To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Sing me a song of a lass that is gone...

asiek - Śro 08 Kwi, 2015 07:08

Obejrzałam 9 odcinek... Mam mocno mieszane uczucia. Nadal nie jestem w stanie wybaczyć Jamiemu bicia. :? I nie podoba mi się narracja Jamiego, bez polotu, Claire zdecydowanie lepiej to wychodziło.
Harry_the_Cat - Czw 09 Kwi, 2015 21:34

E, mnie bardziej bolalo pare odcinkow wczesniej jak dzieciakowi przybili ucho gwozdziem do pala czy gdzies.

Ta scena w serialu byla potrzebna, zeby pokazac, jak Jamie dojrzewa i sie zmienia.

I wydaje mi sie, ze od odc. 10 wraca narracja Claire :wink:

Caitriona - Pią 10 Kwi, 2015 19:45

Obejrzałam i ja 9 odcinek. Przyjemnie było wrócić, choć ku swemu zdziwieniu wolę chyba narrację Claire... Przy senie z pasem, cóż, miałam nadzieję że więcej mu Clair dołoży ;)
praedzio - Pon 13 Kwi, 2015 07:06

Scena otwierająca dziesiątego odcinka... :czekam2: :zalamka: Chyba nawet i ja już mam przesyt łóżkowymi zapasami naszego ulubionego małżeństwa. :confused3:

Ale później zaczyna się robić ciekawie. I kurczę, polubiłam Geillis. Scena, w której tańczy w lesie, jest naprawdę przepiękna. :oklaski:

Diuk Sandringham za to, khem... :confused3: Choć wspaniale zagrany. :oklaski:

Eeva - Pon 13 Kwi, 2015 09:33

Ja wciąż mam mieszane uczucia co do serialu ("mieszane uczucia" to chyba moja drugie imię ostatnio;-) ).
Praedzio wie, że może i się wyśmiewam z Jamiego, ale oglądam i nawet mu kibicuję (szczególnie jak stoi w oknie z obnażoną lufą:D). chociaż odcinek 9 i 10 troche mnie znudził. Powoli przestaje mnie interesować historia Claire i Jamiego, czy ona wróci czy nie, czy będzie jedna wielka sielanka, miłość i motylki, pszczółki i konfetti. Pffff co za różnica.
Bardziej zaczyna mnie wciągac relacja Columa i Dougala.

Harry_the_Cat - Pon 13 Kwi, 2015 23:02

Mnie zawsze w sumie najbardziej Szkoci interesowali, wiec te wszystkie sceny u Columa byly super. DObre to, ze mamy w tej drugiej czesci sezonu nie tylko punk widzenia Claire - tak to bysmy tych scen nie widzieli.

Jedynie chyba rozczarowana jestem ze Dougal kocha sie w Gellis. Jakos to taki ludzki odruch a jednoczesnie taki... malo oryginalny...? Z ksiazek wiem, ze tam sa wspolne zainteresowania, ale jakos nie zapamietalam, ze oni sie kochali. I Gellis za silna jest osobowoscia, zeby sie tak pod koniec odwolywac to tego ze Dougal ich obroni.

Co do sceny z poczatku... naczytalam sie takich komenarzy, ze na powaznie nie moge jej ogladac.

praedzio - Wto 14 Kwi, 2015 05:10

A to ktoś to na poważnie oglądał? :mrgreen:
asiek - Wto 14 Kwi, 2015 07:06

Harry_the_Cat napisał/a:
Jedynie chyba rozczarowana jestem ze Dougal kocha sie w Gellis.

Serio ? :shock: :lol: No to Moore namieszał. :lol: Nie dość, że wydumał konflikt pomiędzy Columem i Dougalem, to jeszcze rozkochał go w patologicznej zabójczyni. :lol:

10 odcinek jeszcze przede mną, widziałam jedynie początek, ale sen mnie zmorzył. Co do sceny łóżkowej, to chyba normalka w młodym małżeństwie. Nihil novi... :wink:

praedzio - Wto 14 Kwi, 2015 09:25

asiek napisał/a:
Harry_the_Cat napisał/a:
Jedynie chyba rozczarowana jestem ze Dougal kocha sie w Gellis.

Serio ? :shock: :lol: No to Moore namieszał. :lol: Nie dość, że wydumał konflikt pomiędzy Columem i Dougalem, to jeszcze rozkochał go w patologicznej zabójczyni. :lol:


Ale w książce zdaje się też była o tym mowa. Claire była zadziwiona, bo parka nieźle się kryła z uczuciami. ;)

Caitriona - Wto 14 Kwi, 2015 12:37

To początek mam 10 odcinka przewijać? :lol: :lol:
asiek - Wto 14 Kwi, 2015 12:54

UWAGA ! Możliwe spoilery !

praedzio napisał/a:
Ale w książce zdaje się też była o tym mowa. Claire była zadziwiona, bo parka nieźle się kryła z uczuciami. ;)

Miłości, to pomiędzy nimi nie było. Gellis celowo uwiodła Dougala / kierowały nią wyłącznie względy polityczne/, a Dougal był miejscowym byczkiem, co to żadnej nie przepuścił. :roll: Przecież nie przejął się losem Gellis, spokojnie ją poświęcił.

Caitriona napisał/a:
To początek mam 10 odcinka przewijać? :lol: :lol:

Jeżeli nie przepadasz za erotyką, to i owszem. :wink:


Eeva napisał/a:
Powoli przestaje mnie interesować historia Claire i Jamiego, czy ona wróci czy nie, czy będzie jedna wielka sielanka, miłość i motylki, pszczółki i konfetti. Pffff co za różnica.

O sielance nie ma mowy. :wink:

Caitriona - Wto 14 Kwi, 2015 13:01

asiek napisał/a:
Jeżeli nie przepadasz za erotyką, to i owszem.

Zaczyna mnie ona w tym serialu nudzić, co za dużo, to nie jest zdrowo ;)

Harry_the_Cat - Śro 15 Kwi, 2015 22:47

asiek napisał/a:
Miłości, to pomiędzy nimi nie było. Gellis celowo uwiodła Dougala / kierowały nią wyłącznie względy polityczne/, a Dougal był miejscowym byczkiem, co to żadnej nie przepuścił. Przecież nie przejął się losem Gellis, spokojnie ją poświęcił.


No wlasnie. Ja naprawde jestem juz za stara, zeby werzyc w to zeby mama z tata mieli dziecko to sie bardzo bardzo musza kochac :mrgreen:
Gellis jest ciekawsza jak manipuluje, a nie sie zakochuja (nawet jesli to Dougal ;)

praedzio napisał/a:
A to ktoś to na poważnie oglądał?
)

No wielu ludzi ;)

asia90 - Czw 16 Kwi, 2015 14:34

A ja to odebrałam w ten sposób, że Dougal kocha Geilis z powodu dziecka, które nosi...
Czy w następnym odcinku Claire wyzna prawdę o sobie?

asiek - Czw 16 Kwi, 2015 14:58

asia90 napisał/a:
A ja to odebrałam w ten sposób, że Dougal kocha Geilis z powodu dziecka, które nosi...

Nie widziałam jeszcze całego odcinka / jakoś nie mogę się zebrać/, ale w powieści Dougal nie darzył Geilis uczuciem.

asia90 napisał/a:
Czy w następnym odcinku Claire wyzna prawdę o sobie?

Pewnie tak, w powieści wyznaje...

asia90 - Czw 16 Kwi, 2015 15:51

Cytat:
ale w powieści Dougal nie darzył Geilis uczuciem.

No właśnie wydawało mi się, że w odcinku mu bardziej zależało na dziecku niż Geilis, nie wiem czy dobrze to sformułowałam.

fotki z 11 odcinka

Harry_the_Cat - Nie 19 Kwi, 2015 12:25

Wywiad z Samem (nie czytalam, wiec nie wiem, czy ciekawy :P ) http://www.interviewmagaz...re/sam-heughan/
Harry_the_Cat - Nie 19 Kwi, 2015 16:14

Obejrzalam odcinek 11 - nawet niezly ;)

SPOILER ALERT ;)

Gaellis mi sie podobala, fajnie rozegrane jak mowi Claire prawde o sobie w niedoslowny sposob :)

Ned zasugerowal, ze Colum stoi za aresztowaniem Claire, ale jakos nie chce mi sie w to wierzyc... Sugestie? I albo mi umknelo, albo nie wyjasnili jak sie Jamie znalazl na miejscu.

Podobala mi sie scena jak CLaire wyznawala wszystko - ale potem Jamie jak tak lazi w PORTKACH... to takie ble.

No i teraz juz sie porobilo. W sensie klamka zapadla. Tylko tak jakos wyjatkowo rozterki Claire nie byly przekonujace - nie bylo ani jednego flashbacku z Frankiem. To chyba nie byla trudna decyzja ;)

asiek - Nie 19 Kwi, 2015 19:05

Harry_the_Cat napisał/a:
No i teraz juz sie porobilo. W sensie klamka zapadla. Tylko tak jakos wyjatkowo rozterki Claire nie byly przekonujace - nie bylo ani jednego flashbacku z Frankiem. To chyba nie byla trudna decyzja ;)

Frank przestał się już liczyć. :wink:


Harry_the_Cat napisał/a:
Ned zasugerowal, ze Colum stoi za aresztowaniem Claire, ale jakos nie chce mi sie w to wierzyc... Sugestie?

Odcinka 11 jeszcze nie widziałam, ale w powieści, to Colum zorganizował aresztowanie Gellis. Claire nie brał pod uwagę, ale kiedy już doszło do jej zatrzymania był nawet zadowolony.


Harry_the_Cat napisał/a:
No i teraz juz sie porobilo. W sensie klamka zapadla.

Niezupełnie. :wink:

EDIT:
Obejrzałam wczorajszy odcinek... Żaden facet nie jest wart tego, aby zrezygnować dla niego z ciepłej wody i łazienki. :wink:

Harry_the_Cat - Nie 26 Kwi, 2015 14:36

asiek napisał/a:
EDIT:
Obejrzałam wczorajszy odcinek... Żaden facet nie jest wart tego, aby zrezygnować dla niego z ciepłej wody i łazienki.


:rotfl: :rotfl:

Tak szczerze mowiac, to ja nie widze na ekranie jakos tej wielkiej wielkiej milosci dla niego - chyba, ze jej seks tylko w glowie ;)

Obejrzalam odc. 12 - Lallybroch wyglada jak Grimmauld Place :wink:

Ogolnie teraz jak wyjechali od MacKenzich, to mi sie troche nudno zrobilo - odcinek sie troche rozkrecil w koncu, ale nie powiem, zebym sie czula zobowiazana patrzec caly czas na ekran.

Flashbacks mnie denerwuja swoja kolorystyka... naprawde nie trzeba wszystkiego robic w rozmytych kolorach, zeby sie widz zorientowal, ze to nie jest akcja na zywo.

Zaskakujace by.o to, ze przy calej meskiej anatomii, jaka widzielismy w tym odcinku, oszczedzono nam pan biegajacych topless.

Aragonte - Nie 26 Kwi, 2015 15:11

praedzio napisał/a:
Scena otwierająca dziesiątego odcinka... :czekam2: :zalamka: Chyba nawet i ja już mam przesyt łóżkowymi zapasami naszego ulubionego małżeństwa. :confused3:

"Nawet ty"? No ładnie :lol:

praedzio - Nie 26 Kwi, 2015 15:14

Reputacja poszlaaaaaa..... ;) :rumieniec: :rotfl:
Harry_the_Cat - Nie 26 Kwi, 2015 17:26

taka kurteczke to ja bym chetnie:

http://www.terrydresbach....7077_a_4x61.jpg

Harry_the_Cat - Pon 27 Kwi, 2015 22:21

Wiedzialam!! http://www.heraldscotland...dyref.123650961
primavera - Nie 17 Maj, 2015 22:55

jestem po odcinku 15 ..... motyw Jacka Randalla robi sie nudny i niesmaczny ..... to psuje cała opowieść


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group