To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane

Caitriona - Pon 16 Paź, 2006 17:53

Ja nie czytałam, ale oglądałam filmy (jest nawet wątek o dzielnym Hornblowerze w Filmach). I teraz mam wielką ochotę na ksiażki C.S. Forestera...
Joanno, podkradnij książkę, przeczytaj i daj znać co o niej sądzisz ;)

Joanna - Pon 16 Paź, 2006 18:13

Tak jest ! Zadanie wykonam , jak tylko uda mi się wykorzystać moment mężowskiej nieuwagi :smile: Na razie książka jest pilnie strzeżona , ale do czasu...
Anonymous - Pon 16 Paź, 2006 21:06

ja kiedyś obserwowałam aukcje, ale przegapiłam finisz... :(
Joanna - Wto 17 Paź, 2006 15:50

Mąż kupił na Allegro pierwszą i trzecią część "Hornblowera", a ja jeszcze dodatkowo wyszperałam ostatnią część w babcinej piwnicy.
A skoro już mowa o lekturach mojego M. , to nie zostałoby mi chyba wybaczone , gdybym nie poleciła Wam jego ulubionej "Mahabharaty".Naprawdę nieżle się to czyta, choć druga część to prawie wyłącznie opis walk- za to część pierwsza ma charakter baśniowo -mitologiczny i tylu ciekawych rzeczy można się z niej dowiedzieć :wink:
Jedną z ciekawszych jest opowieść o Draupadi , która poślubiła pięciu braci Pandawów
i - aby sprawiedliwości stało się zadość- przez pięć nocy odzyskiwała dziewictwo , by móc je stracić z każdym z mężów...To mnie powaliło na kolana... Zresztą Draupadi nie była jedyną dziewicą z odzysku w tych opowieściach .Poczytajcie same...

Joanna - Wto 17 Paź, 2006 16:00

No i rozpędziłam się - przez cztery noce , przez cztery- bo chyba za pierwszym razem nie musiała niczego hm... odzyskiwać .Ach , ta arytmetyka... :oops:
Alison - Wto 17 Paź, 2006 17:47

Joanna napisał/a:
Mąż kupił na Allegro pierwszą i trzecią część "Hornblowera", a ja jeszcze dodatkowo wyszperałam ostatnią część w babcinej piwnicy.
A skoro już mowa o lekturach mojego M. , to nie zostałoby mi chyba wybaczone , gdybym nie poleciła Wam jego ulubionej "Mahabharaty".Naprawdę nieżle się to czyta, choć druga część to prawie wyłącznie opis walk- za to część pierwsza ma charakter baśniowo -mitologiczny i tylu ciekawych rzeczy można się z niej dowiedzieć :wink:
Jedną z ciekawszych jest opowieść o Draupadi , która poślubiła pięciu braci Pandawów
i - aby sprawiedliwości stało się zadość- przez pięć nocy odzyskiwała dziewictwo , by móc je stracić z każdym z mężów...To mnie powaliło na kolana... Zresztą Draupadi nie była jedyną dziewicą z odzysku w tych opowieściach .Poczytajcie same...


Jam ci jest, która swego czasu próbowała i padłam po jakichś 150 stronach. :-( Jakoś nie moje klimaciki :-(

Joanna - Wto 17 Paź, 2006 18:46

Ja zostałam zawczasu odpowiednio zmotywowana przez mojego M. ( i tak wiedziałam , że mi się nie upiecze ) :smile: może dlatego było mi łatwiej...
Annette - Śro 18 Paź, 2006 11:22

Swego czasu oglądałam serial o Hornblowerze i podobał mi się :mrgreen: ...może warto przeczytać książki? Widziałam kilka w bibliotece, więc chyba spróbuję :smile:
Agn - Pią 20 Paź, 2006 18:49

Co się robi, jak człowiek zdycha z nudów? Czyta, co ma pod ręką. Przez 2 dni przeczytałam 400-stronicową powieść Diabeł ubiera się u Prady (wcześniej obejrzawszy film - nie cierpię takiej sytuacji, ale tak wyszło). Co my tu mamy? Dziewczę o imieniu Andrea (zwana Andy) łapie pracę jako druga asystentka Mirandy Priestley. A rzeczona Miranda to redaktor naczelna pisma o modzie, które zowie się Runway (nie, nie RunAway). Oczywiście okazuje się, że chociaż za tę pracę "dałoby się zabić miliony dziewczyn", to sytuacja nie jest taka różowa, bo szefowa okazuje się kobietą z piekła rodem, która swoich podwładnych myli ze służbą. Do tego dochodzi obsesyjna wręcz nagonka na bycie szczupłym, przepraszam - chudym, oraz otoczenie - wszyscy jakby wyskoczyli z żurnala. Dziewczę Andy robi co może, by spełniać zachcianki sfiksowanej szefowej, generalnie robi za "przynieś, podaj, pozamiataj", pracuje 5 dni w tygodniu po 14 godzin dziennie dla piekielnego babsztyla, który oczekuje pełnej dyspozycyjności i nie uznaje faktu, że jej podwładni są ludźmi. Zresztą mam wrażenie, że oprócz Andy pracują tam tylko roboty z przyklejonymi uśmiechami, które zawsze i wszędzie powiedzą, że "Miranda jest taaaakaaaa niesamowita". Jaki jest efekt tej pracy? Chyba oczywisty - Andy traci kontakt z najbliższymi.
No i wyobraźcie sobie 400 stron tej powieści. Na plus zaliczę, że czyta się to szybko i że Andy w końcu przewartościuje swoje priorytety (nie sądzę, by to był wielki spojler - jest to wiadome od samego początku). Ale bez znajomości tej książki będziecie spać równie spokojnie, jak ze znajomością. Taki w sumie czytelniczy hamburger - do wchłonięcia. Zapycha, ale niewiele zostawia. Czasem książka jest całkiem zabawna, ale bez przesady.
Film jest zdecydowanie lepszy (bo kompletnie wszystko pozmieniali, postacie są całkiem inne, a do roli upiornej szefowej zatrudnili Merylkę Streep).

Mag - Sob 21 Paź, 2006 19:27

Oglądałam kiedyś "mahabharatę " z Andzrzejem Sewerynem, całkiem całkiem, ale tego odzysku nie pamiętam :wink:

Chciałam zapytać o "Emancypantki"- wiem,że ktoś polecał i zastanawiam sie czy zacząć? :roll:

Admete - Sob 21 Paź, 2006 21:33

Też kiedyś oglądałam Mahabharatę i nawet się jakis czas temu zastanawaiłąm czy nie sprowadzić sobie, bo u nas tego nie ma. Emancypantki kiedyś polecałam - bardzo lubię tę powieść Prusa, o wiele bardizej niż Lalkę. Moim zdaniem Madzia jest trochę jak Molly z Żon i córek. Niewinna, naiwna - świat ją na końcu trochę rozczarowuje. I jak to często u Prusa zakończenie jest otwarte.
Caroline - Nie 22 Paź, 2006 18:38

Madzia jak Molly? Hmmm. Tylko TROCHĘ. Musiałaby się jeszcze z dziesięć razy urodzić w wyobraźni jakiegoś pisarza (czy też prędzej pisarki), Molly miała skrystalizowany światopogląd i była odważna, Madzia to chorągiewka na wietrze, na dodatek niezbyt mądra. Mag, najlepiej przeczytaj sama :)
Admete - Nie 22 Paź, 2006 22:36

Chodziło mi raczej o to, że obie są mlode i dopiero poznają swiat, dojrzewają po drodze.
Jeśli ktoś lubi kryminały osadzone w ehzotycznych miejscach, to polecam Drzewo janczaró Goodwina. Akcja rozgrywa się w latach 30 XIX wieku w Stambule. Sledztwo w sprawie okrutnych morderstw na oficerach Gwardii Narodowej prowadzi eunuch Jeszim. W tle od czasu do czasu pojawia się ambasador Polski Stanisław Palewski. Rozbawił mnie opis uroczystego przyjęcia, na które Palewski wybrał sie w stoju Sarmatów :-)

Alison - Nie 22 Paź, 2006 23:03

Admete napisał/a:
Rozbawił mnie opis uroczystego przyjęcia, na które Palewski wybrał sie w stoju Sarmatów :-)


To może przytoczysz kawałek na zachetę ;-)

Admete - Nie 22 Paź, 2006 23:30

Za długie - chodzi głównie o to, ze tam byli przedstawiciele państw zaborczych. Na dodatek orkiestra zaczęła grać Chopina, a ambasador Rosji poczuł sie osobiście znieważony ;-) , prawie do pojedynku doszło. I pomyśleć,że napisał to Anglik.
Trzykrotka - Pon 23 Paź, 2006 13:58

Admete, zapisuję się w kolejce do tej książki: czy może być lepsze tło dla kryminału i tajemnicy niż Topkapi? Nawet teraz jest to niezwykłe miejsce, a kiedy sułtan, janczarzy, hurysy.... byli na miejscu? Polecam się.
Admete - Pon 23 Paź, 2006 16:16

Nie ma sprawy przywiozę na nasze następne spotkanie i sobie poczytasz :-)
Jeannette - Wto 24 Paź, 2006 17:26

Chciałam przypomnieć, że jutro Villette. Może ktoś mówił, ale im więcej razy tym lepiej. :mrgreen:
Gosia - Wto 24 Paź, 2006 17:27

Tak powtarzacie, ze chcialam dzis juz w kiosku zapytac ;)
Jeannette - Wto 24 Paź, 2006 17:35

:lol: Polecam kupić z samego rana Małgorzato. Z doświadczenia wiem, że po 14 już trzeba miasto zjeździć, żeby dostać. No, przynajmniej w mojej mieścinie nieszczęsnej. Jakoś Polacy nie czytają, a jak co do czego to książki kupić nie można..... :grin:
Agn - Wto 24 Paź, 2006 17:39

Co? Gdzie? O co chodzi??? Szczegóły proszę!
Gosia - Wto 24 Paź, 2006 17:53

Oczywista, ze bede z samego ranca pytac :D
Admete - Wto 24 Paź, 2006 18:14

Agn jutro w serii Najpiękniejsze romanse I tom Villette Charlotty Bronte. Ja niestety będę szukac po południu, bo jestem w pracy od 7.10, autobus o 6.15...W kioskach tego nie ma, jest tylko w salonach prasy, więc kupię ok 14 właśnie...Oby jeszcze gdzieś było.
Gitka - Wto 24 Paź, 2006 18:21

Kupujcie dziewczyny bo warto!
Ja już agitowałam :wink:
Ale jeszcze raz dla niezdecydowanych

Jedna z trzech utalentowanych sióstr Brontë, Charlotte (1816-1855), znana jest w Polsce przede wszystkim jako autorka powieści "Dziwne losy Jane Eyre". Jednak to "Villette", utwór przełożony na większość języków europejskich, został uznany przez światową krytykę za najbardziej interesujące dzieło Charlotte Brontë. Wyrónia się ono śmiałością poglądów, wiernym odtworzeniem ówczesnych stosunków społecznych i wnikliwą znajomością duszy kobiecej. Na tle motywów autobiograficzno-reportażowych rozgrywa się romans pełen wdzięku i namiętności.

Lucy Snowe, bohaterka powieści, przyjeżdża do Villette, niewielkiego miasteczka we Francji, chcąc odmienić swój los. Sierota, pozbawiona środków do życia, chce nie tylko znaleźć zajęcie, które pozwoliłoby się jej utrzymać; pragnie również przerwać zaklęty krąg samotności - znaleźć przyjaciół i wielką miłość. Początkowo szczęście uśmiecha się do Lucy - zostaje nauczycielką na pensji Madame Beck. Wkrótce jednak w jej życiu zaczynają pojawiać się dziwne postaci i tajemnicze zdarzenia. Czy są one zwiastunem upragnionej zmiany, czy też los znów zadrwi z Lucy?

[Wydawnictwo ALKAZAR, 1993]

więcej tu
http://www.biblionetka.pl/ks.asp?id=6535

Tak się cieszę, że popieracie mój pomysł o Siostrach Brontë :lol:

Gosia - Wto 24 Paź, 2006 18:25

Giteczko, bo egzemplarzy zabraknie w kioskach ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group