Komunikaty - Spotkanie w Krakowie - C.D. -
Calipso - Sob 14 Sie, 2010 20:44
| AineNiRigani napisał/a: | | Bo w ogle nie jadlysmy, tylko poszlysmy na kawe |
Powiedzmy A mnie się wydaje że byłyśmy w Chachapuri, tylko albo miejsc nie było, albo ceny nie pasowały W każdym bądź razie byłyśmy w jakiejś hinduskiej knajpie.
Swoją drogą różniutko rok temu goniłyśmy pociąg w Trzebini
Anonymous - Sob 14 Sie, 2010 20:58
Ale Chachapuri to gruzinskie, a nie hinduskie. Tam chyba byla cos kwestia z palacymi (ale w obrebie kilkunastu metrow od rynku sa 2kolejne lokale). Hindus to ten sam, w ktorym ostatnio bylam z Beem. Ceny maja takie sobie, z tendencja do feee. Za to kawa i usmiech sa swietne !!1
A na zarcie ostatecznie wybralysmy sie dookola swiata
A ten karmel sie sam rozplywa w ustach... i jest wersja z nadzieniem czekoldaowym. Obie to niebo w gebie (a ja rzadko zachwycam sie ciastami... )
Calipso - Sob 14 Sie, 2010 22:39
| AineNiRigani napisał/a: | | Ale Chachapuri to gruzinskie, a nie hinduskie. |
Tego nie wiedziałam
Trzykrotka - Pon 16 Sie, 2010 09:57
U Hindusa obsługują Hindusi i można trafić na piękny uśmiech, to prawda. Ale jaki zestaw kelnerów jest w Chaczapuri na Godzkiej! Dla samego pogapienia się warto tam pójść! I mają świetne lody - cztery smaki owocowe, podawane w skórce/skorupce owocu (kokosowe w połówce kokosa, pomarańczowe w pomarańczy itd. Mmmmm
Anonymous - Pon 16 Sie, 2010 11:40
na grodzkiej bylam chyba raz - w dodatku przelotem. Siostry R i Cal gdzies wybyly, a my z Patrycja mialysmy zamowic zarcie na wynos...
Aczkolwiek, chyba rzeczywiscie cos mi sie obilo o oczy..
RaczejRozwazna - Pon 16 Sie, 2010 14:45
A ja tak sobie tu zaglądam od trzech dni i zastanawiam, kiedy skończycie o żarciu a zaczniecie o dacie spotkania
BeeMeR - Pon 16 Sie, 2010 14:59
No właśnie
I kiedy spotkanie w Tarnowie?
Calipso - Pon 16 Sie, 2010 16:19
| Trzykrotka napisał/a: | | U Hindusa obsługują Hindusi i można trafić na piękny uśmiech, to prawda. Ale jaki zestaw kelnerów jest w Chaczapuri na Godzkiej! Dla samego pogapienia się warto tam pójść! |
W sumie gapić się nie mogę, ale.... hmmm...
No dobra, już milczę
| RaczejRozwazna napisał/a: | | A ja tak sobie tu zaglądam od trzech dni i zastanawiam, kiedy skończycie o żarciu a zaczniecie o dacie spotkania |
O żarciu można wszędzie i długo Zresztą trzeba było na pusto nie zaglądać, tylko pytać
Deanariell - Śro 18 Sie, 2010 02:52
| BeeMeR napisał/a: | | kiedy spotkanie w Tarnowie? |
Eru wszechmogący to wie jedynie... Ewentualnie Admete - ona jest świetna w organizacji spotkań wszelakich.
Admete - Śro 18 Sie, 2010 09:18
Riella to raczej od Ciebie zależy, ja jestem w pracy od przyszłego tygodnia, od poniedziałku. Wtorek może będę mieć wolny, potem jestem zajęta łącznie z niedzielą 29 sierpnia. Być może 30 byłabym wolna. Lub potem w którąś wrześniową sobotę.
BeeMeR - Śro 18 Sie, 2010 11:53
| Admete napisał/a: | | Riella to raczej od Ciebie zależy | dokładnie - bo do Ciebie i Riellątka planujemy się zwalić - oczywiście jeśli nas zechcesz przyjąć
Oczywiście nie na długo, najwyżej kilka godzin
Co sądzicie o 11 września, sobota?
Wiem, że Anaru i ja wstępnie byśmy wtedy mogły
Admete - Śro 18 Sie, 2010 11:57
Ja raczej też byłabym wtedy wolna i już pierwszy szok pracowy miałabym za soba
Anonymous - Śro 18 Sie, 2010 12:40
data bombowa...
Deanariell - Śro 18 Sie, 2010 12:41
| Admete napisał/a: | | może 30 byłabym wolna |
30 to ja chyba z małą te ćwiczenia zaczynam...
Jak to ode mnie zależy? Ja nie idę do pracy od września... Praktycznie cały czas siedzę w domu, więc jestem bardziej dyspozycyjna.
| Admete napisał/a: | | Lub potem w którąś wrześniową sobotę |
| BeeMeR napisał/a: | Co sądzicie o 11 września, sobota?
Wiem, że Anaru i ja wstępnie byśmy wtedy mogły |
To może tego 11 września, skoro Wam pasuje bez komplikacji?
| BeeMeR napisał/a: | | do Ciebie i Riellątka planujemy się zwalić - oczywiście jeśli nas zechcesz przyjąć. Oczywiście nie na długo, najwyżej kilka godzin |
Dlaczego miałabym nie chcieć? (to tylko z noclegiem jest kłopot, nie ze "zwykłą" wizytą). U mnie też już pierwszy szok związany z posiadaniem dziecka minął i jestem już bardziej przytomna umysłowo. Tylko będę musiała trochę posprzątać...
Deanariell - Śro 18 Sie, 2010 12:45
| AineNiRigani napisał/a: | | data bombowa |
Wybuchowa. To co, Aine, Ty też byś mogła się zjawić? Nie pamiętam jak Ty masz daleko do nas, no i termin czy Ci ewentualnie pasuje... Ktoś jeszcze się pisze na herbatkę i ciastko?
Może Akne nas też zaszczyci wtedy obecnością? Z drugiego końca miasta.
Anonymous - Śro 18 Sie, 2010 15:15
w sierpniu moge tylko weekendy(nie licząc tego, bo jeszcze kuśtykam).
11 wstępnie(bardzo wstępnie) też mogę
Anonymous - Śro 18 Sie, 2010 16:05
U mnie nawet nie o kilometry chodzi - ja mam w zasadzie niemal bezposrednie polaczenie do Tarnowa
Ja nie moge sie zadeklarowac, bo nie wiem co bede robic 11 wrzesnia i gdzie bede. Ale wpisuje sobie do kajeciku
Anonymous - Czw 30 Cze, 2011 11:49
Kobiełki, proponuje jakis Krakowski sabat w dniach 9-12.08
Kto sie pisze?
Anonymous - Czw 30 Cze, 2011 12:15
Aine robisz mi na zlość. Żebyś sobotę/niedzielę ujęła
Anonymous - Czw 30 Cze, 2011 12:30
Bede teoretycznie juz 5, ale jade najpierw prosto do Tych vel Tychow, w posmeirdzialek do domu, tydzien bede miala dosc zajety spotkaniowo, a w niedziele wracam. Chcialam ostatni dzien spedzic z rodzina. Ale jesli obiecasz, ze bedziesz na 100%, pomimo deszczu, sniegu, zawieruchy tudziez inkszych kataklizmow, to... dla Was wszystko
W koncu tez jestescie moja rodzina
Bede jeszcze w pierwszym tygodniu wrzesnia, ale bez weekendow - i tutaj juz niestety nie mam opcji...
Anonymous - Czw 30 Cze, 2011 13:11
Powiem Ci niedługo. Niech się dowiem jak to będzie z robotą w soboty...
Deanariell - Pią 01 Lip, 2011 13:42
Ja bym chciała, ale zobaczymy jak to będzie z Annarielką...
Admete - Sob 02 Lip, 2011 18:39
Ja się piszę, jeśli będe zdrowa.
Anonymous - Pią 05 Sie, 2011 10:28
czyli do zobaczenia w przyszla sobote? Bede na telefonie - jakby co (internetowo raczej nie bardzo).
Acha - bedzie ze mna Basia
Anaru - Pią 05 Sie, 2011 11:30
Ja się na sobotę pisze wedle wszelkiego prawdopodobieństwa
To ile nas będzie?
|
|
|