałyśmy to za przesadne. Teraz już pewnie podeszłabym do tego z większą empatią, chociaż nadal mi się to nie podoba.

BeeMeR napisał/a:
Admete napisał/a:
Lubię mieć moje dramy dla siebie 😄😉
A ja dla siebie :mrgreen:

A ja tam lubię się dzielić i dramami, i wrażeniami :mrgreen:
Bulgasal ma krwawy początek, ale jakoś średnio to mnie odstraszyło, tj. w ogóle - uruchomiły mi się liczne skojarzenia fantasy, w tym wiedźminowe, i poooszło :wink: A po przejściu do współczesności jest to zdecydowanie lżejsze w tonacji.
Nie namawiam, ale uważam, że to dobra drama (i nie zepsuli końcówki, ufff, jak doniosła już Admete).

A o pannie Oh napiszę może już w osobnym poście, bo a nuż mi go zeżre...

RaczejRozwazna - Wto 08 Lut, 2022 00:17

12 odcinek Healera świetny - i dramaturgicznie i emocjonalnie.
Aragonte - Wto 08 Lut, 2022 00:34

Może jeszcze raz odniosę się do tego, co zaniepokoiło Loanę i Rozważną - w Another Miss Oh jest bardzo dobrze poprowadzony IMHO i zagrany wątek romansowy, ale nie nazwałabym go słodkim, chociaż takie sceny się zdarzają :wink: Ten wątek miłosny jest bardzo ważny (a kissy baaardzo gorące :rumieniec: ), ale dla mnie mocno też wygrano tam motyw przypadku/losu, wykorzystywania szans, które daje życie, bo w ostatnich chwilach można gorzko żałować tego, czego się nie powiedziało czy nie zrobiło.

Dla Admete:
Spoiler:

Ostatecznie z tymi wizjami bohatera wyszło na to, że dzięki zmianie paru decyzji nie umierał z poczuciem, że spaprał to i owo :wink: No i w ogóle nie zginął, chociaż oczywiście scenarzyści postanowili postraszyć widzów w końcówce trochę głupim zagraniem i bohater miał wypadek, po czym trafił do szpitala :-P Tylko że nawet kropelki krwi nie było na nim widać, więc niespecjalnie wyglądało to przekonująco :wink: Był ślub, a jakże. A piękna panna Oh dogadała się z bohaterką, tj. wyjaśniły sobie to i owo i zaczęły się lepiej rozumieć.


W dramie tego nie pociągnięto, ale sama zastanawiam się trochę nad kwestią odpowiedzialności - czy liczą się intencje, czy realny wpływ na wydarzenia i to, że się komuś zaszkodziło lub nie? :mysle: Nie chcę tego rozwijać, bo musiałabym pospoilerować :wink: ale w sumie to trochę wiąże się z wątkiem bohatera i zerwanych zaręczyn, i splątanej relacji obu Oh Hae-yeong. Piękna nie chciała krzywdzić bohaterki, ale jakoś tak nie chciałabym mieć kogoś takiego obok siebie, bo porównywanie może być nieznośne, ech. Z drugiej strony nasza Hae-yeong miała to, o czym jej imienniczka mogła tylko marzyć - kochających (po koreańsku :-P ) rodziców, a tego kapitału nie można nie doceniać. Może to dzięki temu bohaterka nie miała potrzeby rywalizowania, udowadniania we wszystkim, że jest najlepsza albo co najwyżej druga w kolei? No i nie grała tyle, nie udawała, tylko reagowała spontanicznie, co IMHo było szalenie ujmujące i mi bliskie.

A, ogromnie mi się podobało ukazanie pracy dźwiękowca :excited: Fantastyczne. Bohater, który jest w czymś świetny, od razu ma u mnie dodatkowe punkty :wink:

No dobra, to tyle na razie - zasadniczo polecam, chociaż nie bez zastrzeżeń - strasznie chaotyczny i hałaśliwy początek i końcówka do skrócenia, ale to standard, przedłużanie dram zawsze się mści.

A ten obrazek i cytat z AMO całkiem dobrze obrazuje część "przesłania" dramy :wink:
https://64.media.tumblr.com/6ec2e7b79d9310124e10786f85067a8e/bd1e14a3bab1ffbf-72/s2048x3072/db513ff4ba68a837bc88df4a939a2c17497d6969.jpg

"Just live no matter how. Even if it hurts, still live. If your survive, it means you've won".

Admete - Wto 08 Lut, 2022 06:35

Aragonte napisał/a:
A ja tam lubię się dzielić i dramami, i wrażeniami


Żartowałam, ale nie można się podzielić czymś, co się nie podoba ;)

Aragonte napisał/a:
Bulgasal ma krwawy początek, ale jakoś średnio to mnie odstraszyło, tj. w ogóle - uruchomiły mi się liczne skojarzenia fantasy, w tym wiedźminowe, i poooszło A po przejściu do współczesności jest to zdecydowanie lżejsze w tonacji.


Miałam podobnie i dlatego stwierdziłam, że Tobie też ma szanse się spodobać.

Aragonte napisał/a:
No dobra, to tyle na razie - zasadniczo polecam, chociaż nie bez zastrzeżeń - strasznie chaotyczny i hałaśliwy początek i końcówka do skrócenia, ale to standard, przedłużanie dram zawsze się mści.


To była pierwsza drama tej scenarzystki, druga jest już bardziej wywazona.

BeeMeR - Wto 08 Lut, 2022 06:52

Jasne, ja też się lubię dzielić, nieraz spamuję fotkami, ale nie przeszkadza mi, jeśli coś oglądam sama jedna i daleka jestem od namawiania innych na seanse tego, co mnie się podoba bo wiem, że im niekoniecznie. :mrgreen:

Inna Oh Hae Young to dobra drama, świetne role głównych, Isadory. Pracę dźwiękowca pamiętam, ciekawie to pokazano :serce:

Trzykrotka - Wto 08 Lut, 2022 07:10

Zdaje się, że Eric ma na ten rok zaplanowaną nową dramę. Chętnie zobaczę go znowu. Bardzo mi się w Miss Oh podobał.
Edit: nie, jednak nie ma. Szkoda.

Admete - Wto 08 Lut, 2022 08:42

Miał nie tak dawno, ale w jakieś małej telewizji - z Ruda grał. Robili co mogli, ale drama była średnia.
RaczejRozwazna - Wto 08 Lut, 2022 11:23

Ależ świetne odcinki Healera teraz! Panna jednak odkryła tożsamość swego idola w dramatycznych okolicznościach (nauczyciel... :cry2: - ale dlaczego ten aktor się tak sztucznie szczerzy :confused3: ) i jest wściekła. Ależ ugotowała naszego bohatera w kawiarni <gdzie ta wachlująca emotkaaaaaa, a, jest :wachluje: >. Wszystko to zmierza teraz do kulminacji - i choć dalej żałuję, że Bong Soo nie miał więcej czasu antenowego to jednak przyznaję, że świetnie jest prowadzony ten ich wątek.

Zaczyna mnie też coraz bardziej drążyć kwestia tego, co właściwie się wydarzyło między przyjaciółmi lata temu...

Loana - Wto 08 Lut, 2022 11:54

O, zmierzasz ku mojemu ulubionemu fragmentowi w całej dramie, który widziałam już kilkadziesiąt razy i jeszcze mi się nie znudził, bo tak pięknie pokazuje emocje :)
Scena w kawiarni była piękna, Healer tak przystojnie w tym białym sweterku wyglądał :) I Chae YeongSin (trochę mi się mniej podoba w tej krótkiej fryzurze, ale trzeba przyznać, że wygląda dojrzalej niż wcześniej) dała mu znać, że czeka, aż on jej powie o sobie, ale w taki sposób, żeby go do niczego nie zmuszać. Naprawdę czuć te emocje między nimi, świetnie to zagrali. W sumie nie patrzyłam, kto był reżyserem w tej dramie, ale muszę zerknąć, czy ma jeszcze jakieś inne dramy z wątkiem romansowym, bo naprawdę pięknie go rozgrywa. To są małe ruchy, wyraz twarzy - a czuję, jak tam się wszystko kłębi.

Co do tajemnicy między przyjaciółmi, to przyznaję, że ja nie do końca obejrzałam wszystkie wstawki z powrotami do przeszłości, bo niektóre były dla mnie za ciężkie. Więc nie jestem w 100% pewna, co się tam zadziało, z przyjemnością poczekam, aż odkryjesz co i jak :)

RaczejRozwazna - Wto 08 Lut, 2022 12:00

Odkryję już wkrótce :-D Szalenie mi się oboje podobają aktorsko, a on w ostatnich odcinkach wydobywa z siebie pokłady liryzmu. W czym by można jeszcze zobaczyć tych aktorów? Widzę, że on grał w 'Cesarzowej Ki" - obejrzałabym bardzo chętnie bo chyba by mi się podobało, ale ponad 50 odcinków... :zalamka: :zalamka:
BeeMeR - Wto 08 Lut, 2022 12:18

Obejrzyj początek cesarzowej Ki, jest bardzo przygodowy, a aktor się cudnie bawi rolą :serce: to nie więcej niż 25 odcinków, może mniej :wink:
Jestem w drugim odcinku Bulgasal, drama nabrała sensu jak już mniej więcej wiadomo co kto komu zabrał :wink: i kto jest potworem, ale te dziewczynki dość fatalnie imho grają, pana jak na lekarstwo :roll: na razie odstawiam. Chyba nie jesteśmy z tą dramą stworzeni dla siebie :-P

Loana - Wto 08 Lut, 2022 12:23

No ja tą dramę zaczęłam oglądać dla Park Min Young i to moja ukochana aktorka, bo jest piękna, boska, uśmiecha się tak, że się rozpływam - no uwielbiam ją :) Ale też uważałam, co z nią oglądam, żeby ją zapamiętam pozytywnie. Już dawno zauważyłam, że potrafię sobie zepsuć odbiór aktora przez nieciekawą postać jaką gra. Dlatego oglądam same fajne dramy z Park Min Young i z nią mogę polecić na pewno moją drugą ulubioną parę w dramalandzie, tj główni z "Her Private Life". Ona tam gra trochę starszą babeczkę, ale nadal jest boska, przepięknie się ubiera i gra taką fajną kobietę :) Nawet to hobby w tej dramie jest słodkie w jej wydaniu :P No i w tej dramie znowu gra "ajuhma" i znowu szydełkuje i robi na drutach - uwielbiam tą aktorkę, świetnie gra i świetne ma te postacie :)
Trzecia drama z Park Min Young, którą również uwielbiam i polecam, to "What's wrong with secretary Kim?" (w sumie od niej zaczęłam poznawanie tej aktorki, to była moja szósta drama w życiu :P ). Świetna komedia, piękna wizualnie i znowu dużo skinshipu - lubię u tej aktorki to, że jej bohaterki pierwsze potrafią pocałować bohatera, mam wrażenie, że to jakiś wyjątek w dramalandzie, gdzie zwykle faceci inicjują zawsze taki kontakt.
A czwarta drama z nią jaką obejrzałam to chyba jej pierwsza, od której stała się taka bardziej znana i jest to SSC, czyli Sungkyunkwan Scandal. Historyk, z gender blender, więc teoretycznie powinien mi bardzo podejść. I w sumie był okej, obejrzałam prawie całego (chyba dwa ostatnie odcinki już sobie odpuściłam i doczytałam), Park Min Young była świetna, ale nie do końca mnie przekonał główny do siebie i może dlatego całość nie jest dramą, do której lubiłabym wracać. Tam było dużo panów i chyba najbardziej jako postać zapamiętał mi się Wachlarz - był bardzo ciekawym bohaterem. Ale główny niestety mi aż tak nie podszedł i jeszcze nie było jakiś ładnych scen z pocałunkami za bardzo - to jednak starsza drama :P Ale jest to klasyk, więc ogólnie mówiąc polecam :)
Natomiast co do Jin Chan Wooka, to przyznam, że mam trochę problem, bo nie obejrzałam jeszcze w sumie nic z nim. Wizualnie baaardzo mi się podoba, ale mam wrażenie, że zlał mi się z Healerem w jedno i za mocno się zrośli :P I tak mam kilka dram na oku, ale coś się nie mogę za nie zabrać :P Obejrzałam tylko dwa odcinki serii special, gdzie grał anioła-stróża - ładnie grał, nadal był przystojny, tylko ta drama była taka hmm no słabawa i jakoś mnie nie zachwyciła. To z tej serii https://mydramalist.com/10446-secret-love-2014 odcinki chyba 9 i 10 (tam dwa odcinki to zamknięta historia).

RaczejRozwazna - Wto 08 Lut, 2022 12:26

Chyba spróbuję "Cesarzową" (nie wierzę w to co piszę... :frustracja: ). W zajawkach widzę wszystko, co mi się odpowiada: i mulanowa podwójna tożsamość, i trochę wojaczki, i kostiumy, i porządny trójkąt miłosny: ich dwóch ona jedna.

Gdy wysiądę po drodze z niewyspania - będę Wam marudzić, uprzedzam! :wink:


Loano dzięki! Her private life i sekretarkę Kim mam na liście, ale mnie znowu ciągnie do kostiumu, ewentualnie fantastyki, s-f lub czegoś takiego jak Healer - podrasowanej sensacji. Ale będę pamiętać.

Admete - Wto 08 Lut, 2022 12:29

A marudż sobie, obejrzałam tak ze 20 odcinków chyba...Dawno temu.
RaczejRozwazna - Wto 08 Lut, 2022 12:30

Czyli rozumiem, że po 20 odcinkach siada wszystko? po co zatem zrobili to tak długie? :wsciekla:

Ale w sumie mogę obejrzeć część. Mojemu odbiorowi ML to specjalnie nie zaszkodziło. :mysle:

BeeMeR - Wto 08 Lut, 2022 12:32

Dla kasy, wiadomo :wink:
Po tych 20 odcinkach w plenerze drama osiada w pałacu i wszystko klapie. Ale początek jest fajny :mrgreen:

RaczejRozwazna - Wto 08 Lut, 2022 12:36

Dobra, a poza cesarzową to co w tych klimatach: kostiumy, baśń bądź s-f, podwójne tożsamości i trójkąty? :-P I dobre aktorstwo?
Admete - Wto 08 Lut, 2022 12:39

Arang and the Magistrate.
RaczejRozwazna - Wto 08 Lut, 2022 12:43

Ook, patrzę, Junki tam gra? To super! Ale ma śmieszną okrągłą buzię, chyba później zeszczuplał sporo :lol:
Zobaczę, może zacznę oba i wybiorę w trakcie?

Co te dramy robią z ludźmi :zalamka: :wink:

Trzykrotka - Wto 08 Lut, 2022 12:48

Ja Chang Wook niestety po Healerze nie grał w niczym dobrym IMHO i trudno coś z nim polecić. Może ewentualnie Suspicious Partner, ale też nie do końca. Może Lovestruck In The City, ale też nie. Od Melting Me Softly, K2 czy Backstreet Rookie lepiej trzymac się z daleka.
Arang z 4 księciem i śliczną Shin Min Young - och i ach :serce:

RaczejRozwazna - Wto 08 Lut, 2022 13:06

Szkoda mi czasu na "może" - wolę zapamiętać aktorów z ich najlepszej strony. A jest tyle fajnych dram, że nie chciałabym się rozdrabniać na coś co jest słabe lub mnie średnio interesuje - zbyt wiele czasu to oglądanie zabiera. Zatem zapamiętam Healera, spróbuję cesarzową. Robię wyjątki - chcę zobaczyć przynajmniej fragment Misaeng (i może jeszcze jakiś polecany przez Beemer film?) dla uśmiechu Kang Ha-Neula, mimo że nie jestem przekonana że temat chwyci i zaklinam wszelkie duchy dramowe, żeby powstał jakiś dobry kostiumowiec z jego udziałem.
Junkiego natomiast chętnie zobaczę w akcji. I tę dziewczynę od Healera również, zatem o Her private life nie zapominam. :kwiatek:

Edit. Ona grała widzę w jakimś kostiumowym Seven Days Queen - co to?

Aragonte - Wto 08 Lut, 2022 14:37

BeeMeR napisał/a:
Jestem w drugim odcinku Bulgasal, drama nabrała sensu jak już mniej więcej wiadomo co kto komu zabrał :wink: i kto jest potworem, ale te dziewczynki dość fatalnie imho grają, pana jak na lekarstwo :roll: na razie odstawiam. Chyba nie jesteśmy z tą dramą stworzeni dla siebie :-P

Szkoda :kwiatek: bo dziewczynki zaraz znikną, a będą tylko dorosłe wersje.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group