To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona IV

annmichelle - Pon 12 Kwi, 2021 20:52

Agn napisał/a:
"Morderstwo na Sekwanie" przeczytane. Znowu mnie Bussi zrobil w jajo, myslalam, ze jestem taka sprytna, ze juz wiem, kto zabija...! I guzik. Bussi pomachal mi palcem przed nosem i powiedzial: "siadaj, sluchaj i nie przerywaj doroslym".

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Fajnie, że wreszcie "znam" :wink: kogoś, kto czyta i lubi Bussiego. :-)
I w marvelach też było nam po drodze. :high5:

Miłej lektury w takim razie, myślę, że w przypadku książki, którą wybrałaś, autor znów Cię zaskoczy. :-P :lol: Tylko ostrzegam - temat nie jest tam lekki, a momentami trochę tendencyjnie i łapotologicznie. :-|

P.S. Rozglądasz się za "Więziami krwi"? :-) Mnie się bardzo podobało. :mrgreen:

Agn - Wto 13 Kwi, 2021 05:37

Wiem, wlasnie dlatego jednak wybralam "Mowili...", bo tez ten temat jest w ogole rzadko podejmowany w kryminalach. A przynajmniej ja nie pamietam, bym sie zetknela. :mysle:

Do kupienia zostaly mi wlasnie jeszcze "Wiezi krwi" i "Snilam za mocno", ale czekam na 23 kwietnia, bo to Swiatowy Dzien Ksiazki, wiec moga byc fajne promocje. Wtedy zgarne. :mrgreen:

I w ogole :taniec:

Edycja: Noooo i juz jestem wciagnieta. Kocham tego autora. :serce2:

annmichelle - Wto 13 Kwi, 2021 09:26

Agn napisał/a:
Do kupienia zostaly mi wlasnie jeszcze "Wiezi krwi" i "Snilam za mocno"

To całą resztę już masz? "Wyryte w piasku", "Czy pamiętasz, Anais?"?
Jako ciekawostkę wrzucam informację, jaką wyczytałam w jednym z wywiadów z Bussim: wszystkie oryginalne, francuskie tytuły jego książek są cytatami z piosenek francuskich. :-)

Agn - Wto 13 Kwi, 2021 09:38

Cala reszte juz mam. :)

PS Dzieki za info o tytulach. Teraz bede pewnie chciala odnalezc te piosenki. Ciekawe, czy ich tresc tez ma wplyw na tworczosc Michela czy to totalnie randomowo wyrwane linijki. :mysle:

Tamara - Wto 13 Kwi, 2021 19:50

Wypatrzyłam coś takiego i się zastanawiam https://www.empik.com/grz...24588,ksiazka-p
Agn - Śro 14 Kwi, 2021 11:10

Zajrzyj do tego przed kupnem. Janicki nie cieszy sie powazaniem wsrod wyrobionych historycznie czytelnikow.
Tamara - Śro 14 Kwi, 2021 11:42

A skoro tak mówisz , to sobie daruję, dzięki :cmok: :kwiatek:
Agn - Sob 17 Kwi, 2021 00:14

annmichelle napisał/a:

Jako ciekawostkę wrzucam informację, jaką wyczytałam w jednym z wywiadów z Bussim: wszystkie oryginalne, francuskie tytuły jego książek są cytatami z piosenek francuskich. :-)

Wlasnie skonstatowalam, ze oryginalny tytul "Nigdy nie zapomniec" to "N'oublier jamais".
I od razu w lebku odezwal mi sie Joe Cocker. :mrgreen:

Tamara - Wto 20 Kwi, 2021 08:44

Przeczytałam "Chcemy całego życia" , o którym pisałam ze dwie strony wstecz - bardzo ciekawy wybór tekstów , no i moja instynktowna niechęć do Napoleona, pogłębiona obrzydliwą polityką wobec Polaków , zyskała jeszcze jedną silną podstawę - wygłoszone w Radzie Stanu "Natura uczyniła z kobiety naszego niewolnika" :uzi: :uzi: :uzi: :uzi: :uzi:
Teraz czytam "Stańmy się sobą" - o tyle inne , że jest to opracowanie na temat kobiet zaangażowanych w walkę emancypacyjną , połączone z omówieniem ich twórczości pod tym kątem.

Agn - Wto 20 Kwi, 2021 09:02

Tamara napisał/a:
Przeczytałam "Chcemy całego życia" , o którym pisałam ze dwie strony wstecz - bardzo ciekawy wybór tekstów , no i moja instynktowna niechęć do Napoleona, pogłębiona obrzydliwą polityką wobec Polaków , zyskała jeszcze jedną silną podstawę - wygłoszone w Radzie Stanu "Natura uczyniła z kobiety naszego niewolnika" :uzi: :uzi: :uzi: :uzi: :uzi:

Jeszcze jeden kurdupel u wladzy z dziwnym pogladem o kobietach. :roll:

annmichelle - Wto 20 Kwi, 2021 09:31

Mój mały OT :-P
Agn napisał/a:
Jeszcze jeden kurdupel u wladzy

Z tym kurduplem to nie do końca prawda. :wink: Napoleon Bonaparte miał 168-172 cm wzrostu :twisted: , co na tamte czasy na pewno nie było niskim wzrostem wśród Francuzów, a raczej średnio-wysokim.
To propaganda angielska :cool: plus inne w Wlk. Brytanii i Francji systemy miernicze przyczyniły się do powstania tej nieprawdziwej legendy. A że Napoleon miał w otoczeniu głównie bardzo wysokich oficerów (co miało podreślać jego brak kompleksów) to mit powstał.

Tamara - Wto 20 Kwi, 2021 10:20

Emocjonalny i intelektualny kurdupel :-P
annmichelle - Wto 20 Kwi, 2021 13:48

Tamara napisał/a:
Emocjonalny i intelektualny kurdupel :-P

Jak chcesz. :-P

Akurat w przypadku Napoleona Bonaparte wstrzymuję się ze skrajnymi ocenami (w jedną i drugą stronę) - bardzo wieloznaczna postać historyczna, właściwie każda nacja postrzega go inaczej, a i jako człowiek nie był postacią czarno-białą.

Tamara - Wto 20 Kwi, 2021 18:10

Nie cierpię go i już :-P że był niejednoznaczny to oczywiste, tak samo nie sposób mu odmówić wielkości czy talentu do porywania za sobą ludzi , ale z drugiej strony przeorał Europę do krwi , zginęły przez niego tysiące , jeżeli nie miliony . Czy to przyniosło jakieś korzyści - tego nie powiem, bo nie wiem :-P
annmichelle - Wto 20 Kwi, 2021 18:19

Tamara napisał/a:
Nie cierpię go i już :-P że był niejednoznaczny to oczywiste, tak samo nie sposób mu odmówić wielkości czy talentu do porywania za sobą ludzi , ale z drugiej strony przeorał Europę do krwi , zginęły przez niego tysiące , jeżeli nie miliony . Czy to przyniosło jakieś korzyści - tego nie powiem, bo nie wiem :-P

Oj, Tamara - baaaardzo uprościłaś czasy napoleońskie. :lol:
Biedny Napoleon! :cool: Obarczasz go winą za wojny, które nie wybuchły, bo "on tak chciał". :-P Te wojny to jednak "dziecko" rewolucyjnej fali, jaka przetaczała się wtedy przez Europę, plus rozmaite interesy mocarstw, a że trafiły na podatny grunt plus geniusz wojenny (tak) - więc wyszło jak wyszło. Nie zapominajmy o m.in. Kodeksie Napoleona.
Z punktu historycznego zawsze wolałam czytać o czasach napoleońskich niż rewolucji francuskiej, która je poprzedziła... Masakrą było nie tylko o tym czytać, ale i uczyć się o niej do egzaminów. Podobnie miałam z czasami saskimi w Polsce. Brrrr. :?
Ale to nie ten temat, więc milknę. :ops1: :wink:

Tamara - Wto 20 Kwi, 2021 18:54

No bo akurat mam fazę syntezy :-P poza tym nie jestem historykiem jak Ty , więc i nie wiem tyle :mrgreen:
Agn - Wto 20 Kwi, 2021 23:07

annmichelle napisał/a:
Mój mały OT :-P
Agn napisał/a:
Jeszcze jeden kurdupel u wladzy

Z tym kurduplem to nie do końca prawda. :wink: Napoleon Bonaparte miał 168-172 cm wzrostu :twisted: , co na tamte czasy na pewno nie było niskim wzrostem wśród Francuzów, a raczej średnio-wysokim.
To propaganda angielska :cool: plus inne w Wlk. Brytanii i Francji systemy miernicze przyczyniły się do powstania tej nieprawdziwej legendy. A że Napoleon miał w otoczeniu głównie bardzo wysokich oficerów (co miało podreślać jego brak kompleksów) to mit powstał.

O! A to dla mnie ciekawostka. Myslalam, ze faktycznie byl wzrostu siedzacego psa. :mysle: Jego wizerunki tez ukazywaly mi czlowieka krepego, ale moze nalozylo mi sie juz na postrzeganie jego wizerunku to, ze "wiedzialam", ze wzrostu byl nikczemnego (nawet gdzies chyba przeczytalam, ze nie siegal 160 cm, ale to pewnie bylo w jakiejs gazecie).
Ciekawe.

annmichelle - Śro 21 Kwi, 2021 16:06

Agn, w takim razie cieszę się, że przydała się moja notatka. :-)
Ten nieprawdziwy mit "małego kaprala" trzyma się dobrze w świadomości ludzi, bo zawsze widzę zaskoczenie i reakcję podobną do Twojej, gdy prostuję mit o niskim wzroście Napoleona. :wink:

Jak tam idzie Ci czytanie Bussiego? :mrgreen:

Agn - Śro 21 Kwi, 2021 16:49

W sumie to ciekawie sie dowiedziec, ze zylo sie dlugo w bledzie. Nie bede sie wiecej blaznic w towarzystwie.
Nie zebym czesto rozprawiala o Napoleonie. ;)

Bussi wciaz cudowny. Koncze "Mowili ze jest piekna" i juz obmyslam, co nastepne. :mrgreen:

annmichelle - Śro 21 Kwi, 2021 18:21

Agn napisał/a:
Nie bede sie wiecej blaznic w towarzystwie.

Wręcz przeciwnie :mrgreen: - na pewno wiele osób się zdziwi i będzie zaskoczonych.
Napoleona zna raczej każdy (lub prawie). :-P

Co do Bussiego - daj znać jak skończysz i co wybrałaś jako następne. :-)

Tamara - Śro 21 Kwi, 2021 18:31

annmichelle napisał/a:
mit "małego kaprala"

Nie dość że mały, to jeszcze kapral :wink: :-P tym bardziej go nie cierpię :rotfl: swoją drogą w naszym wojsku stopień kaprala jest podłej kondycji, ledwo nad starszym szeregowym , jak się na przysposobieniu obronnym uczyłam , więc podejrzewam że takie określenie Napoleona musi mieć inne korzenie; czy wobec polskie określenie "kapral" w tym wypadku odpowiada jakiemuś innemu stopniowi wojskowemu ? Czy po prostu odnosi się do mentalności delikwenta :twisted: :wink: ? Bo o ile o wzroście Napoleona rzeczywiście tu i ówdzie można przeczytać to co pisałaś, że wcale kurduplem nie był i że to fałszywka rozpowszechniona przez Anglików, to informacje na temat kapralstwa jakoś mi nie zapadły w mózg. Inna rzecz, że specjalnie Napoleonem nigdy się nie interesowałam , poza modą z jego czasów :wink:

annmichelle - Śro 21 Kwi, 2021 18:52

Tamara, oj to może przeczytaj jakąś jego solidną biografię. :-)
Naprawdę warto, nawet jak budzi w Tobie niechętne odczucia.
To bardzo wielowymiarowa postać, nie tylko wojskowy, strateg i taktyk (wybitny zmysł przestrzenny!), bardzo inteligentny (dziś oceniono by go jako geniusza pod względem IQ), wykształcony i to nie dzięki wielkim szkołom, ale własnym prawdziwym zainteresowaniom (literatura, opera, sztuka, itd.) i uporowi.
Plus "pies na baby" :-P , ale np. jego pierwsze małżeństwo to dosyć tragiczna historia.
Co do "małego kaprala" to zależy kto tak o nim mówił. :-P
Wymyślili to jego żołnierze i miało to bardziej charakter pieszczotliwy (nie znam francuskiego, ale kołacze mi się określenie le petit caporal - może jakaś forumowiczka władająca tym językiem to potwierdzi) i wskazywało na wielką sympatię jaką się cieszył wśród wojska, taki swój chłop, nasz kapralek kochany. :wink:
Pamiętajmy, że przed Napoleonem nie zdarzały się w nowożytnych czasach takie kariery - swoim talentem, bo raczej nie urodzeniem czy znajomościami, wiadomo pochodził z ubogiej szlachty z zadupia francuskiego, czyli ówczesnej Korsyki :wink: w wieku dwudziestu paru lat został... generałem. :paddotylu:
Anglicy przechwycili tego "małego kaprala" i oczywiście u nich przezwisko było wybitnie pejoratywne. :-P Wiadomo - jak to na wojnie, a mieli na niego jeszcze bardziej obraźliwe określenia, szczególnie rozwijająca się wtedy brytyjska prasa nie była subtelna, jeśli chodzi o Napoleona. No bali go się jak diabli :twisted: i dlatego starali umniejszać jego postać kpinami.
Polecam poczytać jak Napoleon odbierany jest przez różne nacje: Francuzów, Rosjan, Niemców, Brytyjczyków, Polaków. Bardzo ciekawe zjawisko socjologiczno-historyczne.

No to się rozgadałam. :-P

Tamara - Śro 21 Kwi, 2021 19:05

I bardzo dobrze, że się rozgadałaś , bo dzięki temu moja ignorancja w temacie ma szanse zmaleć :kwiatek: :mrgreen: czytałam pamiętniki jego adiutanta, ale nic nie pamiętam poza tym , że na pewno była mowa o namiocie :zawstydzona2: :rotfl: a co mogłabyś takiego rzetelnego i wartościowego polecić ?
annmichelle - Śro 21 Kwi, 2021 19:10

Tamara napisał/a:
a co mogłabyś takiego rzetelnego i wartościowego polecić ?

Książek o Bonaparte jest od groma, nie wiem, jaki aspekt jego życia interesuje Cię najbardziej? :mysle:
Polityk? Bestia ludojad? :cool: Strateg? Kochanek? :-P Kończący żywot na wyspie św. Heleny?

Ja czytałam na studiach takie starszawe biografie, gdzie oczywiście skupiano się bardziej na polityce, strategi, znaczeniu reform, wojsku i walkach. :-P Plotek dworskich czy szczegółowej analizy osobowości tam raczej nie było, niestety. :wink:

Niedawno dobre opinie zebrała biografia autorstwa Brytyjczyka polskiego pochodzenia Adama Zamoyskiego, przetłumaczono ją też na polski - tytuł "Napoleon. Człowiek i mit". Osobiście jej nie czytałam, ale historycy się jej raczej nie czepiają :-P , a amatorzy-historycy chwalą, że przystępna i nie skupia się na polityce, a bardziej na człowieku. Fakt - dosyć gruba, ale podobno ciekawie napisana i świetnie się czyta. :-)

Agn - Śro 21 Kwi, 2021 21:18

Ja tez sie ciesze, ze sie rozgadalas, bo to bardzo ciekawe, co piszesz. :)

Co do kolejnej ksiazki Bussiego nie powiem, bo mnie zganisz. ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group