To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy austenowscy - Colin Firth

Alison - Nie 02 Gru, 2007 15:21

Wiecie co to moje wredne potomstwo dzisiaj powiedziało?

- Mamo dzisiaj w TVN jest film z tym twoim FAGASIKIEM!!! :paddotylu:

Wyobrażacie sobie?! Powiedziałam na to, opanowując się z wszystkich sił:
- Chodź tu. Spójrz w lustro. Widzisz coś?
- No.
- No. To tak wygląda prawdziwy fagasik. A teraz spadaj z mojego pokoju, bo cię wydziedziczę, jeśli jeszcze raz coś takiego powiesz na Colina!
- Uo Jezuuu. Zabieram gazetę z programem.
A za chwilę z jego pokoju...
- Wieczorem też gra!!!

Faceci są okropni, nawet jak są naszymi synami... :confused3:

praedzio - Nie 02 Gru, 2007 15:23

:rotfl:
Gunia - Nie 02 Gru, 2007 15:24

Chyba popełniłaś jakiś zasadniczy błąd wychowawczy. :wink: :rotfl:
Sofijufka - Nie 02 Gru, 2007 15:29

Gunia napisał/a:
Chyba popełniłaś jakiś zasadniczy błąd wychowawczy. :wink: :rotfl:

Na przykład nie kazałaś mu oglądać "Ostatecznego rozwiązania" z Colinem w roli przerażającego doktora Stockarta :(

Alison - Nie 02 Gru, 2007 15:39

Sofijufka napisał/a:
Gunia napisał/a:
Chyba popełniłaś jakiś zasadniczy błąd wychowawczy. :wink: :rotfl:

Na przykład nie kazałaś mu oglądać "Ostatecznego rozwiązania" z Colinem w roli przerażającego doktora Stockarta :(


Nie, bo sama tego nie widziałam. Pamiętam tylko jak się musiałam przed nim ukrywać, jak pierwszy raz oglądałam D&U. Tzn. ukrywać się zaczęłam od jakiegoś 16 seansu ciurkiem :wink: bo jak tylko usłyszał słynny motyw z czołówki to wybałuszał gały i pytał przerażony: Znowu? :shock:

Gosia - Nie 02 Gru, 2007 16:38

Alison napisał/a:

- Mamo dzisiaj w TVN jest film z tym twoim FAGASIKIEM!!! :paddotylu:
Wyobrażacie sobie?! Powiedziałam na to, opanowując się z wszystkich sił:
- Chodź tu. Spójrz w lustro. Widzisz coś?
- No.
- No. To tak wygląda prawdziwy fagasik. A teraz spadaj z mojego pokoju, bo cię wydziedziczę, jeśli jeszcze raz coś takiego powiesz na Colina!


Swietne! :rotfl: I riposta super! :mrgreen:

Maryann - Pon 03 Gru, 2007 09:15

Alison napisał/a:
ukrywać się zaczęłam od jakiegoś 16 seansu ciurkiem :wink:

Właśnie mi przypomniałaś, że dziwnie dawno tego nie oglądałam... Co za niewyobrażalne zaniedbanie... :wink:

Sofijufka - Pon 03 Gru, 2007 09:20

Alison napisał/a:

Nie, bo sama tego nie widziałam. Pamiętam tylko jak się musiałam przed nim ukrywać, jak pierwszy raz oglądałam D&U. Tzn. ukrywać się zaczęłam od jakiegoś 16 seansu ciurkiem :wink: bo jak tylko usłyszał słynny motyw z czołówki to wybałuszał gały i pytał przerażony: Znowu? :shock:

Alison, to obejrzyj koniecznie. Film jest porażający - o konferencji w Wansee. A Colin jest tu takim zimnym i ogromnie praworządnym prawnikiem-nazistą. Ta troska, żeby zabijać zgodnie z prawem. :zalamka: Film mnie za każdym razem dołował, ale oglądałam, bo świetne role (Branagh jako Eichmann), wspaniałe zdjęcia i ten kontrast normalności z koszmarnym tematem obrad...

Alison - Pon 03 Gru, 2007 09:24

Maryann napisał/a:
Alison napisał/a:
ukrywać się zaczęłam od jakiegoś 16 seansu ciurkiem :wink:

Właśnie mi przypomniałaś, że dziwnie dawno tego nie oglądałam... Co za niewyobrażalne zaniedbanie... :wink:


Ależ to okyropne! Seansik trzeba sobie regularnie serwować jak maseczkę na twarz :roll: Ja niedawno chciałam jeden odcinek wyzerkać i w rezultacie cały dzionek wysiedziałam nad sześcioma ciurkiem :-|

Alison - Pon 03 Gru, 2007 09:27

Sofijufka napisał/a:
A Colin jest tu takim zimnym i ogromnie praworządnym prawnikiem-nazistą. Ta troska, żeby zabijać zgodnie z prawem. :zalamka:


O Jezu...to nie jestem pewna czy chcę, ja juz mam takie stargane nerwy. Muszę powiedzieć, że do dzis nie otrząsnełam się z niesmaku jaki Colin wzbudził we mnie w tym filmie "gdzie leży prawda" czy cos takiego, nie pamiętam tytułu. Grał tam z Kevinem Boczkiem. Fuj, fuj, fuuuuuuj! :obrzydzenie: :obrzydzenie: :obrzydzenie:

Sofijufka - Pon 03 Gru, 2007 09:31

Alison napisał/a:
Sofijufka napisał/a:
A Colin jest tu takim zimnym i ogromnie praworządnym prawnikiem-nazistą. Ta troska, żeby zabijać zgodnie z prawem. :zalamka:


O Jezu...to nie jestem pewna czy chcę, ja juz mam takie stargane nerwy. Muszę powiedzieć, że do dzis nie otrząsnełam się z niesmaku jaki Colin wzbudził we mnie w tym filmie "gdzie leży prawda" czy cos takiego, nie pamiętam tytułu. Grał tam z Kevinem Boczkiem. Fuj, fuj, fuuuuuuj! :obrzydzenie: :obrzydzenie: :obrzydzenie:


To wybierz dzień słoneczy, cieplejszy, przygotuj koniaczek i oglądaj, bo to diament z zabójczo ostrymi krawędziami (ach, jaka dumna jestem z tego określenia :serduszkate: )

Alison - Pon 03 Gru, 2007 09:34

Sofijufka napisał/a:
Alison napisał/a:
Sofijufka napisał/a:
A Colin jest tu takim zimnym i ogromnie praworządnym prawnikiem-nazistą. Ta troska, żeby zabijać zgodnie z prawem. :zalamka:


O Jezu...to nie jestem pewna czy chcę, ja juz mam takie stargane nerwy. Muszę powiedzieć, że do dzis nie otrząsnełam się z niesmaku jaki Colin wzbudził we mnie w tym filmie "gdzie leży prawda" czy cos takiego, nie pamiętam tytułu. Grał tam z Kevinem Boczkiem. Fuj, fuj, fuuuuuuj! :obrzydzenie: :obrzydzenie: :obrzydzenie:


To wybierz dzień słoneczy, cieplejszy, przygotuj koniaczek i oglądaj, bo to diament z zabójczo ostrymi krawędziami (ach, jaka dumna jestem z tego określenia :serduszkate: )


No toooopra. Ale nie każ mi koniaczku... :rumieniec:

Maryann - Pon 03 Gru, 2007 09:40

Alison napisał/a:
Ale nie każ mi koniaczku... :rumieniec:

Koniaczku nie lubisz ? :roll: :wink:

Marija - Pon 03 Gru, 2007 09:44

Kto to jest Kevin Boczek?
Sofijufka - Pon 03 Gru, 2007 09:45

Marija napisał/a:
Kto to jest Kevin Boczek? [url=http://img147.images...dl5.gif]Obrazek[/URL]

Bacon

Maryann - Pon 03 Gru, 2007 09:53

Sofijufka napisał/a:
Film jest porażający - o konferencji w Wansee. A Colin jest tu takim zimnym i ogromnie praworządnym prawnikiem-nazistą. Ta troska, żeby zabijać zgodnie z prawem. :zalamka: Film mnie za każdym razem dołował, ale oglądałam, bo świetne role (Branagh jako Eichmann), wspaniałe zdjęcia i ten kontrast normalności z koszmarnym tematem obrad...

Hmm... Lubię takie filmy (choć może "lubię" to nie jest tu właściwe słowo). A on w ogóle był u nas gdzieś do obejrzenia ?

Marija - Pon 03 Gru, 2007 10:01

Sofijufka napisał/a:
Marija napisał/a:
Kto to jest Kevin Boczek? [url=http://img147.images...dl5.gif]Obrazek[/URL]

Bacon
Aha, jasne :thud: . Ale jestem głodna :( ...
Sofijufka - Pon 03 Gru, 2007 10:04

Maryann napisał/a:
Sofijufka napisał/a:
Film jest porażający - o konferencji w Wansee. A Colin jest tu takim zimnym i ogromnie praworządnym prawnikiem-nazistą. Ta troska, żeby zabijać zgodnie z prawem. :zalamka: Film mnie za każdym razem dołował, ale oglądałam, bo świetne role (Branagh jako Eichmann), wspaniałe zdjęcia i ten kontrast normalności z koszmarnym tematem obrad...

Hmm... Lubię takie filmy (choć może "lubię" to nie jest tu właściwe słowo). A on w ogóle był u nas gdzieś do obejrzenia ?

Było na HBO i ze dwa razy na innych "normalnych" kanałach; myślę, że jeszcze będzie np, w Europie albo Ale Kino, widziałam tez w wypozyczalniach...

Maryann - Pon 03 Gru, 2007 10:09

HBO nie mam, Ale Kino też. Zostaje więc polować na Europie... :?
trifle - Pon 03 Gru, 2007 10:15

A ja to widziałam kiedyś na tvn7. Ale w tym filmie i tak rządzi Branagh, nie Colin :thud:
Maryann - Pon 03 Gru, 2007 10:17

trifle napisał/a:
Ale w tym filmie i tak rządzi Branagh, nie Colin :thud:

Branagh mi bynajmniej nie przeszkadza, wręcz przeciwnie. Gorzej by było, gdyby to był Hugh Grant. :wink:

Sofijufka - Pon 03 Gru, 2007 10:18

trifle napisał/a:
A ja to widziałam kiedyś na tvn7. Ale w tym filmie i tak rządzi Branagh, nie Colin :thud:

Prawda, ale Colin wbija się w pamięć przez tę swoją praworządność i "uczciwość"...

krzysztof - Pon 03 Gru, 2007 11:05

CF"Fagasik" u mnie wśród panów funkcjonuje jako "buras" :bejsbol:
Maryann - Pon 03 Gru, 2007 11:07

A bo to który z nich umie docenić zalety innego faceta ? :roll:
Alison - Pon 03 Gru, 2007 11:51

Maryann napisał/a:
Alison napisał/a:
Ale nie każ mi koniaczku... :rumieniec:

Koniaczku nie lubisz ? :roll: :wink:


W ogóle żadnego alkoholu nie lubię. Czasem jakieś aromatyczne półsłodkie białe wino mi podejdzie, ale tak generalnie procenty mogłyby dla mnie nie istnieć.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group