Malarstwo i Teatr - Opera - niekoniecznie dla zaawansowanych
Szafran - Śro 21 Paź, 2020 09:49
Dziś operetka. Podejrzałam - wygląda bardzo wystawnie. Tylko znów nie bardzo mam czas na spektakl. Może znajdę potem gdzie indziej.
BeeMeR - Śro 21 Paź, 2020 20:17
Obejrzałam wesołą wdówkę - lekkie to, zabawne, miłe i przyjemne - takie seanse lubię bardzo w obecnych trudnych czasach, potrzeba mi odskoczni choć na chwilę. Kostiumy piękne, piosenki przeplatane dialogami, tańcami i tak wokoło - istny Broadway
"Usta milczą dusza śpiewa" znałam jak się okazało - tu w wersji Piwnicy pod Baranami
https://www.youtube.com/watch?v=6VvY4bt5rnM
Szafran - Śro 21 Paź, 2020 21:17
Ja niestety nie miałam czasu ani nastroju na całość, ale w podejrzanym kawałku też rozpoznałam "Usta milczą", znane mi za sprawą Grechuty:).
BeeMeR - Śro 28 Paź, 2020 22:59
Dałam Parsifalowi drugą i trzecią szansę, ale nie skorzystał. Nie poradzę, nuży mnie okropnie, odpuszczam.
Szafran - Czw 29 Paź, 2020 21:28
Na dowód, że nie kłamałam;) - nagranie z arii z "Werthera" i jej bisu.
Ten nasz aplauz jest nawet przycięty, dłużej trwał:). Przypominam, że tak hałasuje 25% publiczności.
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
BeeMeR - Czw 29 Paź, 2020 22:14
Piękny aplauz
Ja dziś obejrzałam Simona Boccanegra Verdiego - podobało mi się. W roli tytułowej - baryton - Placido Domingo - dotąd kojarzyłam go z tenorem
Akaterine - Czw 15 Lip, 2021 17:09
https://www.youtube.com/watch?v=Yw1A5TQVwvQ
Przepiękny śpiew, a jako dodatek mistrz drugiego planu
BeeMeR - Czw 15 Lip, 2021 17:49
Caroline - Czw 15 Lip, 2021 19:07
Bardzo piękne. A pan z tyłu boski
W komentarzach jeszcze ludzie zwracali uwagę na jej sukienkę, jak można tak śpiewać mając na sobie gorset?! Mnie też to szokuje
Aragonte - Czw 15 Lip, 2021 19:11
Chodzi o pana w tle?
Akaterine - Czw 15 Lip, 2021 21:32
Tak, o pana w tle .
| Caroline napisał/a: | | W komentarzach jeszcze ludzie zwracali uwagę na jej sukienkę, jak można tak śpiewać mając na sobie gorset?! Mnie też to szokuje |
Ona dość często występuje w gorsetowych sukienkach. Może to działa trochę na tej zasadzie, że w gorsecie inaczej się oddycha, bardziej rozszerzając klatkę piersiową, co może pomaga jej w śpiewie?
Aragonte - Czw 15 Lip, 2021 22:02
| Caroline napisał/a: | Bardzo piękne. A pan z tyłu boski
W komentarzach jeszcze ludzie zwracali uwagę na jej sukienkę, jak można tak śpiewać mając na sobie gorset?! Mnie też to szokuje |
Też zwróciłam uwagę na gorset - inna sprawa, że pewnie nie ma zaciśniętego na maxa, pewnie chodziło o podkreślenie talii, a nie podduszenie Mam gorset (mało używany) i da się w nim oddychać, jak najbardziej, chociaż śpiewać operowo w nim nie próbowałam
Loana - Pią 16 Lip, 2021 13:52
Jeśli chodzi o gorsety to ja tu chyba mogę powiedzieć najwięcej, bo mam jakieś 9 (w tym dwa współczesne ) i noszę w sumie dość regularnie na imprezach. I w stowarzyszeniu miałyśmy kiedyś dziewczynę, która studiowała śpiew operowy (sopranem była) i śpiewała kilka razy w gorsecie, więc nawet mamy sprawdzone, że gorset to jak bielizna jest naprawdę - da się spokojnie śpiewać
Gorset "zaciśnięty na maxa" to jeśli któraś potrzebuje sobie talię na wyjście zrobić. Ja mam czasami tak gorset zawiązany, zwłaszcza do wieczorowych sukni, bo jestem gruba i dlatego muszę się ścisnąć, żeby dobrze wyglądać normalnie noszę gorset zawiązany tak, żeby było mi wygodnie, więc nic nie mam "zaciśniętego"
Swoją drogą co za dziwny strój ta babka założyła - gorset na gołe ciało O_o dla mnie to jakby w samym staniku śpiewała Zwłaszcza, że gorset ma kolor i koronki na zwykłe gorsety XIX-wieczne czyli bieliźniane.
Trzykrotka - Śro 23 Mar, 2022 20:46
Smutne artystycznie pokłosie wojny na Ukrainie - pani Netrebko zapewne już nie w każdym teatrze operowym będzie mile widziana. Na razie jej niemiecka agencja zerwała z nią kontrakt. Nie chcą mieć na pokładzie przyjaciółki same-wiecie-kogo. Pani podobno występuje na wiecach poparcia i czynnie wspiera Putina.
BeeMeR - Śro 23 Mar, 2022 21:15
To działa w obie strony - jakaś znajoma Marysi miała jechać na występy operowe do Moskwy - odwołano, nie pojedzie, nie będzie kasy...
Trzykrotka - Czw 24 Mar, 2022 05:56
Ależ oczywiście, że w obie. Wczoraj przeczytałam że Rosjanie zerwali kontrakt z Malwiną Smarzek, naszą siatkarką. Wraca do Polski. Pewnie nie ona jedna.
Loana - Czw 24 Mar, 2022 13:22
Mąż Netrebko, którego te sankcje tak nie dotknęły, bo jest Azerem, to w czasie wojny miał koncerty w Rosji. Strzelamy, że pani Netrebko to te pieniądze, które posiada, to raczej nie dostawała za same koncerty w Europie. Rolando Villazon jest równie znany jak ona, a nie posiada takiej kasy jak ona z mężem mają. Więc i dobrze, że ją te sankcje dotykają, niech wraca do Rosji i tam śpiewa.
Tamara - Czw 24 Mar, 2022 16:44
| Trzykrotka napisał/a: | | Wczoraj przeczytałam że Rosjanie zerwali kontrakt z Malwiną Smarzek, |
Wszędzie podają, że to ona rozwiązała kontrakt i ona też tak twierdzi https://sport.onet.pl/siatkowka/polska-siatkarka-pozegnala-sie-z-rosjanami-szokujace-nagranie-trafilo-do-sieci/ymnwelf https://sportowefakty.wp.pl/siatkowka/991719/prosilam-by-o-to-nie-pytac-smarzek-unika-tematu-rosji-jak-ognia
Trzykrotka - Pią 25 Mar, 2022 06:57
Co do Smarzek, to pierwsze zdanie jej jakie cytowano brzmiało, że wyjeżdża nie dlatego, że chce. Generalnie - sankcje działają w obie strony i już.
Co do Netrebko - nic dodać nic ująć.
BeeMeR - Pią 25 Mar, 2022 07:32
Mnie w ogóle od czasu lockdownów i zamknięcia oper oraz innych przybytków kultury znacznie bardziej żal było technicznych i innych szaraczków, którzy potracili pracę, a nie artystów głównych pokroju Netrebko (abstrahując już od kwestii politycznych) - ale to tylko taka myśl.
Tamara - Pią 25 Mar, 2022 14:46
| Trzykrotka napisał/a: | | sankcje działają w obie strony i już. |
tiaa, Biden dostał zakaz wypłaty gotówki w rosyjskich bankomatach oraz zakaz spędzania wakacji na Syberii. I to nie on a jego ojciec , sankcje mistrzowskie
Trzykrotka - Pią 25 Mar, 2022 14:59
Jaki kraj, takie sankcje
Ania Aga - Czw 06 Lip, 2023 09:33
Byłam na "Strasznym dworze" w operze krakowskiej. Spektakl był dla mnie wyzwaniem, moja pierwsza opera. Trzy godziny z jedną przerwą, dla mnie długo. Drugi akt zdecydowanie ciekawszy, aria z kurantem, mazur. Nowe doświadczenie, ale raczej nie jestem gotowa na operę w całości.
BeeMeR - Czw 06 Lip, 2023 09:51
Ja lata temu zaczęłam przygodę z operą też od Strasznego Dworu w operze krakowskiej, po czym zrobiłam przerwę na 20 lat
Teraz, po pandemicznej fazie operowej myślę, że to był niefortunny wybór spektaklu na pierwszy raz
Ania Aga - Czw 06 Lip, 2023 11:26
Może masz rację? Miałam wrażenie, że muzyka ze Strasznego dworu źle się zestarzała, owszem fragmenty piękne, ale całość dla mnie nudnawa. Na plus spektaklu tekst był wyświetlany na ekranach. Czy w Krakowie wystawiają musicale?
|
|
|